Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał lub z serii Ślady zbrodni
Maestro * *
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Seria: | Ślady zbrodni |
| Wydawnictwo: | Dolnośląskie |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2017 |
| Ilość stron: | 320 |
- Autor: Tangen Geir
- Wydawnictwo Dolnośląskie
- Seria Ślady zbrodni
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2017
- Ilość stron: 320
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788327155849
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Maestro
- Tłumacz: Marcin Mortka
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788327155849
- EAN: 9788327155849
- Wymiary: 135X205
- Dane producenta: Publicat S.A., ul. Chlebowa 24, 61-003 Poznań, Polska, publicat@publicat.pl, tel. 616529252
- Powiązane tematy: Targi książki
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Beata M. w dniu 2018-03-10Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąPo raz kolejny napiszę: Norwegia ze swoim klimatem to idealne miejsce do rozgrywania wydarzeń kryminalnych. Tangen to wykorzystał i napisał zaskakująco dobrą powieść. Jednak czy powinnam się dziwić? Przecież norweskie kryminały od lat są tymi najlepszymi.
Haugesund, miejsce akcji, to malownicza miejscowość, która stanowi tło akcji. Niewiele dowiedziałam się na temat tej miejscowości, bo autor raczej nie zagłębiał się w jej opisy, ale nawiązywał do niej wystarczająco często, by przywołać klimat małomiasteczkowej społeczności. W gronie mieszkańców pojawił się także Viljar - główny bohater powieści wzbudzający wiele sprzecznych emocji.
Viljar jest dziennikarzem, którego dotknęło wypalenie zawodowe. Na samym początku nie przekonał mnie do siebie swoim narzekaniem i depresją. Sam doprowadzał swój umysł do przywoływania nieistniejących lęków i zakrawających na absurd sytuacji. Pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy po jego poznaniu to pytanie, czy aby na pewno mam do czynienia z kimś poważnym. Bo czy tak zachowuje się rasowy dziennikarz? Gdy otrzymuje e-maile obiecujące samosąd praktycznie nie reaguje, zbywając całą sytuację wzruszeniem ramion. Ale gdy tajemniczy nadawca realizuje swój plan, w głowie Viljara w końcu pojawia się chęć działania. I w tym momencie bohater dynamicznie przeskakuje z nijakiej postaci do pierwszoplanowego głównego śledczego, w którego śledztwie aż chce się uczestniczyć.
To wielki plus tej powieści - dynamizm nie tyle Viljara, co i akcji, która rozpoczyna się bardzo klasycznie: najpierw powolna, niemal przestojowa opowieść o tym jak wiele złego ofiaruje nam świat i nagle tragedia, która otwiera wszystkim oczy. Gdy na pierwszy plan wkracza Maestro, rozpoczyna się prawdziwa symfonia. Morderca ma wszystko idealnie zaplanowane i aż strach pomyśleć do czego jeszcze jest zdolny, bo igra sobie z policjantami jak mu się tylko podoba. Bez wątpienia dziennikarza i mordercę łączy nić powiązania, ale Lotta Skeisvoll - prowadząca śledztwo, nie jest w stanie rozgryźć tej zagadki. Więc łączy swoje poszlaki z tymi, które ma dziennikarz i razem rozpoczynają pościg za tajemniczym Maestro.
Geir Tangen utrzymał niebanalny klimat tajemniczości i intrygująco rozwinął swoją fabułę. Zamydlił mi oczy bezbarwnym bohaterem, który okazał się jedynie przykrywką do dynamicznego rozwoju i zaangażował w pościg za szaleńcem. To wszystko ładnie się ze sobą połączyło i zbudowało kompletną całość: z dobrą zagadką, ciekawym zakończeniem i wyrazistymi bohaterami. A w tle - problemy depresji, które mogą dotknąć każdego i o których nie powinno się zapominać. "Maestro" to dynamicznie rozwijający się kryminał, zaskakujący i przenikliwy. Nie da się z nim nudzić. Polecam! -
Super RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Alicja S. w dniu 2017-05-25Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną"Maestro" to niepokojący, mroczny kryminał. Literacki debiut Geira Tangena, który najpierw wydał go samodzielnie, a potem... wydawcy już sami zaczęli się odzywać. Obecnie powieść Tangena wydaje największy norweski wydawca. Czas spędzony podczas lektury "Maestra" był wyprawą w norweskie klimaty, humor i kontaktem ze specyficznymi bohaterami, którzy przez przypadki, niesprzyjające okoliczności... stają przed znakiem zapytania dotyczącym swoich dalszych losów. W "Maestro" brak sielankowości – jest precyzja, ostrość i wciągająca kryminalna intryga z literackimi nawiązaniami.
Do dziennikarza Viljara Gudmundssona trafia niepokojąca wiadomość. Niepokojąca wiadomość, która zapowiada wydarzenia, które bezpośrednio uderzą w życie Gudmundssona. Związane nie tylko z jego przeszłością, ale także błędami młodości. W wiadomości znajduje się informacja, że nadawca chce wykonać wyrok sprawiedliwości na osobie, której nie dosięgnął wymiar sprawiedliwości... Zostają znalezione zwłoki kobiety. Viljar otrzymuje kolejne wiadomości, dochodzi do kolejnych morderstw, a każda wiadomość zakończona jest tajemniczym kodem, który prowadzi bohatera w świat literatury... Nadawca to bezwzględny morderca czy może po prostu pogubiony człowiek, który za główny cel życia obrał sobie wymierzanie sprawiedliwości?
"Maestro" to nieprzypadkowy tytuł. Morderca odgrywa rzetelnie i bardzo skrupulatnie zaplanowany koncert, którego fragmenty zostały ułożone na podstawie kryminalnych powieści... Nie zabraknie w tym swoistej klasyki norweskiego kryminału, czyli np. Jo Nesbo. Nie da się jednak ukryć, że wątek literatury w "Maestro" jest dosyć marginalny i jedynie delikatnie "podkręca" jej zawartość. Nie mniej czytelnicy, którzy są dobrze zaznajomieni z norweskimi kryminałami... dochodząc wraz z bohaterami powieści Tangena do rozwiązania zagadki będą odczuwali niemałą satysfakcję i przyjemność (choć czasami okaże się, że znają ich fabułę lepiej niż Tangen).
To już chyba tak jest, że w powieściach kryminalnych ważną (ba! wręcz kluczową) rolę pełnią śledczy, którzy zajmują się rozwiązaniem zagadki. Tym samym także w tej książce postać śledczego przyciąga spojrzenie i każe skupić na sobie spojrzenie. W tej roli Tangen osadził kobietę, która nie dość, że musi uporać się z niesfornym kolegom, który podważa każde jej polecenia to jeszcze musi sobie poradzić z Viljarem, któremu nie do końca ufa... Wbrew temu bardzo często używanego schematu bowiem... między Viljarem a Lottą nie dochodzi do bliskiej współpracy, aby rozwiązać sprawę. Viljar nawet do pewnego momentu nie przykłada dużej uwagi do tej sprawy. Zamyka się w sobie, swoim mieszkaniu, własnym świecie i choć Lotta czasami chcąc nie chcąc z tego zamknięcia go wyrywa – nigdy nie grają na tych samych falach.
"Trafiają się dni z kiepską karmą, dni, kiedy każda podjęta decyzja prowadzi człowieka ku upadkowi. Wyrwanie się z tej spirali wydaje się niemożliwością, bo wszystko co powiesz lub zrobisz, pociąga dalej na dno."
Geir Tangen, "Maestro"
"Maestro" to książka specyficzna pod względem swojego klimatu. Bardzo mroczna, ale mroczna w inny... nietuzinkowy sposób. Mroku nie powodują działania mordercy, a niewiadoma dotycząca przeszłości głównego bohatera. Jego problemy emocjonalne i psychiczne. Powieść Tangena nie wbija w fotel, nie powoduje ciarek, ale wprowadza w stan dziwnego otępienia i niepokoju, a więc bez wątpienia wpływa na czytelnika. Bohaterowie jego powieści to ludzie, którzy od razu kojarzą się z zagrożeniem i brakiem poczucia bezpieczeństwa. I może właśnie dlatego ta książka wywołuje w czytelniku takie emocje. Drobną wadą pozostaje także brak ścisłości, realności w opisywaniu wydarzeń chociażby na miejscu zbrodni... to powoduje zgrzyty podczas lektury. Autor tłumaczy się z tego pod koniec książki tłumacząc, że beletrystyka rządzi się własnymi prawami... mimo to: lekki niesmak pozostał.
Fabuła "Maestro" nie porywa, a jednak naprawdę angażuje czytelnika w czytaną treść. Tangenowi brakuje jeszcze trochę lekkości, aby czytelnik mógł po słowach po prostu się prześlizgiwać. Gdzieś zabrakło płynności, czegoś było za dużo, czegoś za mało. Historia Viljira i tajemniczego mordercy to mimo to ciekawa, dobrze napisana i skonstruowana książka. Czy to była odprężająca lektura? Z pewnością nie! Ale czy zaskakująca... hm... wszystko zależy od poziomu zaznajomienia się z literaturą kryminalną. Pogubiony główny bohater, znajdująca się na lekkim życiowym zakręcie śledcza... w powieści Tangena dużo jest mroku, ale czy dzięki temu ta powieść zyskuje? Niekoniecznie. Poprawna, ciekawa, dobra... do przeczytania w jeden wieczór. Prozie np. Baldacciego ("W pułapce pamięci" i "Ostatnia mila") nie dorównuje. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Robert W. w dniu 2017-03-16Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąKolejny kryminał norweski, który postanowiłem przeczytać. Przyznam, że nie jestem zbytnim fanem tej rozwlekłej narracji i ciągłego oczekiwania, na to, że nastąpi jakiś rozwój akcji. Oczywiście to duże uproszczenie z mojej strony, jednak nie każdy musi lubić to samo. W tym największy urok z czytania, czyż nie? Pozostając więc w temacie, postanowiłem sięgnąć po kolejny tytuł z serii"Ślady zbrodni", mając nadzieję, na ciekawą historię, podaną w przystępny sposób.
Senne norweskie miasteczko. Dziennikarz, który od lat zmaga się z ciężką depresją dostaje maila, w którym tajemniczy jegomość, zapowiada, wykonywanie wyroków na osobach, których nie dosięgnęła ręka sprawiedliwości. Następnego dnia ginie pewna kobieta, a Viljar, otrzymuje kolejne maile, z tajemniczym kodem. Giną kolejne osoby, a policja zdaje sobie sprawę, że sceny zbrodni inscenizowane są na znanych kryminałach. Jak schwytać sprawcę, który wydaje się być nieuchwytny? Przekonajcie się sami.
Kryminalna historia, która sprawiła mi wiele radości. Być może nie zostanę fanem tego typu literatury. Nie zmienia to jednak faktu, że tę książkę koniecznie trzeba przeczytać. Osobliwe poczucie humoru, to jej największy plus, zabawa konwencjami i bohater, którego darzy się sympatią. Czy trzeba coś dodawać?
Pozostaje mi polecić. Pozbawiona na szczęście typowej dla tych powieści, sennej atmosfery, świetnie zarysowane postaci i ciekawie przedstawiony lokalny świat.
![]()
