„Łosoś a la Africa” Michała Krupy to kontynuacja wcześniejszych losów bohaterów: Macieja, Agaty, kapitana Zbigniewa Lisieckiego i majora Karola Nowaka przedstawionych w pierwszej powieści autora - „Łosoś norwesko – chiński”. Wśród pozostałych istotnych bohaterów są także: Sobieski – podkomendny kapitana, Kunegunda – asystentka i prawa ręka kapitana, następczyni Jakubiaka, wódz plemienny i kilku innych, które częściej lub rzadziej uczestniczą w fabule tego utworu. Tym razem dzięki bohaterom przenosimy się do Afryki, a bliżej do regionu, gdzie ma miejsce wojskowa misja pokojowa. Stacjonują tam głównie wojska polskie i amerykańskie, a ich przedstawiciele weszli w konflikt z rdzennym afrykańskim plemieniem, co rodzi szereg zabawnych, ale też mrożących krew w żyłach sytuacji.
Autor w sposób kunsztowny, z dużą dozą śmiechu, opisuje ludzi, wydarzenia i relacje międzyosobowe: „Dąb. Można by wiele o nim opowiadać. Nie był może bystry w działaniach operacyjnych, nie był też może zbyt rozwiniętym człowiekiem, z którym można by podjąć ciekawą dyskusję o sensie istnienia ludzkości na Ziemi, ale był niezrównany w pędzeniu bimbru. Z czego on go robił? Tego nie wiedział nikt i dlatego stał się mimochodem najbardziej strzeżonym członkiem naszego plutonu. A bimber spod jego ręki był przedni. Nawet amerykańcy ustawiali się w zapisy, by za grube dolary dostać choć manierkę”.
Powieść ta jest historią pełną zwrotów akcji, sensacyjnych wydarzeń, komicznych postaci, czasami abstrakcyjnych lub rubasznych wypowiedzi, ale przede wszystkim zawiera dużą dawkę wytrawnego humoru.
W jakim stylu utrzymana jest powieść "Łosoś a la Africa"?
Książka stanowi połączenie literatury obyczajowej z elementami sensacji oraz dużą dawką satyrycznego humoru. Autor posługuje się kunsztownym językiem, tworząc komiczne postacie i abstrakcyjne sytuacje osadzone w realiach misji wojskowej. Fabuła jest dynamiczna i obfituje w liczne zwroty akcji, które utrzymują zainteresowanie czytelnika do ostatniej strony. To lektura lekka, a jednocześnie angażująca dzięki barwnym opisom relacji międzyludzkich.
Czy znajomość wcześniejszych losów bohaterów jest niezbędna do lektury?
Powieść kontynuuje wątki postaci znanych z poprzedniej części, jednak jej fabuła stanowi zamkniętą i zrozumiałą całość. Czytelnik odnajdzie tu znanych bohaterów, takich jak kapitan Lisiecki czy major Nowak, przeniesionych w zupełnie nowe, afrykańskie realia. Autor wprowadza również nowe postacie, które płynnie dołączają do głównego nurtu wydarzeń. Lektura dostarcza pełnej rozrywki nawet osobom, które po raz pierwszy stykają się z twórczością Michała Krupy.
Dla kogo ta książka nie będzie odpowiednim wyborem?
Pozycja ta nie przypadnie do gustu osobom poszukującym poważnej literatury faktu lub rygorystycznych opisów operacji militarnych. Ze względu na rubaszny język, specyficzny humor oraz wątki związane z pędzeniem bimbru, nie jest to tytuł skierowany do czytelników preferujących stonowaną i pruderyjną prozę. Fabuła opiera się na przerysowaniu i komizmie sytuacyjnym, co może zniechęcić odbiorców oczekujących realizmu historycznego. Jest to publikacja nastawiona przede wszystkim na rozrywkę i zabawę konwencją.
Jakie realia przedstawia autor w kontekście wojskowej misji pokojowej?
Akcja książki skupia się na codziennym życiu polskich i amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Afryce. Autor ukazuje zderzenie kultur oraz konflikty z lokalnym plemieniem, które stają się źródłem wielu mrożących krew w żyłach, a zarazem śmiesznych incydentów. Opisy bazy wojskowej są pełne detali dotyczących relacji między podkomendnymi a kadrą dowódczą. Całość tworzy unikalny klimat przygody w egzotycznym, choć niebezpiecznym otoczeniu.
Jaki rodzaj dowcipu dominuje w tej części przygód bohaterów?
Narracja opiera się na wytrawnym, często rubasznym humorze oraz komizmie postaci. Michał Krupa kreuje bohaterów o specyficznych cechach, takich jak żołnierz Dąb, który słynie z pędzenia doskonałego bimbru. Dialogi są żywe, pełne ciętych ripost i zabawnych spostrzeżeń na temat ludzkiej natury. Taka forma przekazu sprawia, że historia staje się przystępna i wywołuje szczery uśmiech u czytelnika.