Los utracony

Książka
38,99 zł
Outlet
36,99 zł
eBook
33,32 zł
Audiobook
37,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: W.A.B.
Rok wydania: 2022
Ilość stron: 272
Opis

Opowieść młodego chłopca, Żyda z Budapesztu, który spędził rok w niemieckich obozach koncentracyjnych, Oświęcimiu i Buchenwaldzie. Pozbawiona patosu relacja piętnastolatka, który z naiwnością stara się przystosować do wymagań swoich ciemiężycieli, odsłania mechanizmy kryjące się za zbrodniami ubiegłego stulecia. Powstało wiele ważnych literackich świadectw z obozów zagłady, jednak Los utracony jest na ich tle książką wyjątkową.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca

Szczegóły
  • Tytuł: Los utracony
  • Autor: Imre Kertesz
  • Wydawnictwo W.A.B.
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2022
  • Ilość stron: 272
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328092754
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Sorstalansag
  • Tłumacz: Pisarska Krystyna
  • ISBN: 9788328092754
  • EAN: 9788328092754
  • Wymiary: 13.5x21.0x2.3 cm
  • Dane producenta: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o., Ul. Marszałkowska 116/122, 00-017 Warszawa, Polska, biuro@gwfoksal.pl, tel. 22 828 98 08
Recenzje książki Los utracony (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Laura F. w dniu 2022-03-23
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Los utracony to druzgocąca powieść snuta przez bezbronnego i ufnego piętnastolatka węgierskiego pochodzenia, który w przeciągu kilkunastu miesięcy pobytu w bezlitosnych obozach koncentracyjnych przemienia się w zgorzkniałego starca dźwigającego ciężar swych wspomnień.

    Autobiograficzna powieść Imre Kertésza, byłego więźnia obozów koncentracyjnych oraz laureata Nagrody Nobla, opieczętowana jest niesłusznym mianem kontrowersyjnej i nieczułej, w której autor snuje swe przemyślenia o obozowym szczęściu, nie zagłębiając się w terror owej codzienności.

    [Poniższy opis może zdradzić fabułę książki]

    Podczas lektury Losu utraconego byłam świadkiem bolesnej i nieodwracalnej przemiany bohatera, który myśląc, iż jest u kresu swego życia, pragnie ujrzeć jeszcze raz obóz koncentracyjny, chce pożyć jeszcze chwilę dłużej. Choć w niewoli, brudzie i głodzie — to w dalszym ciągu życie; jedyne, które posiada. Pragnie do niego wrócić: do życia, do obozu. W rzeczy samej, wola przetrwania odsunęła uczucie nienawiści i niesprawiedliwości w cień. A gdy bohater nieoczekiwanie powraca do względnego zdrowia, zwie siebie szczęściarzem, ponieważ spośród milionów Ofiar Holokaustu, jemu dane było przeżyć. Słowami Kertésza, „przecież nawet tam, przy kominach, w przerwach między udrękami, też było coś na kształt szczęścia.”

    Po wyzwoleniu i zakończeniu wojny Gyuri Köves otoczony jest duszącymi radami, by rozpocząć nowe życie — lecz dla osób, które przeżyły niewolę obozów i dymiące piekło nazizmu, nie ma innej możliwości, niż by kontynuować swe wyniszczone życie, które ocalało wśród nieskończonego zła Holokaustu; by powoli wlec naprzód swój utracony los.

    [Koniec opisu fabuły]

    W słowach Losu utraconego zawarty jest bolesny i okrutny realizm, który druzgocze oraz przeraża nas, czytelników — lecz nawet teraz jestem świadoma, że nigdy nie zdołam pojąć pełni cierpień i względnego szczęścia Ocalałych. Mogę jedynie słuchać.

    Imre Kertész nie prosi o litość czy współczucie. Imre Kertész pragnie, by czytelnik ujrzał i spróbował zrozumieć jego obozowe szczęście, w jaki sposób los go jednocześnie pobłogosławił i przeklął.

    Jeszcze nigdy nie byłam tak przepełniona wdzięcznością za swój uprzywilejowany los, jak po lekturze wspomnień Imre Kertésza. Los utracony to opowieść nie do zapomnienia.

    Instagram: @illectum

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ilona W. w dniu 2022-03-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Los utracony " to niesamowita opowieść chłopca, Żyda z Budapesztu, który w wieku 14tu lat, latem 1944 roku, trafia do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu skąd później zostaje przeniesiony do Buhenwaldu. W obozach tych spędził rok. Co jest zaskakujące, Autor nie sprzeciwiał się losowi jaki go spotkał, wręcz przeciwnie, próbował się do tego dostosować. "Los utracony" to obraz ukazujący przemianę czternastoletniego chłopca w doświadczonego mężczyznę. Główny bohater, Autor, nie skupia się na tym dlaczego spotkał go taki los, nie tęskni za domem, próbuje to wszystko zrozumieć i patrzeć na to z innej perspektywy. Potrafił docenić chwilę radości a także poczuć wdzięczność do osób, które w jakiś sposób mu pomogły.

    Wspomnienia Autora opisane są w bardzo prosty sposób, brak dialogów niektórym wręcz może przeszkadzać, ale dla mnie nie stanowiło to problemu. Książkę czyta się szybko i z wielkim zainteresowaniem. To zdecydowanie inny obraz obozów koncentracyjnych od tych znanych nam na przykład z lektur szkolnych.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna K. w dniu 2022-03-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Gyuri ma piętnaście lat, kiedy musi pożegnać ojca, który wyrusza do obozu pracy. Cały dzień jest smutny, pomimo że uczestniczą w nim nie tylko oni, ale również inni członkowie rodziny. Teraz ma zostać sam z macochą, będzie musiał dorosnąć. Jest to trudny czas dla wszystkich.

    Młodemu chłopakowi udaje się dostać do pracy, staje się przydatny dla Niemców, a przynajmniej tak myśli. Niestety myli się i niebawem zostaje wyciągnięty z autobusu i po pewnym czasie przewieziony do Oświęcimia. Trafia tam z chłopakami, z którymi pracował, co go niezwykle cieszy. Na szczęście to tylko chwilowe miejsce jego pobytu, później zostaje przewieziony do Buchenwaldu. Jak tam będzie? Jak potoczą się losy młodego chłopaka? Jakie wspomnienia z nim zostaną?

    Zacznę od tego, że książka jest zupełnie inna niż wszystkie, które miałam okazję czytać na ten temat, ale tego domyślałam się już po przeczytaniu opisu. Mamy tu wspomnienia piętnastoletniego chłopca, który przeszedł wiele, jednak tak jakby wojna go oszczędziła. Ta książka jest „delikatna”, w porównaniu do tego, co czytałam. Jakie wrażenia mam po przeczytaniu? Dość mieszane niestety. Z jednej strony to są wspomnienia, czyjeś życie, jego punkt widzenia. Z drugiej stwierdzenie, że Niemcy w obozach mieli „dobrotliwe oczy”, dla mnie był niezrozumiały (według mnie ktoś, kto sprawia tyle zła i cierpienia, gnębi niewinnych ludzi, tylko za ich wiarę nie może mieć nic dobra w sobie). Książkę przeczytałam i nie powiem, żebym żałowała, jednocześnie mnie nie zachwyciła.

    „Los utracony” to książka, która jest zupełnie inna niż inne publikacje na ten temat. Mnie nie zachwyciła, a jednocześnie nie uważam, żeby była beznadziejna. Tym razem ani nie polecam, ani nie odradzam.

    Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzent Wybitny
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Szymon G. w dniu 2022-02-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Już od kilku lat powstaje wiele książek z tzw. literatury obozowej. I to oczywiście dobrze, ponieważ należy podtrzymywać pamięć o tych strasznych wydarzeniach. Niektórzy piszą jednak takie powieści, nie przygotowawszy się wcześniej, co prowadzi do pewnej profanacji treści poprzez zakrzywianie przeszłości. Pisanie książek o obozach koncentracyjnych czy obozach zagłady to wielkie brzemię i obowiązek ciążący na autorach. Zwyczajnie nie wolno, niemoralnym jest wykorzystywanie tego odłamu literatury do zbicia popularności.

    Mogę Was zapewnić, że „Los utracony” Imre Kertésza to powieść, która jest ważną częścią literatury obozowej. Przede wszystkim jest autobiograficzna – autor zaczerpnął z własnej historii, co już samo świadczy o wysokiej wartości książki i jej wadze. Warto też wspomnieć, że „Los utracony” został napisany w latach 70. ubiegłego wieku, więc nie wpisuje się we współczesną nam tendencję, a ponadto, co chyba najważniejsze, Kertész w 2002 roku otrzymał literacką Nagrodę Nobla „za pisarstwo, które wynosi doświadczenia jednostki ponad przeciwieństwa brutalnej historii”.

    „Los utracony” opowiada, a w zasadzie powinienem napisać: „Los utracony” jest opowiadany, przez nastoletniego chłopca, który jest budapeszteńskim Żydem. To książka, w której każda litera, każde słowo, całe akapity, strony i rozdziały płaczą i ze smutkiem spoglądają w przeszłość. Obok tej pozycji nie da się przejść obojętnie, szczególnie z wiedzą, że jest autobiograficzna. Książka węgierskiego Noblisty zbudzała we mnie ogrom emocji – przez nadzieję, po apatię, bezsilność, frustrację i w końcu złość.

    Co chyba najbardziej bolesne, narratorem pierwszoosobowym jest mały, bo jeszcze piętnastoletni chłopiec. Nie zdaje sobie ON do końca sprawy z sytuacji międzynarodowej i z trwającej wojny. Całym światem dla niego jest Budapeszt, jego dom i przyjaciele oraz rodzina. Dostrzega pewne drobne rzeczy, które dla niego mało znaczą, a u czytelnika wywołują zgrozę, smutek i tworzą wrażenie oczekiwania na najgorsze. I tym chyba jest zresztą ta książka – oczekiwaniem na straszny, brutalny koniec.

    „Wokół mnie wszędzie wesołe odgłosy, chlapanie, prychanie, sapanie – to była pogodna, beztroska chwila. Dokuczaliśmy sobie z chłopakami z powodu naszych łysych głów”.

    „Los utracony” to potwierdzenie przysłowia „mowa jest srebrem, a milczenie złotem”. Jeśli czegoś nie ma, wyobraźnia zaczyna pracować na najwyższych obrotach i wysuwać domysły, coraz to gorsze obrazy. Z powodu wieku bohatera mamy tutaj, wydawać by się mogło oczywiste, elementy infantylizacji. Opisy z perspektywy chłopca próbują odwracać uwagę od wszystkich strasznych rzeczy dziejących się wokół niego. Sam bohater na początku zwraca uwagę tylko na szczęśliwe rzeczy. Ten kontrast jest obiektywnie mistrzowski, a subiektywnie dla czytelnika po prostu nie do zniesienia. Czytanie tej książki ze świadomością, że główny bohater dostrzega tylko te dobre rzeczy w Auschwitz, a przemilcza te makabryczne, jest okropne.

    „Przecież nawet tam, przy kominach, w przerwach między udrękami, też było coś na kształt szczęścia. Każdy pyta tylko o rzeczy trudne, o „koszmary”: choć mnie chyba to przeżycie pozostanie najbardziej w pamięci. Tak, przy najbliższej okazji, kiedy mnie znów zapytają, muszę im opowiedzieć o szczęściu obozów koncentracyjnych”.

    W książce noblisty nie znajdziecie wielkiej polityki (nie gra ona praktycznie żadnej roli), brak tutaj wysokich przywódców, opisu sytuacji w Europie i na świecie – jest tylko 15-letni chłopiec, jego rodzina, otoczenie i, co chyba najistotniejsze, osobiste tragedie. To nie jest książka o historii, to powieść o młodym człowieku, dziecku, którego spotkały straszne rzeczy i zostawiły piętno na całe życie. Perspektywa chłopca jest miejscami infantylna, bardzo szczęśliwa i radosna, naiwna, ale przez to niezwykle wymowna.

    Pomimo że „Los utracony” liczy sobie przeszło 250 stron, to zdecydowanie nie jest książką na jedno posiedzenie, ponieważ to cholernie trudna emocjonalnie lektura. Przeczytajcie, jeśli czujecie się gotowi na dużą dozę trudnych i nieprzyjemnych uczuć. To niezwykle ważna powieść obok której nie sposób przejść obojętnie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula