Matematyka to jeden z najbardziej nielubianych przedmiotów w szkole. Nauka wzorów, obliczanie, geometria. Dla wielu kojarzy się to z nudą, męką i niezrozumieniem. Innym nielubianym tematem jest poezja. Trudna do analizy, niejednoznaczna. A co, jeśli te dwie rzeczy połączymy w jedno, tak jak zrobił to Marek Szewczyk w książce "Lekcje matematyki"?
Nigdy zapewne nie wpadlibyśmy na to, jak te dwie dziedziny mogą się uzupełniać. Matematyka i jej wzory wyjaśniane przez poezję stają się bardziej ludzkie. Nabierają wyraźniejszej i prostszej do zrozumienia formy. Przyjmują słowa, a nie tylko liczby. Poezja natomiast z punktu widzenia matematyki zyskuje na zrozumiałych przesłankach i jasności. Zamiast poetyckich i długich opisów, krótki wzór, który wyraża o wiele więcej niż niejedno słowo. Czy nie brzmi to zbyt pięknie, aby mogło być prawdziwe?
"Lekcje matematyki" to próba połączenia właśnie w ten sposób dwóch, skrajnie różnych tematów. Autor stara się udowodnić nam, że mimo wyraźnych przeciwności, są sobie bardzo bliskie. To również zachęta do tego, aby zacząć interesować się otaczającym nas światem i poddawać w wątpliwość wszystko to, co w nim znajdujemy. Skrajności nigdy nie są dobre, natomiast warto zawsze próbować je zbliżyć do siebie. Podobnie jak matematyka i poezja, które wspólnie mają wiele dobrego do zaoferowania.
Marek Szewczyk jest współautorem książki "Prawo zagospodarowania przestrzeni" i autorem pozycji "Lekcje matematyki".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii poezja
