Już w mitologii greckiej pojawia się bogini Afrodyta, która jest boginią pożądania i płodności, piękna i miłości. Jest opiekunką kochanków. To od jej imienia powstało pojęcie afrodyzjaków. Dzięki umiejętnemu zastosowaniu ich w kuchni sprawimy, że sztuka miłości zostanie przyprawiona jak najlepsza potrawa. Już w starożytności powstawały receptury między innymi na magiczne napoje miłosne, które miały potęgować doznania kochanków lub przyczynić się do zakochania.
W tradycji ludowej uważano, że wpływ na libido mają te owoce i warzywa, które kształtem przypominały erotyczne bramy miłości. Obecnie bogactwo afrodyzjaków uzupełniają przyprawy, zioła, napoje. Działanie niektórych produktów jest udowodniona naukowo. Zawartość w potrawie selenu czy cynku bardzo pozytywnie wpływa na aktywność seksualną.
Dzisiejsze tempo życia, nieustanny pośpiech i stres nie sprzyjają życiu seksualnemu. "Kuchnia afrodyzjaków" Anny Szubińskiej pomoże na nowo rozbudzić płomień w alkowie. A tam, gdzie ogień płonie, podtrzyma go i wprowadzi odrobinę ciekawości. Potem ograniczy nas tylko wyobraźnia w smakowaniu tego co nowe i w czerpaniu radości z doznań przyprawionych na nowo.
Poza przepisami autorka obdarzyła tu czytelników opowiastkami o afrodyzjakach. Nutki pikanterii dodają ciekawostki i anegdoty historyczne z romansem w tle. Publikacja jest doskonałym pomysłem na prezent. Wprowadzi w tajniki kuchni pasjonata, nowicjusza gotowania i zwolennika tylko czytania. Autorka posiada również na swoim koncie pozycję wydawniczą "Nalewki. Natura zamknięta w butelce"
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii książki kucharskie
