Kto nam kazał tu żyć? Tu, wśród krzaków, których ogołocone gałęzie przyodziały się teraz w strzępy plastikowych worków. Tu, gdzie płaty żelaza kruszą się od rdzy, gdzie żelazo jest zmęczone, barierka wygięta, szyny puste, domy zamknięte, okna mętne i brudne od nieprzyjaznych spojrzeń i ciągłego gapienia się na niskie niebo, z którego sączy się paskudna marcowa mżawka.
Martina i innych bohaterów książki Którędy szedł anioł spotykamy w przełomowych dla nich momentach, kiedy wszystko, naczym opierali swoje dotychczasowe życie, nagle zostaje podane w wątpliwość.
Bohaterowie powieści, zwyczajni ludzie, nierzadko ciężko doświadczeni przez los, zabierają nas w świat pełen surowego piękna, melancholijnych i ciemnych, jakby wiecznie przyprószonych sadzą obrazów górniczego miasta. Świat przerażający i pusty, a jednak – zdaje się mówić Balabán – stworzony po to, by się w nim zadomowić. Mimo wszystko.
Którędy szedł anioł to trzecia książka Jana Balabána w Polsce, poprzednie Wakacje/ Możliwe, że odchodzimy (2011, Afera) i Zapytaj taty (2013, Książkowe Klimaty) zyskały uznanie czytelników i krytyki.
Jaki klimat dominuje w powieści "Którędy szedł anioł"?
Powieść charakteryzuje się surowym, melancholijnym klimatem osadzonym w industrialnym krajobrazie Ostrawy. Autor kreuje obrazy pełne smutku i egzystencjalnego niepokoju, które jednocześnie niosą ze sobą specyficzne, mroczne piękno. Lektura skupia się na wewnętrznych przeżyciach bohaterów zmagających się z szarą codziennością i poczuciem beznadziei. To proza refleksyjna, wymagająca od czytelnika skupienia na detalach oraz emocjonalnej głębi przedstawionego świata.
W jakich realiach historycznych osadzona jest akcja tej książki?
Akcja książki rozgrywa się w okresie transformacji ustrojowej lat dziewięćdziesiątych w Czechach. Autor kontrastuje ponure czasy realnego socjalizmu z nową, wcale nie radośniejszą rzeczywistością po upadku systemu. Czytelnik obserwuje upadek przemysłowego miasta i wpływ tych gwałtownych zmian na kondycję psychiczną zwykłych mieszkańców. Tło historyczne służy tu jako fundament do ukazania kryzysu wartości oraz tożsamości w świecie pełnym rdzy i brudu.
Dla kogo ta lektura będzie najbardziej odpowiednia?
Książka jest idealnym wyborem dla miłośników ambitnej literatury czeskiej oraz głębokiej prozy psychologicznej. Docenią ją czytelnicy poszukujący w literaturze autentyzmu, egzystencjalnych pytań i nieszablonowego języka opisu rzeczywistości. Utwór spodoba się osobom, które cenią historie o ludziach szukających swojego miejsca w nieprzyjaznym, przemysłowym otoczeniu. To lektura dla tych, którzy nie boją się trudnych tematów i powolnego tempa narracji.
Komu odradza się sięgnięcie po tę konkretną pozycję Jana Balabána?
Pozycja ta nie jest odpowiednia dla osób szukających lekkiej rozrywki lub dynamicznej, optymistycznej akcji. Ze względu na przygnębiającą atmosferę i skupienie na cierpieniu czy melancholii, może być zbyt obciążająca dla czytelników oczekujących poprawy nastroju. Brak tu klasycznych zwrotów akcji czy szczęśliwych zakończeń, co zniechęci fanów literatury typowo komercyjnej. Styl autora jest wymagający i skupiony na statycznych, bardzo sugestywnych obrazach degrengolady.
Czy znajomość poprzednich dzieł autora jest konieczna, by zrozumieć ten tytuł?
Powieść "Którędy szedł anioł" stanowi autonomiczną całość i nie wymaga znajomości wcześniejszych książek pisarza. Choć Jan Balabán porusza w niej tematy bliskie jego poprzednim dziełom, losy Martina Vrány są całkowicie odrębną, zamkniętą opowieścią. Czytelnicy znający styl autora odnajdą tu charakterystyczną dla niego wrażliwość, jednak nowi odbiorcy bez trudu odnajdą się w fabule. Każdy rozdział buduje spójny obraz świata bez potrzeby posiłkowania się wiedzą z innych tomów.