Kto zabił Kopciuszka?

Średnia: 5.0 Ilość ocen: 6
Wysyłka w:
72 godziny + czas dostawy
Rok wydania
2018
Wydawnictwo
Ilość stron
320
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 23,40 zł
Nasza cena: 27,68 zł 36,90 zł Taniej o: 25%

"Kto zabił Kopciuszka?" to kryminał napisany ze sporą dawką dobrego humoru. Jeden bal okaże się być dla kogoś ostatnim, tworząc jednocześnie dziesięć innych osób podejrzanymi o zabójstwo.

Czy jesteś pewien, że wiesz, co wydarzy się zaraz? Albo za kilka dni? Jedno wyjście, jeden bal może się okazać dla nas ostatnim takim wydarzeniem w życiu. Szczególnie, jeśli niejedna osoba ma dobry motyw do polowania na nasze życie. "Kto zabił Kopciuszka?" to zakręcony i pełen dobrego humoru kryminał autorstwa Alka Rogozińskiego.

Róża Krull to bohaterka, którą znamy już z innych powieści autora, na przykład "Do trzech razy śmierć" i "Lustereczko, powiedz przecie". Jest autorką powieści kryminalnych i w tej powieści otrzymała zaproszenie na interesujący ją bal charytatywny. Oczywiście nie wahała się długo, szczególnie, że spotka się tam sama elita towarzyska: osoby z pierwszych stron gazet, biznesmeni i przedsiębiorcy. Czego chcieć więcej! Kiedy jednak w czasie trwającej imprezy dochodzi do morderstwa, nastrój zmienia się całkowicie. Róża od razu zaczyna własne śledztwo i szybko odkrywa, że właściwie każdy z gości miał dobry powód, by zabić. W tym i Mario, przyjaciel kobiety, którego pragnie jak najszybciej oczyścić z zarzutów. Staje się to jednak bardzo trudne, bo tak naprawdę zabić mógł praktycznie każdy! Jaka będzie odpowiedź na zagadkę?

"Kto zabił Kopciuszka?" to kryminał ukazujący przerażające, ale i komediowe poczynania Róży. Kobieta stara się samodzielnie rozwiązać całą sprawę, chociaż co chwile trafia na fałszywe tropy. Nie da się ukryć, że zabójca znajduje się całkiem blisko i może w każdej chwili zareagować, jeśli ona posunie się za daleko. Wszyscy drżą o swoje życie, chociaż planowana atmosfera miała być zupełnie inna! Próba odpowiedzi na pytanie nie jest łatwa, ale ponieważ to nie ostatnia ani nie pierwsza podobna sprawa w życiu Róży, nic nie jest niemożliwe. Kto w takim razie zabił Kopciuszka?

Alek Rogoziński jest polskim pisarzem, tworzącym głównie kryminały. Z zawodu dziennikarz. Karierę zaczynał pracując w Rozgłośni Harcerskiej, a następnie w Radiu Plus i Radiu Kolor. Pisarsko zadebiutował w 2015 roku kryminałem "Ukochany z piekła rodem".

Czytaj całość

Recenzje (6)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Jeden bal.

    Jeden
    martwy Kopciuszek.

    I dziesięć osób, które miały powód, by zabić.

    Autorka powieści kryminalnych Róża Krull otrzymuje zaproszenie na wielki bal charytatywny, gdzie spotyka kilka postaci znanych z pierwszych stron gazet. Kiedy w czasie imprezy dochodzi do morderstwa, okazuje się, że każdy z gości miał powód, aby go dokonać. W tym i znany bloger Mario, przyjaciel Róży, która, aby oczyścić go z podejrzeń, zaczyna własne śledztwo…”

    „Kto zabił Kopciuszka?” to już trzeci tom świetnej i zabawnej serii Róża Krull na tropie. Możecie mi wierzyć lub nie, ale zawsze niecierpliwie wyczekuję kolejnych części tej serii, bo uwielbiam poczucie humoru Alka Rogozińskiego, które jest dość specyficzne i podszyte nutką ironii. Nie każdemu ono odpowiada, ale dla mnie jego książki są świetną odskocznią od rzeczywistości.

    Oczywiście i tym razem Róża, zamiast pisać książkę, zajmuje się rozwikłaniem kolejnego morderstwa, do którego doszło na balu charytatywnym. Jak możecie się domyślić, podejrzanych jest sporo i prawie każdy z nich miał motyw, by pozbyć się młodej piosenkarki. I tym razem w poszukiwaniach pomaga jej grono przyjaciół, czyli oczywiście Pepe, Betty, a nawet pani Cecylia jej gosposia i Miłka autorka powieści grozy. Uwierzcie mi na słowo, że to grono to istna mieszanka wybuchowa, a ich przygody nie raz rozbawią Was do łez.

    „Kto zabił Kopciuszka?” to kolejna świetna książka Alka. Autor znów namieszał mi w głowie i do samego końca nie byłam pewna, kto stał za morderstwem. Tak prawdę powiedziawszy, to moje typy zmieniały się prawie co chwilę, ale o prawdziwym sprawcy chyba nawet nie pomyślałam. Marny byłby ze mnie detektyw, bo prawie w każdej książce Alek wodzi mnie nos oraz plącze i mataczy w mojej głowie.

    W tej części moją ulubioną bohaterką została pani Cecylia. Ta kobieta jest po prostu niesamowita. Wścibska, zabawna, normalnie jedyna w swoim rodzaju. Dzięki niej poznałam tylu świętych patronów, że głowa mała. Myślę, że wielu z Was tak samo odbierze tę bohaterkę, bo o niej naprawdę nie można zapomnieć, poza tym myślę, że w kolejnym tomie Cecylia odegra jeszcze większą rolę.

    Zapewniam Was, że książka ta dostarczy Wam niesamowitej rozrywki, momentami będziecie się śmiać do rozpuku, ale i także snuć domysły, kto stoi za morderstwem sławnej piosenkarki. Komedia kryminalna zawsze rządzi się swoimi prawami, więc bądźcie przygotowani na wiele mało realistycznych wydarzeń oraz na wiele zabawnych zdarzeń, które nie raz wywołają uśmiech na Waszych twarzach.

    Obwieszczam, że Alek Rogoziński, czyli Książę komedii kryminalnej nadal jest w wyborowej formie.

    Gorąco polecam!

    Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kto mnie zna wie że do książek Alka Rogozińskiego namawiać mnie nie trzeba. Autor swoim stylem całkowicie zawładnął moim czytelniczym sercem i nie wiem co musiałoby się stać by moje zdanie się zmieniło. Dlatego też, nie mogłam się wprost doczekać, by przeczytać o nowych przygodach Róży Krull.

    To już trzeci raz kiedy spotkałam się z Różą Krull. I to po raz trzeci się nie zawiodłam. Jej przebojowa osobowość i nietypowe przygody znów wywoływały u mnie salwy śmiechu podczas czytania. W tej książce, nowym co zauważyłam jest fakt, iż akcja pędzi tu niemiłosierne. Zwłaszcza porównując ją z poprzednimi książkami. Cała sprawa kryminalna jest tak rozbudowana, jest tak wielu podejrzanych i osób pobocznych, że można by się pogubić. Jednak przez sposób w jaki zostało to wszystko napisane, byłam w stanie we wszystkim się połapać i zrozumieć każdy wątek.

    I chyba najbardziej z tego wszystkiego podobał mi się ten niebanalny humor oraz fakt iz nie dominował ON w całej historii. Bowiem wszystko działo się swoim rytmem a wstawki humorystyczne tylko dopełniały całości. Ważnym jest to, że były one bardzo inteligentne i niebanalne. Nie brakowało tu żartu sytuacyjnego czy zabawy słowem, które wprost uwielbiam.

    Ogółem książka zdecydowane wpisuje się w topkę tych najlepszych przeczytanych przeze mnie w tym roku. Nie tylko potrafi zaciekawić ale i przy tym rozbawić. Autor nie posługuje się utartymi szlakami ale wyznacza własne. Zwodzi czytelnika, pozwala mieć własne przypuszczenia co do zakończenia książki, aczkolwiek na końcu i tak daje własne, które są bardzo niespodziewane.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jak już zapewne zorientowaliście się po wpisach na blogu komedia kryminalna niezbyt często ląduje na mojej półce. Najwyższy czas to jednak zmienić! Druga przeczytana książka z tego gatunku w tym roku i po raz drugi jestem w pełni usatysfakcjonowany. Po Marcie Matyszczak i jej świetnej serii Kryminał pod psem przyszedł czas na określanego mianem Księcia komedii kryminalnej Alka Rogozińskiego. Autora poznałem podczas zeszłorocznego Festiwalu Granda. Już wtedy zrobił na mnie pozytywne wrażenie i wiedziałem, że prędzej czy później zapoznam się z jego twórczością. W marcu tego roku nakładem Filia Mroczna Strona ukazała się trzecia część cyklu kryminalnego z Różą Krull – szaloną pisarką w roli głównej.

    Róża Krull zmaga się od jakiegoś czasu z wypaleniem zawodowym. Wspólnie ze swoją przyjaciółką Miłką Wężowską udają się na bal charytatywny. Tam dochodzi do morderstwa. Przy zgaszonym świetle zostaje ugodzona sztyletem popularna artystka. Gwiazda w środowisku uchodziła za osobę niezwykle wyrafinowaną, dążącą po trupach do celu. W artystycznym światku piosenkarka miała wielu wrogów. Z tego powodu Róża, która po raz kolejny wcieli się w rolę śledczej, ma trudny orzech do zgryzienia. Autorka poczytnych kryminałów pragnie jednak za wszelką cenę znaleźć winnego, by uwolnić od zarzutów ekscentrycznego blogera, który w oczach Róży nie mógł dopuścić się tego nikczemnego czynu. Główna bohaterka wraz z grupą przyjaciół poszukuje rozwiązania tej skomplikowanej zagadki. Sprawca oraz motyw działania zaskoczą nawet samą Różę. Kto zabił zatem Kopciuszka?

    Przed lekturą ,,Kto zabił Kopciuszka?’’ skontaktowałem się z autorem poprzez messengera z zapytaniem, czy cykl z Różą Krull można rozpocząć od najnowszej części. Zgodnie z sugestią pisarza przystąpiłem do pochłaniania kolejnych stron książki i rzeczywiście potwierdzam, że powieści Alka Rogozińskiego można czytać w dowolnej kolejności. Żałuję jednak, że do tej pory nie dotarłem do jego twórczości. Na szczęście w tym przypadku warto przywołać powiedzenie: Lepiej późno, niż wcale!

    Abstrahując od wielu plusów, jakie odkryłem w trakcie czytelniczego spotkania z ,,Kto zabił Kopciuszka?’’, najważniejszą zaletą książki jest jej lekkość. Przerzucając kolejne kartki odczuwałem niezwykłą przyjemność z samego procesu, jakim jest czytanie. Z jednej strony uśmiechałem się od ucha do ucha, a z drugiej strony intrygowało mnie końcowe rozwiązanie tej zagwozdki kryminalnej.

    Alek Rogoziński doskonale poradził sobie z dwoma aspektami, które według mnie decydują o jakości komedii kryminalnej. Wyraziste postacie wyróżniające się ciekawą osobowością, z poczuciem humoru, a także intrygująca, trudna do rozwiązania historia z trupem w tle. Pisarz te dwa elementy umieścił w fabule swojej najnowszej powieści. Zrobił to w sposób mistrzowski!

    Bohaterowie ,,Kto zabił Kopciuszka?'' są postaciami nietuzinkowymi. Róża Krull, jak mało kto, potrafi doprowadzić do szewskiej pasji nie tylko osoby spoza swojego kręgu, ale także przyjaciół. Pisarka często na własne życzenie wpada w kłopoty, ale jakoś zawsze udaje jej się wyjść z opresji obronną ręką. Jej najbliższa przyjaciółka i koleżanka po piórze Miłka Wężowska to kobieta będąca na wiecznej diecie, której oczywiście konsekwentnie nie przestrzega. Autorka horrorów powinna być przykładem dla wszystkich zakompleksionych jednostek! Miłka nie jest brana pod uwagę jako potencjalna morderczyni. W trakcie balu pisarka była przecież zainteresowana tylko jedzeniem! Trzecią postacią, której usposobienie wywoływało najczęściej uśmiech na mojej twarzy jest gosposia Róży, Cecylia Jodełka. To chyba najsympatyczniejsza dewotka, jaką można sobie wyobrazić! Pomoc domowa Róży w każdej sytuacji zwraca swoje modły do określonego patrona. Po przeczytaniu powieści dowiecie się o istnieniu wielu interesujących postaci, do których możecie wznosić prośby, w każdej chwili życia, nie tylko w momentach słabości.

    Intryga kryminalna zarysowana w powieści spełniła moje osobiste wymagania. Śledztwo prowadzone przez Różę i jej kompanów odkrywa coraz mroczniejsze aspekty polskiego show-biznesu i ostatecznie prowadzi do rozwiązania, które zaskoczy z pewnością niejednego czytelnika. Rogoziński, niczym rasowy twórca kryminałów, stosuje typowe dla tego gatunku chwyty literackie, takie jak, niespodziewane zwroty akcji, rzucanie mylnych tropów i intrygujące zakończenie.

    Jeśli jeszcze nie czytaliście żadnej powieści autora, to z pewnością jesteście nieświadomi tego, co was czeka w trakcie lektury książek Alka. Po przeczytaniu ,,Kto zabił Kopciuszka?'' muszę jak najszybciej nadrobić zaległości i sprawdzić, w jakie bagno wpadła Róża w poprzednich częściach cyklu. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam!

    recenzja pochodzi ze strony: http://kryminalnyswiat.blogspot.com/2018/04/recenzja-kto-zabi-kopciuszka-alek.html

    facebook: https://www.facebook.com/Kryminalny-%C5%9Awiat-142938809703311/?modal=admin_todo_tour

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Bajkę o Kopciuszku chyba każdy zna z dzieciństwa?

    Był Kopciuszek, był pantofelek i był przystojny książę.

    A potem żyli długo i szczęśliwie...czyżby?

    Może i by tak było...gdyby nie fakt, że nagle zgasło światło.

    A gdy się zapaliło okazało się, że Książę Komedii Kryminalnej, postanowił ukatrupić Kopciuszka i zmienić bieg wydarzeń na zawsze.

    „Kto zabił Kopciuszka?” - oto jest pytanie.

    Jeden bal.

    Jeden martwy Kopciuszek.

    I dziesięć osób, które miały powód, by zabić.

    Autorka powieści kryminalnych Róża Krull otrzymuje zaproszenie na wielki bal charytatywny, gdzie spotyka kilka postaci znanych z pierwszych stron gazet. Kiedy w czasie imprezy dochodzi do morderstwa, okazuje się, że każdy z gości miał powód, aby go dokonać. W tym i znany bloger Mario, przyjaciel Róży, która, aby oczyścić go z podejrzeń, zaczyna własne śledztwo…

    „Kto zabił Kopciuszka?” to już trzeci tom o przygodach niefrasobliwej Róży Krull, która tym razem trafia w sam środek balu i od razu pakuje się w kolejną kałabanię, wciągając w nią spore grono swoich najbliższych przyjaciół. „Ot, zagrzęźli, a czort karty rozdaje” i rzuca podejrzenia na wielu spośród gości owego bankietu charytatywnego.

    Alek Rogoziński po raz kolejny udowodnił, że posiada nadzwyczajny dar czarowania i układania słów w taki sposób, że w efekcie powstaje niesamowicie dobra powieść, nie tylko pod względem kryminalnym, ale i komediowym. A do tego naprawdę trzeba mieć talent, zwłaszcza, że nasze społeczeństwo uchodzi za dość sztywne, ponure i na żartach się nie znające (gdyż jak się okazuje obecnie sporo osób namiętnie połyka kije, ponoć niektórzy nawet po trzy sztuki). ;)

    Nie będę tu owijać w bawełnę, dla mnie osobiście z całej serii o Róży Krull, ta część jest zdecydowanie najlepsza. Dwie poprzednie bawiły mnie niesamowicie, ale przy tej po prostu pękałam ze śmiechu. Absolutnie nie wolno jeść przy jej czytaniu – bo jest to zwyczajnie niebezpieczne dla życia i zdrowia!

    Tym razem Alek Rogoziński wziął „na tapetę” środowisko muzyczne show – biznesu. Autor nie szczędzi gry słownej w dialogach, insynuuje, parodiuje i ironizuje z taką gracją oraz subtelnością, że naprawdę byłam pod wielkim wrażeniem, mimo że znając styl pisania Alka, wiedziałam czego mogę się spodziewać. Uwielbiam jego lekkość pióra, słowne prztyczki w nos w odniesieniu do naszej rzeczywistości, zdystansowane podejście do życia, jak również niebanalną umiejętność plątania sznurów intrygi. Alku – podniosłeś sobie poprzeczkę bardzo wysoko!

    „Kto zabił Kopciuszka?” porywa szaloną akcją, tu bal, tu morderstwo, a zaraz potem całe zawrotne śledztwo Róży, która jak zawsze szybciej działa aniżeli myśli. Podejrzanych jest sporo – dziesięć osób, zatem Róża miała rękawy pełne „roboty”.

    W powieści ponownie spotykamy uduchowioną gosposię Cecylię Jodełkę (jest cudowna) oraz uroczego youtubera Mario. Nie zabrakło także Pepe, Betty i komisarza Darskiego. Dzięki tym wszystkim postaciom, sięgając po powieść czułam, że spotykam się z moimi ulubionymi, dawno niewidzianymi znajomymi. Alek bardzo żywiołowo wykreował tychże bohaterów – a to sprawia, że ciągle ewoluują i żyją bardzo intensywnie – a tym samym, nadają tchnienie całej powieści.

    „Kto zabił Kopciuszka?”

    Co mają do tego Święta Aniela Merici i wszyscy święci z panią Cecylią na czele?

    Czy Mario pod maską fluidu skrywa jakąś straszną tajemnicę?

    Do kogo należał sztylet przywieziony z Bolonii?

    Co Róża Krull zrobiła ze Stefanem?

    Jaki związek z Kopciuszkiem ma pewien młody ksiądz?

    Czy prawdziwemu winnemu uda się uniknąć kary?

    A może, tym razem, bajka o Kopciuszku nie będzie miała szczęśliwego finału?

    Cóż mogę rzec, na te oraz mnóstwo innych pytań odpowie Wam powieść „Kto zabił Kopciuszka?”, po którą musicie sięgnąć koniecznie. Czeka Was bowiem maraton zabawnych sytuacji i komicznych dialogów, jak również niebywale zagmatwana zagadka kryminalna.

    Gwarantuję, że ta bajka z pewnością przypadnie Wam do gustu. W moje upodobania – Alek zdecydowanie trafił na sto procent.

    Osobiście nie mogę się już doczekać kolejnych perypetii przebojowej Róży Krull, ponieważ apetyt rośnie w miarę jedzenia, a do tego mam przeczucie, że następnym razem będzie się działo jeszcze więcej, mocniej i bardziej, jak na Różę Krull przystało. :)

    Ps. A może faktycznie Alku napiszesz inną bajkę?

    „Stoliczku nakryj się” z pewną słynną kucharką w roli głównej – bardzo Ci tego życzę :) bo wiem, że sobie to obiecujesz od jakiegoś czasu.

    Za pamięć o mnie i egzemplarz do recenzji wraz z uroczą dedykacją napisaną w Dniu Kobiet serdecznie dziękuję autorowi Alkowi Rogozińskiemu

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Blog: http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/

    "Jeden
    bal.

    Jeden martwy Kopciuszek.

    I dziesięć osób, które miały powód, by zabić."

    Powyższym cytatem wydawca promuje książkę, ale o co w tym chodzi? Jaki Kopciuszek? A no to już tłumaczę. Róża Krull ma pisarski zastój. Po burzliwej konsultacji z Miłką jak, kogo, gdzie i po co zabić otwiera dawno nieczytaną pocztę elektroniczną. W śród wielu wiadomości jest ta, jedna, jedyna, najdziwniejsza, czyli zaproszenie na wielki bal charytatywny. Róża oczywiście korzysta z zaproszenia, a na miejscu spotyka wiele osób znanych jej z pierwszych stron gazet. Spotyka również Mario, który oczywiście nie powstrzymuje się od skomentowania jej wyglądu. Jednak niedługo po tym spotkaniu dochodzi do morderstwa. Ofiarą jest tytułowy Kopciuszek, a głównym podejrzanym Mario, mimo że jest jedną z wielu osób, które miały motyw. Róża nie wierzy w oskarżenia i postanawia - jak to ona ;) - przeprowadzić własne śledztwo i oczyścić przyjaciela z podejrzeń.

    Przesyłka piarowa, czyli książka, torba oraz czerwony pantofelek przyszła do mnie jakiś czas temu. Jak się uśmiałam kiedy listonosz powiedział, że już nawet buty zamawiam pocztą. No tak, ino ja nic nie zamawiam! But przyszedł w pakiecie ;) Szkoda tylko, że nie mój rozmiar, ale pewnie takich nie robią (35).

    https://www.facebook.com/bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka/photos/a.662611783899407.1073741832.642630575897528/897960607031189/?type=3&theater

    Alek Rogoziński tym razem zaskoczył nie tylko promocją książki - nie raz pisałam, że autor ma pewnie zboczenie na punkcie szpilek ;) - ale również treścią. Rogoziński zwany księciem komedii kryminalnych tym razem zafundował więcej kryminału. Jeśli obawiacie się że nie jest zabawnie, to zupełnie niepotrzebnie. Poczucie humoru jest, i jak zawsze na wysokim poziomie. Wraz z nowym tomem przygód pisarki dostaliśmy jednak coś więcej. To dla tych co tak marudzili, że mało kryminału w tej komedii.

    Kto zabił Kopciuszka? to pytanie, które towarzyszy nam przez bardzo dużą część książki. I jeśli odpowiecie na nie nim dojdziecie do końca to będziecie lepsi ode mnie. Ja jak zwykle dałam się porwać historii i nie wpadłam na winnego. Perypetie i przypadkowe wydarzenia mącą nie tylko w głowie Róży. Alek zadbał o to, żeby czytelnik się nie nudził, a wręcz żeby pędził po kartach jak rajdowiec po torze.

    Tu jednak plusy się kończą. Czas na minusy :)

    Pierwszy, chyba nie będę już słuchała na spotkaniach anegdot, bo potem nie da się czytać książki normalnie - no mówię Wam! Alek powiedział na spotkaniu w październiku (pamiętam jak dziś, bo zaczynałam remont, który notabene nadal trwa...) historię, która jest na 30 stronie książki i aż się poplułam ze śmiechu, kiedy przeczytałam to i przypomniałam sobie jak było to na żywo opowiedziane.

    Drugi, widoczny po mojej oponce na brzuchu - dlaczego Miłka nie może jeść zielonej sałaty tylko naleśniki z Nutellą?

    Trzeci, rozpoczynający lekturę rozdział, którego cichym bohaterem jest testament - dziwnym trafem tytuł nowej książki R.Mroza, która zupełnie przypadkowo ma swoją premierę dziś! :O

    A tak teraz już całkiem na serio, to każdy minus jest tu plusem. Jestem zachwycona jak dobrze Alek Rogoziński żongluje bohaterami. Każdy celebryta ma bowiem szansę spotkać swojego sobowtóra z nieco prze kolorowaną cechą na kartach książki. Osobiście bardzo lubię to poczucie humoru autora. Za każdym razem chwyta ON w swe szpony wyobraźni inną grupę zawodową. Tym razem padło na branżę muzyczną. I kiedy słynny Kopciuszek pokazał różki zaraz wyobraziłam sobie nie jedną wokalistkę, która mogła być inspiracją do tej historii.

    Jeśli zimowa aura nadal sprawia, że dni są szare, to polecam z czystym sumieniem książkę kto zabił Kopciuszka? Bo fajne jest nie tylko to co w środku, ale i to co zostanie z nami na długo po lekturze - ogromna dawka pozytywnej energii. A i jeśli nie czytaliście poprzednich książek to nic nie szkodzi. Ze spokojnym sumieniem możecie kupić książkę i czytać w wygodnym fotelu komunikacji miejskiej. Główny wątek zawsze jest zamknięty, a losy Róży są na tyle ogólnikowe, że spokojnie można przeczytać tom trzeci jako pierwszy. Pamiętajcie jednak, że czytanie w środkach komunikacji miejskiej książek Alka grozi znienawidzeniem przez współtowarzyszy podróży, którzy z pewnością nie zrozumieją głośnej eksplozji czystego śmiechu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 1 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula