Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Henryk Mydłkiewicz
Oprawa: Twarda
Wydawnictwo: Wilga
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 224
Opis

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak to jest mieć wszystko, a mimo to pragnąć czegoś, co wydaje się nieosiągalne? Poznaj Henryka Ósmego Mydłkiewicza – chłopca, który, choć otoczony luksusem i licznymi zabawkami, odczuwa brak najważniejszego: prawdziwej bliskości i przyjaźni. Właśnie dlatego marzy o psie! Ale nie byle jakim psie, lecz rasowym sznaucerku. Czy jednak spełnienie marzeń zawsze wygląda tak, jak sobie to wyobrażamy? Odpowiedź znajdziesz w przezabawnej i wzruszającej książce dla dzieci "Kto by nie chciał mieć psa?" autorstwa cenionej Marty Guśniowskiej, której towarzyszą pełne życia ilustracje Daniela de Latoura.

Ta niezwykła opowieść to znacznie więcej niż prosta historia o dziecięcych pragnieniach. Kiedy Henryk Siódmy Mydłkiewicz, zapracowany ojciec i biznesmen, postanawia zrekompensować synowi swoją nieobecność, zgadza się na adopcję psa ze schroniska. Ta z pozoru prosta decyzja staje się początkiem przygody, która wywróci świat Henryka Ósmego do góry nogami. Zamiast wymarzonego sznaucerka, chłopiec trafia na niezwykłą parę: okrąglutką suczkę Kulkę i doświadczonego jamnika Opryszka, który ma za sobą bogatą historię ucieczek z domów tymczasowych. To właśnie te nietuzinkowe psiaki zabiorą Henryka w podróż pełną niespodzianek, błyskotliwych dialogów i absurdalnych sytuacji, które rozbawią do łez, ale i skłonią do głębszych refleksji.

Magiczny świat z psem w tle

Marta Guśniowska, mistrzyni słowa, z lekkością bawi się konwencją, tworząc narrację pełną inteligentnego humoru i ciepła. Jej dialogi, pełne ironii i emocji, są jak z najlepszej komedii, a jednocześnie przesycone czułością, która dotyka serca. Autorka doskonale ukazuje, że relacja z psem to nie tylko przyjemność, ale także odpowiedzialność i nauka empatii. Czytelnicy z entuzjazmem podkreślają, że historia Henryka i jego niezwykłych towarzyszy to opowieść, w której każdy znajdzie cząstkę siebie i swojego czworonożnego przyjaciela. Doceniają błyskotliwy styl pisarki, który sprawia, że książka jest przyjemna w odbiorze zarówno dla dzieci w wieku 6-8 lat, jak i dla dorosłych, którzy z uśmiechem na ustach śledzą losy bohaterów.

Ilustracje, które tętnią życiem

Niezaprzeczalnym atutem tej książki dla dzieci są ilustracje Daniela de Latoura, jednego z najbardziej cenionych polskich ilustratorów. Jego kreska jest pełna ruchu, ekspresji i charakteru, a każda strona tętni życiem, puszczając czasem oczko do czytelnika. De Latour doskonale oddaje emocje i dynamikę opowieści, sprawiając, że bohaterowie stają się jeszcze bardziej barwni i zapadający w pamięć. Ilustrator, znany ze współpracy z takimi czasopismami jak "Miś" czy "Świerszczyk", z powodzeniem przenosi młodych czytelników w świat, gdzie wszystko jest możliwe, a przyjaźń przekracza wszelkie granice. Twarda oprawa tej edycji dodatkowo podkreśla jej wysoką jakość i sprawia, że jest to piękny element każdej domowej biblioteczki, gwarantujący trwałość i estetykę, które docenią zarówno dzieci, jak i rodzice.

Dlaczego warto sięgnąć po tę niezwykłą książkę?

"Kto by nie chciał mieć psa?" to historia, która w humorystyczny sposób odkrywa fascynujący świat psów, ucząc jednocześnie o wartościach takich jak przyjaźń, lojalność, empatia i odpowiedzialność. To opowieść o tym, że prawdziwe szczęście nie zawsze kryje się w rzeczach materialnych, a czasem wystarczy futrzany ogon i para wiernych oczu, by świat nabrał sensu. Książka Guśniowskiej to także mądra lekcja o tym, jak łatwo pokochać zwierzaka, który początkowo nie spełnia naszych oczekiwań, pokazując, że najważniejsze jest serce, a nie rodowód. Wielu czytelników docenia fakt, że autorka potrafi łączyć bajkową narrację z nutą satyry, co czyni lekturę wciągającą i pouczającą dla każdego.

Ta książka, będąca idealną propozycją dla dzieci w wieku od 6 do 8 lat, to prawdziwa perła, która dostarcza mnóstwa śmiechu, wzruszeń i wartościowych lekcji. Czy jesteś gotowy, aby Henryk Ósmy Mydłkiewicz i jego niesamowici psiaccy przyjaciele odmienili Twoje spojrzenie na świat? Sięgnij po "Kto by nie chciał mieć psa?" i przekonaj się sam, jak wielką siłę ma prawdziwa przyjaźń!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura lub z serii Henryk Mydłkiewicz

Na jaki wiek czytelnika przeznaczona jest książka "Kto by nie chciał mieć psa?"?

Książka jest dedykowana dzieciom w wieku od 6 do 8 lat. Treść została dopasowana do możliwości percepcyjnych uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej, łącząc przystępny język z angażującą fabułą. Dzięki wartkiej akcji i humorowi tekst motywuje do samodzielnego czytania lub wspólnej lektury z rodzicem. To optymalny wybór dla młodych miłośników zwierząt szukających ciepłych i zrozumiałych historii.

Jaki styl graficzny prezentują ilustracje w tej opowieści?

Opowieść zawiera dynamiczne i charakterystyczne ilustracje autorstwa cenionego artysty Daniela de Latoura. Rysunki cechują się unikalną kreską, która nadaje bohaterom wyrazisty charakter i ożywia komiczne sytuacje przedstawione w tekście. Warstwa wizualna stanowi integralną część narracji, pomagając dziecku lepiej wyobrazić sobie emocje postaci oraz tempo akcji. Estetyka tych grafik buduje nowoczesny i niezwykle przyjazny klimat całej publikacji.

Czy historia skupia się wyłącznie na zabawnych przygodach z psem?

Publikacja łączy humorystyczne sytuacje z głębszą refleksją nad relacjami rodzinnymi i potrzebą bliskości. Główny bohater mierzy się z samotnością wynikającą z zapracowania ojca, co nadaje opowieści istotny fundament emocjonalny. Przygarnięcie psa ze schroniska uczy młodego czytelnika odpowiedzialności oraz pokazuje, jak zwierzę potrafi pozytywnie odmienić domową codzienność. Jest to mądra lekcja empatii i lojalności ukryta pod warstwą błyskotliwych dialogów.

Czy do zrozumienia fabuły konieczna jest znajomość innych tomów o Henryku Mydłkiewiczu?

Historia stanowi autonomiczną całość, więc można ją czytać bez znajomości innych części przygód tego bohatera. Choć postać Henryka pojawia się w serii, ten konkretny tom wprowadza czytelnika w świat rodziny Mydłkiewiczów w sposób całkowicie zrozumiały. Wszystkie wątki związane z adopcją czworonoga i relacją z tatą zostają w pełni zawiązane i wyjaśnione w trakcie lektury. Pozwala to na swobodne rozpoczęcie przygody z twórczością Marty Guśniowskiej od tego właśnie tytułu.

Dla jakiego typu czytelnika ta lektura może okazać się nieodpowiednia?

Tytuł ten nie jest polecany dla starszych dzieci i młodzieży szukających skomplikowanej fabuły fantasy lub mrocznych wątków. Prosty język oraz tematyka są ściśle sprofilowane pod potrzeby dzieci w wieku wczesnoszkolnym, co może być nużące dla starszego odbiorcy. Książka koncentruje się na codziennych problemach i relacjach, więc nie zadowoli osób oczekujących epickich bitew czy elementów nadprzyrodzonych. Skupienie na emocjach i humorze sytuacyjnym definiuje ją jako lekturę typowo obyczajową dla najmłodszych.

Szczegóły
  • Tytuł: Kto by nie chciał mieć psa?
  • Autor: Marta Guśniowska
  • Wydawnictwo Wilga
  • Seria Henryk Mydłkiewicz
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2025
  • Ilość stron: 224
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788383875699
  • Język: polski
  • ISBN: 9788383875699
  • EAN: 9788383875699
  • Wymiary: 19.9 x 16 x 1.8 cm
  • Dane producenta: GRUPA WYDAWNICZA FOKSAL SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, ul. Marszałkowska 116 / 122, 00-017 Warszawa, Polska, biuro@gwfoksal.pl
Recenzje książki Kto by nie chciał mieć psa? (4)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Books N. w dniu 2026-05-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Kto by nie chciał mieć psa?” Marty Guśniowskiej to kolejna wspaniała propozycja dla dzieci w wieku 6-8 lat, ale mi - zdecydowanemu starszakowi też się podobała :D

    Henryk Ósmy Mydłkiewicz to dziedzic wielkiej fortuny. Sam jeden posiada osiem pokoi, pieniądze nie stanowią dla niego problemu. Mieszka ze swoim tatą, który pozostaje ciągle zapracowany. Aż pewnego dnia Henryk postanawia, że chciałby mieć psa - konkretnie szanucerka, a więc wyrusza na poszukiwania, które kończą się wieloma perypetiami i zaskakującym efektem.

    Książka jest zabawna, pełna humoru sytuacyjnego i nie tylko, a przy tym pouczająca i wzruszająca - zagwarantuje cały wachlarz emocji. Chłopczyk, który w życiu może mieć wszystko co materialne, na końcu swojej drogi w książce, otrzyma o wiele cenniejsze relacje i uczucia. Perypetie przedstawione w książce są naprawdę doskonałe w swoim humorze i atrakcyjności. Towarzyszące Henrykowi zwierzątka przezabawne - szczególnie mój ulubieniec jamnik Opryszek.

    Jestem też fanką prostych, ale niesamowicie ekspresyjnych ilustracji, które dodają humoru całej historii.

    Podzielona na rozdziały, z dużą czcionką i prostą do śledzenia fabułą, nada się na jedne z pierwszych, samodzielnych lektur Twojego dziecka, ale na wspólne czytanie też nie zaszkodzi.

    Bardzo lubimy dodawać takie książeczki do naszej biblioteczki.

    Współpraca barterowa

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Joanna M. w dniu 2026-02-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jedna z książek Marty Guśniowskiej jest zatytułowana „Kto by nie chciał mieć psa?”. Jeżeli chodzi o dzieci mam wrażenie, ze jest to pytanie retoryczne, bo większość z nich jest wyjątkowo entuzjastycznie nastawiona do takich pomysłów, tylko nie zawsze rodzice się zgadzają. Inaczej jest w przypadku bohatera tej powieści dla dzieci. Henryk VIII Mydłkiewicz pochodzi z majętnej rodziny, a ojciec kupuje mu wszystko, czego chłopiec sobie zażyczy. Teraz Henryk chciałby mieć psa. Najlepiej rasowego sznaucerka (bo Henryk ma wszystko najlepsze, najdroższe i najbardziej oryginalne jak się tylko da), ale – o zgrozo – ktoś podpowiada ojcu, że dla ocieplenia wizerunku lepiej byłoby zaadoptować psa ze schroniska. Henryk jest niepocieszony. Wsiada do limuzyny i jedzie sprawdzić, czy może ktoś nie porzucił jego wymarzonego sznaucerka. Podczas odwiedzin w kolejnych schroniskach jest bardzo zdziwiony, bo nie dość, że nie ma w nich sznaucerów, to jeszcze żaden pies nie chce zostać psem Henryka.

    „Kto by nie chciał mieć psa?” to bardzo fajnie wymyślona powieść dla dzieci. Zazwyczaj psy ze schroniska pokazane są jako te, które bardzo pragną znaleźć nowy dom, jednak te wymyślone przez Martę Guśniowską mają swoje zasady i nie pójdą z byle kim. I nagle chłopiec, któremu wydaje się, że wszystko może kupić, nie może spełnić swojej zachcianki, bo pies zachcianką nie jest. Pies to przyjaciel, towarzysz, kompan do zabawy, ale też należy się o niego troszczyć.

    W schronisku Henryk poznaje Opryszka i Kulkę, a ci obiecują doprowadzić go do miejsca, w którym można adoptować szczeniaczka. Może tam chłopiec znajdzie wymarzonego sznaucerka. Henryk i dwa psy wyruszają na długi spacer przez miasto. Spadkobierca fortuny Myłdkiewiczów zobaczy, jak wygląda inne życie, a także przekona się, jak to jest mieć towarzysza. Po tej przygodzie zmieni się on, jak i jego wiecznie zapracowany tata.

    Guśniowska oddała w ręce czytelników cudowna powieść dla dzieci o tym, że każdy potrzebuje miłości i troski. Wszystko utrzymane w formie wesołej przygody z bardzo pomysłowo wplecionymi w nią morałami. Jest to niewątpliwie mądra książka, a owa mądrość wypływa z niej bardzo naturalnie.

    Muszę natomiast zwrócić uwagę na styl, w jakim została ta książka napisana, a mianowicie ciągłe dowiedzenia. Przykładowo, bohater podrapał się (za uchem). I teraz za każdym razem, kiedy autorka będzie wracała do tej sytuacji, a będzie to robiła bardzo nachalnie, będzie dodawała, że (za uchem). Jest to na swój sposób zabawne, ale też męczące. Im bardziej to dopowiedzenie rozbudowane, tym łatwiej zgubić sens wypowiedzi. Jest to wyzwanie zarówno dla dzieci czytających samodzielnie, ale też rodzic czytając dziecku musi pomyśleć, jak intonować tekst, aby był zrozumiały.

    A chciałabym dodać, że książka „Kto by nie chciał mieć psa?” spodobała się właśnie mojemu przedszkolakowi, pomimo że na pierwszy rzut oka wygląda na propozycję dla dzieci 6+. Junior zachęcał mnie do czytania słowami: „Sprawdzimy, czy jakiś pies wybierze Henryka?” i puszczał oko. Widziałam, że wszystko mu w niej podrasowało. I bohaterowie, z których każdy ma bardzo wyrazistą osobowość, i przygody jakie przeżywają, i nieco niedbałe, ale na swój sposób szalone ilustracje.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna S. w dniu 2025-11-16
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Pies - najlepszy przyjaciel człowieka! Ile razy słyszeliśmy to zdanie? Inne pytanie - w ilu domach właśnie trwa walka o to, aby pies stał się czyimś pierwszym przyjacielem?

    Takiego boju nie musiał toczyć Henryk Ósmy Mydłkiewicz, bohater dzisiejszej książki "Kto by nie chciał mieć psa?" autorstwa Marty Guśniowskiej z ilustracjami Daniel de Latour.

    Tak naprawdę Henryk nie musi o nic prosić, wszystko dostaje! Wielu z nas nawet dorosłych mogłoby mu pozazdrościć, jednak przyglądając się przybliżej widzimy, że Henryk nie ma żadnych przyjaciół, a tata jest tak zapracowany, że nie ma dla niego czasu...

    Kilka bawialni, najpiękniejsze zabawki świata, a jednak czegoś mu cały czas brakuje - czyjejś obecności.. dlatego rusza w poszukiwaniu nowego przyjaciela!

    Oczywiście - to nie może być pierwszy lepszy pies! Henryk bardzo marzy o sznaucerku - pięknym, z hodowli. Tata stawia po raz pierwszy warunek - pies musi być ze schroniska!

    Pomimo oporu Henryk rusza na poszukiwanie swojego wymarzonego przyjaciela! Na swojej drodze poznaje suczkę Kulkę oraz jamnika Opryszka z którymi wyrusza na poszukiwania wymarzonego psa!

    Po drodze Henryk uświadamia sobie z jaką odpowiedzialnością i zadaniami wiąże się opieka nad psem! Czy uda mu się spełnić swoje marzenie? Tego dowiecie się z lektury!

    Mam wrażenie, że to książka nie tylko dla dzieci, ale również dla rodziców i dorosłych. Pokazuje jak ważne są relacje i to, jak każdy z nas potrzebuje innych w swoim życiu!

    Książka, która uczy i bawi - takie lubimy przecież najbardziej! Książka, która wciąga i pozostawia nas z przemyśleniami i piękną puentą!

    Pozostaje mi liczyć, że książka trafi do wielu młodych czytelników! ❤️

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Katarzyna Z. w dniu 2025-11-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czasem to nie my wybieramy psa, lecz to pies wybiera nas.

    Henryk Ósmy Mydłkiewicz ma wszystko, o czym marzą jego rówieśnicy: ogromny dom, nowoczesne gadżety i idealny porządek. W jego świecie wszystko ma swoją markę, cenę i logo. Brakuje mu tylko jednego, przyjaciela, który z radością czekałby na jego powrót do pustego mieszkania i merdał ogonem na jego widok.

    Marta Guśniowska w książce „Kto by nie chciał mieć psa?” pokazuje, że można mieć bardzo wiele, a mimo to wciąż odczuwać niedosyt. Kiedy Henryk postanawia przygarnąć psa, wydaje się, że to prosty plan. Wystarczy wybrać rasę, kolor sierści i kliknąć „kup teraz”. Niestety, tata ma inny pomysł, pies ma pochodzić ze schroniska, co ma pozytywnie wpłynąć na wizerunek rodziny. A tam, jak wiadomo, rasowych sznaucerów z rodowodem raczej brak, za to nie brakuje czworonogów o charakterach, które potrafią wywrócić świat do góry nogami.

    Guśniowska tworzy pełną humoru opowieść o tym, jak łatwo pokochać zwierzaka, który początkowo nie spełnia żadnego z naszych oczekiwań. To prawdziwa komedia pomyłek, pełna absurdalnych sytuacji i celnych obserwacji ludzkich przyzwyczajeń. Tempo akcji pędzi na łeb, na szyję, prowadząc do jedynego możliwego finału. Autorka bawi się słowem z lekkością, łącząc bajkową narrację z nutą satyry. Jej dialogi mają rytm dobrej komedii, a zarazem są przesycone czułością. Choć historia pełna jest żartu, z każdej jej strony bije autentyczne ciepło.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula