Liga (nie)złych mam. Egoistki z miłości

Średnia: 4.8 Ilość ocen: 9
Wysyłka w
2 dni + czas dostawy
Wydawnictwo
Do końca pozostało:
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 20,18 zł
Nasza cena: 17,45 zł 34,90 zł Taniej o: 50%

Dobra matka ma swoje marzenia i nie boi się po nie sięgać
 

Swoje dziecko kochasz miłością nieskończoną, ale średnio dziesięć razy w tygodniu masz ochotę wysłać je w kosmos i zastanawiasz się, co brałaś, kiedy zdecydowałaś się na kolejne? Boli cię głowa, gdy czytasz o wszystkich tych perfekcyjnych mamusiach, które zawsze są fit, prowadzą trzy firmy, a ich idealne maluchy deklamują „Pana Tadeusza” z pamięci? Jeśli tak, ta książka jest dla ciebie.

W dobie blogów parentingowych i Facebooka wszyscy stali się ekspertami od wychowania. Ambitne matki zaczęły prześcigać się w byciu idealnymi. Niezależnie od twoich wyborów - nieważne, czy chodzi o pieluchy, zdrowe czy  przedszkole – zawsze znajdzie się ktoś, kto powie, że robisz to źle.

Ta kolekcja esejów napisanych przez różne mamy rozprawia się ze szkodliwym mitem matki idealnej i przywraca wiarę w twoje rodzicielskie kompetencje. Jeśli kochasz swoje dzieci, a jednocześnie nie masz zamiaru rezygnować z siebie, witamy w lidze (nie)złych mam. Bo tak naprawdę nie ma znaczenia, jak twoje wybory oceniają inni - ważne, jak widzi Cię twoje dziecko.
Mamo, jeszcze tylko parę lat i się wyśpisz!

__
Rozbrajająco szczere, zabawne i skłaniające do myślenia eseje, które są dowodem na jedno: nie ma dobrych matek. Są tylko niezłe.

— „Publishers Weekly”
 

Przeczytaj fragment książki


Książka to zbiór esejów napisanych przez kobiety, które w różny sposób doświadczają macierzyństwa, swoje historie opowiadają m. in.: mama bliźniaków, nastoletnia samotna matka, transseksualista, mama o czarnym kolorze skóry. 

Recenzje (9)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    [Adres usunięty]

    "Liga
    (nie)złych mam. Egoistki z miłości" to zbiór esejów o macierzyństwie, które rzadko wygląda jak z pierwszych stron gazet czy najpopularniejszych kont instagramowych. Każda mama jest inna, przez co wszystkie jesteśmy wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. Masażystki, bizneswoman, reżyserki filmów dla dorosłych, muzyczki, nastolatki i kobiety dojrzałe, lesbijki i panie heteroseksualne - wiele nas dzieli, ale jedno jest pewne... nie musimy brać udziału w konkursie na idealną matkę, bo taka nie istnieje. Bądźmy dobrymi mamami dla swoich dzieci - to zdecydowanie wystarczy.

    Nie ukrywam, że bałam się tej książki po moim niedawnym spotkaniu z "Żałując macierzyństwa", która kompletnie nie spełniła moich oczekiwań. Na szczęście spędziłam kilka przyjemnych chwil z tą lekturą, niejednokrotnie kiwając głową i w niektórych mamach widząc cząstkę siebie. Niemniej zdarzały się sytuacje, kiedy nie mogłam pogodzić się z tym, co czytam, chociażby dowiadując się, jak kobieta upala się, aby przetrwać czas ze swoim dzieckiem, czy dowiadując się od innej autorki, że aborcja to zabieg jak każdy inny, który w zasadzie nie niesie ze sobą żadnych konsekwencji. Owszem, czasami mama również musi wykazać się egoizmem (chociaż nadal tego nie opanowałam), aczkolwiek w moim odczuciu wszystko powinno mieć swoje granice...

    Walka pomiędzy matkami bywa zacięta, przypominając wyścig szczurów rodem z największych korporacji świata. Rozmawiając z niektórymi kobietami, można dojść do wniosku, iż ich dzieci ostatecznie zrezygnowały z pieluch w szóstym miesiącu życia, zaczęły chodzić w okolicach dziewiątego miesiąca, a na pierwsze urodziny sypały kilkuwersowymi wierszami jak z rękawa. Oczywiście wiele z nich jest cudownie zorganizowana - mieszkanie aż lśni, codziennie mają trzydaniowy obiad, każdego dnia mają czas na gorącą kawę, pełny makijaż oraz wyjście z kumpelami. No cóż, jeśli takie mamy istnieją to pełen szacunek - albo mają anioły zamiast dzieci, albo tabun opiekunów, którzy je odciążają.

    Odwiedzając różne profile na portalach społecznościowych, typowa matka może załamać się i przestać wierzyć w siebie. W końcu odnosi wrażenie, że tylko ona jest totalnym nieogarem życiowym, a wszystkie inne mamy radzą sobie na 110%. Nic bardziej mylnego - normalną sprawą jest to, że w internecie każdy pragnie przedstawić się w pozytywnym świetle, zamiatając pod dywan pewne niedostatki. Z tego względu natykamy się nieustannie na przestrzenne i schludne wnętrza w pastelowych barwach (tyczy się to również pokoików dziecięcych wyglądających jak z katalogu), przepiękne potrawy misternie ułożone na wspaniałych porcelanach czy mamy siedzące na kanapach w pobliżu grzecznie bawiących się pociech, ubranych jak na pokaz mody. Pamiętajcie, że to rzeczywistość kreowana na potrzeby marketingu bądź w innych niejasnych celach.

    Macierzyństwo to cholernie ciężka harówka, za którą nie dość, że nie dostaje się wynagrodzenia, a niekiedy nawet szczypty wdzięczności, to jeszcze nie można z niej zrezygnować czy wziąć kilkudniowego urlopu. Jednak osobiście nie zamieniłabym tego doświadczenia na żadne inne - pomimo tego, iż w zasadzie nie posiadam życia towarzyskiego, od dwóch lat nie przespałam ciągiem nawet trzech godzin i nie wiem, jak to jest chodzić do toalety w pojedynkę. Zdaję sobie sprawę z tego, iż to niedługo minie, a ja jeszcze zatęsknię za tymi pełnymi policzkami, wystającym brzuszkiem, pulchnymi udami i małymi rączkami...

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Mit Idealnej Matki otacza (i osacza) nas z każdej strony. Atakuje wizerunkiem kobiety, która perfekcyjnie wywiązuje się ze wszystkich swoich obowiązków, tych rodzinnych i tych zawodowych, a przy tym znajduje jeszcze czas, by zadbać także o siebie. Zawsze nienagannie ubrana i umalowana, a u jej boku dzieci grzeczne niczym aniołki. Gotuje tylko zdrowe, organiczne posiłki, udziela się w przeróżnych komitetach i klubach. Nigdy się nie irytuje, nie traci cierpliwości i zawsze, ale to zawsze, podejmuje właściwe decyzje. Brzmi znajomo?

    36 kobiet, z których żadna nie nazwałaby siebie matką idealną, postanowiło podzielić się ze światem swoimi sposobami na macierzyństwo. I chociaż każda historia składająca się na "Ligę (nie)złych mam" jest inna, łączy je jedno, bardzo ważne przesłanie: Mit Idealnej Matki to zło. Dlaczego? Bo nikt nie jest idealny. Cokolwiek zrobisz, jakiegokolwiek wyboru dokonasz na swojej drodze, nigdy taka nie będziesz. Zawsze znajdzie się ktoś głęboko przekonany, że robisz coś źle i nie zawaha się wytknąć ci tego. Twoje dziecko jest marudne albo urządza scenę w sklepie - jesteś złą matką. Chce jeść tylko niezdrowy makaron z serem - jesteś złą matką. Pozwalasz mu oglądać telewizję albo wychodzisz często z domu i zostawiasz je pod opieką kogoś innego - jesteś złą matką. Każdy powód jest dobry, a Wojny Mamusiek trwają w najlepsze, napędzane iluzją doskonałości. Autorki esejów mówią: dość! Dzieląc się szczerze swoimi doświadczeniami, przyznając do błędów i porażek, przywracają wiarę w nasze rodzicielskie kompetencje. Matkę idealną zastępują matką wystarczająco dobrą, rezygnując z pogoni za nierealnym mitem. Kierują się sercem, wyznaczając własne ścieżki i definiując na nowo pojęcie dobrego macierzyństwa.

    Promowana wszędzie wokół perfekcja zdecydowanie nie działa na nas dobrze. Widząc, że ktoś ze wszystkim może radzić sobie lepiej, zaczynamy zwykle kwestionować swoje kompetencje. A jeśli dodatkowo sprawia wrażenie, jakby przychodziło mu to z łatwością, podczas gdy od nas wymaga niemałego wysiłku - wątpimy w siebie jeszcze bardziej. Dodajmy do tego jeszcze ciągłe osądzanie, krytyczne komentarze, nieprzychylne spojrzenia i całe mnóstwo "dobrych" rad... Pragnąc być idealną matką, skazujemy się na masę niepotrzebnego stresu, a cel tak czy inaczej pozostaje nieosiągalny. A matka wystarczająco dobra? O ile nie zdołamy przestać się przejmować opiniami innych ludzi, i tak mamy przerąbane. Wszystko, cokolwiek zrobimy lub powiemy, może przez kogoś zostać uznane za niewłaściwe. Jeśli dbamy o swój wygląd, na pewno poświęcamy swoim pociechom zbyt mało uwagi, a jeśli czujemy się i wyglądamy jak zombi... cóż, tym bardziej nie mamy co oczekiwać pozytywnych reakcji. Nawet fakt, czy rodzimy naturalnie czy przez cesarskie cięcie, może dla kogoś stanowić wyznacznik dobrej lub złej matki. To absurdalne, bo przecież nie zawsze wybór należy do nas, ale w takich smutnych czasach przyszło nam żyć.

    "Liga (nie)złych mam" to książka, którą powinna przeczytać każda matka. Zwłaszcza ta zagubiona, samotna, przytłoczona obowiązkami i wiecznie niewyspana. W znoszonych dresach, bez makijażu, wciąż zastanawiająca się, co jest z nią nie tak, bo wszystko przychodzi jej z takim trudem. Ta lektura otworzy jej oczy i doda sił. Uświadomi, że jest wystarczająco dobra i nie musi się zadręczać nieosiągalną perfekcją. Wszystkim pozostałym ten zbiór oryginalnych, przystępnie napisanych esejów pokaże fragmenty prawdziwego macierzyństwa, bez idealizowania i przekonywania, że istnieje jakaś jedna jedynie słuszna recepta na dobre rodzicielstwo. Każdy znajdzie w nim coś dla siebie.

    Polecam z całego serca!

    Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu :)

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    "(...) nie ma żadnego "właściwego" sposobu na bycie matką, jest tylko mój własny. A wszystko, co pomiędzy, to kraina wyidealizowanych wyobrażeń".

    Zaznaczę to w pierwszym zdaniu: zdaję sobie sprawę, iż nie jestem docelowym odbiorcą tej lektury, ale z całą pewnością do niej wrócę w momencie zmiany w moim życiu, jaką kiedyś będzie macierzyństwo.

    Gdy tylko przeczytałam blurb "Ligi (nie)złych mam" - od razu wiedziałam, że nie będę się nudzić przy tej książce; dopuszczając taką literaturę w szeregi swoich drukowanych ton, od których już uginają się półki.

    Ciężko mi ocenić tę publikację, gdyż tak, jak wspomniałam, nie jest ona skierowana do mnie. Ta książka to pozycja obowiązkowa dla każdej kobiety, która ma już to szczęście i przywilej być mamą. Ja jeszcze nie wiem, jak to jest, jednak wiem jedno: nie jest łatwo. Żadna mama nie wstaje rano wyspana, wypoczęta, z cerą promienną jak skrzący się w słońcu śnieg. Żadna mama nie ma dziesięciu rąk, którymi ogarniałaby nie tylko dziecko/dzieci, ale i samą siebie. Żadna mama nie ma włosów, jakby dopiero co wyszła od fryzjera, makijażu, który dałoby się zedrzeć łopatą, paznokci w najmodniejszym kształcie sezonu. Żadna mama nie ma napiętej skóry jak plandeka ochronna. Żadna mama nie ma zakwasów od codziennego uśmiechania się i mówienia "tak, oczywiście". Żadna mama nie gotuje pięknych posiłków i nie ustawia ich tak, by dobrze wyglądały na zdjęciu. Jeśli myślałaś, Droga Mamo, że takie kobiety istnieją...Bardzo mi przykro, ale muszę Cię wyprowadzić z błędu. Spójrzmy prawdzie w oczy. To MIT IDEALNEJ MATKI.

    W dobie dzisiejszych mediów, gdzie wyznacznikiem jest świetne zdjęcie na Pintereście czy Facebooku, ukazujące perfekcyjność kobiet w każdym calu - można się pogubić. Super jedzenie; najzdrowsze, najpiękniej wyglądające, organiczne - no jasne, przecież to robi się raz dwa. Refleksy we włosach; równe końcówki? Czemu nie. Idealna, jędrna figura zaraz po porodzie? Jeszcze jej nie masz?! Osiem godzin snu codziennie? Pewnie. Wszędzie widzisz idealne kobiety - mamy, a sama masz wrażenie, że ciągle coś robisz nie tak?

    Zejdź na ziemię.

    Do takiego samego wniosku doszła Avital Norman Nathman tworząc "Ligę (nie)złych mam". W książce tej znajduje się 36 felietonów, które napisały kobiety - mamy. I one wcale nie są idealne. Autorki są różne. Jest tu i Murzynka, i lesbijki, i mamy nastoletnie, i kobieta-wieczna-fajtłapa, i mama-niegotująca, i kobiety, które walczą z chorobami umysłowymi, i kobiety, które dzieci adoptowały, i kobiety, które dokonały aborcji, i kobiety samotne, ale i te, które mają pełne rodziny. Przegląd postaci, ich sytuacji życiowych, podejścia do różnych spraw nie ma końca. Każda znalazła jednak chwilę, by napisać drobny esej o tym, jak czuje się w roli mamy. I jak bardzo nienawidzi MITU idealności, który kreują media. Bo normalna mama - nie wstydzi się swoich słabości; wie, że czasem po prostu "się nie da", i zdaje sobie sprawę, że o swoich chęciach można mówić głośno! Jeśli jesteś mamą, która marzy o godzinie tylko dla siebie, by po prostu umyć włosy; która czasem ma ochotę wyjść z domu i nie wracać; która nie wchodzi do sklepu, bo wstydzi się tego, co może nawyczyniać jej dziecko w alejce do kasy; która zamyka się w łazience i puszcza głośno wodę, by nie słyszeć tego, co dzieje się za ścianą; która ma kilka kompletów dresów, a już zapomniała jak wygląda sukienka; która zamiast jarmużu woli dać dziecku czasem hamburgera... To ta książka jest właśnie dla Ciebie!

    "Liga (nie)złych mam" to historie innych kobiet, które opisują swoje doświadczenia w macierzyństwie. Nie jest kolorowo, tak jak w nagłówkach magazynów, ale jest WYJĄTKOWO, bo każda mama to kobieta unikatowa; jest najważniejszą osobą dla swojego dziecka i to ona kreuje swój obraz. Nikt nie jest idealny; zwłaszcza mama po nieprzespanej nocy z powodu kolki swojej pociechy. Dlatego eseje te są pisane z przymrużeniem oka, z humorem, luzem, którego tak często brakuje niejednej kobiecie w pogoni za perfekcją w każdej dziedzinie swojego życia.

    "Lepsze niż być postrzeganą jako Idealna Matka jest być uważaną jednocześnie za matkę i pełnowartościową istotę ludzką. Oto prawdziwe wyzwolenie".

    Kobieto, mamo! Rozejrzyj się wokół! Naprawdę nie jesteś sama. Jest mnóstwo innych kobiet, takich jak Ty, które borykają się z podobnymi problemami; niejednokrotnie mają ochotę, tak jak Ty, zapaść w sen zimowy i obudzić się dopiero na wiosnę. Żadna nie jest idealna, każda ma sobie coś do zarzucenia, ale jeśli dzieci są szczęśliwe, to o co chodzi? Czy to nie jest właśnie sens macierzyństwa? Robić WSZYSTKO tak, by to osoba, na której najbardziej Ci zależy była radosna, pogodna i wpatrzona w Ciebie? Dlatego odpuść, weź głęboki wdech i powiedz sobie, że po prostu kuchnia może być czasem brudna, a dziecko raz może pójść do łóżka bez codziennej celebracji kąpieli. A Ty zagoń do roboty męża/partnera i znajdź godzinę dla siebie. Da się, trzeba tylko chcieć.

    Polecam tę książkę każdej mamie, zwłaszcza młodej, która dopiero się uczy uroków macierzyństwa; która frustruje się, widząc kolejne cukierkowe wzorcowe zdjęcie na portalu społecznościowym. Nic nie jest tym, czym wydaje się być. Autorki jadą po bandzie. Bez zahamowań. Wyluzuj i Ty.

    Nie jesteś Idealną Mamą.

    Jesteś Idealną Sobą.

    Pamiętaj.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 5 osób uznało recenzję za przydatną

    Zdaje sobie sprawę, że nie jestem docelowym odbiorcą tej pozycji, ponieważ nie jestem mamą i chcę, byście mieli to na uwadze czytając tę recenzję. Jestem jednak młodą kobietą, która w przyszłości pragnie założyć rodzinę. Już teraz często otaczają mnie dzieci, którym w miarę możliwości poświęcam swój czas podczas wolontariatu. Moje plany na przyszłość zawierają zarówno karierę, jak i macierzyństwo dlatego uważam, że książka ta jest odpowiednią propozycją również dla mnie.

    Wydawnictwo Kobiece prezentuje nam zbiór esejów napisanych przez mamy, które definiują macierzyństwo na swój własny sposób.

    "Poczułam natomiast, że moje postrzeganie macierzyństwa zostało odnowione, gdy rzeczywistość codziennie definiowała je dla mnie na nowo-nie ma żadnego "właściwego" sposobu na bycie matką, jest tylko mój własny. A wszystko, co pomiędzy, to kraina wyidealizowanych wyobrażeń."

    Swoje przemyślenia przekazują nam między innymi: lesbijka, czarnoskóra kobieta, dziewczyna chora psychicznie, matka adopcyjna, transseksualista czy kobieta po poronieniu. Każda historia napisana jest przez inną autorkę, przedstawioną nam z imienia i nazwiska. Dodatkowo na ostatnich stronach umieszczono krótkie notki na ich temat. Moim zdaniem dodaje to realizmu. Dzięki temu widzimy, że są to sytuacje, które naprawdę wydarzyły się w życiu tych kobiet, a nie przemyślenia jednego autora. Pozwala nam to nie tylko poznać różne sytuacje, ale również różne punkty widzenia. Wszystkie te kobiety łączy jednak jedno. Nieustanna walka z mitem idealnej matki, kreowanym przez wieki i spotęgowanym przez współczesne media.

    Poszczególne eseje pokazują zarówno codzienne sytuacje jak na przykład trudności z zapanowaniem nad bliźniakami, wewnętrzne walki pod tytułem wrócić do pracy czy zostać w domu lub trudności z przygotowaniem obiadu, gdy nie ma się talentu do gotowania, jak i te bardziej szokujące. Do tych, które zmusiły mnie do głębszej refleksji, na pewno należą między innymi opowieści ojca, który zmienił płeć oraz matki, która systematycznie pali fajkę z marihuaną. Bo czy mężczyzna, ktoś, kto kiedykolwiek był mężczyzną, może zacząć odgrywać rolę matki swoich dzieci? Czy ktoś, kto się upala będzie w stanie zapewnić dziecku bezpieczeństwo?

    "Nigdy nie sądziłam, że to możliwe, ale teraz wiem, że czasami nawet ze złej matki może powstać dobra."

    Książka konfrontuje nas nie tylko z mitem idealnej matki, ale również z nierozerwalnie połączonym z nim ocenianiem innych. Społeczeństwo, a niejednokrotnie same matki łatwo i często oceniają: kobiety, które wracają do pracy i te, które zostają w domu, mamy w wielodzietnych rodzinach i takie, które pragną jedynaka. Ta lista nie ma końca. Ja podczas czytania również często się na tym łapałam. Poznając historię kobiety, która dokonała aborcji, natychmiast widziałam w jej potwora. Wyznanie matki lesbijki-czy dwie mamy dadzą wzorzec zdrowej rodziny? Mama, która kilkukrotnie upuszcza swoje dziecko-nieodpowiedzialna. Myślimy stereotypami i utartymi wzorcami co bywa bardzo krzywdzące. Historie tych niezwykłych rodzicielek pokazały mi, że nic nie jest czarne ani białe. Matczyna miłość jest pełna różnych odcieni szarości.

    "Do diabła z idealnym mitem."

    Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o okładce. Jest świetna! Pełna kolorów, dzieci, bałaganu, czyli właśnie tego, co kryje w środku. Przykuwa wzrok zarówno wspomnianą grafiką, jak i tytułem. Moim zdaniem warto do niej zajrzeć. Lektura dostarczy nam wielu informacji i tematów do rozmyślań. Będzie również powodem wielu wybuchów śmiechu, a czasem wzruszenia. Ciepła, życiowa i pozytywna książka. Dzięki temu, że składa się z krótszych form możemy czytać je w dowolnej kolejności dostosowanej do potrzeb i nastroju. Jest to też doskonała forma dla tych, którzy mają mało czasu na czytanie, a nie lubią przerywać w połowie. Przeczytanie jednego eseju zajmie nam bowiem od paru do parunastu minut. Tyle czasu dla siebie będzie w stanie znaleźć nawet zapracowana mama.

    To wydanie zostało napisane przez matki dla matek. Wydaje mi się, że możemy to uogólnić. Każda z nas była świadkiem niejednego macierzyństwa, a wiele go doświadcza lub doświadczy. Patrząc w ten sposób, możemy śmiało stwierdzić, że jest to książka pisana przez kobiety i dla kobiet. Historie w niej zawarte możemy skonfrontować z własnymi przeżyciami. Dzięki nim mamy możliwość zrozumienia naszych własnych rodzicielek lub znajomych, które wcześniej doczekały się dzieci. Wreszcie dostajemy też szansę przygotowania się na macierzyństwo i zobaczenia go z innej strony niż tej wyidealizowanej przez instagram czy inne media. Tej (nie)idealnej, pełnej trudności, ale i kolorów oraz indywidualności.

    Natalia Rogowska

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Coś dla mnie! same dobre #truestory ze świata rodziców :D

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 4 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Liga (nie)złych mam
  • Autor: Norman Avital Nathman
  • Wydawnictwo Kobiece
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788365740274
  • Język: polski
  • Podtytuł: Egoistki z miłości
  • Oryginalny tytuł: The good mother myth
  • Tłumacz: Markiewicz Kinga
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788365740274
  • EAN: 9788365740274
  • Wymiary: 13.5x20.5x2.2 cm
Warto zwrócić uwagę na...
eBook Liga (nie)złych mam mobi epub 3/5 Nasza cena:
20,18 zł 26,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

eBook Liga (nie)złych mam mobi epub

Wszystkie chcemy szczęśliwych, zdrowych dzieci... oraz świętego spokoju od czasu do czasu Kochasz swoje dziecko miłością nieskończoną, ale średnio czternaście razy w tygodniu masz ochotę posłać je w kosmos i zastanawiasz się, co brałaś, kiedy zdecydowałaś się na kolejne? Dość już masz czytania o...
Podróż w trzech smakach 5/5 Nasza cena:
23,94 zł 39,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Podróż w trzech smakach

Przepyszny pamiętnik z trzech miast - egzotycznego Buenos Aires, wiecznie rozbudzonego Nowego Jorku i eleganckiego Berlina Kiedy Layne Mosler stwierdza, że mimo początkowego zapału nie uda jej się otworzyć własnej restauracji, wyrusza do Buenos Aires, aby pisać artykuły kulinarne. Po cichu liczy na...
Cztery pory roku w afgańskiej wiosce 5/5 Nasza cena:
23,94 zł 39,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Cztery pory roku w afgańskiej wiosce

Anna Badkhen po raz pierwszy wyjechała do Afganistanu w 2011 roku jako korespondentka wojenna. Od tamtej pory wraca regularnie do tego kraju, w niezwykły sposób przyciągana krajobrazem, który geografia uczyniła nieustającym polem bitewnym.
Ubuntu 4/5 Nasza cena:
23,94 zł 39,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Ubuntu

A gdyby tak porzucić wszystko i przejechać samotnie motocyklem przez Afrykę? 15 miesięcy. 19 krajów. 42 000 kilometrów. Jedna kobieta, która ciągle chce więcej. Heather Ellis ma 28 lat, kiedy w jej głowie pojawia się szalona myśl, aby udać się na motocyklową wyprawę po Afryce. Nieważne, że nigdy...
Witajcie na cholernej Arktyce 5/5 Nasza cena:
23,94 zł 39,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Witajcie na cholernej Arktyce

A gdyby tak rzucić to wszystko i wyjechać na Arktykę? Blair Braverman ma nieco ponad 18 lat, mieszka w słonecznej Kalifornii i marzy o życiu na kole podbiegunowym. Kiedy udaje się jej wyjechać na Arktykę, odbywa niezwykłą podróż przez śnieżyce, klaustrofobiczne jamy w śniegu i pulsującą zorzę...
Wędrówka z Ablem 4/5 Nasza cena:
23,94 zł 39,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Wędrówka z Ablem

Anna Badkhen to nietypowa dziennikarka. Portretuje bowiem życie w ekstremalnych warunkach, od rozdartego wojną Afganistanu po tereny amerykańsko-meksykańskiego pogranicza. Aby napisać ten wzruszający reportaż, towarzyszyła największej grupie nomadów w ich tradycyjnej, corocznej wędrówce. Pasterze z...
Uwikłana 4/5 Nasza cena:
19,95 zł 39,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Uwikłana

Prawdziwa historia królowej narkotykowego imperium, która zaczęła pracować jako tajna agentka Oparta na faktach elektryzująca opowieść przedstawia życie kobiety uwięzionej między dwoma światami, która niebezpiecznie balansuje na krawędzi. Pochodzącą z wyższych kolumbijskich sfer i wykształconą w...
Na własnych nogach 0/5 Nasza cena:
17,45 zł 34,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Na własnych nogach

Opowieść o życiu, które rozkwitło w momencie, kiedy wszystko wskazywało na to, że zakończy się przedwcześnie. Podziwiania na całym świecie za swój upór, determinację i niezwykłą odwagę. Ceniona przez takie osobistości jak Oprah Winfrey, Elizabeth Gilbert, Deepak Chopra. Światowej sławy...
Dziewczyna z tatuażem na lędźwiach 4/5 Nasza cena:
19,95 zł 39,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Dziewczyna z tatuażem na lędźwiach

Jeśli chcesz, by ktoś wreszcie rozbawił cię do łez, ta książka jest dla ciebie! Poznaj niesamowitą historię kobiety, której największą bronią jest cięty dowcip.
 Amy Schumer, słynna aktorka komediowa, stund-uperka i jedna z najbardziej wpływowych kobiet Ameryki, bez tabu opowiada o rodzinie,...
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula