Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans
Finezja uczuć
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Psychoskok |
| Format: | 14x20 cm |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2015 |
| Ilość stron: | 218 |
- Autor: Aneta Krasińska
- Wydawnictwo Psychoskok
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2015
- Ilość stron: 218
- Format: 14x20 cm
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788379003044
- Język: polski
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788379003044
- EAN: 9788379003044
- Wymiary: 1400x1950
- Dane producenta: Psychoskok, Chopina 9, pok. 23, 62-510 Konin, Polska, biuro@psychoskok.pl, tel. (63) 242 02 02
-
Początkujący RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Anna S. w dniu 2015-03-18Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 3 osób uznało recenzję za przydatnąJestem pod wrażeniem ksiażki "Finezja Uczuć" Anety Krasińskiej! Polecam wszystkim, którzy jeszcze nie czytali, bo koniecznie przeczytać trzeba!
Temat może kontrowersyjny, ale dla autorki nie nie do rozwiązania:) Jestem zszokowana zakończeniem, bo nie spodziewałam sie akurat takiego!
Polecam wszystkim! Myślę, że każdy w jakiś sposób odniesie tą pozycję do swojego życia i ... poważnie sie nad nim zastanowi:)
Mega! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 3/5Dodana przez Justyna R. w dniu 2021-05-06Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąJest to książka, która może wywołać kontrowersje i oburzenie. Napisanie powieści w kraju mocno katolickim było dość ryzykowne, jednak wg mnie ta historia jest warta uwagi.
Alicja jest typową przykładną żoną i matką, która pracując stara się w jak najlepszy sposób dbać o swoją rodzinę. To ona jest u niej na pierwszym miejscu, zapominając o swoim samopoczuciu i potrzebach. Jej młodszy syn właśnie przygotowywuje się do pierwszej komunii świętej, więc razem z nim uczestniczy w trakcie prób w kościele. I to właśnie tam zwraca uwagę na księdza Mariusza.
Z początku wypiera fascynację mężczyzną – przecież to złe i niewłaściwe. Jednak wspólna pasja, która ich łączy zbliża ich do siebie. To nie jest zwykły romans między mężatką, a księdzem. To coś więcej! Coś, co sprawia, że Alicja na nowo czuje się kochana, piękna i pożądana. Lecz czy taki związek ma jakąkolwiek szansę, aby przetrwać? Kto w tej relacji najbardziej ucierpi?
Brawa dla autorki za odwagę. I tak wiem, że w ostatnim czasie pojawiają się książki z wątkiem zakazanego uczucia do księdza, jednak ta powieść miała swoją premierę już kilka lat temu. Historia, jaką dostajemy jest wręcz prawdziwa – takie relacje zdarzają się w życiu codziennym. Dla jednych to może być szokujące, lecz trzeba też brać pod uwagę, że księża to też zwyczajni mężczyźni i gdy trafi się na odpowiednią kobietę, to nawet mocna wiara w Boga może zostać zachwiana.
Fabuła jest napisana w dość ciekawy sposób, jednak zabrakło mi tutaj jakiś większych emocji. Są rozterki, tajemnice, zachwianie w swoje postępowanie, lecz mam mały niedosyt. Historia jest intrygująca, ma w sobie coś, co przyciąga – zdecydowanie odmienny wątek od tego, co jest teraz w modzie. Nie brakuje w niej namiętności i zaskakujących wydarzeń, chociaż w niektórych przypadkach łatwo się domyślić, jak potoczy się fabuła.
Polecam wszystkim, którzy nie boją się kontrowersyjnego tematu i szukają lekkiej i ciekawej fabuły.
@zaczytany_swiat_mamy -
Super RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Patrycja C. w dniu 2019-01-30Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąAutorka „Finezji uczuć” być może nie akcentuje aż tak wyraźnie tego typu rozważań bohaterów, jednakowoż po przeczytaniu książki takie właśnie przemyślenia mnie naszły. Czy słusznie? Przekonajcie się sami sięgając po ten tytuł. Na pewno znajdziecie tu trochę znanego niejednemu z nas finansowego konformizmu, który daje nam wrażenie prowadzenia w miarę stabilnego życia, bo przecież miło mieć elegancki dom, wygodne samochody, miło móc bez większych rachunkowych rozterek pozwolić sobie na zakup kolejnej sztuki garderoby czy zafundować kurs historii sztuki. Co jednak z duchowymi potrzebami i wartościami, które znajdują się po drugiej stronie szali? I wreszcie znajdziecie tu kobiecy punkt widzenia na kwestię pragnienia akceptacji, samorealizacji czy partnerstwa w małżeństwie, a także spojrzenie na funkcjonowanie rodziny. Dla urozmaicenia fabuły Aneta Krasińska przyprawia nam ją kroplą sztuki współczesnej – tak nie za dużo i nie za mało, a w sam raz.
Pełna recenzja na [Adres usunięty] -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Katarzyna T. w dniu 2016-12-27Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąW marcu bieżącego roku miałam okazję zapoznać się z twórczością Anety Krasińskiej, sięgając po jej powieść "Szukając szczęścia" (recenzja tutaj), która zdecydowanie wywarła na mnie pozytywne wrażenie i zapadła w pamięć ze względu na przepiękną i wzruszającą historię o macierzyństwie, ogromnej miłości matki i samotnej opiece nad chorym dzieckiem. Tym razem postanowiłam zaznajomić się z pierwszą książką autorki zatytułowaną "Finezja uczuć", która również porusza trudne tematy, a przede wszystkim ukazuje obraz zakazanej miłości. Jak oceniam ten debiut literacki autorki? Czy również okazał się emocjonalną lekturą godną uwagi? Zapraszam na moją opinię :)
Aneta Krasińska - absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Łódzkim. Mama dwójki dzieci. Uwielbia rodzinne podróże po Europie. Najlepiej odpoczywa w otoczeniu przyrody lub zabytków. Lubi obserwować ludzi i przestrzeń, w której funkcjonują. Miłośniczka tzw. dobrej literatury kobiecej, która dotychczas napisała kilkanaście artykułów naukowych. W swoich powieściach porusza problemy kobiet walczących z przeciwnościami losu. Zadebiutowała powieścią "Finezja uczuć" ukazującą trudne ludzkie wybory i ich konsekwencje. Jest również autorką książek: "Szukając szczęścia" i "Odroczone nadzieje". Pisarka prowadzi blog: [Adres usunięty]
Alicja to trzydziestopięcioletnia kobieta, żona i matka dwójki wspaniałych chłopców: Franka i Antka. Mieszkają w niewielkiej podwarszawskiej miejscowości. Alicja pracuje jako księgowa, a po południu zajmuje się dbaniem o dom, a przede wszystkim wychowywaniem dzieci, odwożeniem ich na dodatkowe zajęcia i spędzaniem z nimi każdej wolnej chwili. Adam - jej mąż jest kierownikiem jednego z działów banku, całkowicie poświęca się pracy, a jego powroty do domu są coraz to późniejsze. Zawsze tłumaczy to tym, iż musi ciężko pracować, bowiem jest do spłacenia kredyt hipoteczny, jaki zaciągnęli na budowę wymarzonego domu. Alicja czuje się bardzo samotna, zastanawia się nawet nad sensem dalszego tkwienia w małżeństwie. Stara się jednak o tym nie myśleć i skupia się na dzieciach. Tym bardziej, że jeden z synów niedługo przyjmie sakrament I komunii świętej i przez najbliższy czas Alicja musi odwozić go na próby do kościoła. Niestety zdarza im się spóźniać, co zwraca uwagę księdza, który raz nawet z ambony pozwala sobie nakrzyczeć na kobietę. A jakby tego było mało, to pewnego dnia w trakcie jednej z prób Alicja potyka się i upada wprost na księdza Mariusza, tym samym tłukąc sobie kolano. Ten odwozi ją do domu, w którym dostrzega wiszący na ścianie zachwycający go obraz, stający się pretekstem do kolejnego spotkania tych dwojga, które kończy się niespodziewanym pocałunkiem...
Główną bohaterką powieści jest Alicja, która już od jakiegoś czasu nie czuje się szczęśliwa w małżeństwie. Coraz bardziej oddalają się z Adamem od siebie, nie mają wspólnych tematów do rozmów (oczywiście poza tym dotyczącym dzieci), prawie w ogóle nie spędzają czasu razem, każdego dnia mijają się. Kobieta odnosi wrażenie, że uczucie między nimi się wypaliło i że łączą ich dzieci oraz kredyt hipoteczny. Nawet synowie zaczęli zauważać, że ojciec coraz później wraca do domu i kompletnie nie interesuje się życiem rodzinnym. Zawsze tłumaczy to mnóstwem pracy. Z czasem okazuje się, że był też inny powód, który zatrzymywał go w banku. Alicja natomiast jest zmuszona dzielić swój czas pomiędzy pracę, zajmowaniem się dziećmi oraz ogarnianiem domu. Tak bardzo skupia się na tym, że praktycznie zapomina o sobie, swoich pasjach, marzeniach, a także chwili tylko dla siebie. To się zmienia, kiedy nawiązuje znajomość z księdzem Mariuszem, który budzi w niej skrywaną dotąd pasję do malarstwa. Między nimi rodzi się pewna więź, a zupełnie przypadkowy pocałunek sprawia, że ich życie ulega zmianie. Alicja od tamtego momentu nie potrafi przestać myśleć o Mariuszu, choć bardzo się stara. Wmawia sobie, że to był tylko jednorazowy incydent, który w ogóle nie powinien mieć nigdy miejsca. Zaczyna unikać Mariusza, wizyt w kościele i postanawia skupić się na swojej rodzinie, a także zawalczyć o swoje małżeństwo. Jednak to nie jest takie proste, tym bardziej, że ksiądz podejmuje próby kontaktu z Alicją, a ta w końcu ulega... Czy uczucie, które połączy Alicję i Mariusza ma szansę przetrwać? Czy kobieta rozstanie się z mężem? Co ukrywa przed Alicją jej mąż? Co wydarzy się w życiu bohaterów? Jak potoczą się dalsze losy Alicji?
Moja biblioteczka jest przepełniona literaturą obyczajową z przeważającym wątkiem miłosnym. Przeczytałam mnóstwo tego typu książek i muszę przyznać, że jeszcze nie odczuwam znudzenia takowymi opowieściami. Nadal uwielbiam sięgać po powieści ukazujące różne oblicza miłości, przyjaźni, podejmujące trudne życiowe zagadnienia, w których bohaterzy są zmuszeni dokonywać wyborów, niekiedy rezygnując ze stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa, poszukiwać drogi ku szczęściu i spokoju. Jednak dotychczas nie zdarzyło mi się natrafić w literaturze na powieść, która poruszałaby temat zakazanej miłości - takiej, która nigdy nie powinna się wydarzyć, takiej, która rozkwita pomiędzy kobietą będącą żoną i matką a księdzem. Gdy zapoznałam się z opisem "Finezji uczuć", tak bardzo mnie zaintrygował, iż musiałam po prostu poznać historię głównych bohaterów. Byłam ogromnie ciekawa okoliczności poznania się tych dwojga ludzi, rozkwitu ich uczucia, targających nimi emocji, ich przemyśleń, a przede wszystkim decyzji, jakie podjęli oraz tego, jak potoczyły się ich dalsze losy i czy zakończenie było dla obojga szczęśliwe. Nie ukrywam, że nie spodziewałam się aż takiego ogromu emocji, jaki zaoferowała mi autorka. Ta powieść przepełniona jest paletą wielu uczuć, skrajnych refleksji, trudnych decyzji, a przede wszystkim pokazuje wewnętrzną walkę człowieka z samym sobą, walkę serca z rozumem, walkę intuicji z rozsądkiem. Całkowicie poddałam się lekturze tej powieści. Wpadłam w emocjonalny wir, z którego nie mogłam, a przede wszystkim nie chciałam się wyrwać. Przeżycia bohaterów wciągnęły mnie tak bardzo, że zapomniałam o rzeczywistości i zwyczajnie oderwałam się od życia codziennego - miałam wrażenie, że ono toczy się gdzieś obok mnie. Niejednokrotnie też zastanawiałam się, jak ja postąpiłabym na miejscu głównej bohaterki, co sprawiało, że bardzo się zaangażowałam w jej życie, wraz z nią analizowałam wszystkie za i przeciw, próbowałam odnaleźć wyjście z sytuacji, znaleźć to właściwe rozwiązanie i zrozumieć sens tego, co się wydarzyło, a także podjąć decyzję co do przyszłości, co okazało się niezwykle trudnym zadaniem. Zaskoczeniem dla mnie samej były również łzy wzruszenia, które pojawiły się w mych oczach w momencie sceny intymnej zaistniałej między bohaterami. Pierwszy raz mi się to przytrafiło i w sumie nie potrafię wyjaśnić, co tak naprawdę było powodem mojego chwilowego stanu. Wspaniały i niepowtarzalny nastój, wyjątkowa chwila dwojga ludzi czy po prostu ubranie aktu miłosnego w piękne słowa.
Książka napisana jest lekkim, łatwym i zrozumiałym językiem. Niewątpliwie autorka posiada umiejętność przekazywania i odzwierciedlania ludzkich emocji, a przede wszystkim potrafi przepięknie o nich opowiadać. Ponadto wrażenie sprawiają również plastyczne i ciekawe opisy konkretnych miejsc, a dokładnie mam na myśli uliczki Krakowa. Od razu nabrałam ochoty na ponowne odwiedzenie tegoż miasta i dokładne przyjrzenie się klimatycznym obiektom. Dzięki tym wszystkim zabiegom, powieść czytałam z wielką chęcią i przyjemnością. Szkoda tylko, że jest ona zbyt krótka, bowiem liczy niecałe dwieście dwadzieścia stron, a nie ukrywam, że chciałabym więcej. Jednak uważam, że pod względem stylu, ukazanej fabuły i formy przekazu uczuć, powieść ta jest udanym debiutem literackim.
Muszę też wspomnieć o - według mnie - negatywnych dwóch elementach książki. Mianowicie pierwszym z nich były występujące w powieści błędy literowe, które nie wpłynęły aż nadto na jej odbiór i aż tak bardzo mi nie przeszkadzały (skupiłam się bardziej na fabule), ale były niestety zauważalne. A poza tym nie ujęła mnie w żadnym stopniu okładka książki. Prawdę mówiąc, gdy ją pierwszy raz ujrzałam (nie zwracając uwagi na tytuł i autorkę), to automatycznie oprawa ta skojarzyła mi się z powieścią fantastyczną i pewnie dlatego wcześniej po nią nie sięgnęłam.
"Finezja uczuć" to kolejna powieść autorki przedstawiająca problemy, rozterki kobiety, dokonywanie przez nią wyborów (nie zawsze słusznych), trudności w podejmowaniu przez nią decyzji, jej wewnętrzną walkę z samą sobą, a przede wszystkim jej uczucia, chęć podążania za marzeniami, spełnieniem i szczęściem. To także historia stopniowego rozpadu rodziny, opowieść o rezygnacji z własnych potrzeb i szczęścia dla dobra rodziny (mimo, iż od dawna stwarza ona tylko pozory) oraz o obawach związanych z wyrzeczeniem się pewnych wartości, diametralną zmianą swojego życia, a także niepewnością jutra i najbliższej przyszłości.
"Finezja uczuć" to powieść, która ma to "coś", co sprawia, że po pierwsze - nie można się od niej oderwać, po drugie - pozwala zatrzymać się na chwilę i zmusza do refleksji, po trzecie - pozostaje na długo w pamięci, a po czwarte - uświadamia, że czasem warto zawalczyć o swoje marzenia i pragnienia, zaryzykować i posłuchać intuicji, bo dzięki temu możemy odnaleźć prawdziwe szczęście i miłość - tę jedną jedyną i prawdziwą, na zawsze. Gorąco polecam! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Krystyna-cyrysia M. w dniu 2015-03-22Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 5 osób uznało recenzję za przydatną''Życie jest skomplikowane i zupełnie nieprzewidywalne. Granice, jakie człowiek sobie wyznacza, z czasem przesuwają się. Priorytety zmieniają swe miejsce w hierarchii. Człowiek jako istota myśląca jest równocześnie nieodgadniony, bo rządzą nim marzenia, pragnienia i słabości’’.
Alicja jest szczęśliwą mężatką i matką dwójki wspaniałych synów. Młodszy z nich niebawem przystąpi do Pierwszej Komunii Świętej. Podczas przygotowań do uroczystości kobiecie udaje się zaprzyjaźnić z księdzem Mariuszem. Odkrywają nawet wspólną pasję, jaką jest malarstwo. Jednak pewien przypadkowy pocałunek zmienia wszystko. Rodzi się zakazane, niedozwolone, niemoralne uczucie.
''– Nie chciałem tego! Nie planowałem! – zaczął. – Miałem poukładane życie. Widziałem swoją drogę, z której dotychczas nigdy nie zbłądziłem. Cieszyłem się z tego, co mam. Byłem dumny z tego, kim jestem – mówił to, patrząc na nią. – I nagle zjawiasz się ty i mój świat zaczyna się wywracać do góry nogami''.
Jak dalej ułożą się relacje między bohaterami? Czy czysta miłość między kapłanem a kobietą jest możliwa?
''Finezja uczuć'' to debiut prozatorski Anety Krasińskiej, absolwentki filologii polskiej na Uniwersytecie Łódzkim. Prywatnie mama dwójki dzieci. Uwielbia rodzinne podróże po Europie. Najlepiej odpoczywa w otoczeniu przyrody lub zabytków. Lubi obserwować ludzi i przestrzeń, w której funkcjonują. Miłośniczka tzw. dobrej literatury kobiecej. Dotychczas napisała kilkanaście artykułów naukowych, a teraz próbuje swoich sił w pisaniu powieści.
Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki. W głowie mam milion myśli, których nie umiem uporządkować w żaden sposób. Od razu zaznaczam, że wbrew pozorom nie jest to banalny romans, jakich wiele. To mądra i wartościowa lektura z przesłaniem. Fabuła poniekąd przywodzi na myśl słynną powieść ''Ptaki ciernistych krzewów'' Colleen McCullough, na podstawie którego w 1983 r. nakręcono słynny później pięcioodcinkowy mini-serial pod tym samym tytułem, z brawurową kreacją Richarda Chamberlaina w roli księdza Ralpha de Bricassarta. Mamy młodą, zamężną kobietę, matkę dwójki dzieci oraz miejscowego księdza. Przypadek, a może przeznaczenie sprawia, że oboje dają się ponieść uczuciom i tłumionemu pożądaniu. Niektórzy zapewne poczują się zgorszeni ich niegodziwym zachowaniem. Wszak są sytuacje, w których nie przystoi się znaleźć pewnym osobom z racji ich społecznej roli. Jednak ja osobiście uważam, że na pewne rzeczy nie mamy wpływu, nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć. Otóż ksiądz to też człowiek, a nie wcielone bóstwo.
''Ludzie mają o księżach dziwne wyobrażenia, a my, tak jak wszyscy, mamy słabości, popełniamy błędy, bo jesteśmy tylko śmiertelnikami''.
Pewnie zostanę napiętnowana za to co napiszę, ale od dawna uważam, że kapłani powinni mieć prawo do zawierania małżeństw i zakładania rodziny, tak jak amerykańscy pastorzy. Przecież można pogodzić ze sobą te dwa powołania. Tymczasem wielu duchownych posługując się teorią i schematami, często poucza wiernych i wypowiada się na temat koncepcji małżeństwa i rodziny, które w dużej mierze nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Pomijając ten aspekt, autorka pisze nie tylko o zakazanej miłości, ale również analizuje współczesne małżeństwa skoncentrowane na karierze i rozwoju zawodowym, które naiwnie myślą, że życiowe problemy rozwiążą się same. Żyją obok siebie, a nie ze sobą, co w konsekwencji często prowadzi do nieporozumień i zaburza relacje, a nawet powoduje kryzys w związku i rozstanie. Bo ważniejsze są pieniądze i bieg w wyścigu szczurów niż rodzina, przyjaciele, przyjaźń i miłość. Niektórzy dla dobra swoich dzieci od dawna tkwią w nieszczęśliwym układzie. Nie mają odwagi zmieniać swojego uporządkowanego życia, do którego się przyzwyczaili. Bo tak po prostu wygodnie. Aneta Krasińska pokazuje, że o związek trzeba dbać jak o roślinę, jeśli się go nie pielęgnuje i "nie podlewa", zwiędnie. Ale jednocześnie uzmysławia, że jeśli uczucie dawno już się wypaliło, korzystniej byłoby się rozstać niż ciągnąć coś na siłę, bo można zaprzepaścić szansę na nowy, lepszy etap w swoim życiu.
Całość napisana jest prostym i przystępnym językiem. Nie brak plastycznych opisów pobudzających wyobraźnię. Akcja płynie miarowym tempem, ale w żaden sposób nie nuży. Postacie są wyraziste, przekonywujące i autentyczne w swoim zachowaniu. Jak każdy człowiek mają swoje wady, zalety oraz chwile słabości. W tle pojawiają się także przejawy fascynacji sztuką, szczególnie malarstwo współczesne. Wspomnę jeszcze o subtelnie poprowadzonym wątku miłosnym. Nie jest przesłodzony, ani nachalny, zamiast ujmować dodaje fabule niepowtarzalnego klimatu.
Bardzo się cieszę, że trafiłam na niniejszą lekturę. Sprawiła mi dużo przyjemności, skłoniła również do refleksji. Pomogła zrozumieć wiele spraw i obudziła wolę walki o swoje cele i marzenia. Czuję się usatysfakcjonowana. Mam nadzieję, że i Wam się spodoba. Gorąco polecam.
![]()