Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii historia europy lub z serii Biografie
Elżbieta II * *
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Dolnośląskie |
| Seria: | Biografie |
| Oprawa: | Twarda |
| Rok wydania: | 2012 |
| Ilość stron: | 576 |
- Tytuł: Elżbieta II Portret monarchini
- Autor: Smith Sally Bedell
- Wydawnictwo Dolnośląskie
- Seria Biografie
- Oprawa: Twarda
- Rok wydania: 2012
- Ilość stron: 576
- Format: 17.0x24.5cm
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 58757901144KS
- Język: polski
- Tłumacz: Urszula Gardner
- ISBN: 9788324593712
- EAN: 9788324593712
- Wymiary: 17.0x24.5x3.2 cm
- Dane producenta: Publicat S.A., ul. Chlebowa 24, 61-003 Poznań, Polska, publicat@publicat.pl, tel. 616529252
-
Recenzent WybitnyOcena: 5/5Dodana przez DARIA P. w dniu 2013-10-28Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
4 z 7 osób uznało recenzję za przydatnąW chwili obecnej - najlepsza pozycja książkowa o Elżbiecie II na polskim rynku wydawniczym.
Generalnie jeśli o Polskę chodzi to jest tak naprawdę stosunkowo niewiele książek o Brytyjskiej rodzinie Królewskiej w naszych księgarniach.
Wystarczy zapoznać się z materiałami zródłowymi lub przejrzeć bibliografię umieszczoną na końcu tych które już się ukazały min. o Elżbiecie II czy Dianie Spencer - a to tylko dwie najbardziej rozpoznawalne u nas osoby a gdyby tak dodać Królową Matkę,Królową Marię Teck,księcia Filipa,Camillę Parker-Bowles,Kate Middleton - i być zorientowanym w tym co się już ukazało lub ukazuje w tej materii na Wyspach gdzie Brytyjska Rodzina Królewska cieszy się największą popularnością,by się przekonać,że takich pozycji są setki,jeśli nie tysiące....
I o takich osobach zawsze było,jest i będzie coś do napisania.
Kiedyś pewien księgarz w składzie książek stwierdził,że o Królowej już chyba nic nie można więcej napisać bo już wszystko napisano.
Nic bardziej mylnego.
Są czytelnicy którzy w tej dziedzinie nigdy nie będą nasyceni.
Każdy dzień z życia monarchy brytyjskiego może być,choć nie musi, materiałem na osobną książkę.Ciągle się coś dzieje w życiu Królowej,nawet jeśli są to wakacje w ukochanej Szkocji,ojczyznie jej matki.Każdy chce wiedzieć co Królowa jada,jak się relaksuje,jak wygląda jej dzień,jakie programy w tv ogląda,co czyta.
Tym bardziej jeśli są to jakieś ważne wydarzenia z życia jej rodziny,narodu Brytyjskiego czy Wspólnoty której jest głową.
Zasadniczo Królowa siebie nie opisuje - co przedstawia także i ta książka - opisują ja biografowie - oczami,uszami i ustami innych którzy na przestrzeni lat uczestniczyli w jej życiu,obcowali z nią,biesiadowali,współpracowali z nią,gdzieś się z nią zetknęli - choćby na chwilę - Królowa zawsze pozostawia trudne do sprecyzowania wrażenie które ma to do siebie,ze się nie ulatnia z biegiem lat...Każda z tych osób,dopóki Królowa żyje a także po jej śmierci - ma prawo głosu w jej sprawie.
Zadziwiające jednak,że jej obraz - choć ''odmalowywany'' z tylu różnych perspektyw jest zawsze jednakowy.Owe relacje się pokrywają.
Już sama okładka książki jest zachęcająca.Gdy widzimy obecnie Królową,szczególnie młode pokolenie w prasie lub relacjach telewizyjnych - widzimy już wiekową kobietę,starszą panią - a z okładki patrzy na nas bardzo ładna młoda kobieta.PRAWDZIWA DAMA.Choć już Królowa - to jednak dama.Najpierw należy bowiem być damą,by można było zostać królową - jak ujęła to Królowa Matka,matka Elżbiety.
Owa fotografia - jedna z najlepszych - bardzo monarszych i imperialnych - ukazuje Królową Elżbietę jako władczynię Imperium Brytyjskiego,już nie takiego jak za Wiktorii i jej babki Marii Teck - ale nadal mającego walny wpływ na losy świata.
Trochę obala mit wiecznie starszej pani - a jak pokazuje treść książki - i ona była dzieckiem,nastolatką,młodą kobietą,narzeczoną,panną młodą,matką,wreszcie babką i pra babką.
Właściwie konkurować mogłaby z ta pozycją tylko ''Elżbieta II - Kobieta Zatroskana'' wydana w dwóch tomach książka Nicholasa Daviesa ale - wydana niemal 20 lat temu - a do tego czasu wiele się wydarzyło i dlatego to właśnie ''Portret Monarchini'' a nie obraz kobiety zatroskanej jest dziś najlepszą i najciekawszą pozycją.
Świetna dla kogoś kto pasjonuje się lub tylko interesuje Królową czy Brytyjską Rodziną Królewską,jest fachowa i rzetelna,rewelacyjnie wydana - wydawnictwo się postarało,na miarę opisywanej osoby - dobry biały papier,duży czytelny druk,czarno - białe ale przejrzyste fotografie i wiele nowych jakich nie było gdzie indziej w książkach,komentarze,liczne przypisy,bogata bibliografia,cytaty otwierające każdy rozdział....
W kwestii literatury o B.R.K konkurować może z Elżbietą tylko Diana i Królowa Matka; tyle,że Diana już nie żyje i Królowa Matka też.Z tych jednak dwóch kobiet najbardziej interesująca się wydaje mnie Elżbieta II i Królowa Matka; Diana wzbudzała raczej sympatię,była bardziej gwiazdą,przypominała celebrytkę w Rodzinie Królewskiej - dwie królowe natomiast nie mogły sobie na to pozwolić.Diana stała się mitem,legendą.Królowa jest żywym symbolem.
Mity i legendy mają to do siebie,że zawierają wiele wątków i urozmaiceń nie zawsze z prawdą zgodnych,są bardziej takie,jakimi chcielibyśmy by były,jakimi je sobie wyobrażamy,je i związane z nimi osoby mające pewne miejsce w ludzkiej świadomości.
Diana była idolką.Królowa nie dość,że jest Królową to jeszcze jej prawdziwa niezwykłość leży w jej....zwykłości.
Tak.Mimo władzy monarszej jest bardzo zwykłą kobietą - a wielu o tym nie wie lub zapomina - to teraz jest okazja przekonać sie o tym we własnym domu i propozycją nie porównywania ją z Dianą bo to do niczego nie doprowadzi - jako,że dwoma różnymi osobami były i różniły się tak dalece jak tylko mogą się różnić dwie kobiety w jednej rodzinie.
Zostawmy stereotypy.
Niemal każdy kto się zetknął z Królową,czy na wakacjach,czy podczas przyjęcia,czy podczas pracy - relacjonuje,że jest kobietą uporządkowaną,uprzejmą,normalną - na pewno o głębokim życiu wewnętrznym i silnej woli ale jest tez jak inne.
A jednak - radzi sobie z tym z czym wielu nawet mężczyzn nie umiałoby sobie poradzić,z czym za bardzo nie chce radzić sobie nawet jej syn,Karol,z czym nie chciał i nie mógł poradzić sobie jej wuj Edward VIII który abdykował oraz nie umiał długo radzić sobie jej ojciec - a ona - niemal z marszu - stała się prawdziwą Królową.
Tak,Królową w epoce gdzie bobmardowani jesteśmy kolorowymi gazetami i opisami modelek,aktorek,piosenkarek,celebrytek - kobiet chwiejnych,impulsywnych,amoralnych,kobiet kreowanych,urabianych,lansowanych,traktowanych stereotypowo i podtrzymujących stereotypy mimo,że szumiących o swoim wyzwoleniu w bardzo śmieszny sposób tylko dlatego,że mogą sypiać z kim chcą i nosić spodnie ale nie zawsze mają wpływ na podejmowane przez siebie decyzje.
Królowa jest dla mnie ta właśnie kobieta której nie można urabiać,kreować,lansować, jest niesamowicie zorganizowana,oddana temu co robi,ma poczucie obowiązku,zdrowy rozsądek - bardzo konkretna kobieta na konkretnym miejscu - i wnikliwy czytelnik zrozumie/pojmie jak brakuje nam takich kobiet w życiu codziennym a jakie zamiast nich grają pierwsze skrzypce - fałszując...
królowa ma klasę,umie i chce być niezmienna,potrafi się bawić i śmiać a także sumie4nnie pracować,przez tyle lat cieszy się wręcz fenomenalnym zdrowiem,nie jest tylko Królową zjednoczonego Królestwa ale niekwestionowaną Królową stylu wypracowanego przez lata - i o tym jest ta książka.
Dzięki niej w swoim domu ''przyglądamy się'' Królowej z Wysp.
Tak,jest tez na zaspokojenie głodu i ciekawości o rodzinie Królowej - o relacjach z rodzicami,siostrą,wujem,mężem,dziećmi i synowymi oraz wpływowymi ludzmi świata,jest o jej miejscu jakie już za życia zajęła w historii świata i swego kraju wyznaczając pewien nowy trend panowania ale na starych zasadach.Ona kocha te zasady,ona kocha być Królową - mimo,że czasy Królowych jak z obrazka i bajki minęły - teraz królowanie jest ciężką pracą,to mnóstwo obowiązków,spotkań,planów nad którymi pracuje ona i dwór oraz rząd - mimo wieku pod 90 - tkę,którą przekroczył już jej mąż - nadal jeszcze daje radę swojej pracy i coś w tym jest.
A na pewno jest coś takiego,że Brytania słynęła z kobiet usuwających w cień swoich mężczyzn - Elżbieta I,Wiktoria,Maria Teck,Elizabeth Bowes - Lyon,Diana,Kate Middleton,nawet Camilla - księżna Kornwalii - tak to już jest i pozostanie na tej ziemi,że gdziekolwiek się pojawiają kobiety z B.R.K to tym samym skutecznie ich mężczyzni idą w cień.
Nie zawsze będzie o Królowej ale w jej kontekście.
Należy pamiętać,że każda biografia monarchy brytyjskiego jest swego rodzaju lekcją historii - nie musi czytelnik przerabiać opasłych tomów sprawozdań historycznych bo każda biografia obejmuje to co dla kraju i monarchy ważne/istotne/szczególe - także w ujęciu globalnym.
Za życia i panowania Elżbiety II wiele się zmieniło na arenie dziejowej - wybuch wojny,pierwsza eksplozja atomowa,narodziny i upadki systemów,rewolucje społeczne,obalanie jednych norm i konwenansów by stworzyć następne,zmiana trendów w modzie i przemiany w obyczajowości,nowe style w kulturze i sztuce,narodziny i śmierci znanych,sławnych,podziwianych i znienawidzonych....
A Królowa?
Niezmienna.
![]()
