UWAGA! KTOŚ WYKUPIŁ LICENCJĘ NA ŚWIĘTA!
ŚWIĘTY MIKOŁAJ ODMAWIA KOMENTARZA!
Na ulicy Armatniej trwają ostatnie przygotowania do Bożego Narodzenia, wszyscy już cieszą się z nadchodzących świąt. Ale nagle okazuje się, że niejaki pan Thrane wykupił licencję na święta i nikt nie może ich obchodzić, jeśli najpierw nie wyda majątku w jego sklepach. Bulek, Lisa i doktor Proktor nie godzą się na tę niespotykaną niesprawiedliwość i postanawiają uratować święta. Muszą się zmagać nie tylko z paskudnymi bliźniakami pana Thranego, wampirożyrafą w zegarze z kukułką, fińskimi myśliwcami, królem, który ma zagrzybioną piwnicę, lecz również z ponurym, cierpiącym na wypalenie zawodowe Świętym Mikołajem.
Biją dzwony, cicho pada śnieg. Święta jeszcze nigdy nie wisiały na cieńszym włosku.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii powieści i opowiadania lub z serii Doktor Proktor
Czy książka "Doktor Proktor i niemal ostatnie święta" jest odpowiednia dla ośmiolatka?
Tak, książka "Doktor Proktor i niemal ostatnie święta" jest idealnie dopasowana do możliwości percepcyjnych dzieci w wieku od 7 do 12 lat. Autor posługuje się przystępnym językiem, który skutecznie angażuje młodych czytelników w dynamiczną i pełną zwrotów akcję. Fabuła łączy elementy przygodowe z absurdalnym humorem, co sprawia, że lektura jest lekka, wciągająca i zrozumiała. To doskonały wybór na samodzielne czytanie lub wspólną lekturę wieczorną z rodzicami.
Czy można czytać ten tom bez znajomości poprzednich części serii o Doktorze Proktorze?
Piąty tom serii o Doktorze Proktorze stanowi zamkniętą historię, którą można czytać bez znajomości wcześniejszych części. Choć postacie Nilly'ego, Lisy i Doktora są już znane stałym czytelnikom, autor wprowadza ich w sposób ułatwiający nowym odbiorcom szybkie odnalezienie się w tym świecie. Główne wątki fabularne dotyczące ratowania świąt są całkowicie niezależne od poprzednich przygód bohaterów. Dzięki temu książka świetnie sprawdza się jako samodzielny prezent okolicznościowy pod choinkę.
Jaki rodzaj humoru dominuje w tej opowieści autorstwa Jo Nesb??
W książce dominuje absurdalny, nieco zwariowany humor charakterystyczny dla dziecięcej twórczości Jo Nesb?. Czytelnicy znajdą tu mnóstwo komicznych sytuacji, zabawnych dialogów oraz nietuzinkowych wynalazków, które rozwiązują najdziwniejsze problemy bohaterów. Autor unika zbędnego moralizatorstwa na rzecz czystej rozrywki i budowania radosnej, choć pełnej napięcia atmosfery. Taki styl pisania sprawia, że przy lekturze często bawią się również dorośli opiekunowie towarzyszący dzieciom.
Ile czasu zajmuje wspólne głośne czytanie tej historii z dzieckiem?
Przeczytanie całej książki na głos zajmuje około czterech godzin intensywnej lektury. Podział na rozdziały o optymalnej długości ułatwia dawkowanie opowieści, na przykład poprzez czytanie jednego fragmentu każdego wieczoru przed snem. Dynamiczne tempo akcji sprawia, że dzieci nie nudzą się podczas słuchania i chętnie wracają do przygód Nilly'ego i Lisy. Całość liczy około 200 stron, co stanowi standardową objętość dla literatury dziecięcej w tym segmencie wiekowym.
Dla kogo ta przygoda Doktora Proktora może okazać się zbyt wymagająca?
Książka nie jest odpowiednim wyborem dla bardzo małych dzieci, które preferują proste bajki z przewagą ilustracji nad tekstem. Skomplikowana intryga biznesowa pana Thrane'a oraz specyficzny, ironiczny humor wymagają od czytelnika skupienia i zrozumienia pewnych abstrakcyjnych pojęć. Osoby szukające klasycznej, bardzo poważnej i religijnej opowieści o Bożym Narodzeniu mogą poczuć się zaskoczone jej satyrycznym wydźwiękiem. Jest to pozycja dedykowana fanom przygód z przymrużeniem oka, a nie tradycyjnych opowiadań wigilijnych.
