Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
Czas cudów, czyli opowieści pod jemiołą
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Videograf |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2017 |
| Ilość stron: | 352 |
- Wydawnictwo Videograf
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2017
- Ilość stron: 352
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788378356158
- Język: polski
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788378356158
- EAN: 9788378356158
- Wymiary: 135x210
- Dane producenta: Wydawnictwa Videograf SA, Żwirki i Wigury 65a/1a, 43-190 Mikołów, Polska, promocja.videograf@gmail.com, tel. 600472609 / 664330229
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Monika L. w dniu 2017-12-13Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąPrzyznam szczerze, nie za często czytam opowiadania. Okres przedświąteczny, jest jednak zawsze wyjątkowym czasem i wtedy sięgam po wiele świątecznych pozycji wydawniczych, w tym również właśnie po te w krótszej formie, która z uwagi na deficyt czasowy odpowiada mi zdecydowanie bardziej.
Książka „Czas cudów, czyli opowieści po jemiołą” to zbiór dziesięciu magicznych historii napisanych przez Joanne Dorotę Bujak, Małgorzatę Falkowską, Annę Harłukowicz-Niemczynow, Joannę Jax, Patrycję May, Carle Mori, Joanne Pypłacz, Dianę Rose, Beatę Schenmakers oraz Łucję Wilewską. Te autorki, głównie kojarzą się polskim czytelnikom z powieściami obyczajowymi, choć nie tylko.
Co znajdziemy w tej publikacji? Wspaniałe, świąteczne opowiadania. Wszystkie z ważnym przesłaniem. Jedne można określi jako bardziej wzruszające, inne trochę bardziej śmieszne, jeszcze inne zmuszają niemalże do tego, by zastanowić się nad własnymi uczynkami. Bohaterami utworów są osoby samotne, rodziny, osoby zagubione i te które właśnie mają szansę by odnaleźć swoje szczęście. W końcu święta to najlepszy czas do tego by wyczekiwać cudu.
Jednym z moich ulubionych opowiadań z tej publikacji jest „Niecicha noc” Patrycji May. Nawet teraz na jego wspomnienie się uśmiecham. Uwielbiam takie historie. Na kilka dni przed Wigilią, dzieci przebywające na emigracji, informują rodzinę o swoim przyjeździe. Okazuje się, że do tej wyjątkowej kolacji zasiądą więc rodzice, troje dzieci, japońska przyszła synowa, zięć, wnuk i niedosłysząca ciotka. Czytając tą historię, miałam trochę wrażenie, że jest to instrukcja na perfekcyjnie nieidealne święta, które w sumie wielu z nas choć raz miało okazję przeżyć. W tym przypadku był to lekki świąteczny Armagedon. :)
Drugim opowiadaniem jest „Bieda bogactwem zwana” Małgorzaty Falkowskiej. Poznajemy tu historię mężczyzny, który w wigilię, w wypadku samochodowym stracił swoją żonę. Traumatyczne wydarzenia spowodowały, że stał się nieczułym i zimnym człowiekiem, który nie obchodzi świąt, bo uważa, że bez jego żony nie mają one sensu. W wigilijny dzień, sześć lat po wypadku poznaje samotną kobietę z małym synkiem. To spotkanie ma szansę odmienić nie tylko ich święta, ale również całe życie, w tym na pewno zamrożone serce Karola, zwanego również Mikołajem :).
Trzecim opowiadaniem, które niezmiernie mnie urzekło, jest to publikowane jako pierwsze - „Zwyczajny cud” napisany przez Joannę Dorotę Bujak. To typowa opowieść wigilijna. Znajdziemy w niej samotną staruszkę, małoletniego złodziejaszka gałązek choinkowych i wiele dobrego serca w ludziach. W tym opowiadaniu jest wiele, dobroduszności, miłości, zrozumienia i wiele życzliwości dla drugiego człowieka. Jest to też historia o prawdziwej idei związanej z talerzykiem dla wędrowca.
Wiadomo, że jedne opowiadania są lepsze, inne trochę słabsze, jednak wszystkie składają się na budowanie świątecznego nastroju. Gdy za oknem coraz bardziej szaro i coraz szybciej zapada zmrok, takie historie zdecydowanie ogrzewają moje serce. Poza tym, są dowodem na to, że w ten magiczny czas, jeszcze wiele może się wydarzyć i że my jeszcze wiele możemy zrobić, by dla kogoś te święta okazały się lepsze.
Jeśli zastanawiacie się nad książkowym świątecznym prezentem, myślę że „Czas cudów, czyli opowiadania pod jemiołą” mogą być dobrym pomysłem. A jeśli Wy potrzebujecie trochę inspiracji, by zastanowić się nad sensem świąt, to takie historie są do tego wprost idealne. Polecam.
[Adres usunięty] -
Recenzentus NotPospolitusOcena: 4/5Dodana przez Hania W. w dniu 2017-12-06Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąRECENZJA Z BLOGA [Adres usunięty]
Dam sobie rękę uciąć, że każdy z nas, ten jeden raz w roku, doznaje świątecznego cudu i dostrzega, że warto postarać się by być lepszym człowiekiem. W prawdzie niektórzy zapominają, jak ważna jest rodzinna atmosfera i odrobinka (bardzo duża odrobinka) miłości. ,,Czas cudów” w bardzo przyjemny sposób przypomina, że święta są wspaniałym i niepowtarzalnym czasem.
Dziesięć ciepłych i świątecznych opowiadań, które pojawiają się w tej książce, poruszają historie różnych osób w różnym wieku. Najczęściej są to ludzie zagubieni, których los w pewien sposób skrzywdził. Mimo niezbyt sprzyjających dróg życia, w święta otrzymali swój cud. Każda historia jest inna i nie nawiązuje do poprzedniej. Niektóre nie są ściśle połączone ze świąteczną atmosferą, jednakże wszystkie łączy jedna rzecz- ów świąteczny cud. Opowieści te mimo lekkiej nostalgii, są zabawne i przyjemne. Pokazują, że czasem w życiu wszystko nie idzie po naszej myśli, jednakże zawsze za rogiem czeka na nas pewien czas cudów.
Do czynienia mamy tutaj z dziesięcioma różnymi autorkami. Każda z nich ma kompletnie inny styl pisania. Wszystkie pokazały inne historie skupiające się na różnych aspektach życia. Czytając ,,Czas cudów” nie odczuwałam pośpiechu. Cała lekturę chciałam przeczytać w spokojnym tempie, jednakże każdą z opowieści czytało się naprawdę szybko. Żadna z autorek nie zaoferowała nam ciężkiego do zrozumienia i przyswojenia tekstu. Dziesięć różnych dzieł napisano w prostym języku. Mimo owej prostoty wszystkie posiadały swój morał. Nie zawsze był przekazany ON wprost, bowiem wtedy cała magia zostałaby przyćmiona.
,,Czas cudów” to książka zaopatrzona w ciepłe historie, które wsiąkają do ludzkich serc. Nie trzeba długo czytać, aby poczuć atmosferę świąt i zrozumieć, na czym one naprawdę polegają. Święta to czas, który powinniśmy spędzić z rodziną, nie samotnie. To czas, w którym powinniśmy zmienić się na lepsze, aby pokazać bliskim, że jesteśmy dobrymi ludźmi.
![]()
