Barwy miłości. Tom 1

Książka
34,99 zł
Outlet
13,66 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Barwy miłości
Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: Akurat
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 352
Opis

Jonathan Huntington jest nieprzyzwoicie bogaty, szaleńczo przystojny i zupełnie pozbawiony skrupułów. Jest także szefem firmy, w której Grace Lawson odbywa praktyki studenckie. Jego magnetyczny urok sprawia, że dziewczyna ufnie podąża za nim w świat zmysłowych rozkoszy, w którym obowiązują tylko trzy zasady: żadnych emocji, żadnych uczuć, żadnego zaangażowania.

Początkowo oszołomiona intensywnością erotycznych doznań Grace nie przeczuwa, jak niebezpieczny może być świat mrocznych żądz i seksualnych fantazji kochanka...

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans lub z serii Barwy miłości

Szczegóły
  • Tytuł: Barwy miłości
  • Autor: Kathryn Taylor
  • Wydawnictwo Akurat
  • Seria Barwy miłości
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2015
  • Ilość stron: 352
  • Format: 13x20,5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788377589649
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Colours of Love
  • Tłumacz: Urban Miłosz
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788377589649
  • EAN: 9788377589649
  • Wymiary: 13.0x20.5x2.5 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo MUZA SA, Sienna 73, 00-833 Warszawa, Polska, muza@muza.com.pl, tel. 22 621 17 75
Recenzje książki Barwy miłości. Tom 1 (6)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna C. w dniu 2015-04-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    20 z 35 osób uznało recenzję za przydatną

    "Barwy miłości" to napisana lekko i przyjemnie książka o miłości, ubarwiona scenami erotycznymi, mocnymi, ale nie szokującymi. Poza tym sceny te zaczynają się dopiero w połowie książki, więc nie do końca nazwałabym ją erotykiem. To po prostu historia miłości dwojga ludzi, dość przewidywalna, ale intrygująco zakończona. Przeczytałam ją z przyjemnością, chwilami wzruszała, chwilami wywoływała uśmiech na mojej twarzy. Nie powaliła mnie na kolana, jednak nie jest zła. To sympatyczna lektura na leniwe popołudnia. Napisana lekko i dowcipnie, ukazująca różne barwy miłości. Pojęcie wierności zostaje tutaj wystawione na próbę. Czy jeśli się kocha, to dzieli się ukochaną osobą z innymi, w sensie seksualnym? Nie sądzę ... i podobnego zdania jest Grace. A jak to wygląda ze strony Jonathana? Nie odsłonię kart - musicie przekonać się sami :) Miłej lektury!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Początkujący Recenzent
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magda L. w dniu 2016-12-16
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 5 osób uznało recenzję za przydatną

    Lubię powieści erotyczne. Mają w sobie coś co pozwala na oderwanie od dnia codziennego, rutyny i problemów. Sprawiają, że chcesz utożsamiać się z bohaterami i wspólnie przeżywać ich emocje. Barwy miłości oceniam jako dobrą ksiażkę, jednak mam kilka zastrzeżeń. Przede wszytskim początek jest jak dla mnie dosć nudny, ja miałam ochotę przekartkować pierwsze rozdziały, po to aby ksiażka się rozkręciła. Po drugie początek zbyt podobny do Greya. Mam ochote zobaczyć jak autorka poradziła sobie z drugą częścią, może to będzie mój gwiazdkowy prezent..

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Katarzyna P. w dniu 2016-03-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Jaką barwę ma miłość? Może być czerwona jak krew, żółta jak słońce lub niebieska jak niebo. Może też być czarna jak atrament i bezgwiezdna noc. Niezwykle namiętna, gorąca i rozpalająca wszystkie zmysły...

    Grace Lawson przybywa do Londynu, gdzie ma odbyć trzymiesięczną praktykę w znanej i cenionej firmie. Już na lotnisku podczas spotkania ze swoim szefem zalicza pierwszą wpadkę. Nie stawia to jej w zbyt dobrym świetle, jednak mężczyzna dzięki temu zwraca na nią uwagę. Od tego momentu zaczyna się nią interesować, aż w końcu proponuje jej współpracę. Grace jest zafascynowana Jonathanem. Niezwykle bogaty, szaleńczo przystojny, a przede wszystkim pozbawiony skrupułów. To wszystko sprawia, że mężczyzna ją do siebie przyciąga, a naiwna Grace coraz bardziej ulega jego urokowi. Stara się być ostrożna, zwłaszcza, że jej nowa przyjaciółka Annie, wciąż ostrzega ją przed szefem i prosi aby zbytnio nie angażowała się uczuciowo, bo przystojny Jonathan skrywa też mroczną i ciemną stronę... Z czasem jednak między tą dwójką wybucha niezwykła namiętność, której Grace ulega. Oddaje się w ręce swojego kochanka, który pokazuje jej mroczny świat żądz i seksualnych fantazji, jakich Grace do tej pory nie zaznała...

    Nie jestem ekspertem jeśli chodzi o powieści erotyczne, nie przeczytałam również popularnej książki E.L. James „Pięćdziesiąt twarzy Greya”, do której debiut Kathryn Taylor jest porównywany. Mogę się jednak domyślić o czym jest książka E.L. James i jakie jest jej zamierzenie, zwłaszcza, że wielu autorów coraz częściej inspiruje się Greyem, a książek o podobnej tematyce na rynku wydawniczym pojawia się coraz więcej. Nie byłabym jednak sobą, gdybym na własnej skórze nie przekonała się czy „Barwy miłości” są rzeczywiście tak gorącą i namiętną książką, jak większość mówi. Ostatnio coraz częściej sięgam po literaturę erotyczną i zaczynam dostrzegać w niej pewien potencjał. Zawsze jednak gdy czytam jakąś książkę z tego gatunku boję się schematyczności i powtarzalności tematu. Bo w końcu co nowego można napisać o seksie? Jak się okazuje, całkiem sporo. Wystarczy ciekawy pomysł, odrobina inspiracji i dobre wykonanie.

    Historia Grace i Jonathana, mówiąc szczerze nie jest zbyt odkrywcza. Autorka nie uniknęła schematu, gdzie mężczyzna gra rolę dominującego samca. Jest niezwykle przystojny, wyrachowany i arogancki, ale swoim nieprzystępnym i chłodnym podejściem fascynuje Grace. Ona zaś jest uległa, niedoświadczona i ostrożna. I choć bardzo się stara, nie potrafi ulec urokowi Jonathana. Ten traktuje ją dość przedmiotowo i nie zamierza wdawać się w głębsze relacje. Jednak w przypadku Grace nie jest to takie proste. Nowe doświadczenia sprawiają, że kobieta coraz bardziej emocjonalnie zaczyna angażować się w ten związek. Niepokojące jest również to, że Jonathan obraca się w dziwnych i tajemniczych kręgach, a jego wspólnik, Japończyk Yutto Nagako zaczyna się w jawny sposób interesować Grace. Kobieta nie ma pojęcia kim jest mężczyzna i jakie są jego zamiary, dlatego robi wszystko by go unikać. Jakie tajemnice skrywa Jonathan? Kim jest Japończyk i czego chce od Grace? Jaki będzie finał tej historii?

    Książka Kathryn Taylor od pierwszej strony bardzo mnie zaintrygowała i wciągnęła. I choć podchodziłam do niej z dużym dystansem, niejednokrotnie mnie zaskoczyła. Podoba mi się sposób w jaki autorka buduje napięcie. Wie jak zaciekawić czytelnika i sprawić, aby ten z wypiekami na twarzy przewracał kolejne kartki. Ważną kwestią jest budowa powieści. Można powiedzieć, że została podzielona na dwie części, co wyraźnie rzuca się w oczy. W pierwszej połowie książki bohaterowie dopiero się poznają, ich relacja powoli nabiera rumieńców i rozpędu. Nie ma tu wstawek erotycznych, a jest raczej delikatny romans. W drugiej części między bohaterami wybucha namiętność, pojawiają się bardziej pikantne fragmenty i sceny zbliżeń. Autorka jednak opisuje wszystko z niezwykłym wyczuciem i smakiem. Owszem seksu jest tu całkiem sporo, ale nie jest ON obsceniczny, ani niesmaczny. Dzięki temu książkę czyta się z ogromnym zainteresowaniem i skupieniem, a poszczególne fragmenty rozgrzewają zmysły i atmosferę.

    Warto również zwrócić uwagę na charakterystykę bohaterów. Kathryn Taylor postarała się, aby każdy z nich wyróżniał się innymi cechami. Postać Jonathana intryguje, a jego trauma, jeszcze bardziej rozbudza ciekawość czytelnika. Chcemy dowiedzieć się jakie wydarzenia go zmieniły i pozbawiły uczuć. Grace to wstydliwa i skromna kobieta, choć ja określiłabym ją raczej mianem słodkiej idiotki. Póki co, nie mam jeszcze wyrobionego zdania na jej temat. Zobaczymy jak będzie w przypadku kolejnego tomu.

    „Barwy miłości” to namiętny i porywający romans erotyczny. Intryguje, przyciąga uwagę i zachęca do dalszego poznania tej niezwykłej historii. Książkę czyta się niezwykle lekko i szybko, a sceny erotyczne nie przytłaczają, a wręcz przeciwnie, pobudzają ciekawość i wyobraźnię. I choć nie jestem ekspertem od erotyków, książka Kathryn Taylor naprawdę mi się podobała. To bardzo obiecujący debiut, po który warto sięgnąć. Polecam, nie tylko fanom powieści erotycznych. Myślę, że miłośnicy bardziej pikantnych romansów również będą zachwyceni.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina B. w dniu 2016-02-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    Czerń.

    Zastanawialiście się
    jakiej barwy jest miłość? Każdemu zapewne kojarzy się ona z czerwienią – rubinową, szkarłatną czy krwistą. Kathryn Taylor pokazuje w swoim debiucie literackim, że barw miłości może być wiele, od czerwieni po czerń. „Barwy miłości” to współczesna powieść przesycona erotyzmem. Każdy odnajdzie w niej swoją barwę. Na okładce książki zamiast informacji o Grey’u powinno znajdować się ostrzeżenie o uzależniającej książce, której czytanie grozi utratą kontaktu z rzeczywistością, emocjonalnym zawrotem głowy i uwolnieniem najgłębiej zakopanych uczuć.

    „Barwy miłości, myślę ze smutkiem. Jeśli rzeczywiście istnieją, to Jonathan jest kruczoczarny. Zbyt ciemny dla mnie.”

    Grace przylatuje do Londynu, by odbyć praktyki w jednej z najbardziej rozwiniętych firm na świecie – Huntington Ventures. Na lotnisku zaliczą wtopę, która prowadzi do poznania samego szefa firmy – niesamowicie przystojnego i najbardziej pożądanego kawalera na Wyspach – Jonathana Huntingtona. To wydarzenie okazuje się przełomowe, gdyż zamiast praktyk w dziale inwestycji, zaczyna być asystentką szefa. Grace nie ukrywa, że zadurzyła się w Jonathanie i mimo ostrzeżeń nowej przyjaciółki niebezpiecznie zbliża się do niego Jonathan twierdzi, że nie jest zdolny do uczuć. Zbliżenie tych dwojga wywoła lawinę zdarzeń, które ani dla jednego, ani dla drugiego nie będą łatwe.

    „Uczuć nie da się przewidzieć ani zaplanować.”

    Historia Grace i Jonathana tak mnie wciągnęła, że nie potrafiłam przestać czytać. Autorka dokładnie wiedziała, co chce przekazać i zrobiła to w taki sposób, że porusza serce i igra z uczuciami czytelnika. Książka trzyma w napięciu. Przewracając kartki tylko czekamy na moment, w którym bohaterom puszczą wszelakie hamulce i zbliżą się do siebie, oddadzą się sobie całkowicie. A bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani. To postacie, którym nie brakuje charakteru, tajemnicy. Postać Jonathana jest intrygująca i każdy chce poznać tą traumę, która tak go zmieniła i pozbawiła uczuć. Grace to skromna dziewczyna. Postacie drugoplanowe są również barwne, ze swoimi charakterystycznymi cechami, za które od razu je pokochałam.

    Na pewno znajdą się tacy, którzy porównają „Barwy Miłości” do „50 Twarzy Greya”. Już sama informacja zamieszczona na okładce książki wskazuje, że mamy do czynienia z podobną tematyką. I nie przeczę – tak faktycznie jest. Mamy bogatego, niezwykle przystojnego i bardzo doświadczonego szefa dużej formy. Mamy niedoświadczoną, skromną praktykantkę. I mamy dużo pożądania, namiętności i seksu. Jednak „Barwy miłości” wyróżniają się stylem i czymś, co trudno określić. Te magiczne iskierki skaczące na każdej stronie sprawiają, że od „Barw Miłości” nie sposób się uwolnić. Powieść hipnotyzuje, przenika do naszej świadomości, zawłada nami – jesteśmy skazani na to, co autorka dla nas szykuje i nie możemy powiedzieć „dość”.

    „Jest bardzo doświadczonym mężczyzną i ma ciemną stronę osobowości, której nie znam i która mnie nieco przeraża. Jeśli całkowicie zdam się na niego, doprowadzi mnie do granic, za którymi nie wiem, co mnie czeka.”

    Wychodzę z założenia, że fabuła książki może być przeciętna, ale jeżeli zakończenie pozbawia czytelnika tchu, sprawia, że przez jego twarz przechodzi cała gama uczuć o różnym natężeniu, to wtedy nawet banalną książkę można uznać za bardzo dobrą. W przypadku „Barw Miłości” fabuła może nie zaskakuje nas tak bardzo, nie jest wyszukana, ale zakończenie jest dla nas emocjonalnym Armagedonem. Bardzo współczuję osobom, które czytały książkę nie mając pod ręką kolejnej części. Żyć tak długo z kacem książkowym, z jedną wielką niewiadomą to istny koszmar.

    Język i styl książki są na wysokim poziomie. Nie ma przesadnych wulgaryzmów, jak to często bywa w powieściach erotycznych. Autorka zadbała o to, by książkę czytało się przyjemnie. Kathryn Taylor udowodniła, że fabuła nie musi być wyszukana, żeby zaciekawiła czytelnika. Na książkę nie składa się tylko fabuła. Bohaterowie, akcja styl, język – to wszystko musi współgrać, aby powstała powieść, która zapiera dech w piersi. „Barwy Miłości” to książka godna polecenia. Gwarantuję wam miłe chwile spędzone podczas czytania tej lektury.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    1/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena S. w dniu 2015-09-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 7 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie lubię powieści erotycznych. A może inaczej… nie lubię złych powieści erotycznych, a dobre rzadko kiedy się trafiają. Nie jestem fanką Greya, twórczość pani James uważam za nieporozumienie i totalną porażkę. Nikt nigdy nie zdoła mnie przekonać, że jest to literatura, która cokolwiek wnosi do naszego życia. Także panu Greyowi podziękujemy… I teraz tak się zastanawiam, co mnie podkusiło, żeby sięgnąć po „Barwy miłości”?

    Jonathan Huntington jest przystojny, bogaty, ma własną firmę, pochodzenie arystokratyczne… i jest pozbawionym skrupułów chamem. Do jego firmy trafia młodziutka Grace Lawson, aby odbyć praktyki studenckie. Dziewczyna nie jest w stanie oprzeć się urokowi szefa, mimo wielu ostrzeżeń, które słyszy na każdym kroku. Jest nim całkowicie oczarowana, śni o nim po nocach, wiecznie o nim myśli. Szybko jednak przekonuje się, że Jonathan ma trzy zasady życiowe jeżeli chodzi o kobiety: żadnych emocji, żadnych uczuć, żadnego zaangażowania. Tylko seks.

    „Barwy miłości” to debiutancka powieść Kathryn Taylor, która zafascynowała fanów „50 twarzy Greya”. Właściwie w ogóle mnie to nie dziwi, bo jest to prawie kopia twórczości pani Jamesa. Fabuła aż do złudzenia przypomina historię Anastasii i Christiana. Młoda dziewczyna trafia do wielkiej firmy, w której szefem okazuje się być przystojny i bogaty, ale arogancki dupek. No niesamowite! Ze wszystkich stron lecą ku niej ostrzeżenia, że to nie jest facet dla niej, że bawi się kobietami, że jest oziębły… Wow! Jednak ona, niepozorna istotka lgnie ku niemu jak ćma do światła. Cóż za oczywista oczywistość.

    Podobieństw jest znacznie więcej, nawet niektóre wypowiedzi Jonathana i Grace są wybitnie zaczerpnięte z Greya. No i słynna scena w windzie… tak, tutaj też nie mogło jej zabraknąć. I oczywiście narracja z punktu widzenia głównej bohaterki, która na każdym kroku zachwyca się tym, jaki to jej szef jest gorący i niesamowity! I uwaga! Grace również jest chodzącą sierotą, która nie potrafi o siebie zadbać, po czym nagle przemienia się w dziką tygrysicę, która jest istnym ogniem w łóżku (czy muszę wspominać, że to właśnie Jonathan ją rozdziewiczył?). Grace jest typową szarą myszką, która nie wie, jak się momentami zachować, alkohol na nią bardzo źle wpływa, w obecności przystojniaków zaczyna się jąkać… Czy naprawdę tak ciężko jest wykreować silną kobietę, która nie pozwala sobą pomiatać?

    Fabuła jest do bólu przewidywalna. Sceny seksu przeciętne, niczym niewyróżniające się spośród wielu innych, które pojawiają się w literaturze tego typu. Już po pierwszych stronach byłam przekonana, że jedyną emocją, którą ta pozycja we mnie wzbudzi, będzie irytacja. Gdyby autorka chociaż dodała co nieco od siebie, to może by jeszcze podratowała swoją twórczość. Nie mogę napisać, że ta historia ma potencjał, bo go nie ma. Takie opowieści rzadko kiedy mają potencjał, bo stanowią raczej tylko i wyłącznie rozrywkę, nic więcej. Ani to wyciskacz łez, ani książka dająca do myślenia. Do tej pory nie mogę oprzeć się wrażeniu, że pisząc „Barwy miłości”, autorka miała pod ręką egzemplarz „50 twarzy Greya” i tylko zmieniała szyk zdania… albo coś na zasadzie: „Ooo Anastasia poznała matkę Greya… okej, Grace pozna ojca Jonathana”.

    „Barwy miłości” to książka okropna, przewidywalna, nudna i nieciekawa. Całe szczęście, że bardzo szybko przez nią przebrnęłam, bo nawet nie musiałam zbytnio się skupiać na tym, co czytam. I tak doskonale wiedziałam, w jakim kierunku zmierzamy. Czy chciałam ją odłożyć na półkę? Nie! Chciałam nią rzucić o ścianę albo wyrzucić przez balkon prosto w kałużę, ale mam zbyt wielki szacunek do książek jako książek. Nawet jeżeli ich treść nie nadaje się do niczego. Takie pozycje skutecznie zniechęcają do jakiegokolwiek dalszego zapoznawania się z literaturą erotyczną. Zdecydowanie nie polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula