Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy dla młodzieży
KROMA
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Oprawa: | Twarda |
| Wydawnictwo: | Nagle! |
| Rok wydania: | 2024 |
| Ilość stron: | 192 |
- Autor: Lorenzo De Felici
- Wydawnictwo Nagle!
- Ilość stron: 192
- Oprawa: Twarda
- Rok wydania: 2024
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788367725231
- ISBN: 9788367725231
- Oryginalny tytuł: Kroma
- EAN: 9788367725231
- Tłumacz: Mysłowska Olga
- Język: polski
- Nr wydania: 1
- Wymiary: 190 x 286 x 19 mm
- Dane producenta: NAGLE Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ul. Mickiewicza Adama 29, 40-085 Katowice, Polska, kontakt@naglecomics.pl
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Ewelina P. w dniu 2024-11-19Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąKiedyś częściej czytałam komiksy, teraz rzadko po nie sięgam, gdyż wciąż szukam czegoś, co by mnie zaskoczyło, a nie tylko pokazało zwyczajną opowieść. Tutaj wielkim plusem jest duży format książki, który sugeruje, że nie powinny jej czytać dzieci. Powiedziałabym, że każda strona jest kolorowa, ale tak naprawdę przewijają się tam tylko mroczne i ciemne zabarwienia. To one oddają emocje, które wynikają z treści. Praktycznie na karcie każdej strony czyha na postacie jakieś niebezpieczeństwo. Nie wszystko, co wygląda na pierwszy rzut oka dobrze, jest dla nich korzystne. Ewidentnie krążą tutaj siły zła. Kiedy już się je zobaczy, czujemy jakbyśmy sami tym przesiąkali. Autor zasugerował tutaj takie ciekawe powiedzenie, żeby nie wierzyć w słowa innych, tylko samemu wysilić umysły, by przekonać się, czy ktoś nie chce nas zmanipulować. Takim przykładem była tutaj dziewczyna, którą uważali za potwora. Każdy się jej bał, gdyż była obarczona złą sławą o której słyszeli. Tylko jeden chłopiec postanowił się przekonać, czy jest w tym jakaś prawda. Zwłaszcza w momencie, kiedy ujrzał jej kawałek twarzy pod maską, która szeptem przeprosiła za to, co zrobiła. Korzystając ze swych względów zapragnął ujrzeć ją jeszcze raz, a następnie uwolnić. Tylko czy to takie proste? Czy mógł na tyle zaufać swojemu sercu, by sprzeniewierzyć się rozkazom innych?
Nie sądziłam, że ta historia tak bardzo mnie wciągnie. Postacie są bardzo twarde i zawistne. Najważniejsza dla nich jest władza i podtrzymywanie jej poprzez nastraszenie i krzywdzenie innych. Wykorzystują ich do obrania swoich celów. Podobało mi się tutaj podkreślenie tego jak ważne jest, byśmy sami myśleli i nie pozwalali brać za pewnik słów innych, zanim sami się o tym nie przekonamy. Jest to też opowieść o odwadze, gdzie wygrywa ten, kto potrafi trzeźwo myśleć. Również o tajemnicach, które miały nigdy nie wyjść na jaw. Jak widać miłość też ma tu swoje prawa, ale tylko silni potrafią ją utrzymać. Na tak mroczną historię, znalazłam tutaj całkiem sporo dobrych uczuć, choć największe w tym wszystkim było zwyczajne zaskoczenie. Jak widać nie ma tajemnicy, która nigdy nie wyszłaby na jaw:-) -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Weronika Z. w dniu 2024-09-01Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąKolory są twoim największym wrogiem.
Kroma jest symbolem zła. Dziewczynka obdarzona barwnym wyglądem przebywa w niewoli w najwyższej wieży Bladego Miasta, gdzie uważa się ją za potwora zasługującego na największą karę. Gdy jednak pewien chłopiec zaczyna wątpić w jej grzechy i uprzedzenia innych osób, Kroma otrzymuje szansę na przetrwanie. Czy Zet i Kroma zdołają nawiązać nić porozumienia, aby ocalić życie i sięgnąć po barwną przyszłość, która na nich czeka?
Lorenzo De Felici nadchodzi z niezwykle intrygującą propozycją dla fanów kolorów! Kroma to pomysłowe studium motywów dobra i zła, a jednocześnie niezwykle klasyczna historia o dzieciach wrzuconych do brutalnego świata dorosłych. Byłam zafascynowana obietnicą słodko-gorzkiej refleksji na temat człowieczeństwa i marzeń, dlatego z ogromnymi oczekiwaniami przeniosłam się do świata pozbawionego kolorów. Czy tytułowa bohaterka ma jednak szansę przetrwać i odzyskać utracony dawno blask?
Kroma to niezwykle pomysłowe studium człowieczeństwa, ludzkich emocji i walki z systemem. Lorenzo De Felici operując różnorodnymi barwami zdołał zafascynować poruszającą historią tytułowej bohaterki, która musiała zawalczyć o swoje życie, przyszłość i marzenia. Czytelnicy powinni jak najprędzej nadrobić zaległości i odkryć tajemnice skrywane w Bladym Mieście. Czy mała dziewczynka zdoła stawić czoło okrutnym i zastraszonym dorosłym?
Pełna recenzja na stronie: [Adres usunięty] | @paradisewithbooks -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Radosław F. w dniu 2024-03-27Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąPOPKulturowy Kociołek:
Autor komiksu Lorenzo De Felici przenosi nas do zupełnie innego świata. Jak dowiadujemy się z kolejnych stron, z ludzkości ocalała jedynie garstka osób. Powodem tego ma być zemsta niejakiego Króla Kolorów. Pragnie on zemsty, a przez to człowiek stał się zwierzyną. Poza murami Bladego Miasta, stanowiącego schronienie ludzi czyhają gigantyczne, zabójcze jaszczurki. Jedynym sposobem na obronienie się przed nimi jest pozbawienie wszystkiego kolorów. Tak oto w tej szarości i nijakości poznajemy bohaterów komiksu Kroma.
Główną rolę odgrywa tutaj tytułowa Kroma. Jest ona uwięziona z powodu jej kolorowych oczu. Gdy jednak o jej istnieniu oraz fakcie, że jest człowiekiem, a nie żadnym demonem dowiaduje się jeden z uczniów zarządcy Bladego Miasta, udaje jej się uciec. Z pierwszej ręki mamy okazję zaobserwować piękno świata pełnego żywych, dynamicznych barw w kontraście do szarości i nijakości ludzkiej egzystencji. Poznajemy skalę zagrożenia, jakie stanowią wspomniane jaszczury i zastanawiamy się czemu ludzie nie spróbują stawić czoła potworom.
Historia wciąga. Wraz z poznawaniem sekretów tego świata w naszej głowie pojawiają się kolejne pytania. Czy opowieść dotycząca Króla Kolorów jest prawdziwa? Czy nie ma już tutaj odważnych ludzi? To tylko kilka z nich. Zarówno ta ludzka szarość, jak i barwna natura robią ogromne wrażenie pod kątem wizualnym. Niektóre z ilustracji naprawdę zapierają dech w piersiach.
Można przyczepić się tu do faktu, że Kroma bardziej skupia się na kreowaniu świata przedstawionego z charakterystycznymi dla niego elementami niż na rozwoju postaci. Tak naprawdę ktokolwiek mógłby wcielić się w główną rolę i wielce prawdopodobnie nasze wrażenia byłyby identyczne. Zabrakło mi tej możliwości złapania głębszej więzi z bohaterami komiksu. Poza tym momentami fabuła jest nieco chaotyczna i skaczemy od jednego wątku do kolejnego, co potrafi nieco wytrącić czytelnika z równowagi... -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 3/5Dodana przez Marek W. w dniu 2024-03-24Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąEwangelia według świętego Jana mówi, że gdy „poznacie prawdę, prawda was wyzwoli”. Te słowa mogą dziś przez wiele osób wydawać się wyświechtane, a może nawet przereklamowane. Jest w nich jednak mnóstwo sensu. W fantastyczny, baśniowy sposób tę maksymę rozwija komiks zatytułowany Kroma.
Najnowsza propozycja wydawnictwa NAGLE! to komiks autorstwa Lorenzo De Feliciego, którego możecie kojarzyć z takich tytułów jak Void Rivals czy Oblivion Song. Tym razem opowiada nam przepiękną, choć także przerażającą baśń, w której najistotniejsze znaczenie odgrywa kolor. Za jego bowiem sprawą resztki ocalałych ludzi są narażeni na ataki ogromnych, morderczych jaszczurek.
Na kartach komiksu rozwija się przed nami bardzo smutna wizja świata. Świata szarości i nijakości, która ma uchronić nas przed niebezpieczeństwem. Wszyscy ślepo wierzą w historię o królu kolorów, mszczącym się na nas za zdradę, której mieliśmy się dopuścić. Dlatego nasyła na ludzi jadowite jaszczury, niszczące wszystko na swojej drodze. Resztkę społeczeństwa chronią mury Bladego Miasta.
Kroma przedstawia nam niezwykły wizualny kontrast. Z jednej strony, mamy szarość, w której wszystko i wszyscy zdają się zlewać w jedną całość. Ludzi poświęcają oryginalność by przetrwać. Z drugiej strony, niemalże na wyciągnięcie ich ręki jest cała feeria kolorów, wolność której kiedyś mogli doznać, a która dziś tak bardzo ich przeraża.
Wszystko zaczyna się zmieniać, gdy jeden z chłopców, który w przyszłości ma być liderem miasta, w trakcie osobliwego rytuału, mającego przypominać wszystkim o czyhających na nich niebezpieczeństwach, dostrzega coś dziwnego. Uwalniana zostaje bestia, którą następnie wszyscy mieszkańcy ścigają i łapią. Tylko czy faktycznie jest to potwór, o którym mówi przywódca? Kolorowe oczy przykuwają spojrzenie młodego Zeta i wprowadzają w ruch wydarzenia, które ostatecznie doprowadzą nas do prawdy.
Kroma to właśnie bohaterka, która za sprawą jej kolorowych oczu oraz słów przywódcy miasteczka zostaje uznana za jadowitego demona. Prawda jest jednak taka, że jest człowiekiem i to człowieczeństwo dostrzega Zet, który zaczyna podważać słowa wspomnianego lidera. Jego wątpliwości są wiarygodne i łatwo jest nam się z nimi utożsamić, pomimo fikcyjnego świata i okoliczności, w których znajdujemy tutaj ludzi.
Kroma to niezwykle przemyślana historia w baśniowym stylu. Przywodzi na myśl historię opowiadaną dzieciom na dobranoc, tylko że bardzo podrasowaną. Jest krwawa, brutalna i przerażająca. Autor wzmacnia wszystkie doznania, a za sprawą tego bardziej przemawia do nas ta opowieść. Nie da się uciec przed prawdą i jak napisałem we wstępie ta nas wyzwoli. Tak też dzieje się tutaj, lecz cena za uwolnienie ludzi od kłamstwa okazuje się być wysoka. Nie jest bowiem łatwo zmienić zdanie innych.
Pod kątem wizualnym czytelnikowi może nieco wadzić ta szarość. Wygląda to tak jakby wszystko się ze sobą mieszało. Trochę wytrąca nas to z lektury, nuży. Tylko, że potem pojawiają się żywe, dynamiczne kolory, które nas po prostu oczarowują! Czuć jednak baśniowy klimat i to sprawia, że ogólne estetyczne wrażenia po lekturze komiksu oceniam pozytywnie.
Kroma to naprawdę interesująca historia. Momentami ma się jednak wrażenie, że autor jakby grał na czas. Stajemy w miejscu i trochę zbyt długo bohaterowie zastanawiają się nad kolejnym krokiem. Ilustracja w większości robą bardzo dobre wrażenie, a w połączeniu z baśniowym klimatem i szczyptą brutalności powstaje oryginalny komiks, którym warto się zainteresować.
![]()
