Koniec samotności

Książka
28,06 zł
Outlet
15,62 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: Muza
Ilość stron: 384
Opis

Poruszająca powieść o przezwyciężaniu straty i samotności, oraz o tym, co w człowieku jest niezmienne. Ale przede wszystkim to wielka historia miłosna.

Jules i jego rodzeństwo Marty i Liz bardzo różnią się od siebie. Wydaje się, że jedyne, co ich łączy, to tragiczne wydarzenie z przeszłości: jako dzieci stracili w wypadku ukochanych rodziców. Mimo iż wszyscy zostali umieszeni w tym samym internacie, każde z nich zaczęło żyć swoim osobnym życiem. Stopniowo oddalają się od siebie i tracą z oczu.

Najmłodszy z trójki, Jules, tak pewny niegdyś siebie, coraz bardziej wycofuje się w świat marzeń. Zaprzyjaźnia się jedynie z tajemniczą Alvą, lecz dopiero wiele lat później uświadamia sobie, ile ona dla niego znaczyła i co przez cały czas przed nim ukrywała.

Jules, jako dorosły człowiek, ponownie spotyka Alvę. Wydaje się, że mogliby odzyskać stracony czas, jednak wtedy ponownie dogania ich przeszłość.

Benedict Wells, trzydziestotrzyletni berlińczyk, jest gwiazdą na literackiej scenie w Niemczech i autorem czterech bestsellerowych powieści.

Szczegóły
  • Tytuł: Koniec samotności
  • Autor: Benedict Wells
  • Wydawnictwo Muza
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 384
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328706118
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Vom Ende der Einsamkeit
  • Tłumacz: Grotowicz Victor
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788328706118
  • EAN: 9788328706118
  • Wymiary: 13x20 cm
  • Dane producenta: MUZA SA, ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa, Polska, muza@muza.com.pl, tel. 48 226211775
Recenzje książki Koniec samotności (6)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Weronika T. w dniu 2017-05-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Biorąc lekcję od samego życia

    „Najgorszą samotnością nie jest ta, która otacza człowieka, ale pustka w nim samym” pisał Bolesław Prus. Bo choć wokół nas żyją inni ludzie, czasami czujemy się jak na pustkowiu. Zaczęłam od tego cytatu, bo dziś chciałam przedstawić Wam pokrótce książkę Benedicta Wellsa „Koniec samotności”, w której opuszczony na wiele sposobów człowiek uczy się akceptacji jednej z najtrudniejszych do przełknięcia prawd - głoszącej, że wszystko przychodzi i odchodzi. Historia o stracie, o brutalnym obliczu ludzkiego losu, o miłości i przede wszystkim o samotności. Czy powieść dołuje? A może wypływa z niej jakiś wartościowy przekaz? Jeżeli czujecie się zainteresowani, zapraszam do zapoznania się z recenzją.

    Dzieciństwo Julesa z pewnością nie należało do łatwych. Tracąc ukochanych rodziców chłopak trafił w progi domu dziecka, gdzie zyskał miano oderwanego od rzeczywistości odludka. Pozostawiony na pastwę losu zauważył, że nie może polegać nawet na własnym rodzeństwie. Samotny i opuszczony wycofał się z towarzystwa, jednak wtedy na jego drodze stanęła rówieśniczka Alva.

    Mijają lata, dla Julesa raczej ubogie w szczęście, i nagle ponownie ją spotyka. Chociaż tak wiele zdążyło się zmienić, rodzi się nadzieja – wiara w to, że mogą odzyskać utracony czas. Tylko czy ludzkie założenia zawsze idą w parze z planami przeznaczenia?

    Zamknięty w sobie, wyobcowany, rzucony na pastwę losu. Samotny pod wieloma względami, skrzywdzony przez bieg wydarzeń i odepchnięty przez siostrę. Dziecko, które przeżyło tragedię i dorosły człowiek, który staje przed niełatwymi decyzjami mierząc się oko w oko z najprawdziwszym, najboleśniejszym rozdziałem życia. Taki właśnie jest główny bohater książki, Jules. Mężczyzna, dla którego przygotowano niełatwy scenariusz, choć z uwzględnionymi scenami radości i nadziei.

    Tę powieść tworzą jednak także postaci drugoplanowe, potrafiące wyrazistą osobowością oraz wiarygodnym zachowaniem wywołać wiele emocji. Oprócz wyciągającej pomocną dłoń Alvy, której z resztą czeka zawiła droga prowadząca do uciekającego szczęścia, pojawia się kontrowersyjna siostra bohatera, na której trudna przeszłość postanowiła wyraźnie wymalować trwały ślad. Staczająca się, sięgająca po coraz groźniejsze używki. Co ją czeka? Tego zdradzić Wam nie mogę.

    Tło wydarzeń zmienia się wraz z upływającymi latami. Szczęśliwy dom z troszczącymi się o pociechy rodzicami, niełatwy do przebrnięcia internat czy posiadłość jednej z powieściowych kobiet. Autor postawił na ruchomy obraz, nie przywiązując jednak uwagi do kreacji środowiska w takim stopniu, w jakim skupił się na samych wydarzeniach oraz emocjach towarzyszących bohaterom. Nieczęsto sięgam po książki, które swoją historią pokazują tak szeroki zakres czasu. Od dzieciństwa, do lat dorosłości – w nieustannym towarzystwie poczucia kruchości życia.

    „Koniec samotności” to nie jest łatwa lektura. To także nie jest ten typ powieści, który wciąga od samego początku. Mam wrażenie, że autor nie miał zamiaru uderzyć przebiegiem akcji czy co rusz zaskakiwać wydarzeniami. Jest tutaj jeden bardzo istotny moment zwrotu, jednak potem całość biegnie raczej spokojnym rytmem. A to, co jest najbardziej wartościowe, to realność treści, to jej przyziemny, rzeczywisty do bólu wydźwięk. To odwaga pokazania czegoś, co nieuchronne i lekcja pełna trudnych do przełknięcia prawd, z których można wyczytać niejeden wartościowy morał.

    Książka o samotności, o barykadach stawianych przez codzienność, o wielkich dylematach, oczekiwaniach, o miłości, śmierci, szczęściu, jednak przede wszystkim o życiu. Nie wciągnęła mnie tak, bym przewracała kolejne strony z zapartym tchem. Nie zachwyciła przebiegiem akcji, choć urzekła mądrością słów, tym spokojnym przekazem tak niełatwych kwestii, tą nadzieją, której raczej na co dzień nie szukamy w akceptacji tego, co nieuchronne. „Koniec samotności” to lekcja - mądra, chociaż nie lekka. Polecam wszystkim tym, którzy mają ochotę na coś ambitniejszego. Na depresyjne dni – odradzam.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna B. w dniu 2017-04-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    "A jeżeli czasu nie ma? Jeżeli wszystko, co przeżywamy, jest wieczne, jeżeli to nie czas przechodzi obok człowieka, lecz sam człowiek mija to, co przeżył?"

    Nic nie poradzę na fakt, że od zawsze lubiłam powieści obyczajowe oraz historie miłosne. Kiedy więc przeczytałam opis książki "Koniec samotności", którą napisał Benedict Wells, nie wahałam się ani chwili, by po nią sięgnąć. Chociaż ostatnio nie miałam czasu, by się za nią szybko zabrać, to kiedy już to zrobiłam, nie byłam w stanie się od niej oderwać. To cudowna opowieść o życiu i śmierci, przyjaźni, miłości czy nienawiści, o przemijaniu i o tym, że nigdy nie jest na nic za późno. Ta historia lekko mnie rozwaliła i jak dawno nie byłam w stanie wzruszyć się przy żadnej książce, tak tym razem z moich oczu mimowolnie popłynęło kilka łez.

    Jules, Marty oraz Liz to rodzeństwo, które wydawać by się mogło, że łączy tylko jedno - tragicznie wydarzenie, jakie spotkało ich w dzieciństwie. Kiedy w wypadku samochodowym zginęli ich rodzice, życie tej trójki zmieniło się diametralnie. Trafili do domu dziecka i chociaż wszyscy przebywali w tym samym miejscu, ich drogi zaczęły stopniowo się rozchodzić. Najmłodszy z rodzeństwa - Jules - tudzież narrator całej powieści, przed śmiercią rodziców tak pewny siebie, w internacie zmienił się w bojaźliwego i nieśmiałego chłopca. Stroniący od rówieśników, często był przez nich wyśmiewany. Aż do czasu, gdy poznał Alvę - dziewczynkę, która stała się jego najlepszą przyjaciółką. Ich drogi jednak wraz z czasem się rozchodzą, lecz gdy spotykają się po latach, mają szansę odkryć jak wiele dla siebie znaczą... Jak zatem potoczy się ich dalszy los? Czy przyjaciele zrozumieją, że od zawsze łączyło ich coś więcej? A może nigdy nie będą w stanie wyznać swoich prawdziwych uczuć? Jak toczyło się też życie Liz oraz Marty'ego? Czy rodzeństwo stało się dla siebie obce, czy może na nowo połączyła ich więź? Odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdziecie sięgając po książkę "Koniec samotności".

    Pokochałam styl autora od samego początku. To, w jaki sposób buduje zdania, które są lekkie w odbiorze, a jednocześnie momentami tak pełne przesłania, skłaniają do przemyśleń jest po prostu piękne. Można by rzec nawet, że niektóre fragmenty są czasami nieco poetyckie. Co więcej, autor ma niezwykle emocjonalny sposób pisania. Rzadko spotykam się z tym, żeby mężczyzna potrafił tak przepięknie pisać o wszelkich uczuciach. Benedict Wells natomiast zaskoczył mnie mega pozytywnie i sprawił, że chcę więcej historii, jakie wychodzą spod jego pióra. Urzekł mnie całkowicie - nie dość, że sama historia jest niezwykle wciągająca, że aż wprost nie można się od niej oderwać, to przede wszystkim bije z niej tak wiele emocji, że całkowicie dotykają one czytelnika.

    Tak, jak głosi tytuł recenzji - jest to opowieść tak naprawdę o życiu samym w sobie, tym, co wraz z sobą niesie, jak wielokrotnie wystawia ludzi na próbę i że jak to było w książce - nie zawsze jest "grą o sumie zerowej". To także historia pokazująca czym jest śmierć i że często przychodzi niespodziewanie sprawiając, że cały nasz dotychczasowy świat rozpada się na kawałki. To przepiękna opowieść, która porusza do głębi, wyciskając z oczu łzy wzruszenia, a jednocześnie pozostawiając czytelnika z jakąś taką dawką nadziei na to, że tak długo, jak życie się toczy, powinniśmy korzystać z niego jak najlepiej. To także historia ukazująca czym jest prawdziwa przyjaźń, ale też to, jak często boimy się miłości i ryzyka, tylko dlatego, że nie chcemy kogoś stracić.

    Historia Jules'a oraz Alvy uświadamia, że czasami ludzie dobrowolnie pozwalają sobie na tylko pustą egzystencję i życie w ciągłym myśleniu "co by było gdyby", jak jednocześnie pokazuje, że mimo wszystko nigdy nie jest za późno, by wszystko zmienić i zależy to tylko od nas i naszych wyborów - to my decydujemy, czy pozwalamy sobie na jedynie istnienie czy życie w pełnym tego słowa znaczeniu. Jednak książka nie toczy się jedynie wokół wątku tej dwójki, a to także opowieść o tym, jak bardzo boli strata swoich bliskich. Rodzeństwo w bardzo młodym wieku osierocone, już na zawsze będzie nosić w sobie poczucie straty i tęsknoty za tym, jak mogłoby wyglądać ich życie, gdyby rodzice będący dla nich najważniejszymi osobami w życiu, nie zginęli. To historia jaka pokazuje, że każdy radzi sobie z traumatycznymi wydarzeniami na swój sposób i że musi do nich po prostu z biegiem czasu dojrzeć, chociaż na zawsze będą tworzyć poczucie pustki.

    Bohaterowie również działają na plus tej historii. Uważam, że autor naprawdę się postarał w kreacji swoich postaci. Jules to mężczyzna, jakiego nie da się nie polubić - zresztą opowiada całą swoją historię, począwszy od najmłodszych lat, poprzez wszystkie wydarzenia, które doprowadziły go do takiego, a nie innego punktu w życiu. Alva została wykreowana także jako postać, jakiej nie dało się nie darzyć sympatią - ot tak, po prostu, biła od niej swego rodzaju emocjonalność pokazująca, że mimo niektórych popełnianych przez nią błędów, to niezwykle krucha istota, szukająca poczucia bezpieczeństwa. Marty z kolei jawił się jako nieco dziwak, gdy Liz zagubiła się sama w sobie i przez długi czas szukała odpowiedzi na to, jak powinna żyć. Krótko mówiąc - postacie zostały wykreowane bardzo dobrze.

    Podsumowując, nawet gdybym chciała, to nie mam się do czego przyczepić. Ta historia otworzyła we mnie na nowo emocjonalną część, jaka potrafi się wzruszać przy dobrym kawałku literatury, jaka jest w stanie uśmiechać się do przerzucanych kartek, czy irytować na niektóre zachowania bohaterów. Co więcej, jako że od niedawna cierpiałam na zastój czytelniczy, to ta książka na nowo sprawiła, ze pokochałam znowu czytać jak najwięcej i przeżywać tysiące emocji. Cudna historia, jaką każdemu mogę śmiało polecić. Nie zawiedziecie się.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Izabela D. w dniu 2017-04-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Z natury jestem optymistką i zazwyczaj staram się sięgać po książki, w których optymizm jest wyczuwalny, które pokazują świat w kolorach. Niestety życie nie jest zawsze lekkie, barwne i muszę się też godzić z jego ciemnymi odcieniami..."Koniec samotności" to powieść dramatyczna, tragiczna i bardzo smutna, a jednak ma w sobie iskierki optymistyczne...

    "Rzeczy przychodzą i odchodzą, długo nie mogłem tego zaakceptować, a teraz nagle udaje mi się to z łatwością"*

    Jules po śmierci rodziców wraz ze swoim rodzeństwem trafia do internatu (domu dziecka). Niestety rodzinne więzy zostają poluźnione i każde z rodzeństwa radzi sobie samo z nową sytuacją. Jules poznaje Alvę, zaprzyjaźnia się z nią. Przez lata są bratnimi, poranionymi duszami. Niestety i ich drogi zaczynają się rozchodzić.

    Jules próbuje ułożyć sobie życie, jednak nie za bardzo mu to wychodzi. Plusem dorosłego życia jest odnowienie więzi z rodzeństwem.

    Po latach Jules spotyka Alvę i uświadamia sobie, że zawsze ją kochał i bez niej nie może żyć dalej. Alva ma jednak męża.

    Czy Jules i Alva będą razem? Czy ich poranione dusze w końcu się zagoją? Czy odnajdą tego czego potrzebują?

    "Koniec samotności" to powieść "swojska" i nie szablonowa, aczkolwiek dramatyczna, przepełniona stratami, śmiercią, smutkiem, ale i nowymi możliwościami.

    Fabuła powieści rozgrywa się w przeciągu kilkudziesięciu lat. Główny bohater Jules jest narratorem. Czytelnik wydarzenia poznaje poprzez wspomnienia mężczyzny, dodatkowo autor postarał się pokazać także myśli i dylematy bohatera.

    Czy można polubić Julesa? W sumie tak, ale bohater nie wzbudza sympatii od początku. Na wstępie wydaje się być dość arogancki, choć jest przedstawiony jako dziecko.

    Poznając fabułę czytelnik widzi także zmiany, jakie zachodzą w bohaterze. Jak wydarzenia z jego życie wpływają na rozwój osobowości Julesa.

    Fabuła zapatrzona jest w wiele pobocznych postaci. Literat tak manewruje wydarzeniami, że w trakcie czytania poznajemy - przynajmniej częściowo - losy, życie bohaterów pomocniczych. Tak naprawdę losy wszystkich postaci w dużej mierze są ponure. Każda z nich szuka swojego miejsca.

    Benedict Wells jest młodym pisarzem, a stworzył historię dojrzałą, bardzo realistyczną. Na białych kartkach papieru opisał losy bohaterów...każdy z nas mógł być jednym z tych postaci. Każdego z nas mógł spotkać taki los jak Julesa. Czujecie, że zaczynam filozofować?

    W moim odczuciu powieść jest w dużej mierze utworem filozoficznym, gdyż literat skupia się nad pytaniem"Co by było gdyby podjąć inną decyzję?" Każda decyzja niesie za sobą konsekwencje. Lubię odrobinki filozofii w powieściach, więc dla mnie jest to plus.

    Wells pisze szczegółowo, ale tak manewruje piórem, że czytanie nie męczy a fabuła wciąga. Ciekawie opisuje zapachy, miejsca. W trakcie czytania chwilami przenosiłam się do opisanych miejsc, czułam opisane zapachy ...

    Powieść wywołuje wiele emocji, wciąga do swojego mrocznego świata.

    Nie jest to lekka historia, gdyż podłoże opowieści jest katastrofalne. Nie jest to też powieść ciężka w odbiorze - jest to powieść prawdziwa.

    Przez cały czas miałam nadzieję, że Jules doczeka się tego, czego pragnie, lecz los ciągle go doświadcza. Niestety tak jak każdego z nas, gdy jest dobrze - musi być też i źle.

    "Koniec samotności" to jedna z tych powieści, w której trudno odróżnić fikcję literacką od rzeczywistości. Jest to jedna z tych prawdziwych, niczym nie ubarwionych historii, która pokazuje trudy ludzkiego życia. Jest to jedna z tych powieści, która pomimo dramatyzmu daje iskierkę nadziei. Jest to powieść z odrobiną filozoficznego spojrzenia na opisane wydarzenia.

    [[Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Beata M. w dniu 2018-03-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jules po śmierci rodziców zostaje oddelegowany wraz z rodzeństwem do domu dziecka. I choć wydawać by się mogło, że podobna tragedia zacieśni rodzinne więzi - każdy z nich oddala się w swoją stronę. Porzucony i osamotniony Jules próbuje radzić sobie ze stratą na własny sposób. Jedynym jasnym punktem tragedii okazuje się Alva z którą bardzo szybko nawiązuje nić przyjaźni. Tylko czy czas pozwoli im kontynuować nowo poznaną relację?

    Pech w życiu głównego bohatera nie ma sobie równych. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że będzie to tak smutna i przejmująca historia. Nie spodziewałam się poczucia humoru czy scen komizmu, ale jednocześnie liczyłam na pewien powiew nadziei czy subtelnego szczęścia. Losy Julesa jednak bardzo szybko wyprowadziły mnie z błędu - los zaplanował dla niego bardzo trudną drogę. Z biegiem czasu chłopak stracił Alvę, która - tak jak inni z tego miejsca - próbowała za wszelką cenę wyrwać się z otchłani beznadziei. I choć bohater jest sympatycznym człowiekiem, któremu od początku chce się kibicować, nie sposób nie zauważyć, jak kiepsko radzi sobie w dorosłym życiu.

    Autor przejmująco przestawił tragizm Julesa, który choć odnalazł na nowo nić porozumienia z rodzeństwem, wciąż tęsknił za utraconą przyjaciółką. I gdy już myślał, że nic gorszego go nie spotka - odnalazł Alvę, a wraz z nią: jej męża. Tym trudniej jest pogodzić się z losem głównego bohatera, gdy ON sam relacjonuje swoją opowieść. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat dogłębnie przedstawia swoją historię, z myślami kłębiącymi się w jego głowie, z problemami i dylematami. Benedict Wells całkiem wiarygodnie przedstawił tego bohatera, mimo całej otoczki samotności, bólu i śmierci, którą miałam ochotę przegonić. Ale - choć z reguły nie lubię tak ponurych powieści - przyznaję, że był w tym wszystkim pewien przekorny urok. Może to perspektywa zmiany losu dała mi nadzieję, a może zmiany które dostrzegałam w głównym bohaterze, ale gdzieś w głębi mojej podświadomości tliła się nadzieja, że może to nie koniec.

    Zaskakujący jest fakt, że mimo całego dramatyzmu rozgrywanych wydarzeń powieść nie jest ciężka w odbiorze. Właściwie czyta się ją w zaskakująco szybkim tempie, bo autor ma lekki i obrazowy styl. Zręcznie nakreślił wiarygodną postać Julesa i jego życie, nie zapominając także o świecie przedstawionym - mamy tutaj w końcu do czynienia z dużym przedziałem czasowym.

    "Koniec samotności" to przykład przewrotności literatury - uciekamy do książek, które zaprowadzą nas do ciekawszego, zapewne bardziej optymistycznego świata, a jednak zachwycamy się tragizmem życia poznawanych bohaterów. To dobra książka a twórczości Wells niczego nie brakuje - dobrze napisana, wciągająca historia z nutą filozoficznego "co by było gdyby" w tle. Bardziej społeczno-obyczajowa niż romantyczna, choć i tego wątku nie skreślałabym tak łatwo. Dajcie jej szansę, przekonajcie się czy i Wy odnajdziecie się w historii.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Patrycja K. w dniu 2017-09-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Życie pełne jest niespodzianek, nie zawsze tych pozytywnych. Idealne rodziny często skrywają mroczne sekrety, a sielanka w jednej chwili może zostać przerwana przez tragedię. Rodzinę Julesa, opowiadającego nam swoją historię, można porównać do domu, z którego nagle wyrwano fundamenty. Pozbawiony oparcia chwieje się, by w końcu runąć. Tak też stało się po tragicznej śmierci rodziców chłopca. Choć ON i jego starsze rodzeństwo- siostra Liz i brat Marty trafiają do tego samego internatu nie są w stanie podtrzymać łączących ich więzi. Z każdym dniem oddalają się od siebie coraz bardziej, pogłębiając przepaść, która pochłania ich rodzinne relacje. Znikają gdzieś dzieci, które niegdyś tak dobre się rozumiały a ich miejsce zajmują obce, nieznajome istoty nie mające ze sobą nic wspólnego.

    Autor nie skupia się bezpośrednio na tym jaka to tragedia dla dziecka stracić w młodym wieku oboje rodziców. Nie poświęca zbyt wiele miejsca na opisywanie łez, cierpienia i żałoby, ale skupia się na konsekwencjach. Na zmianach zachodzących w bohaterach i na tym jak ciężko odbudować rodzinne relacje. Mimo, że jesteśmy kowalami własnego losu i sami decydujemy jak ma potoczyć się nasze życie, niektóre wydarzenia wypalają się głęboko na duszy i odciskają piętnem na wszystkich kolejnych decyzjach. Dla bohaterów tym piętnem stała się śmierć rodziców. Autor bardzo dokładnie opisuje zniszczenia jakich tragedia dokonuje we wnętrzach młodych ludzi, a próby radzenia sobie z traumą im bardziej desperackie tym tragiczniejsze okazują się w skutkach.

    Podobno czas leczy rany i w pewnym sensie to prawda, ale autorowi idealnie udało się ukazać, że każda rana, nawet zagojona, zostawia bliznę, czasem tak głęboką, że uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Nie tylko Jules i jego rodzeństwo noszą takie blizny. W tej powieści wszyscy bohaterowie są naznaczeni jakimś piętnem. Alva, przyjaciółka Julesa z internatu i jego sekretna miłość, również nosi w sobie cierpienie, które niekiedy przejmuje nad nią kontrolę. Relacja Julesa i Alvy, to obok wątku rodzeństwa najistotniejsza część tej opowieści. Nawet romansowi autor nie poskąpił smutnego wydźwięku, dużej dozy melancholii i dramatyzmu.

    O CZYM? Ciężko w jednym zdaniu określić o czym jest „Koniec samotności”. Myślę, że najbliższe prawdy będzie stwierdzenie, że to opowieść po prostu, o życiu. O tym że jedna chwila może je zmienić bezpowrotnie i naznaczyć samotnością na długie lata. To książka o wyborach i dojrzewaniu do pewnych decyzji. O przemijaniu, godzeniu się ze stratą i o tym jak ciężko zaakceptować kruchość szczęścia. W dużej mierze, to również opowieść o samotności, która tkwi głęboko w człowieku i tak zakorzeniona pozostaje obojętna na obecność innych ludzi. Najważniejsze, by w porę dostrzec, że są tuż obok. Polecam książkę szczególnie osobom spragnionym melancholijnej opowieści, pełnej refleksji i wzruszeń. Jeśli szukacie historii rozgrywającej się na przestrzeni wielu lat i lubicie smutne opowieści o rodzinie i nieszczęśliwej miłości, „Koniec samotności” powinien się Wam spodobać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula