Mały Pluton nie posiada się z radości. Organizowany jest właśnie bal planet i nie może się już go doczekać. Cieszy się niezmiernie z możliwości zabawy i spotkania innych planet. Zapowiada się wspaniałe wydarzenie. Tyle że niestety nikt go nie wpisał na listę gości. Co się teraz stanie? Czy oznacza to, że nie wybierze się na bal?
Jak się okazuje, trzeba spełnić trzy wymogi, żeby być planetą. Tylko czy tak jest w przypadku Plutona? Możliwe, że jest inaczej, tylko nie zamierza ON przez to rezygnować z zabawy. Ma przecież przyjaciół, którzy pomogą mu znaleźć własne miejsce w tej bezkresnej przestrzeni kosmicznej i fascynującym Układzie Słonecznym.
Przepiękna i kolorowa książeczka dla najmłodszych z atrakcyjnymi wycięciami opowiada, jak ciekawy jest Pluton. Wierszowana opowieść ujawni wiele informacji o tej planecie karłowatej. Dzięki temu młodzi astronomowie dowiedzą się o niej więcej i pokochają ją.
Książkę napisali: Chris Ferrie ("Uniwersytet malucha. Osiem małych planet") i planetolog, dr Helen Maynard-Casely. Bajeczne ilustracje wykonała Lizzy Doyle ("Happy things in the pond", "Mama & baby").
Wybierzcie się razem ze swoimi dziećmi na Plutona. Wystarczy, że wspólnie przeczytacie tę cudowną książeczkę!
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii nauka maluszka lub z serii Uniwersytet malucha
Czy książka "Kochamy Plutona. Uniwersytet Malucha" jest odpowiednia dla dwulatka?
Tak, ta pozycja jest idealnie dostosowana do percepcji dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolnym. Sztywne strony oraz atrakcyjne wycięcia sprawiają, że publikacja jest odporna na częste użytkowanie przez małe rączki. Wierszowana forma tekstu ułatwia skupienie uwagi i pomaga w zapamiętywaniu prostych faktów o kosmosie. To doskonały wybór na pierwszą lekturę wprowadzającą w tematykę astronomiczną.
Czego konkretnie dziecko dowie się o statusie Plutona z tej lektury?
Publikacja w przystępny sposób wyjaśnia trzy naukowe kryteria, które musi spełnić ciało niebieskie, aby zostać uznane za planetę. Autorzy tłumaczą, dlaczego Pluton został sklasyfikowany jako planeta karłowata, zachowując przy tym pozytywny i pełen akceptacji przekaz. Dzięki tej historii maluch zrozumie różnice między obiektami w Układzie Słonecznym bez skomplikowanej terminologii. Wiedza podana jest w formie przyjacielskiej opowieści o szukaniu własnego miejsca we wszechświecie.
Jaką formę wydania posiada ta książeczka i czy zawiera ruchome elementy?
Książka ma formę całokartonową z ozdobnymi wycięciami, które dodają ilustracjom efektu głębi i trójwymiarowości. Nie posiada ona ruchomych klapek czy przesuwanych części, lecz otwory w stronach zachęcają dziecko do interakcji dotykowej i śledzenia kształtów. Solidne wykonanie gwarantuje bezpieczeństwo podczas samodzielnego przeglądania przez najmłodszych użytkowników. Wyraziste, nasycone barwy ilustracji skutecznie stymulują wzrok dziecka.
Dla jakiej grupy odbiorców ta pozycja może okazać się zbyt prosta?
Książka nie jest polecana dla dzieci w wieku szkolnym, które poszukują zaawansowanych danych technicznych i szczegółowych map nieba. Skupia się ona na podstawowych emocjach i uproszczonych zasadach astronomii, co dla starszych uczniów może być niewystarczające. Treść jest krótka i rymowana, co służy budowaniu zainteresowania, a nie dostarczaniu kompendium wiedzy naukowej. W przypadku dzieci powyżej 7. roku życia warto poszukać bardziej rozbudowanych atlasów kosmosu.
Czy styl tej opowieści pasuje do innych części serii Uniwersytet Malucha?
Tak, autor Chris Ferrie zachowuje charakterystyczny dla całej serii styl łączący naukę z prostym, zrozumiałym językiem. Podobnie jak w poprzednich tomach, trudne zagadnienia są rozbijane na czynniki pierwsze za pomocą minimalistycznych grafik i rytmicznego tekstu. Spójność graficzna pozwala na łatwe kompletowanie domowej biblioteczki małego odkrywcy. Jest to rzetelne narzędzie edukacyjne, które buduje fundamenty pod przyszłą edukację w obszarze nauk ścisłych.
