Czy wiesz, że orangutany to najbliżsi kuzyni człowieka? A wiesz, jakie zagraża im niebezpieczeństwo? Maja Mulak, choć ma dopiero 9 lat, już to wie i zaprasza się do przeczytania swojej książki "Klub Ochrony Orangutanów Majki. Razem uratujmy świat".
Maja miała osiem lat, gdy wraz z mamą przeczytała artykuł o tym, jak koncerny spożywcze wyniszczają lasy deszczowe, by sadzić palmy na olej. Za serce chwycił ją los orangutanów, których ginie 25 dziennie, przez co gatunek ten jest skrajnie zagrożony wyginięciem. Dziewczynka postanowiła działać, w pierwszej kolejności bojkotując słodycze i kosmetyki, w których używany olej palmowy, a następnie edukując innych. Uzbrojona w wydrukowany przez mamę artykuł oraz listę produktów zawierających olej palmowy, udała się do szkoły, gdzie tematem zainteresowała koleżanki i kolegów. W ten sposób powstał pomysł założenia grupy skupiającej osoby, chcące pomóc orangutanom. Mama Majki, pani Małgorzata, opublikowała na Facebooku post, skierowany początkowo do znajomych, który jednak spotkał się z dużym zainteresowaniem i szerokim udostępnianiem. Założono więc grupę na Facebooku, która nosi nazwę "Klub Ochrony Orangutanów Majki" i szybko zaczęła się rozrastać.
Teraz, gdy Maja ma lat 9, z pomocą mamy wydała książkę, w której opowiada o zwierzętach, których losem tak bardzo się przejęła. Podpowiada, w jaki sposób unikać oleju palmowego, których słodyczy, ciastek, mrożonek i kosmetyków nie kupować, nie jeść i nie używać, a także proponuje, co można robić na co dzień, by pomóc w ratowaniu orangutanów.
Maja Mulak jest 9-letnią mieszkanką Nowej Iwicznej pod Warszawą. W listopadzie 2018 roku zapoznała się z treścią artykułu o zagładzie orangutanów i od tego czasu nie tylko zmieniła swoje nawyki żywieniowe, ale stała się ekologiczną aktywistką. W jej działalności wspierają ją rodzice, a szczególnie współautorka książki, mama Małgorzata.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii zainteresowania
