wyd. MUZA
Mór, groźna zaraza z głębi Azji, nawiedza Francję srożej niż inne kraje. Ulice przemieniają się w łoża śmierci. Tu ginie czwarta część ludności, tam - trzecia. Znikają całe wioski. Filip de Valois miał syna. Zaraza, niestety, go oszczędziła. Pozostało Francji tylko kilka stopni, by popaść w ruinę i zstąpić na dno rozpaczy : będzie to dziełem króla Jana II...
