Okrutna i przerażająca, a przy tym do bólu szczera. Wojna zawsze jest tragedią, ale II Wojna Światowa na tym polu przerosła wszystkie inne konflikty.
"Kaputt” autorstwa Curzio Malapartego to dzieło, które ma swoją własną historię. Autor, w trakcie wojny korespondent, przedstawia wszystko to, czego był świadkiem. Gdy Malaparte został wezwany na front wschodni, jego rękopis pozostawał ukryty w tajemnej dziurze mieszczącej się w ścianie chlewu. Wracając z Finlandii, skrywał kartki w podwójnych podeszwach butów i podszewce munduru; następnie podzielił je na części i każdą podarował zaufanym przyjaciołom. Wysiłek i cała konspiracja, którą pokonała książka w drodze do publikacji, są więc godne podziwu.
Wraz z bokserem Maxem Schmeligniem zwiedzał Getto Warszawskie, w którym to na właśnie oczy ujrzał nieludzkie warunki bytowe, okrucieństwo i śmierć. Zaproszony przez niemieckiego zbrodniarza wojennego, Hansa Franka, razem z nim spożył kolację na polskim Wawelu.
Jest to dzieło powodujące u Czytelnika całą gamę emocji, od śmiesznych i dziwacznych sytuacji z udziałem osób, które autorowi przyszło poznać, po emocjonalnie wyczerpujące i brutalnie szczegółowe opisy tego, jakich okropności był świadkiem.
O autorze
Curzio Malaparte, właściwie Kurt Erich Suckert, to włoski pisarz, dziennikarz i dyplomata związany z włoskim ruchem faszystowskim. Brał udział w słynnym marszu na Rzym, popadł jednak w ostry spór z Benito Mussolinim i w 1931 r. ostatecznie zerwał z partią. Za swoje nieprzychylne dla Niemców artykuły został odwołany z frontu, w tajemnicy jednak dalej opisywał swoje obserwacje. Przebywał w wielu okupowanych krajach, w których był świadkiem najróżniejszych, często okropnych wydarzeń.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii reportaż
