Jeźdźcy Walhalli. Ołtsajders. Tom 3

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Robert Zaręba
Seria: Ołtsajders
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 56
Opis

Trzecia część kultowej w kręgach komisowego undergroundu autobiografii Pawła "Gierka" Gierczaka. W liczącej 104 strony antologii (w tym 16 w full kolorze), obok komiksów autora znajdują się prace Jarosława Zielińskiego, Nikodema Cabały, Macieja Pałki, Michała Rzecznika i Misiora Cudaka.

Komiks w czterech epizodach ukazuje burzliwe życie młodzieży - trochę anarchistycznej, dresiarskiej i artystycznej - na radomskim blokowisku w ostatnich latach PRL-u. Choć nie brakuje w nim wulgaryzmów, alkoholowych ekscesów i bójek jest przede wszystkim wyrazem miłości i fascynacji autora motoryzacją.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy dla młodzieży lub z serii Ołtsajders

Szczegóły
  • Autor: Paweł Gierczak
  • Wydawnictwo Robert Zaręba
  • Seria Ołtsajders
  • Ilość stron: 56
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788386383801
  • ISBN: 9788386383801
  • EAN: 9788386383801
  • Język: polski
  • Wymiary: 2400x1600
  • Dane producenta: Robert Zaręba, ul. Wośnicka 15, 26-600 Radom, Polska, robertzareba@op.pl, tel. 530-700-034
Recenzje
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Michał L. w dniu 2017-05-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    OUTRIDERS

    „Ołtsajders” Gierka
    to komiks bardzo specyficzny, a co za tym idzie nie każdemu się spodoba. Choć wydany w sposób profesjonalny (i bardzo ładny), treścią i wykonaniem przypomina undergroundowe pozycje. Jest więc tytułem mocno anarchistycznym, a przy okazji (a raczej przede wszystkim) – jakkolwiek by to nie brzmiało – dresiarskim.

    „Jeźdźcy Walhalli” opowiadają właściwie o dwóch rzeczach – jeżdżeniu samochodami (tudzież uciekaniu przed policją) i kolejnych bezsensownych bójkach. Ekipa bohaterów, w tym oczywiście Gierek, najtwardszy z najtwardszych, mkną po Radomiu i okolicach i obijają gęby. Jak to w takich sytuacjach bywa, do walki stają z tymi, których mogą pokonać – jak trzeba zmierzyć się z silniejszym przeciwnikiem, podkulają ogony i uciekają.

    I taką właśnie polską mentalnością spod szyldu HWDP przesycony jest cały ten komiks. Autor nie wyrósł z młodzieńczej głupoty, nadal, kolokwialnie mówiąc, jara się udawaniem twardziela i idiotycznymi męskimi… wróć, samczymi zachowaniami. Sporo w tym pewnie przechwałek, jednakże poszczególne epizody zebrane w tym tomie w mniejszym bądź większym stopniu oparte są na faktach. Najciekawiej z nich wypada „Road to Hell”, mimo wydźwięku dalekiego od mojej aprobaty (przypominającego kult, jakim Amerykanie darzą losy Bonnie i Clyde’a). Komiks ten relacjonuje bowiem wydarzenia do jakich doszło w latach 80. XX wieku, a dokładniej pościg policji za uzbrojonymi bandytami, którego świadkiem w pewnym stopniu był autor. Ciekawie uchwycono tutaj przemiany, jakie zaszły w pokomunistycznej Polsce, a najlepszym elementem całej historii pozostają zabawne ogłoszenia wszelkiej maści widziane na bilbordach.

    Kolejną dobrą stroną „Ołtsaidrsów” są ilustracje. Bo Paweł Gierczak potrafi rysować, prace w kolorze także wychodzą mu znakomicie. Szkoda więc, że treść nie idzie z tym w parze. Dlatego właśnie wolałem go w realiach fanatycznych, gdzie punkowy brud urzekał, podczas gdy dresiarskie przechwałki najczęściej budzą politowanie. Dobrze zatem, że w „Jeźdźcach…” znalazło się miejsce dla hołdu złożonego klasycznym komiksom z czasów PRL-u.

    Podsumowując, chociaż po tym albumie nie polubiłem ani występujących w nim bohaterów, ani tym bardziej autora, komiks ma swoje dobre strony. Miał zadatki na dobrą historię obyczajową, nie wyszło, ale tytuł swoich fanów na pewno znajdzie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula