Jak mogłaś

Autor:

Heidi Perks

Średnia: 4.3 Ilość ocen: 4
Wysyłka w
72 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
360
Rok wydania
2018
Nasza cena: 29,53 zł 36,91 zł Taniej o: 20%

Gdy Rachel Chu przyjęła zaproszenie Nicka, by spędzić wakacje w jego rodzinnym Singapurze, cieszyła się, że wreszcie pozna jego bliskich. To przecież normalna kolej rzeczy: kochają się, mieszkają razem w Nowym Jorku, jest im ze sobą dobrze. Kto wie, może za jakiś czas zostanie jego żoną?

Nick zapomniał jej jednak powiedzieć o pewnym drobiazgu… a może raczej o kilku. Otóż: jego rodzina mieszka w bajecznym pałacu z ogrodem wielkości całej dzielnicy, lata prywatnym odrzutowcem, w którym mieści się ajurwedyjskie studio jogi i spa, przyjaźni się z królami, a Nick - tak się składa - uchodzi na najlepszą partię w Singapurze, na którą ostrzą sobie wypielęgnowane pazurki wszystkie tamtejsze bogate damy. Oj, będzie się działo!

Myślicie, że bogatych ludzi widzieliście w Dynastii? To nic nie widzieliście! Opisane przez Kevina Kwana bogate rody z Chin, Singapuru czy Tajwanu to istna Dynastia na sterydach: wszystko jest tu lepsze, większe i droższe. I jak w takiej scenerii ma sobie poradzić biedny, choć bardzo inteligentny Kopciuszek?
Recenzje (4)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Thrillery psychologiczne w ciągu ostatnich lat stają się coraz bardziej popularne, a i ja też sięgam po nie coraz częściej.

    Charlotte postanowiła odciążyć swoją przyjaciółkę Harriet w opiece nad jej 4-letnią córeczką. Chciała, by kobieta mogła wziąć udział w kursie księgowości. Choć sama miała trójkę dzieci, nie obawiała się tego, że nie poradzi sobie z czwórką. Poszli na festyn, na którym córeczka Harrier zniknęła...

    Książka swoją premierę miała dosłownie kilka dni temu. Nie jest to jedna z tych pozycji, po które sięgnęłabym, widząc je na księgarnianej półce. Korzystając z okazji, że powieść w domu się pojawiła postanowiłam się z nią zapoznać w jeden z wolnych dni i nie żałuję.

    Kryminał jest naprawdę przemyślany i prawie we wszystkich wątkach zaskakujący. Jedynie sprawa z portretem pamięciowym wydała mi się od razu podejrzana, jednak i tak całość została bardzo dobrze skonstruowana. Tak naprawdę nie wiemy kto kogo oszukuje, co się stało z dziewczynką i dlaczego. Jedno jest pewne - ktoś na pewno kłamie.

    ,,Jak mogłaś" to thriller, który dosłownie pochłonęłam. Czyta się błyskawicznie, trudno też oderwać się od tej lektury, chcąc jak najszybciej poznać jej zakończenie.. Fabularnie jest nieco podobna do ,,Zanim pozwolę Ci wejść", którą także polecam Waszej uwadze.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Niewiedza była przerażająca. Wierzyć w coś z przekonaniem, a potem słyszeć od jedynej osoby, którą się kocha i której się ufa, że było całkiem inaczej."

    Charlotte jest przyjaciółką Harriet i opiekuję się jej córką. Niespodziewanie dziecko znika, ale przysięga ona, że spuściła dziewczynkę z oka tylko na chwilę, że mała bawiła się przez cały czas z innymi dziećmi i nigdzie nie odchodziła sama. Dbała o nią jak o własne dziecko.

    Zrozpaczona Harriet winą za nieszczęście obarcza Charlotte. Jak mogłaby jej wybaczyć?

    Dwa tygodnie później obie kobiety zmuszone są spotkać na komisariacie. Muszą zostać przesłuchane w sprawie pewnego morderstwa. Sytuacja zaczyna się komplikować kiedy na jaw wychodzą liczne sekrety, które powinny zostać ukryte.

    Harriet i Charlotte muszą podjąć decyzję, czy wbrew wszystkiemu sobie pomóc.

    Tak przecież robią najlepsze przyjaciółki, prawda?

    "Nie poruszyła się. Nie chciała wysiąść z samochodu. Nie w tym momencie. Słyszała, jak ciszę  wypełnia jej oddech, zbyt głęboki, zbyt szybki, Gdy tylko wysiądzie, będzie musiała usłyszeć to, co powiedziano właśnie Brianowi. Nie musiała widzieć twarzy męża, żeby wiedzieć, że policjantka przekazała mu coś złego. Rozpoznała to po sposobie, w jaki naprężył ciało i znieruchomiał."

    Często mówimy i myślimy o naszych znajomych, nazywając ich przyjaciółmi. Jednak ilu z nich tak naprawdę jest prawdziwym przyjacielem? Takim, za którym skoczylibyśmy w ogień i ON zrobił by to samo dla nas? Sięgając po książkę Heidi Perks nie sądziłam, że wywoła ona tyle przemyśleń na ten temat. "Jak mogłaś" zaczyna się niepewnie. Poznajemy dwie przyjaciółki, Charlotte i Harriet. Są to dwie różne bohaterki, które zostały najlepszymi przyjaciółkami. Zaginięcie dziecka wywraca ich życie do góry nogami. Na początku nie wiedziałam czego się spodziewać. Jednak kiedy na jaw zaczęły wychodzić różne fakty i tajemnice, a akcja zaczęła pędzić, nie mogłam się oderwać. Większa część książki trzyma czytelnika w napięciu. Niestety w pewnym momencie już możemy domyślić się tego, jakie będzie zakończenie, ale w tej książce zupełnie mi to nie przeszkadzało i nie wpłynęło negatywnie na moją ocenę. Oprócz thrillera mamy tutaj też wątek obyczajowy i wypadł ON bardzo dobrze. Książka pokazuję nam, że nawet kiedy myślimy, że znamy kogoś jak własną kieszeń i możemy powiedzieć o nim wszystko, możemy się mylić. Nigdy nie wiadomo czy coś nie jest tylko maską i co tak naprawdę jest prawdą. Autorka świetnie manipuluje czytelnikiem i w pewnym momencie sami zaczynamy się zastanawiać w którą stronę powinny pójść nasze myśli.

    "Gdy myślę, że miałabym tkwić zamknięta w tym pokoju przez kolejne trzy godziny, wydaje mi się, że ściany zaczęły się przybliżać. Nigdy dotąd nie miałam klaustrofobii, ale w tym momencie czuję się jak w pułapce, co sprawia, że mam zawroty głowy. Mrugam oczami, żeby odpędzić to złudzenie."

    "Jak mogłaś" jest napisana w bardzo ciekawy sposób. Rozdziały oprócz tego, że podzielone są w czasie, to również między Charlotte i Harriet. Dzięki temu możemy poznać bohaterki lepiej i stopniowo dochodzić do prawdy. W pewnym momencie możemy stworzyć więź z każdą z nich, jednak ja sama do końca nie wiedziałam po czyjej stronie stanąć. Dodatkowo styl pisania autorki jest bardzo przyjemy, dlatego książka jest lekka i łatwa w odbiorze. Czasem trafiamy na takie pozycje, które pochłaniają nasz czas i nie wiadomo kiedy na dworze robi się ciemno, a my i tak czytamy dalej, nie patrząc na zegarek. Ta jest właśnie jedną z nich.

    Zwroty akcji, ciekawie poprowadzona narracja, fabuła i wiele tajemnic to kilka z plusów tej książki. Mi się naprawdę bardzo podobała i myślę, że każdy kto lubi ten gatunek, nie będzie rozczarowany. Ja ją polecam i zachęcam to tego, aby samemu poznać historię przyjaźni Charlotte i Harriet.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Wakacje to idealny czas na czytanie książek. Długie dni, urlop w pracy, wprost wymarzona pogada na relaks w hamaku, dzieci u dziadków... ale czy na pewno? Co teraz robią? Są na wycieczce a może na basenie? Jedzą obiad a może są przekupowane lodami. Wystarczy jeden telefon i dowiem się wszystkiego. A co jeśli nie upilnują? Któreś wpadnie pod samochód, skaleczy się, ucieknie? Myślę, że w głowie każdego rodzica kłębią się podobne myśli. Książka Heidi Perks sprawiła, że obawy te stały się bardziej realne a chęć sięgnięcia po słuchawkę telefonu jeszcze większa. "Jak mogłaś" to z pewnością książka, która gra na emocjach. I nie musicie być rodzicami by je odczuwać. W momencie kiedy ginie dziecko w każdym człowieku poruszona zostaje ta, często ukryta, nuta wrażliwości, która sprawia że zaczyna nam mocniej bić serce. A fakt, że poruszenie to wywołała fikcja literacka, jest dowodem na geniusz autorki.

    Harriet chcąc coś zmienić we własnym życiu wybiera się na weekendowy kurs księgowości. Jej czteroletnia córeczka, Alice, po raz pierwszy oddana zostaje pod opiekę najlepszej przyjaciółki matki. Charlotte posiadająca trójkę własnych dzieci postanawia zabrać wszystkich na organizowany

    w miasteczku festyn. Już na miejscu, podczas zabawy na dmuchanym zamku, okazuje się, że Alice zniknęła. Pomimo szybkiej interwencji policji dziewczynki nie udaje się odnaleźć.

    Dwa tygodnie później Harriet i Charlotte spotykają się ponownie. Choć Harriet obwinia swoją byłą przyjaciółkę o to, co spotkało Alice, kobiety muszą współpracować. Okazało się bowiem, że obie są świadkami w sprawie morderstwa.

    Moment kiedy na świat przychodzi dziecko całkowicie odmienia naszą psychikę. Już nie jesteśmy odpowiedzialni tylko za siebie. Zwiększają się pokłady naszej empatii, wrażliwości, czułości i strachu. Nasze zmysły się wyostrzają a uwaga zostaje przeorientowana na tę małą istotkę. Moment kiedy tracimy dziecko z oczu automatycznie uruchamia w nas wewnętrzny alarm. Przypomnijcie sobie sytuację kiedy wasze dziecko albo siostra czy brat, zniknęła wam z pola widzenia. Palpitacje serca, przed oczami najgorsze scenariusze a na koniec wielka ulga. A co jeśli ta ulga nie nadejdzie? Tak właśnie czuły się nasze główne bohaterki, matka dziecka i jej przyjaciółka, która wzięła na siebie wielką odpowiedzialność jaką jest opieka nad małą dziewczynką. Wyobraźcie sobie, że zgubiliście czyjeś dziecko. W ogóle termin "zgubić" wydaje się w tym przypadku nieodpowiedni..zgubić można buty, telefon ale istotę ludzką? Sytuacja jest tym trudniejsza gdyż z jednej strony czujecie ulgę wiedząc, że wasze dzieci siedzą bezpiecznie przed telewizorem, a z drugiej aż gotujecie się w środku, obwiniacie, analizujecie wszystko krok po kroku, zastanawiacie się co się mogło wydarzyć, czy naprawdę jedno zerknięcie w ekranik telewizora mogło doprowadzić do tragedii. Z jednej strony stajecie się jeszcze bardziej opiekuńcze, zwracacie baczniejszą uwagę na własne dzieci by z drugiej prowadzić wewnętrzny dialog na temat bycia dobrą matką i przyjaciółką. A tymczasem wasze otoczenie staje się coraz bardziej nieufne, przyjaciele przestają dzwonić. Wszystko wprost krzyczy : winna, winna, winna.

    Z drugiej strony mamy matkę. Matkę na pełen etat, która nie rozstawała się ze swoją córeczką na dłużej niż trwa sen. Zawsze kiedy otwierała rano drzwi sypialni widziała uśmiechniętą Alice. I pewnego dnia zamiast rozkosznych dołeczków w buzi wita ją smutny grymas pozostawionej maskotki. Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie rozpacz jaka jest udziałem Harriet? Jakie czarne myśli rodzą się w jej głowie? Gdzie jest moja córeczka? Czy się zgubiła i teraz błąka się w poszukiwaniu domu? A może leży gdzieś ranna? Ktoś ją porwał? A ta historia sprzed kilku miesięcy? Tragedia rodziców zaginionego Masona, którego do dziś nie odnaleziono. Czy te dwie sprawy coś łączy?

    Kolejnym ważnym tematem poruszonym w książce są toksyczne relacje, zarówno pomiędzy rodzicami i dziećmi jak i w związkach małżeńskich. Często nie zdajemy sobie sprawy kiedy stajemy się obiektem manipulacji. Psychopaci są na ogół ludźmi z wysokim ilorazem inteligencji, sprytnymi, cierpliwymi i pomysłowymi a sam proces może trwać nawet kilkanaście lat. Oczywiście pojawiają się sygnały, że coś dzieje się nie tak, jednak nie zwracamy na nie uwagi. Często kiedy uświadamiamy sobie jak bardzo jesteśmy uzależnieni od drugiej osoby jest już za późno. Toksyczne bywają wszystkie relacje międzyludzkie.Kiedy rodzi nam się dziecko automatycznie staje się ono całym naszym światem. Duża część rodziców przekracza cienką granicę między troską a kontrolą. Trzymają dzieci w złotych klatkach tłumacząc sobie, że robią to dla ich dobra. Symboliczny siniak staje się tragedią, wyjście na plac zabaw wkroczeniem w dżunglę zarazków a rozmowa z sąsiadem jest podejrzana. Takie osoby, już w życiu dorosłym, stają się kalekami społecznymi nie potrafiącymi tworzyć silnych więzi. Wzorce zachowań przenoszone są z pokolenia na pokolenie i tworzą ludzi nieprzystosowanych do życia w dynamicznie rozwijającym się świecie.

    Toksyczne zdarzają się również związki partnerskie. Kiedy trafia nas strzała amora ciężko jest w obiekcie swoich westchnień dojrzeć wady. Tym bardziej nie spodziewamy się, że nasz ukochany/ukochana jest psychopatą a my obiektem jego/jej obsesji. Miłość sprawia, że się przywiązujemy, ignorujemy przesłanki, wybaczamy przewinienia. A potem jest już za późno. Nie potrafimy albo po prostu boimy się odejść.

    Heidi Perks napisała książkę, która skłania do myślenia. Nawet jeśli tylko jedna osoba, dzięki tej powieści, zacznie się rozglądać, dokona dogłębnej analizy swojego związku, partnerskiego czy rodzicielskiego, i coś zmieni, to autorka będzie mogła czuć się dumna. Boimy się sięgać po poradniki czy książki psychologiczne, bo czytanie takiej literatury oznacza, że poszukujemy pomocy. Thrillery psychologiczne często spełniają funkcję okna na naszą psychikę, otwierają oczy.

    "Jak mogłaś" to wspaniale napisana, wciągająca powieść od której wprost nie można się oderwać. Gdzieś po pierwszych dwustu stronach myślałam, że wiem w jakim kierunku zmierza nasza fabuła i

    postanowiłam dać odpocząć oczom i zrobić sobie kawy. Kiedy wróciłam, usiadłam w fotelu i podjęłam lekturę, po kilku minutach musiałam zerknąć na okładkę i zobaczyć czy mąż nie podmienił mi książki. Oczywiście spodziewałam się zwrotu akcji jednak nie aż tak spektakularnego. To co było białe stało się czarne, ofiara stała się sprawcą. Powiem szczerze, że po debiucie nie spodziewałam się takich emocji i kompleksowej fabuły. Stawiałam sobie pytanie czy mamy do czynienia z porwaniem? Może morderstwem? Czy to wszystko jest dziełem przypadku czy skomplikowaną intrygą. I wiecie co? Każdy scenariusz był prawdopodobny. Autorka otworzyła mi drzwi jednak nie ściągnęła łańcucha. Dopiero na końcu wszystkie zamki puściły.

    Jeśli ciekawi was czego oczekuję po dobrym thrillerze psychologicznym to przeczytajcie "Jak mogłaś". Zagadka zaginionej dziewczynki, morderstwo, toksyczne związki i fałszywe przyjaźnie...z wszystkim tym przyjdzie nam się zmierzyć na niespełna 360 stronach. Jak sami widzicie zapowiada się niezwykle intensywna, bogata w zwroty akcji fabuła, która wciągnęła mnie już od pierwszego rozdziału. Muszę przyznać, że dopiero jak poznałam zakończenie to znowu mogłam wziąć głęboki oddech. Jeszcze nie spotkałam się z negatywną oceną tej książki, więc nie pozostaje mi nic innego jak dołączyć do grona pochlebców.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzent Wybitny
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Harriet to matka na pełen etat. Razem z mężem wychowuje czteroletnią córeczkę, Alice. Z pozoru udane małżeństwo skrywa za fasadą szczęścia niejeden sekret. Chcąc wreszcie zrobić coś dla siebie Harriet postanawia skorzystać z kursu księgowości, jednak musi rozstać się na ten czas z córką. Brzmi dziwnie, prawda? To dlatego, że Harriet nigdy wcześniej nie zostawiła córki pod czyjąkolwiek opieką. Postanawia jednak zaufać najlepszej przyjaciółce i powierzyć jej małą Alice. Będąc na kursie jednak cały czas myśli o córce, a kiedy jej komórka się rozładowuje i nie może skontaktować się z przyjaciółką, zaczyna mieć złe przeczucia. Potwierdzeniem najgorszego ze scenariuszy są błyski policyjnego radiowozu, który Harriet zastaje pod własnym domem. Wie już, co się stało. Jej najlepsza przyjaciółka zawiodła.

    Charlotte zdaje się prowadzić idealne życie. Choć niedawno rozstała się z mężem jest szczęśliwą matką, ma piękny dom i nie narzeka na swój los. Jest szanowaną matką wśród znajomych. Jej zdanie zdecydowanie liczy się w kręgu innych mam. Mimo, że Charlotte jest zupełnie inna od cichej Harriet, kobiety łączy wieloletnia przyjaźń. Kiedy Charlotte ma okazję wreszcie poczuć się pomocna dla przyjaciółki i zabiera jej córeczkę, wraz ze swoimi dziećmi, na festyn- ta rozpływa się w powietrzu. Przekonana o własnej winie, nie umie poradzić sobie z wyrzutami sumienia. Kiedy wieść o zaginięciu Alice rozchodzi się wśród innych rodziców przezornie zaczynają odsuwać od Charlotte swoje dzieci. Znajomi nagle odwracają się do niej plecami, a zrozpaczona kobieta nie jest w stanie spojrzeć przyjaciółce w oczy.

    W powieści "Jak mogłaś" wydarzenia z teraźniejszości przeplatają się co chwila z tymi z przeszłości. Ponadto, równocześnie poznajemy historię dwóch głównych bohaterek. Mimo dość zawiłego sposobu przedstawienia fabuły wszystko jest tutaj zwięzłe i spójne. Autorka płynnie łączy wszystkie wątki przechodząc z punktu widzenia jednej bohaterki do drugiej. Czytelnikowi dość łatwo odnaleźć się w rozgrywających się wydarzeniach.

    Książkę czyta się bardzo szybko, a fabuła wciąga od pierwszych stron. Styl autorki jest lekki i przyjemny w odbiorze, skutkiem czego są uciekające w zawrotnym tempie strony. Thrillery nie są zdecydowanie gatunkiem po który sięgam najczęściej, dlatego bałam się, że "Jak mogłaś" może nie przypaść mi do gustu. Jednak styl autorki i intrygująca fabuła pochłonęły mnie na dobre. Książkę pochłonęłam praktycznie na jednym wdechu.

    Mimo, że w pewnym momencie bardzo łatwo już przewidzieć zakończenie i dla mnie samej nie było ono wielkim zaskoczeniem to nie przeszkadzało mi to w ogólnym rozrachunku. Rozdziały zbliżające nas do zakończenia są nadal ciekawe i czyta się je z zapartym tchem.

    Bardzo łatwo wczuć się w położenie głównych bohaterek. Ciężko było mi obrać którąś ze stron. Równocześnie czułam niewymowne poczucie winy Charlotte i przerażenie bezradnej Harriet. Jest to oczywiście zasługą pisarki, która potrafiła wykreować różne od siebie charaktery bohaterek.

    Trudno mi ocenić tę historię na tle wybitnych przedstawicieli gatunku, bo nie jestem znawcą, ale w mojej ocenie jako powieść z dreszczykiem wypada całkiem dobrze. Wyraźne poczucie niepokoju da się odczuć już od pierwszych stron, a kiedy dopadnie ono czytelnika ten nie jest w stanie się od niego uwolnić. Kłamstwa, intrygi, chorobliwie zaborczy mąż, przerażające problemy z pamięcią... to wszystko sprawia, że prosta historia sieje zamęt w czytelniku. Niejednokrotnie podczas lektury będziemy sobie zadawać pytanie, jak sami postąpilibyśmy na miejscu głównych bohaterek, a żadna decyzja nie przychodzi im łatwo. Ta historia pokazuje, jak złudne może okazać się wyobrażenie o bliskiej nam osobie. Nigdy nie możemy być pewni, że znamy kogoś od podszewki. Każdy ma tajemnice, którymi nie zamierza się dzielić.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Autor: Heidi Perks
  • Wydawnictwo Otwarte
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 360
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788375155150
  • Język: polski
  • Tłumacz: Daria Kuczyńska-Szymala
  • ISBN: 9788375155150
  • EAN: 9788375155150
  • Wymiary: 136x205
Warto zwrócić uwagę na...
Jak zawsze 5/5 Nasza cena:
28,39 zł 39,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Jak zawsze

Najbardziej oczekiwana powieść roku! Bywają małżeństwa zbudowane na przyjaźni, na czułości, na porozumieniu dusz. Związek Grażyny i Ludwika zawsze napędzała namiętność. Dlatego co roku uroczyście świętują rocznicę wieczoru 1963 roku, kiedy pierwszy raz rzucili się na siebie, aby uprawiać seks. To...
Tappi. O tym jak na szepczący las padł czar 5/5 Nasza cena:
20,18 zł 26,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Tappi. O tym jak na szepczący las padł czar

O tym, jak na Szepczący Las padł czar to kolejna publikacja z przygodami sympatycznego wikinga Tappiego. Tym razem jest to książka z wyborem. Co to znaczy? Opowieść składa się z krótkich rozdziałów, a na końcu każdego pojawia się pytanie do Czytelnika, co Tappi powinien zrobić. Na przykład: czy...
Jak cię wykraść, Phoenix? 4/5 Nasza cena:
27,84 zł 32,00 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Jak cię wykraść, Phoenix?

Jak cię wykraść, Phoenix? to elektryzująca i wybuchowa kontynuacja sagi o braciach Benedictach. Rozpoczęła ją Kim jesteś, Sky? Wypatrujcie niebawem Jak cię znaleźć, Crystal? UWIELBIAM tę książkę! Czytając ją, będziecie siedzieć na brzegu fotela i gryźć paznokcie, martwiąc się, czy ten emocjonujący...
Tu powstała Polska. Jak Mieszko chrzest przyjmował 0/5 Nasza cena:
7,43 zł 9,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Tu powstała Polska. Jak Mieszko chrzest przyjmował

Piąta część cieszącego się dużym powodzeniem cyklu edukacyjnego o pierwszych Piastach dla dzieci, przygotowana specjalnie na tegoroczną rocznicę Chrztu Polski. Kolorowe ilustracje i ciekawe opisy przybliżają młodemu czytelnikowi kulturę i życie w dawnych wiekach. Jak wyglądały dawne grody, gdzie...
Jak zatrzymać czas 5/5 Nasza cena:
29,52 zł 36,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Jak zatrzymać czas

Rozgrywająca się na przestrzeni wieków opowieść o mężczyźnie zagubionym w czasie, kobiecie, która jest w stanie go uratować i o tym, co to naprawdę znaczy być człowiekiem Tom Hazard posiada niebezpieczny sekret. Choć wygląda na przeciętnego 41-latka, cierpi na rzadką przypadłość, wskutek której...
Jak cię zabić, kochanie? 4/5 Nasza cena:
28,52 zł 36,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Jak cię zabić, kochanie?

Kryminalna komedia omyłek, w której każdy może okazać się i mordercą, i ofiarą. A stawką w grze są miliony dolarów! Trzydziestoletnia Kasia może odziedziczyć ogromny majątek. Jest tylko jeden warunek - musi wysłać na tamten świat swojego męża. Nie chcąc, aby szansa na zdobycie fortuny przeleciała...
Masz to jak w banku 5/5 Nasza cena:
29,93 zł 39,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Masz to jak w banku

Jest rok 1989. W modzie królują niepodzielnie marmurkowe dżinsy. Na ulicach miast pojawiają się przedsiębiorczy handlarze, którzy wprost z toreb, walizek i składanych stolików sprzedają deficytowe towary przywiezione z Zachodu. W Warszawie trwają obrady Okrągłego Stołu, a ludzie mówią, że już...
Jak w bajce 4/5 Nasza cena:
39,80 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Jak w bajce

W życiu czasem też bywa...Najnowszy bestseller. Najpopularniejsza autorka literatury kobiecej świata w nowej roli: zachwycająco opowiada swoją współczesną wersję Kopciuszka z romantycznych kalifornijskich winnic. I pokazuje, że niektóre bajki stają się prawdą. I że zawsze warto czekać na swojego...
Taka jak ty 5/5 Nasza cena:
28,52 zł 36,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Taka jak ty

Karolina i Mariona przyjaźniły się od dziecka. Wśród bloków z wielkiej płyty huśtały się „od dechy do dechy”, wisiały na trzepaku głową w dół i zwierzały się sobie z pierwszych zauroczeń. Gdy weszły w dorosłość, ich przyjaźń trwała, a one wiedziały o sobie wszystko.Mariona jako pierwsza wyszła za...
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula