Szczęście jest celem dążeń zwykłych ludzi, a zarazem tematem rozważań filozofów i naukowców. Kolejne cywilizacje i każdy człowiek z osobna od zarania dziejów zadają sobie pytania:
Czym jest szczęście?
Czy warto za nim gonić?
Jak je znaleźć?
Co to pojęcie tak naprawdę znaczy?
Tymczasem tak powszechnie poszukiwane szczęście jest trudne do określenia. Przede wszystkim ze względu na to, że każdy ma swoją własną jego definicję. Autorka Asia Olejarczyk próbuje odkryć przed dziećmi specyfikę i ulotność tego pojęcia w swojej najnowszej książce JAK Kangur i Dziobak próbowali ZNALEŹĆ SZCZĘŚCIE, wydanej przez wydawnictwo Adamada.
W podróż, której celem jest znalezienie szczęścia, wyruszają dwa australijskie zwierzęta: Kangur i Dziobak. Precyzyjnie rozpisany tekst pozwala nam podążyć z każdym z tych zwierząt osobno. Albo skaczemy drogą Kangura, czytając tylko słowa napisane wersalikami, albo powolnie drepczemy z Dziobakiem i wtedy czytamy cały tekst. Piękna i mądra fabuła pozwala dzieciom zrozumieć abstrakcyjne pojęcie szczęścia i dowiedzieć się, że dla każdej osoby oznacza ono coś innego, oraz że znaleźć je możemy tylko wtedy, kiedy mamy obok siebie przyjaciół.
Australijskie są nie tylko sceneria i bohaterowie książki, ale też ilustracje utrzymane w pierwotnym aborygeńskim stylu, wykonane przez uznanego twórcę Piotra Fąfrowicza.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura
Jak działa nietypowy sposób czytania w książce "Jak kangur i dziobak próbowali znaleźć szczęście"?
Książka oferuje dwie alternatywne ścieżki lektury zależne od wybranego przez dziecko bohatera. Wybierając drogę Kangura, czyta się wyłącznie słowa zapisane wersalikami, co nadaje opowieści dynamiczne tempo. Z kolei ścieżka Dziobaka obejmuje cały tekst i zachęca do spokojniejszego, uważnego poznawania historii. Taka interaktywna forma angażuje młodego czytelnika i pozwala mu decydować o sposobie odbioru treści.
W jakim stylu wykonane są ilustracje w tej opowieści o australijskich zwierzętach?
Warstwa wizualna publikacji nawiązuje do tradycyjnego stylu aborygeńskiego, co wyróżnia ją na tle innych bajek. Ilustracje autorstwa Piotra Fąfrowicza wykorzystują charakterystyczną estetykę, która przenosi czytelnika wprost do serca australijskiego kontynentu. Zastosowana technika kropkowania i specyficzna paleta barw pobudzają wyobraźnię oraz wrażliwość artystyczną dziecka. Jest to doskonałe narzędzie do rozmowy o różnorodności kulturowej oraz sztuce etnicznej.
Czego konkretnie uczy dzieci ta historia o poszukiwaniu szczęścia?
Opowieść pomaga dzieciom zrozumieć, że szczęście jest pojęciem subiektywnym i zależy od indywidualnej perspektywy. Poprzez przygody bohaterów maluchy dowiadują się, że dla każdego radość może oznaczać coś zupełnie innego. Książka kładzie duży nacisk na wartość relacji międzyludzkich i obecność przyjaciół jako kluczowy element poczucia spełnienia. To mądra lekcja empatii i uważności na potrzeby własne oraz innych osób.
Dla jakiej grupy wiekowej ta książka może okazać się zbyt trudna?
Publikacja nie jest odpowiednia dla najmłodszych dzieci, które nie potrafią jeszcze skupić się na abstrakcyjnych pojęciach. Ze względu na filozoficzną tematykę oraz specyficzną konstrukcję tekstu, maluchy poniżej trzeciego roku życia mogą mieć trudność z pełnym zrozumieniem przekazu. Bardziej złożona forma graficzna i dwutorowa narracja wymagają od odbiorcy pewnego poziomu dojrzałości emocjonalnej i koncentracji. Jest to pozycja dedykowana przedszkolakom oraz dzieciom w wieku wczesnoszkolnym.
Czy fabuła książki przybliża dzieciom przyrodę lub klimat Australii?
Akcja książki osadzona jest w australijskiej scenerii, co pozwala dzieciom poznać egzotyczne gatunki zwierząt. Głównymi postaciami są kangur oraz dziobak, których zachowania i tempo poruszania się odzwierciedlają ich naturalne cechy. Elementy przyrody oraz unikalna oprawa graficzna tworzą spójny klimat odległego kontynentu, budując zainteresowanie światem. To świetna propozycja dla małych odkrywców, którzy chcą połączyć literaturę z wiedzą o odległych zakątkach globu.
