Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii horror i groza
INWAZJA PORYWACZY CIAŁ
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Oprawa: | Miękka |
| Wydawnictwo: | Vesper |
| Rok wydania: | 2018 |
| Ilość stron: | 220 |
- Autor: Jack Finney
- Wydawnictwo Vesper
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2018
- Ilość stron: 220
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788377312964
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: The body snatchers
- Tłumacz: Makarewicz Henryk
- ISBN: 9788377312964
- EAN: 9788377312964
- Wymiary: 140 x 205 x 17 mm
- Dane producenta: Wydawnictwo Vesper sp.z o.o., ul. Gdyńska 30a, 62-004 Czerwonak, Polska, handlowy@vesper.pl, tel. 618686795
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Łukasz M. w dniu 2018-07-12Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąCzy masz czasami wrażenie, że bliska Ci osoba zachowuje się ostatnio inaczej niż zwykle, a nikt inny oprócz Ciebie tego nie dostrzega? Nie? To bardzo dobrze! Jeśli jednak Twoja odpowiedź brzmi tak, to cóż, musisz zacząć się martwić... Prawdopodobnie bliska Ci osoba padła ofiarą porywaczy ciał! Ten właśnie pomysł wykorzystał ponad 50 lat temu Jack Finney, przy tworzeniu swojej książki pt.: Inwazja porywaczy ciał.
Akcja tej stosunkowo krótkiej powieści rozgrywa się w 1976 roku w małym kalifornijskim miasteczku Mill Valley w hrabstwie Marin. Pewnego dnia do gabinetu miejscowego lekarza, Milesa Bennella, trafia Becky Driscoll, jego dawno niewidziana przyjaciółka. Jest mocno zaniepokojona dziwnym zachowaniem swojej kuzynki, która twierdzi, że jej wujek Ira zmienił się i jest całkiem inną osobą, niczym pozbawioną uczuć i emocji skorupą. Długo się nie zastanawiając, Miles decyduje się odwiedzić rodzinę Becky, żeby na własne oczy przekonać się o problemie. Miles nie znajduje jednak żadnych różnic ani w wyglądzie, ani w zachowaniu Iry. Kilka dni później do jego gabinetu trafiają kolejne osoby, które również zauważyły zmiany u swoich bliskich... Kluczem do rozwiązania zagadki okażą się być dziwne kokony znajdowane w domach osób, których bliscy ulegli zmianie.
Inwazja porywaczy ciał to interesujące połączenie dwóch gatunków - horroru i science fiction. Książka rozpoczyna się zwyczajnie i nic nie zapowiada nadciągającego zagrożenia. Początkowo mamy kilka przypadków osób, które twierdzą, że ich bliscy zachowują się inaczej, lecz po konsultacji z innym lekarzem, Miles zgadza się z jego opinią, że jest to najprawdopodobniej zbiorowa sugestia. Po kilku dniach wszystko wraca do normy, ale wątpliwości pozostają. Aż pewnego dnia zaczyna rozumieć co się dokładnie stało i w jakim niebezpieczeństwie znajduje się ON i jego przyjaciele... Ludzie podmienieni przez obcą siłę żyją jak dawniej, wykonują te same czynności, lecz ich oczach próżno doszukiwać się uczuć i emocji, jest w nich tylko pustka i całkowita obcość. Z każdą kolejną stroną zaczyna narastać niepokojąca atmosfera oraz poczucie zwątpienia w trzeźwość własnych zmysłów, dzięki czemu autor buduje świetny nastrój grozy. Co więcej, bohaterowie z godziny na godzinę mają coraz mniej pomysłów co zrobić, nie wiedzą komu mogą zaufać, a szansa na ucieczkę z miasta maleje z każdą chwilą.
Książka liczy nieco ponad dwieście stron, ale czyta się ją lekko i przyjemnie i pozostawia po sobie poczucie dobrej lektury. Rozgrywa się w zasadzie na przestrzeni kilkunastu dni, dzięki czemu odnosi się jeszcze większe wrażenie, jak szybko ludzie ulegają zmianom i jak mało czasu pozostało bohaterom zanim ich samych spotka ten sam los. Współcześnie cała historia może wydawać się prosta, a wręcz chwilami naiwna i banalna. Niemniej jednak nie da się zbagatelizować tego jak ta książka oddziałuje na czytelnika oraz jakie wzbudza w nim silne poczucie niepokoju i niepewności, pomimo upływu tylu lat od premiery.
Jack Finney świetnie oddał również klimat małego miasteczka, ze wszystkimi jego elementami, gdzie każdy każdego zna i trudno o zachowanie tajemnicy. Główny bohater jest w nim młodym lekarzem, który ma swoją własną praktykę i w związku z tym dobrze zna mieszkańców, jak również okolicę. O każdej napotkanej osobie jest w stanie powiedzieć kilka słów, co powoduje, że zmiana tych osób silnie dotyka Milesa.. Główny bohater posiada również bogatą historię i własne problemy, z którymi musi się borykać, przez co trudno zwątpić w prawdziwość jego osądów oraz poddać w wątpliwość jego relację z tych wydarzeń. A na dodatek, jako lekarz, posiada dużą dozę sceptycyzmu wobec obserwowanych zjawisk i stara je racjonalnie wytłumaczyć. Niemniej jednak również i jemu z czasem udziela się niepokój i obawa o własne życie.
W przypadku książek wydawnictwa Vesper nie sposób nie wspomnieć o wydaniu, ponieważ jest ono zawsze dopracowane i na wysokim poziomie. Co prawda tym razem książka została wydana w tradycyjnej miękkiej oprawie, bez skrzydełek, ale za to z ilustracjami i to nie byle jakimi. Są one autorstwa Piotra Herli, który na czarno-białych ilustracjach znakomicie oddał klimat i ducha powieści.
Inwazja porywaczy ciał to bardzo dobre połączenie horroru i science fiction. Pomimo że od jej premiery minęło już ponad 50 lat, to wciąż dostarcza niemało wrażeń i z pewnością przypadnie wszystkim fanom gatunku. Polecam! -
Super RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Adam C. w dniu 2024-08-15Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną“Inwazja porywaczy ciał” to fascynujący thriller science fiction, który wciąga czytelnika od pierwszych stron. Autor, mistrzowsko buduje napięcie, a tajemnicze wydarzenia w małym miasteczku Mill Valley prowadzą do niepokojących odkryć.
Główny bohater, lekarz z miasteczka, staje w obliczu niezwykłych przypadków zgłaszanych przez pacjentów – twierdzą oni, że ich bliscy nie są już tymi samymi osobami. Bohater odkrywa, że obce formy życia przejmują ciała i umysły ludzi. Tajemnicze kokony, dziwne przemiany i intrygujące zagadki prowadzą do pytania: czy Ziemię czeka inwazja nieznanej formy życia?
Autor doskonale operuje klimatem grozy i niepewności. Czytelnik jest wciągnięty w spiralę zdarzeń, próbując odgadnąć, kto jest jeszcze człowiekiem, a kto już nie. Opisane transformacje i zaskakujące zwroty akcji trzymają w napięciu do samego końca.
Dodatkowym atutem tego wydania są obszerne posłowie, które wnikliwie analizują kontekst powstania powieści, jej wpływ na kulturę popularną oraz różnorodne adaptacje filmowe. Wydawnictwo Vesper zadbało również o przypisy, które ułatwiają zrozumienie odniesień i szczegółów.
To prawdziwy podmuch z przeszłości, który wciąż potrafi zafascynować. Jeśli lubisz historie o tajemnicach, intrydze i obcych inwazjach, ta książka z pewnością Cię zainteresuje! 📚👽 -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Kamila K. w dniu 2024-02-05Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną„Inwazja porywaczy ciał“ to klasyczna powieść science-fiction z roku 1954, czyli czasów, gdy modne było to, co teraz zahacza o kicz. Fabuła kręci się wokół doktora Milesa Bennella, który stara się zachować zdrowy rozsądek w sytuacji, jaka u większości wzbudza panikę. Bo jak zareagować, gdy w piwnicy odkrywa się przedziwny kokon, a w nim ciało, które coraz bardziej przypomina konkretnego człowieka? Niewielkie miasteczko Mill Valley najpierw porusza panika, a następnie ogarnia marazm. Jakby wszyscy na coś czekali. Kto pozostał jeszcze człowiekiem? Komu można ufać? Miles będzie musiał znaleźć odpowiedzi na te pytania, skoro zamierza wyjść z opresji cało i uratować Becky — kobietę, która nie jest mu obojętna.
Postacie żeńskie u Jacka Finney'a to jednostki ogarnięte paniką i delikatne. Nie są w stanie same podjąć działania, nadmiar emocji powoduje u nich załamanie lub omdlenie, a w akcji głównie zawadzają, choć nie są postaciami płaskim, więc dodają tekstowi interesującego smaku. Za to mężczyźni to naukowcy i wojownicy (o tyle o ile), pchają fabułę do przodu, szukają odpowiedzi i próbują zapewnić bliskim bezpieczeństwo. Typowe spojrzenie na świat w latach pięćdziesiątych, ale bez posmaku gorzkiego seksizmu. Z łatwością można na to przymknąć oko i potraktować jako kolejny element odbijający amerykański świat dwudziestego wieku. A skoro to nie jest minusem, to właściwie w powieści ich nie ma. Bo jest ona lekka i prosta, napisana pozbawionym zdobień językiem, ale skrzy kolorami i angażuje. Bawiłam się przy niej wybornie i aż smutno było mi kończyć! Jasne, na dzisiejsze standardy sam pomysł nie jest niczym nadzwyczajnym, ale gdy dodamy do tego kontekst historyczny? Zyskujemy coś w tamtych latach przełomowego i ważnego dla świata science-fiction.
Cóż mogę poradzić. Lubię takie historie! Rewelacyjnie bawiłam się podczas lektury i okej, aktualnie preferuję bardziej rozbudowane światy, fabuły oraz bohaterów, ale przyjemnie było złapać oddech przy czymś prostszym, a wciąż na poziomie.
przekł. Henryk Makarewicz -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Jolanta B. w dniu 2024-01-16Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną„Inwazja porywaczy ciał” to moja druga powieść z nowej serii Wydawnictwa Vesper zatytułowanej „Wymiary”. Wcześniej miałam przyjemność czytać znakomitą „Rozgwiazdę” i właśnie zabrałam się za „Czerwony Mars”. Jednak po lekturze tych dwóch pierwszych mogę stwierdzić, że będzie to jedna z moich ulubionych serii tego wydawnictwa i dlatego tak bardzo cieszy mnie, że w tym roku zyska ona kilka nowych tytułów.
„Inwazja porywaczy ciał” ze swoimi niespełna 250 stronami wypada chudziutko przy znacznie potężniejszych koleżankach, ale wierzcie mi, że tylko pod względem gabarytów, bo dostarcza nie tylko intrygującej i niepokojącej rozrywki, ale też stanowi pretekst do przemyśleń i zadania pytań, na które nie znajdziemy odpowiedzi ani w tej książce, ani w żadnej innej.
Zacznę od aspektu rozrywkowego, w którym Autor sprawdził się znakomicie nie rozdrabniając się na wątki nieistotne dla głównej osi fabuły, czyli inwazji obcych. Od początku wiemy, że w niewielkiej miejscowości dochodzi do niepokojących zdarzeń, a dzięki narracji pierwszoosobowej i wręcz bezpośredniemu zwracaniu się do czytelnika przez głównego bohatera, młodego lekarza, mamy wgląd w myśli i emocje człowieka pragmatycznego, opierającego swój osąd na osiągnięciach nauki, ale też otwartego i niezaprzeczającego oczywistym faktom.
Przejrzysty, linearny przekaz i niezagłębianie się nadmiernie w psychikę bohaterów kieruje uwagę czytelnika na to, co najważniejsze i na reakcje zwykłych ludzi na zdarzenia, w które trudno uwierzyć. Zachowania czwórki głównych postaci mogą czasem wydawać się nieracjonalne, ale z drugiej strony są jak najbardziej naturalne w tak niespotykanych warunkach.
Zaznaczyłam, że powieść zachęca do przemyśleń i zadawania pytań, ale nie chodzi tylko o kwestię istnienia obcych, ale również o postrzeganie gatunku ludzkiego z różnych perspektyw – naszej i przybyszy. Czy jesteśmy tacy unikalni i wyjątkowi jak myślimy? I jak sami postępujemy wobec innych gatunków?
Zakończeniu daleko do spektakularnych fajerwerków, ale mam wrażenie, że nie o nie tu chodzi, a o tę oddaną idealnie atmosferę niepokoju i wyczekiwania i kłębowisko myśli, z którym zostajemy po odłożeniu książki na półkę. Jeśli chodzi natomiast o obcych, to myślę, że ich brak byłby niesamowitym marnotrawstwem przestrzeni i zasobów wszechświata, ale nie chciałabym przekonać się o ich istnieniu tak, jak było to dane bohaterom tej powieści. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Katarzyna R. w dniu 2024-01-02Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąDziś na tapecie mamy kolejny horror i jest to horror wyjątkowy. 😍 To prawdziwa podróż w czasie do lat 50-tych, gdzie książki tego gatunku miały swój specyficzny, niepowtarzalny urok. ✨️🖤✨️ Zapraszam na recenzję "Inwazji porywaczy ciał" Jacka Finney'a.
W Mill Valley, małym kalifornijskim miasteczku, zaczynają dziać się niespotykane rzeczy. 😯 Ludzie dziwnie się zachowują, stając się wyprutymi z wszelkich uczuć i emocji osobami. 😶 Co więcej, pewnego razu mieszkańcy znajdują kokon, który przybiera postać jednego z nich. 😲 Padają podejrzenia, że za te przerażające przemiany odpowiedzialne mogą być obce istoty. 👽 Czy faktycznie Ziemię czeka inwazja przybyszy z kosmosu❓️
Ta książka to prawdziwy rollercoaster emocji, który zaczyna się od lekkiego dreszczyku strachu, a kończy na pełnej paranoi. 🤯 Prawdziwym horrorem dla mieszkańców Mill Valley nie jest bowiem grasujący w ciemności krwiożerczy potwór ani też straszące ich po nocach zjawy. 🙅♀️ Najgorszym koszmarem, który pogłębia się z chwili na chwilę, są ludzie, których doskonale znają, ale których oczy stają się przerażająco puste. 😶 Niby wszystko jest w porządku, ale w głębi duszy czują, że coś jest nie tak, choć nie potrafią udowodnić tego nawet sobie. Coraz większe wątpliwości wpędzają ich w narastający paranoiczny strach. 😱 Czyż nie jest bowiem przerażające, kiedy nie możemy już ufać własnym oczom? Kiedy ludzie, których znamy i kochamy, stają się dla nas obcy? Autor po mistrzowsku oddał uczucia, jakie targają bohaterami - chapeau bas❗️👌
Pomimo tego, że "Inwazja porywaczy ciał" jest napisana w prosty, bezpośredni, momentami wręcz kiczowaty sposób i ma kilka niedociągnięć, to i tak uważam, że jest książką wyjątkową w swoim rodzaju. 😍 Jest to wspaniały klasyk, prawdziwa perełka wśród horrorów i nie lada gratka dla miłośników gatunku. Gorąco polecam❗️😊
![]()
