The Lollipops to przypomnienie o garażowych zespołach z lat "60. Grupa pokazuje, czym były piosenki, dopóki nie wymyślono muzyki pop. Gęsta ściana gitarowego brudu, pulsująca sekcja i wokal Kasi Staszko, lekko zachrypnięty i intrygujący, przypominający takie wokalistki jak Chrissie Hynde, Marianne Faithful czy Karen O - to znak rozpoznawczy zespołu. Może to tęsknota za amerykańskimi bezdrożami i plażami w Kalifornii sprawiają, że grupa prezentuje się tak autentycznie, szczególnie na koncertach w zadymionych klubach. Zespół otwarcie przyznaje, że lubi grać głośno, bo wtedy szczególnie uwidocznia się specyficzne połączenie głębokiego pogłosu gitar i melodyjnych piosenek. The Lollipops to także echo psychodelii i noise'owych wybryków sceny nowojorskiej, znany również z nastrojowości i lekko ,,tarantinowskiego" klimatu koncertów.
Grupa ma na swoim koncie występy w klubach w całym kraju, a także na Festiwalu HEINEKEN Open'er 2010 w Gdyni. Punktem zwrotnym w karierze zespołu był występ na "Dniach Białej Flagi" w toruńskiej Odnowie, gdzie zespół poznał producenta Leszka Biolika. Efektem tej znajomości był singiel "Good Girl", który spotkał się z ciepłym przyjęciem na Liście Przebojów "Trójki", utrzymując się na niej przez 10 tygodni. Grupa dwukrotnie gościła na antenie "Trójki" w programie "Offensywa" w ramach koncertów "na żywo" ze studia im. Agnieszki Osieckiej. O zespole pisała także prasa ogólnokrajowa, w tym "MACHINA", a także liczne wydania internetowe.