Powieść opisuje genezę zjazdu gnieźnieńskiego w marcu 1000 roku. Obaj władcy spodziewają się po nim wiele. Otton darzył przecież uczuciem biskupa praskiego Adalberta, znanego później jako święty Wojciech. Bolesław wykupił jego ciało i złożył w gnieźnieńskiej katedrze. Zatem i Stolica Apostolska upatruje w spotkaniu cesarza i syna Mieszka wydarzenia istotnego.
Cherezińska bierze się za bary z momentem w naszej historii niezwykle ważnym. Z resztą opisywali go już tak wybitni twórcy prozy historycznej jak Teodor Parnicki ("Srebrne orły") czy Karol Bunsch ("Rok tysięczny"). Trudno więc myśleć o "Grze w kości" w oderwaniu od tych klasyków. Książka Cherezińskiej jest z pewnością inna. Bardzo współczesna w stylu. Nie sili się na zbędne archaizowanie. Akcja jest niezwykle dynamiczna, jak nie przymierzając w powieści sensacyjnej. Nie jest to monumentalna epopeja, lecz powieść wartka, w której pełno jest emocji, intryg, gry wywiadów?
Ukazano tu epokę średniowiecza z całym jej kolorytem, któremu daleko do wizerunku rodem z pomników i rycerskich eposów. Bohaterowie to ludzie nam bliscy przez to, że są wielowymiarowi, pełni sprzecznych pragnień i dążeń. Grzeszą, bo co róż wodzeni są na pokuszenie, lecz przecież z grzechu nie trudno jest się wyspowiadać.
"Gra w kości" to umiejętne połączenie powieści historycznej i sensacji. Trzeba jednak podkreślić, że Cherezińska jak zwykle mocno opiera się na faktach. To jej pierwsza powieść historyczna. Stała się bestsellerem podobnie zresztą jak kolejne: cykle "Północna droga" (opisująca losy skandynawskich Wikingów w XI w.), "Odrodzone królestwo" (czasy Przemysła II i Władysława Łokietka) oraz "Harda królowa" (próba rekonstrukcji dziejów Świętosławy ? córki Mieszka I, małżonki władców Danii, Szwecji, Norwegii i Anglii).
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii pozostałe książki
