Piotr Lipiński szuka odpowiedzi na te i inne pytania, choćby o współpracę z tajnymi służbami. Bada archiwa, rozmawia z ludźmi, którzy Karpińskiego znali, oraz z samym bohaterem swej opowieści. W efekcie książka jest nie tylko portretem intrygującej osobowości i obrazem specyficznego okresu naszych dziejów, ale też pasjonującą opowieścią o cenie twórczości i ryzyka, które wymaga ofiar, ale nadaje życiu smak.
GENIUSZ I ŚWINIE rzecz o Jacku Karpińskim
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Format: | 14.5x20.5cm |
| Oprawa: | Miękka |
| Wydawnictwo: | JanKa |
| Rok wydania: | 2014 |
| Ilość stron: | 248 |
Piotr Lipiński szuka odpowiedzi na te i inne pytania, choćby o współpracę z tajnymi służbami. Bada archiwa, rozmawia z ludźmi, którzy Karpińskiego znali, oraz z samym bohaterem swej opowieści. W efekcie książka jest nie tylko portretem intrygującej osobowości i obrazem specyficznego okresu naszych dziejów, ale też pasjonującą opowieścią o cenie twórczości i ryzyka, które wymaga ofiar, ale nadaje życiu smak.
- Tytuł: Geniusz i świnie
- Autor: Piotr Lipiński
- Wydawnictwo JanKa
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2014
- Ilość stron: 248
- Format: 14.5x20.5cm
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 64830702965KS
- Język: polski
- Podtytuł: Rzecz o Jacku Karpińskim
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788362247301
- EAN: 9788362247301
- Wymiary: 1450x2050
- Dane producenta: JanKa wydawnictwo i?, ul.Majowa 11/17, 05-800 Pruszków, Polska, wydawnictwo@jankawydawnictwo.pl, tel. 694536051
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Ókr V. w dniu 2017-03-16Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąGeniusz i świnie. Rzecz o Jacku Karpińskim - Piotr Lipiński - recenzja
Reporter historyczny, Piotr Lipiński, autor kilku książek oraz dziennikarz „Gazety Wyborczej”, zainspirowany historią Jacka Karpińskiego, o którym nakręcił dokument dla TVP 1 pt. „Co się stało z polskim Billem Gatesem?”, postanowił napisać książkę o niezwykłym polskim wynalazcy, który rzucił się z przysłowiową motyką na słońce. Zaprojektował i wybudował, wraz z grupą pracujących razem z nim konstruktorów, komputer K-202, który wykonywał milion operacji na sekundę. Dlaczego nie odniósł sukcesu? Dlaczego jego nazwisko znane jest tylko nielicznym? Co mają z tym wspólnego „świnie”? Na te i inne pytania stara się odpowiedzieć autor tej niezwykle ciekawej książki.
Jacek Karpiński miał dokonać niezwykłych rzeczy. Jeszcze zanim się urodził jego rodzice zdecydowali, że powinien przyjść na świat nie w szpitalu, lecz w górskim schronisku pod Mont Blanc. Obydwoje byli niezwykłymi ludźmi. Ojciec, Adam Karpiński, był konstruktorem oraz zapalonym alpinistą. Był jednym z sześciu uczestników podczas pierwszej polskiej wyprawy w Andy, a także kierował pierwszą polską ekspedycją w Himalaje. Matka, Wanda Czarnocka-Karpińska, była lekarką oraz autorką prac z dziedziny medycyny sportowej. Wywodzący się z tak niezwykłej rodziny Jacek Karpiński był z góry zaprogramowany do niezwykłych rzeczy.
Zdaniem autora książki: „Konstruktor uznawany jest za geniusza, dopóki nie wyprzedza swojej epoki. Po przekroczeniu tej granicy staje się fantastą”.
Jacek Karpiński ze swoim K-202 z pewnością wyprzedził swoją epokę i to co najmniej o 10 lat. Niestety, jako patriota, żołnierz Armii Krajowej, zdecydował, że swój genialny pomysł zrealizuje w Polsce. Ciężko się czyta o jego zmaganiach bojkotowanych na każdym kroku przez rządzących komunistów. Trudno uwierzyć, że w powstawaniu komputera kluczową role odgrywał brak przynależności Karpińskiego do PZPR oraz zwyczajna ludzka zazdrość.
Ta książka to nie tylko wspomnienie geniusza i wizjonera, którego nazwisko zostało usunięte przez cenzurę, a ON sam zmuszony do zajęcia się hodowlą kur i trzody chlewnej. To przede wszystkim niezwykła lekcja historii. Jego komputer mógł wynieść Polskę do ranki pioniera w dziedzinie komputeryzacji. Zamiast międzynarodowej sławy zyskaliśmy kolejną smutną opowieść o człowieku, którego pokonali biurokraci i system komunistyczny.
Jola, lat 16
źródło:[Adres usunięty]
![]()