"Fosforescencja" to cudownie osobista książka o tym, jak pielęgnować wewnętrzne światło.
Kiedy nocą spojrzymy na ocean, czasami uda nam się zauważyć bijący z wody blask. To światło emitowane przez drobne, mieszkające w głębinach żyjątka. Czy coś takiego istnieje również w nas? Czy nosimy w sobie iskierkę, która pozwala nam iść do przodu nawet w najtrudniejszych chwilach życia?
Po bolesnych, osobistych doświadczeniach i walce z rakiem uznana pisarka i felietonistka Julia Baird zaczęła głęboko zastanawiać się nad tym, co w takich momentach dać nam może siłę. Wyruszyła więc na poszukiwanie magii, która rozpala nasze wewnętrzne światło: naszej własnej fosforescencji. W swej oszałamiającej książce opisała rzeczy, które oświetlały jej drogę przez ciemność. Mówi tu o sile, jaką daje kontakt z naturą i to nie tylko o mimowolnym zachwycie, który czuje każdy z nas, widząc wysokie góry czy rozległe morskie przestrzenie. Chodzi też o celowe polowanie na ów zachwyt w codziennym życiu.
"Fosforescencja. O rzeczach, które podtrzymują nas na duchu w mrocznych chwilach życia" to australijska książka roku. Teraz błyskawicznie staje się światowym bestsellerem. Zebrała mnóstwo pochlebnych opinii. Pisali o niej recenzenci "Kirkus", "Vogue" i "The Guardian". "Zarówno ponadczasowa, jak i aktualna, jest to księga mądrości i cudów" - stwierdziła Geraldine Brooks, laureatka nagrody Pulitzera. Wszyscy byli zgodni: ta książka całkowicie zmienia podejście do postrzegania szczęścia.
Pisząc intymną opowieść o swojej chorobie, Julia Baird uczy nas, w jaki sposób pielęgnować szczęście w samym sobie i to w czasach, gdy niczego nie możemy być pewni. Kiedy dookoła dzieją się rzeczy kompletnie zmieniające rzeczywistość (pandemia, wojna, katastrofa klimatyczna), drzemiąca w nas samych fosforescencja pozwala trwać w pogodzie ducha.
Książka ta jest przepięknie bolesną podróżą przez świat i w głąb każdego z nas. Julia Baird pisze tu o pielęgnowaniu przyjaźni i wierze, o życiu w spokoju, o walce o własne przekonania. Pokazuje, że ciche życie może dać dużo więcej szczęścia niż spalanie się w porywach ambicji. Bada również, jak inni pielęgnują swoje wewnętrzne światło, rozmawiając między innymi z założycielem nowoczesnego ruchu terapii leśnej w Tokio, naukowcem-meduzą z Tasmanii i wytatuowanym księdzem z Kolorado.
Opinie o książce
Pogoń za zachwytem i poszukiwanie wewnętrznego światła w ludziach – to sens mojej pracy i życia. I moje wielkie szczęście, że właśnie o tym jest ta książka.
Magda Mołek
Piękna refleksja Julii Baird o rzeczach, które błyszczą w mroku... Książka wywołuje zachwyt i radość. Przynosi ukojenie. Jest aktualna w najlepszy możliwy sposób.
„The Guardian”
Julia Baird jest jednym z najbardziej elokwentnych głosów swojego pokolenia.
„Vogue”
Emocjonalna, introspekcyjna… Nie da się przeczytać tej książki i nie odnaleźć nowego podejścia w postrzeganiu szczęścia, radości i wielu innych emocji.
„Kirkus”
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii pozostałe książki
