“Fajbus. 997 przypadków z życia” to wywiad-rzeka z Michałem Fajbusiewiczem, twórcą legendarnego “Magazynu kryminalnego 997”.
Ten człowiek przez lata elektryzował widzów telewizyjnej Dwójki. Prowadzony przez Michała Fajbusiewicza program “Magazyn kryminalny 997” cieszył się ogromną popularnością. Powstało później wiele innych podobnych audycji, ale to właśnie Michał Fajbusiewicz jest bez wątpienia najjaśniejszą gwiazdą na firmamencie reportażu kryminalnego w Polsce. Przez lata swej działalności telewizyjnej pokazywał zbrodnie, ich sprawców i ofiary. Edukował Polaków, uczył ich, jak można bronić się przed oszustami. Ma w swoim dorobku mnóstwo filmów dokumentalnych. Jako dziennikarz zjeździł niemal cały świat i nadal nie spoczywa na laurach!
“Fajbus. 997 przypadków z życia” to książka, która ukazuje Michała Fajbusiewicza zarówno od strony zawodowej, jak i prywatnej. To postać niezwykła, prawdziwy człowiek orkiestra. Jest dziennikarzem o przebogatym dorobku, a przy tym dzieckiem szczęścia. Swoim współpracownikom dał się poznać jako wymagający szef, ale i osoba pełna wewnętrznego luzu i spokoju. Mało komu udaje się łączyć na co dzień samodyscyplinę i chęć do zabawy.
Michał Fajbusiewicz to profesjonalista, ale i ktoś, kto po prostu uwielbia korzystać z życia. Na kartach tej książki szczerze opowiada o sobie: o kulisach sławy, zaletach i wadach popularności, o tym, jakim naprawdę jest człowiekiem. Nie pomija także kwestii TVP takiej, jaka była kiedyś i jaka jest dzisiaj. Wrócił niedawno do telewizji publicznej, lecz była to bardzo krótka przygoda.
Fragment książki
W więzieniu traktowali każdy wyjazd jak rozrywkę, bo jak przestępca siedział w Goleniowie, a musieli go wozić parę razy do Łodzi, bo tam odbywała sięsprawa, to miał frajdę i odskocznię. Darmową wycieczkę. Na sali sądowej opowiadał, że nie mordował lewą ręką, jak pokazał pan Fajbusiewicz, tylkoprawą i że to jest zniesławienie. W takim stylu to zwykle szło. Kilka lat po zdjęciu programu z anteny „,Dwójki“,, w Sądzie Okręgowym w Warszawie, w2010 roku, jedyny raz przegrałem sprawę. Konkubina zamordowanego olimpijczyka żądała zadośćuczynienia za pokazanie jej w "997", w groniepodejrzewanych, bo rzekomo zepsułem jej reputację.
O Michale Fajbusiewiczu znani i lubiani
Michał Fajbusiewicz to nie tylko legenda telewizji. Ten facet stał się bohaterem masowej wyobraźni i nauczył nas, czym jest prawdziwa zbrodnia.
Wojciech Chmielarz, pisarz
Człowiek, który zmienił spojrzenie na zbrodnię.
Katarzyna Puzyńska, pisarka
Profesjonalista pełną gębą... Tak naprawdę to ludzie niewiele o nim wiedzą.
Jan Tomaszewski, były bramkarz polskiej reprezentacji
Fajbusa kocham od lat za jego wielką i często niedocenioną twórczość. Jest bardziej aktorem niż redaktorem, ale aktorem z najwyższej półki. Powinien na stałe mieć przed sobą kamerę.
Emilia Krakowska, aktorka
O autorce
Opowieści Michała Fajbusiewicza zebrała równie znakomita dziennikarka, Magda Omilianowicz. Jej teksty z pewnością są doskonale znane czytelnikom takich magazynów, jak “Fortuna”, “Polityka”, “Głos Koszaliński” czy “Gazeta Wyborcza”.
W swoim dorobku ma również cieszące się uznaniem książki reportażowe. Są to między innymi: "Bestia. Największy morderca w powojennej Polsce”, “Fakt autentyczny”, “Się jedzie”, “Lanzarote. Witajcie w raju”, “Procentowo”.
Czy książka skupia się wyłącznie na kulisach programu Magazyn kryminalny 997?
Publikacja stanowi szeroki zapis życia Michała Fajbusiewicza, wykraczający daleko poza ramy samego kultowego programu telewizyjnego. Czytelnik odnajdzie tu opowieści o podróżach dookoła świata, pasji do fotografii oraz prywatnych relacjach z gronem wiernych przyjaciół. Treść odsłania kulisy pracy dziennikarskiej w trudnych realiach i specyfikę funkcjonowania mediów na przestrzeni lat. Jest to wielowymiarowy portret człowieka, który stał się ikoną polskiego dokumentu kryminalnego i bohaterem masowej wyobraźni.
Jaki styl narracji dominuje w książce "Fajbus. 997 przypadków z życia"?
Narracja w tej pozycji jest szczera, dynamiczna i pełna anegdot pisanych z perspektywy dużego dystansu do własnej sławy. Michał Fajbusiewicz nie unika autoironii, opisując zarówno swoje zawodowe sukcesy, jak i liczne żarty oraz pułapki, jakie zastawiał na znajomych. Tekst przypomina bezpośrednią, męską rozmowę, co nadaje lekturze bardzo osobistego i autentycznego charakteru. Dzięki takiemu podejściu odbiorca poznaje nie tylko suche fakty, ale przede wszystkim przewrotną naturę bohatera.
Czy autor porusza w publikacji trudne tematy, takie jak konflikty z TVP?
Tak, publikacja zawiera szczegółowe wspomnienia dotyczące napiętych relacji z Telewizją Polską oraz kulisów znikania programu z anteny. Autor otwarcie opisuje swój krótki powrót do stacji i powody szybkiego zakończenia tej współpracy w atmosferze braku porozumienia. W treści znajdziemy również opisy konkretnych procesów sądowych, w tym jedynej przegranej sprawy o naruszenie dóbr osobistych. Te fragmenty rzucają światło na realne ryzyko zawodowe i konsekwencje prawne pracy przy sprawach kryminalnych.
Jakie pasje Michała Fajbusiewicza poza telewizją zostały przybliżone w tej pozycji?
Książka dokumentuje bogate doświadczenia podróżnicze autora, który w trakcie swojej wieloletniej kariery zwiedził niemal cały świat. Oprócz wątków kryminalnych czytelnik pozna Fajbusiewicza jako zapalonego fotografa, ze szczególnym uwzględnieniem jego autorskich cykli portretowych. Publikacja przybliża także jego życie towarzyskie oraz rolę duszy towarzystwa, którą pełni w gronie znanych aktorów i artystów. To kompleksowe spojrzenie na zainteresowania, które kształtowały go jako człowieka poza blaskiem kamer telewizyjnych.
Dla jakiego typu czytelnika ta biografia może okazać się nieodpowiednim wyborem?
Publikacja nie jest klasycznym reportażem kryminalnym skupionym na drastycznych opisach zbrodni, więc może nie usatysfakcjonować osób szukających wyłącznie mrocznych detali śledztw. Skupia się ona przede wszystkim na barwnej biografii i osobowości prowadzącego, a nie na technicznych aspektach pracy techników kryminalistycznych. Czytelnicy oczekujący chronologicznego i pełnego katalogu wszystkich spraw rozwiązanych w programie mogą poczuć niedosyt ze względu na dużą ilość wątków osobistych. Jest to pozycja dedykowana głównie pasjonatom historii polskich mediów oraz wielbicielom charyzmatycznych postaci dziennikarstwa.