Opierając się na zasadzie Pareta możemy stwierdzić, że do nauki języka obcego powinniśmy podchodzić nie tylko ambicjonalnie, ale - przede wszystkim - logicznie i strategicznie.
The, of, and, to, is... - jeśli weźmiesz do ręki dowolną książkę pisaną w języku angielskim, okaże się, że te - i 20 innych wyrazów - stanowi jedną trzecią wszystkich słów używanych w tekście. Tym samym, opanowanie 100 "najpopularniejszych" słówek staje się inwestycją wysoce opłacalną, choć oczywiście niewystarczającą do zrozumienia każdego tekstu.
Ilu trzeba się nauczyć wyrazów, aby biegle władać językiem angielskim? 1 tysiąc? 3 tysiące?
3 tysiące słówek daje dostęp do ponad 90% zasobów języka, ale najważniejsze, to nauczyć się słów występujących najczęściej. Technologia komputerowa pozwala na stworzenie takiej listy, a tym samym doskonałym pomysłem jest sprawdzenie zawartości "Słownika frekwencyjnego", który niniejszym oddajemy do Twojej dyspozycji.