Kiedy jedna z najbliższych osób Niny Płońskiej przepada bez wieści, w jej życiu z dnia na dzień nastaje chaos. Początkowo dziewczyna widzi przed sobą tylko jeden cel – odnaleźć Romana. Jednak w miarę, jak nadzieje na szczęśliwe zakończenie tego wątku bledną, pojawia się konieczność poukładania się w życiu na nowo. Tymczasem jedne zmiany pociągają za sobą kolejne i nic już nie jest takie samo jak dawniej…
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Rodzaj pliku: | epub,pdf,mobi |
| Licencja: | znak wodny |
| Wydawnictwo: | E-Bookowo |
| Rok wydania: | 2024 |
| Ilość stron: | 407 |
- Autor: Mad Bartnicka
- Wydawnictwo E-Bookowo
- Rodzaj pliku: epub,pdf,mobi
- Licencja: znak wodny
- Rok wydania: 2024
- Ilość stron: 407
- Stan: plik elektroniczny, do pobrania po opłaceniu
- Model: @9788383844053_54
- Język: polski
- ISBN: 9788383844053
- Dane producenta: A3M Agencja Internetowa (wydawnictwo e-bookowo), Baczyńskiego 25, 42-500 Będzin, Polska, wydawnictwo@e-bookowo.pl, tel. 322631209
- Powiązane tematy: Promocje
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Justyna P. w dniu 2025-10-19Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: ebook
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną🌸Główna bohaterka, Nina, na pierwszy rzut oka ma wszystko: partnera, dom, pracę. Ale to, co z zewnątrz wygląda jak sielanka, wewnątrz jest tylko cienką skorupą, która przy najmniejszym oporze ulega zniszczeniu. Wystarczyło jedno wydarzenie: zniknięcie ojca, a cały ten zewnętrzny spokój diabli wzięli. To, co udało się Ninie przez lata zamieść pod dywan, ujrzało światło dzienne. Żal, gniew, niespełnione marzenia - jak długo można ukrywać, co w nas naprawdę siedzi?
To nie jest kryminał, ani dramat o poszukiwaniu bliskiej osoby. Przynajmniej nie w dosłownym znaczeniu. Autorka wokół wątku poszukiwań zbudowała historię kobiety, która żyje pozorami. Pozorami stabilizacji, szczęścia, miłości... Jednak takie życie ,,na pół gwizdka" to coś, co łatwo może ulec zawaleniu, odrywając to, co głęboko ukryte: żale, niedopowiedzenia, konflikty...
🌸Język powieści nie jest zbytnio wyszukany, ale przez to szczery i niezwykle ,,życiowy". Nie ma tu spektakularnych zwrotów akcji, czy wielkich miłosnych uniesień. To, co najważniejsze, zostało oparte na emocjach, tych najzwyklejszych, codziennych. Nina nie jest idealna, ma swoje słabe strony, ale utożsamia coś, pod czym wielu z nas mogłoby się podpisać: żyje dla wszystkich wkoło, zapominając o najważniejszej osobie - o sobie. Boi się zawalczyć o własne pragnienia, bo nie wierzy, że zasługuje na coś więcej. Tak długo w życiu gra rolę silnej i samodzielnej, że nikt już nie pyta, jak bardzo jest wszystkim zmęczona. Nina bowiem stanowi tło dla tych wszystkich, którzy w jej życiu odgrywają główne role.
🤔Trudno podczas lektury nie zastanowić się nad własnym życiem. Często bowiem jesteśmy przyjaciółmi, matkami, ojcami, córkami czy siostrami, a zapominamy o byciu zwyczajnie sobą. Autorka próbuje przekonać nas, że w życiu warto kochać przede wszystkim jedną osobę - siebie.
I nie jest to żaden egoizm.
,,Ninio" to książka o wewnętrznej rewolucji każdego z nas, o tym, że nie możemy siedzieć z założonymi rękami, gdy nie czujemy się szczęśliwi. Świetna lektura na wieczory pełne zadumy nad własnym życiem. Zachwycająca w swej prostocie. Polecam! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Ewelina G. w dniu 2024-10-02Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: ebook
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną**PATRONAT MEDIALNY**
Z wielką radością przyjęłam propozycję zostania patronem tej historii, tym bardziej że porusza ona bardzo ważny społecznie problem, który niestety, ale z każdym rokiem przybiera na sile i tak naprawdę to on najbardziej uderzył we mnie w tej historii. Nie będę przytaczać szczegółów, ale podeszłam do niego bardzo osobiście.
Zaginięcie bliskiej osoby to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń, jakie może nas dotknąć. Ludzie giną bez względu na płeć, wiek, status społeczny, wykształcenie. Część zaginięć to efekt przemyślanej - bardziej lub mniej, ale świadomej decyzji takiej osoby. Inne to wynik różnego rodzaju wypadków losowych, bądź typowe zagubienia. Od kilku lat zaginięcia stanowią zdecydowanie narastający problem społeczny, a część z nich zostaje niewyjaśniona już na zawsze.
"Ninio" to bardzo złożona historia, niezwykle emocjonująca, smutna, a zarazem piękna, niezwykle poruszająca opowieść o poszukiwaniu siebie, tolerancji i zrozumieniu, o pragnieniu miłości, różnorodności, odpowiedzialności za innych, ostracyzmie społecznym, odrzuceniu przez najbliższych, chorobach i uzależnieniu, godzeniu się ze stratą, choć tak naprawdę nie wiadomo czy ta strata jest już nieodwracalna.
Jest to mocna mieszanka, zostająca na długo w głowie, dająca sporo do myślenia, ale pokazująca, że czasami warto otworzyć się na nowe, odpuścić i "postawić się okoniem", zacząć myśleć o sobie, i siebie stawiać na pierwszym miejscu.
Nie będę streszczać fabuły, chciałabym, byście odkrywali ją sami, bo do każdego ta książka trafi inaczej. Ja skupiłam się najbardziej na zaginięciu Romana i jego poszukiwaniach, innym przypadnie bardziej motyw Niny i Daniela, jeszcze innym spodoba się fakt, że pojawiają się osoby, które znamy z poprzednich książek Autorki, a kolejny czytelnik znajdzie dla siebie jeszcze coś innego. I właśnie za to lubię książki pani Bartnickiej, za ich wielowątkowość, w której każdy się odnajdzie...
Autorka wykreowała postacie nieidealne, obdarzone wadami, mające swoje problemy i kłopoty, ale dzięki temu stają się one czytelnikowi niezwykle bliskie, przez co bardzo autentyczne, są one wielowymiarowe, wywołujące momentami skrajne odczucia i emocje co do siebie, takie jakby Egon- to człowiek z pokroju tych, których naprawdę chce się trzepnąć w ucho na opamiętanie, dawno już żadna postać tak mnie nie irytowała, oraz i takich dających się naprawdę polubić niemal od początku.
Akcja powieści nie goni może na złamanie karku, ale potrafi naprawdę wzruszyć i zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie.
Plastyczne opisy emocji towarzyszącym poszukiwaniom, relacjom rodzinnym, rodzącej się przyjaźni i nowym uczuciom niezwykle poruszają, zmuszają do refleksji nad życiem i jego trwaniem, zaskakują swą celnością i sprawiają, że czytelnik czuje się nie tylko obserwatorem, ale i uczestnikiem przedstawionych zdarzeń.
Książkę czyta się fantastycznie, sama popadłam przy niej w skrajności, chciałam więcej i więcej, a jednocześnie nie chciałam, by ta historia się kończyła. Przepadłam w niej od pierwszej po ostatnią stronę.
Bardzo się cieszę, że mogłam zostać patronem tej historii, z wielką niecierpliwością czekam na kontynuację i rozwiązanie kilku wątków. Pokochałam tę historię całym sercem. Pani Autorko, proszę nam nie kazać długo czekać :)
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To wzruszająca opowieść o miłości i godzeniu przeszłości z teraźniejszością. Wielowątkowa, niebanalna warta każdej minuty spędzonej na lekturze historia.
![]()