eBook Tańczące martwe dziewczynki. Katie Maguire. Tom 8 mobi epub

Darmowy fragment:
Ebook
28,99 zł
Książka
28,70 zł
Outlet
18,99 zł
eBook
32,80 zł
Audiobook
35,57 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Licencja: znak wodny
Rodzaj pliku: epub,mobi
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 464
Opis

W  szkole tańca w  centrum Cork wybucha pożar. Trzynaście utalentowanych dziewcząt ginie w  płomieniach. Prowadząca śledztwo nadinspektor Katie Maguire dopatruje się w tym celowego działania i łączy pożar z innymi nawiedzającymi wcześniej miasto. Zwłaszcza z  jednym, którego ofiary już nie żyły, kiedy pojawiły się pierwsze płomienie. Żeby znaleźć sprawcę, musi wejść w nowy dla niej świat irlandzkiego tańca ludowego – pełen nieposkromionych ambicji i zawiści – i  stawić czoło najbardziej bezwzględnemu zabójcy, z  jakim miała dotąd do czynienia.

SERIA Z KATIE MAGUIRE to wstrząsające thrillery tylko dla czytelników o wyjątkowo mocnych nerwach – tak realistyczne opisy są znakiem rozpoznawczym Grahama Mastertona.


Opinie o książce

Nadkomisarz Maguire jest bystrą, zdecydowaną kobietą, od której można się uczyć asertywności. Gdy trzeba, potrafi przykopać, a gdy jest w nastroju, to do rany ją przyłóż. Jest jak iskra.

 Sylwia Skorstad, republikakobiet.pl

Jeden z najoryginalniejszych autorów, który wie, jak napędzić stracha. 

Peter James

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał, sensacja, thriller lub z serii Katie Maguire

Szczegóły
  • Autor: Graham Masterton
  • Wydawnictwo Albatros
  • Rodzaj pliku: epub,mobi
  • Licencja: znak wodny
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 464
  • Stan: plik elektroniczny, do pobrania po opłaceniu
  • Model: @9788381254328_52
  • Język: polski
  • Tłumacz: Paweł Korombel, Anna Dobrzańska
  • Seria Katie Maguire
  • ISBN: 9788381254328
  • ISBN wersji papierowej: 9788381253093
  • Dane producenta: Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o., Hlonda 2a/25, 02-972 Warszawa, Polska, kontakt@wydawnictwoalbatros.com, tel. +48222512272
Recenzje ebooka Tańczące martwe dziewczynki. Katie Maguire. Tom 8 (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Justyna G. w dniu 2018-12-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: ebook
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Zatańcz ze mną

    Bojownicy o wolność są skłonni zadać największe cierpienie w imię rzekomo wyższego dobra, są w stanie poświęcić niewinnych ludzi, złożyć ich w ofierze, i imię wyższego celu. Nie dotyczy to tylko wojowników z państw islamskich, ale również tych, którzy należą do irlandzkiego ruchu niepodległościowego. IRA, czyli Irlandzka Armia Republikańska, w latach 1919–1921 prowadziła z Brytyjczykami wojnę o niepodległość, która zakończyła się sukcesem w 192 roku. Odkąd ta niepodległość Irlandii stała się faktem, celem IRA było włączenie Irlandii Północnej do reszty kraju. Co jednak wspólnego IRA, a może różne jej odłamy czy formacje powstałe na jej podwalinach, mogą mieć wspólnego z pożarem szkoły tańca w Cork? I czy rzeczywiście mają coś wspólnego, czy tylko naprowadzenie nas na ten trop jest celowym zabiegiem?

    Na te (i pozostałe) rodzące się pytania, odpowiemy w trakcie lektury książki „Tańczące martwe dziewczynki”, autorstwa Grahama Mastertona. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Albatros powieść, to kolejny już tom kryminalnej historii z Katie Maguire w głównej roli. I tym razem musimy przygotować się na solidną dawkę emocji i lawinowo toczącą się akcję. Mimo iż w fabułę wkradło się nieco chaosu, a liczba postaci i nie prowadzących do rozwiązania zagadki wątków jest zbyt duża, to jednak miłośnicy Mastertona (i samej pięknej pani nadinspektor), z pewnością nie będą zawiedzeni. Również ci czytelnicy, którzy po cykl sięgają po raz pierwszy, rozpoczynając irlandzką przygodę właśnie od ósmego tomu, nie powinni mieć pretensji. Nie będzie zresztą czasu na zastanawianie się nad konstrukcją książki czy zachowaniem proporcji pomiędzy poszczególnymi wątkami – liczy się bowiem czas oraz rozmiar tragedii, która już od pierwszych stron robi na nas wielkie wrażenie.

    Pożar w szkole tańca irlandzkiego Toirneach Damhsa, a właściwie poziom dramatyzmu sytuacji, przeraził nawet strażaków czy funkcjonariuszy policji. Siedemnaście zwęglonych ciał tancerzy i nauczyciela tańca, stopionych niemal ze sobą oraz rozmiar zniszczeń bulwersują opinię publiczną. Szczególnie, że wszystko wskazuje na celowe działanie kogoś z zewnątrz, a nie wadliwą instalację elektryczną czy przypadkowe zaprószenie ognia. Dodatkowo temperaturę podgrzewa fakt, iż z pożaru ocalała jedna osoba, mała dziewczynka, która ukryła się na dachu. Nikt nie wie, kim jest, a ona sama milczy jak zaklęta. Kate mimo tego musi znaleźć sprawcę, tym bardziej, że to nie jedyna sprawa do rozwikłania. Kilka godzin po pożarze od strzału w głowę ginie bowiem jeden z byłych bojowników IRA, a wszystko wskazuje na to, że walczący w dawnej formacji znów się uaktywnili.

    Czy w mieście, w którym toczy się nieustanna wojna pomiędzy gangami narkotykowymi, alfonsami i przemytnikami ludzi, jest jeszcze miejsce na starcia pomiędzy grupami deklarującymi się jako członkowie irlandzkiego ruchu niepodległościowego? Czy są na tyle szaleni czy też zdeterminowani by zorganizować zamach na brytyjskiego ministra obrony, który właśnie wybiera się do Dublina? I jak do tego wszystkiego pasuje irlandzka grupa taneczna? Przekonamy się o tym w trakcie lektury książki „Tańczące martwe dziewczynki”, która – choć zdecydowanie nie jest najlepszą książką Mastertona ani najlepszą częścią cyklu – gwarantuje nam niesłabnące emocje oraz prawdziwą zagadkę kryminalną, którą musimy rozwiązać z Kate. Liczy się każda minuta, bowiem presja rośnie, a tymczasem nie ma żadnych poszlak, które pozwoliłyby odkryć tożsamość podpalacza – mordercy. Co więcej, kolejne tropy prowadzą w ślepe zaułki i już nie wiadomo, czy to świat tańca czy polityki jest tak okrutny …

    Justyna Gul

    Qultura słowa

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula