eBook Siedem kilogramów złota mobi epub

Darmowy fragment:

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Rodzaj pliku: epub,mobi
Wydawnictwo: E-Bookowo
Ilość stron: 404
Opis

Siedem kilogramów złota to Skarb Michałkowski, który odkryto pod koniec XIX wieku na ówczesnych Kresach. Odnaleziono wtedy ozdoby ze złota sprzed półtora tysiąca lat. Kolekcja trafiła do muzeum hrabiego Dzieduszyckiego we Lwowie. W czasie wojny zaginęła wywieziona przez sowieckie służby.

Oksana, absolwentka historii z Kijowa, obecnie pracująca w ministerstwie kultury Ukrainy, trafia na ślad tego skarbu. Jednak nie może prowadzić normalnych poszukiwań. Polują na nią ludzie sprzyjający Rosji. Dziewczyna z nimi zadarła, bo próbowała odzyskać dzieła sztuki zagrabione przez Związek Radziecki po wojnie. Prawdopodobnie odpowiedzialnym za zaginięcie kolekcji był oficer, który grabił polskie eksponaty z lwowskich muzeów, kiedy Armia Czerwona zajęła to miasto w 1939 roku.

Do pomocy w odnalezieniu skarbu namawia swojego znajomego – Kubę, naukowca z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który specjalizuje się w historii Kresów. Dawne konflikty trzeba na razie odłożyć na bok. Również ten z kijowską mafią.

Artur Pacuła specjalizuje się w książkach sensacyjno-przygodowych. Na półkach można znaleźć „Uciekaj z Kijowa!” oraz „Dobrowolski i skarb z Meroe”, a także „Dobrowolski i diament imperialny”.

Debiutem pisarskim była jego powieść przygodowa dla młodzieży „Gdzie jest korona cara?”. Kolejne książki z serii „Gdzie jest …?” wygrywały Konkurs na Najlepszą Samochodzikową Książkę Roku – plebiscyt organizowany przez Forum Miłośników Pana Samochodzika.

Otrzymał nominację w Konkursie na Najlepsze Opowiadanie 2022 roku organizowanym w ramach 18. Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania.

Zawodowo zajmuje się marketingiem filmowym i telewizyjnym, a obecnie także edukacją studentów. Prywatnie to pasjonat historii i filmu. Fan koszykówki i wędrówek górskich.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał, sensacja, thriller

Szczegóły
  • Autor: Artur Pacuła
  • Wydawnictwo E-Bookowo
  • Rodzaj pliku: epub,mobi
  • Ilość stron: 404
  • Stan: plik elektroniczny, do pobrania po opłaceniu
  • Model: @9788397565623_52
  • Język: polski
  • ISBN: 9788397565623
Recenzje ebooka Siedem kilogramów złota (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Sylwia L. w dniu 2026-01-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: ebook
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Po „Siedem kilogramów złota” Artura Pacuły sięgnęłam z czystej ciekawości i to takiej, która od razu podpowiadała mi, że to może być dokładnie to, czego szukam. Zaintrygowało mnie już samo pomieszanie gatunków: historia, sensacja, przygoda, wątek kryminalny, a do tego emocje i napięcie. Dołóżmy do tego tytuł, który brzmi jak obietnica tajemnicy i konkretu, oraz okładkę, która momentalnie przyciągnęła mój wzrok. To właśnie one sprawiły, że przeczytałam opis, który mnie tylko utwierdził w przekonaniu, że ta książka ma potencjał wciągnąć mnie bez reszty.

    I nie pomyliłam się.

    Autor zabrał mnie w fascynującą podróż wokół zaginionego skarbu sprzed wieków, który nie jest tylko stertą złota, ale symbolem historii, pamięci i krzywd wyrządzonych w czasie wojny. Punkt wyjścia jest niezwykle ciekawy, bo chodzi o odnaleziony pod koniec XIX wieku skarb, który znika w zawierusze wojennej i do dziś pozostaje zagadką. A kiedy do gry wchodzi Oksana, młoda historyczka z Ukrainy, robi się naprawdę niebezpiecznie. Jej determinacja, by dotrzeć do prawdy, imponuje, ale też momentami zwyczajnie przeraża, bo im bliżej rozwiązania, tym więcej osób chce, żeby ta prawda nigdy nie ujrzała światła dziennego.

    Bardzo podobało mi się to, że historia nie stoi w miejscu. Akcja cały czas się przemieszcza, a ja razem z bohaterami podróżowałam między Polską a Ukrainą, odkrywając kolejne tropy, dokumenty, niedopowiedzenia. Do Oksany dołącza Kuba, naukowiec z Krakowa, specjalista od historii Kresów. Ich relacja została poprowadzona subtelnie, bez nachalności, ale z wyraźnym napięciem, które czuć między wierszami. Czy można komuś zaufać, kiedy stawką są nie tylko złoto i dzieła sztuki, ale też życie?

    Jednym z najmocniejszych punktów książki są postacie drugoplanowe, są barwne, wyraziste, często z własnym kodeksem moralnym. Mamy ludzi skorumpowanych, gotowych sprzedać wszystko za wpływy i pieniądze, ale mamy też tych, którzy mimo strachu i wieku potrafią zachować się przyzwoicie. Szczególnie zapadły mi w pamięć bohaterki, które z pozoru nie pasują do sensacyjnej historii, a jednak odgrywają w niej bardzo ważną rolę. To właśnie takie detale sprawiają, że ta opowieść nabiera głębi.

    Najciekawsze momenty? Te, w których historia zderza się z teraźniejszością, a czytelnik zaczyna się zastanawiać, ile z tamtych wojennych grabieży do dziś nie zostało rozliczonych. Kto tak naprawdę pociąga za sznurki? Komu zależy na tym, by skarb nigdy nie wrócił na swoje miejsce? I czy siedem kilogramów złota to tylko metal, czy może ciężar sumienia całych pokoleń?

    Podczas lektury towarzyszyły mi bardzo różne emocje. c

    Ciekawość brała górę, napięcie, momentami złość, towarzyszły mi bez przerwy, ale nie obyło się też bez wzruszenia i satysfakcji, gdy kolejne elementy układanki zaczynały do siebie pasować. Autor świetnie balansuje między lekką, dynamiczną narracją a trudnym, historycznym tłem, które daje do myślenia.

    Najbardziej urzekło mnie w tej książce to, że rozrywka idzie tu w parze z refleksją. To nie jest tylko sensacyjna pogoń za skarbem, ale opowieść o odpowiedzialności za historię, o odwadze w szukaniu prawdy i o tym, że przeszłość bardzo często upomina się o swoje.

    Z czystym sumieniem polecam „Siedem kilogramów złota” wszystkim, którzy lubią książki z tajemnicą, historią w tle, wyrazistymi bohaterami i akcją, która nie pozwala się nudzić. Jeśli cenicie powieści, które wciągają, ale jednocześnie zostają w głowie na dłużej, to koniecznie po nią sięgnijcie. To była naprawdę satysfakcjonująca lektura.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka K. w dniu 2025-12-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: ebook
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Recenzja książki „Siedem kilogramów złota” Artura Pacuły ​Złoto Lwowa, krew współczesnych: Gdy przeszłość upomina się o swoje.

    Dzieje ludzkości bywają nienasyconym sędzią. Rzadko pozwalają zapomnieć o tym, co pogrzebano w pośpiechu i strachu. Często ulegamy złudzeniu, że antyczne artefakty to jedynie nieme eksponaty w muzealnych gablotach. W rzeczywistości stanowią one uśpione siły, zdolne zburzyć współczesny porządek. Prawdziwe bogactwa nie sypią się z kart kronik jak złoty piasek. Wyłaniają się z dziejowych szczelin, ociekając chłodem zapomnianych stuleci i budząc demony czekające na powrót do gry.

    Właśnie w taką lukę czasu zagląda Artur Pacuła w powieści „Siedem kilogramów złota”, tkając wielowarstwową intrygę na styku epok. Akcja nabiera tempa, gdy młoda badaczka, Oksana, wpada na trop legendarnego skarbu, którego losy splotły się z tragizmem wojennego Lwowa. To ona wykonuje pierwsze, odważne kroki w stronę tajemnicy, która przez dekady pozostawała w ukryciu. Niebezpieczna ekspedycja w głąb współczesnej, pełnej napięć rzeczywistości szybko zmienia się w wyścig z bezwzględnymi agentami. Nie sposób pominąć mrocznego cienia historii, stanowiącego epicentrum tej opowieści. To w gorączce 1941 roku, podczas chaotycznej ewakuacji miasta przez wojska radzieckie, zatarły się kluczowe ślady. Wywożone w popłochu skarby Lwowa stały się fundamentem zagadki, w której dawny konflikt wyrasta na głównego architekta dzisiejszych zdarzeń.

    ​W tym niebezpiecznym świecie nie spotkamy papierowych herosów. Relacja Oksany z krakowskim partnerem w poszukiwaniach, Kubą, to fascynujący proces docierania się odmiennych wrażliwości, gdzie wzajemne uprzedzenia kruszeją pod wpływem wspólnego celu. Istotnym filarem są również postacie drugoplanowe – począwszy od bezwzględnych agentów, aż po graczy działających w cieniu wielkiej polityki. To oni nadają akcji dynamizmu, stając się katalizatorami zmian i potęgując wszechobecne poczucie osaczenia.

    Nie można przejść obojętnie obok warstwy społeczno-politycznej, stanowiącej kręgosłup utworu. Pacuła nie ucieka od trudnych pytań o kondycję Europy i cenę, jaką narody płacą za własną tożsamość. Brutalne mechanizmy działania obcych wywiadów sprawiają, że odnaleziony kruszec staje się zapalnikiem głębokich podziałów trawiących dzisiejszy świat. Dzięki temu książka przestaje być jedynie rozrywką, a staje się ważnym głosem w dyskusji o lojalności oraz granicach władzy.

    Konstrukcja powieści przypomina precyzyjny mechanizm, w którym sensacyjna dynamika spotyka się z dbałością o detale historyczne. Klimat jest gęsty, przesiąknięty chłodem starych archiwów. Autor posługuje się językiem konkretnym, niemal filmowym, budując napięcie krótkimi, celnymi frazami. Ten styl doskonale oddaje nerwowość ucieczki, sprawiając, że czytelnik niemal fizycznie odczuwa niepokój towarzyszący bohaterom na każdym kroku.

    Sięgnijcie po tę pozycję, jeśli szukacie inteligentnej lektury, która nie traktuje odbiorcy z pobłażaniem. To rzadki przykład prozy skrywającej pod płaszczem wartkiej akcji humanistyczną refleksję nad siłą przetrwania. Powieść gwarantuje dreszcz niepokoju, czystą adrenalinę wyścigu z czasem oraz intelektualną satysfakcję z odkrywania kolejnych kart historii. Podróż do źródeł naszej tożsamości przypomina, że najcenniejsze zdobycze są często okupione najwyższą ofiarą. Ostatecznie „Siedem kilogramów złota” pozostawia nas z pytaniem, czy potrafimy wyciągnąć wnioski z minionych lekcji, zanim los upomni się o nas w najmniej spodziewanym momencie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula