Dżozef

Książka
27,39 zł
Książka
29,07 zł
Audiobook
35,99 zł
od 18,99 zł
od 28,77 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Sine Qua Non
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 320
Opis

"Dżozef", drugie wydanie kultowej już powieści Jakuba Małeckiego, która jest hołdem dla twórczości Josepha Conrada.

Grzesiek Bednar to typowy warszawski dresiarz. Zresztą sam w pełni zgadza się z tą opinią. Kiedy zostaje pobity na Pradze, trafia do szpitala ze złamanym nosem. W szpitalnej sali poznaje trzech towarzyszy niedoli. To pięćdziesięcioletni biznesmen Kurz, wieczny malkontent nazywany przez pozostałych Marudą oraz ten Czwarty, Stanisław Baryłczak, zagorzały wielbiciel Josepha Conrada.

Grzesiek spisuje opowiadaną w sennych majakach historię Czwartego. To dzieje chłopca, małego Stasia, który powołuje do życia drewnianego kozła. I od tego właśnie zaczynają się kłopoty. Bo w szpitalnym pokoju, oprócz ich czterech, najwyraźniej jest jeszcze ktoś inny...

Jakub Małecki to wielokrotnie nagradzany autor powieści obyczajowych oraz fantastyki. Urodził się w Kole, w roku 1982. Ukończył studia na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu). Zaczynał od fantastyki, publikując krótkie formy z tego gatunku na łamach poświęconych fantastyce czasopism i w antologiach. Stopniowo w jego twórczości do głosu zaczęły dochodzić inspiracje prozą jego największego, pisarskiego idola, a więc Josepha Conrada. Prezentowany w tym miejscu "Dżozef" uznawany jest za przełomowy moment literackiej drogi Jakuba Małeckiego.

Z ogromną przyjemnością przedstawiamy "Dżozefa" w nowej, poprawionej wersji. Pierwsze wydanie powieści miało miejsce w roku 2011 i spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem. Książka uzyskała nominację do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. "Dżozef" to literacki eksperyment, swoisty hołd dla autora "Lorda Jima". Naszpikowany odniesieniami, jako pewnego rodzaju gra z czytelnikiem, jest przy tym powieścią absolutnie oryginalną. Małecki pisze tak, że kolejne strony pochłania się niemal jednym tchem. To proza niezwykle żywa, która na długo zostaje z czytelnikiem. Pozwala nie tylko spojrzeć na twórczość Josepha Conrada w zupełnie nowym świetle. Udowadnia też, że w XXI wieku nie straciła ona nic ze swojej aktualności.


O książce

Ryzykowny gest: napisać dziś powieść, dla której punktem odniesienia jest Joseph Conrad. Jakub Małecki podjął to wyzwanie i wygrał. Udowodnił aktualność patrona swojej prozy, a przy tym zachował własny, niepowtarzalny głos.

Piotr Gajdowski, "Newsweek"

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna polska

Szczegóły
  • Tytuł: Dżozef
  • Autor: Jakub Małecki
  • Wydawnictwo Sine Qua Non
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 320
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381291095
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788381291095
  • EAN: 9788381291095
  • Wymiary: 1500x2150
  • Dane producenta: WYDAWNICTWO SQN ROMAŃSKI, KUŚNIERZ, RĘDZIAK SPÓŁKA KOMANDYTOWA, ul. Huculska 17, 30-413 Kraków, Polska, biuro@wsqn.pl, tel. 12 261 17 49
Recenzje książki Dżozef (7)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzent Wybitny
    Ocena:
    5/5
    Opinia potwierdzona zakupem
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.
    Dodana przez Maddie P. w dniu 2020-10-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Fantaatyczna książka. Szkatułkowa opowieść pełna nieoczywistych bohaterów. Polecam bardzo mocno!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Klaudia Alliwantisbooks W. w dniu 2021-10-23
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Dżozef to czwarta książka autora, którą czytałam. Niezmiennie jestem zauroczona stylem, postaciami i przesłaniem, jakie niosą za sobą jego książki. Sięgając po ten tytuł nie miałam pojęcia o czym tak naprawdę będę czytać, nie sprawdzałam żadnych opisów ani recenzji. Poszłam na żywioł i to spotkanie zaliczam do udanych.

    Fabuła rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. W teraźniejszości i przeszłości. Grześka poznajemy w momencie, kiedy trafia ON do szpitala ze złamanym nosem. Na sali, oprócz niego, leży jeszcze Stachu, zwany Czwartym oraz Leszek, zwany Kurzem. Mimo sporej różnicy wieku, Grzesiek nawiązuje z towarzyszami relację bliską przyjaźni.

    Rozmowy o wszystkim i o niczym raz na jakiś czas przerywają ataki Stacha, któremu wydaje się, że jest Josephem Conradem. Mężczyzna w przypływie gorączki zmusza chłopaka do spisywania jego słów. Ma to być ostatnia powieść słynnego pisarza. Nie mając wyboru, Grzesiek sięga po zeszyt i zaczyna pisać. Z czasem oboje z Kurzem przepadają w opowieści o losach młodego Stasia i jego towarzysza, Kozła Drewniaka. Wciągającą historię o pokonywaniu własnych lęków i demonów przerywają od czasu do czasu migawki ze szpitala, gdzie wraz z rozwojem opowieści Stacha, zaczynają się dziać dziwne rzeczy.

    Elementy fantastyczne zawarte w tej książce mnie nie zraziły, mimo że nie jestem wielką fanką tego gatunku. Są jednak na tyle subtelne, że jestem w stanie je zaakceptować - szczególnie że dodają powieści niezwykłego klimatu, a ja właśnie tę niezwykłość najbardziej cenię sobie w dziełach autora ❤️

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka Angel K. w dniu 2020-09-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    W zasadzie nie wiem, czy to książka o czterech facetach zamkniętych w szpitalu, czy książka o książkach Josepha Conrada, jakby tego nie rozważał "Dżozef" Jakuba Małeckiego zauroczył mnie do imentu.

    Grzesiek Bednar zostaje napadnięty na warszawskiej Pradze, po czym ze złamanym nosem trafia do szpitala, gdzie rezyduje już trzech, zupełnie różnych facetów. Jeden z nich zafascynowany jest twórczością angielskiego pisarza polskiego pochodzenia, Józefem Teodorem Konradem Korzeniowskim herbu Nałęcz. Stanisław Baryłczak nakłania Grzegorza do spisania swojej ostatniej powieści. W trakcie tej czynności poznajemy historię Stasia, jednocześnie obserwując z boku to, co dzieje się na szpitalnej sali, a dzieją się tam wbrew pozorom, niesamowite rzeczy.

    Realizm magiczny pełną gębą, ale nie taki głupiutki, jak w książkach dla nastolatek. Małecki tak prowadzi tę opowieść, że człowiek czyta, a gęba sama otwiera mu się ze zdziwienia. W białych rękawiczkach przykuwa czytelnika do papierowych stron, czarując słowem. Poprzez bohaterów ukazuje prawdziwą wartość życia. Bardzo polecam Wam tę pozycję, jeśli jakimś cudem jeszcze jej nie poznaliście.

    IG @angelkubrick

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Patrycja C. w dniu 2018-09-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Dżozef” to moja trzecia powieść od Jakuba Małeckiego. Trzeba przyznać, że ta książka jest zupełnie inna, niż pozostałe książki autora. Z jednej strony mamy obraz polskiego szpitala, poznajemy dresiarza Grzegorza, który do końca nie wie kim jest, biznesmena Kurza, który uwielbia swoją pracę i całe jego życie kręci się wokół niej, starego Marudę, który uskarża się na wszystko wokół oraz Pana Stacha – czwartego pacjenta zakochanego w powieściach Josepha Conrada. W tym miejscu powieść całkowicie się zmienia, podczas silnych gorączek Czwarty pacjent postanawia podyktować Grzegorzowi powieść, która jak się okazuje jest odzwierciedleniem historii Stanisława, jego choroby, lęków, obaw i omamów w ciele drewnianego kozła.

    Trudno mi do końca powiedzieć, czy książka opowiada o schizofrenii, która jak wiadomo jest zaburzeniem psychicznym, gdzie dochodzi do rozczepienia tego co chora osoba myśli, czuje i robi. W te chorobie mogą pojawić się omamy wzrokowe, słuchowe, a tym samym pacjent może przerzucać własne emocje na obiekty i rzeczy oraz widzieć w tych obiektach to czego naprawdę nie ma. Czy też może Stanisław Baryłczak cierpiał na rozczepienie osobowości.

    Myślę, że jednak bliżej Stachowi będzie do obraz schizofrenika, który jest przedstawiony w sposób bardzo tajemniczy. No, ale przecież schizofrenik nie zdaje sobie sprawy, że choruje! Tak samo mamy w powieści Małeckiego, poznajemy historię Stasia, którego dzieciństwo okazuje się być pasmem nieszczęść, bólu i cierpienia. Całe życie Stasia jest przepełnione samotnością, jedynym jego towarzyszem okazuje się być Drewniak – kozioł, którego chłopiec wystrugał mają nadzieję, że ten będzie go bronił przed wsiowym pijaczkiem. Drewniak okazuje, się jednak nie być symbolem dzieciństwa. Okazuje się, że drewniany kozioł jest wyobrażeniową prezentacją wszystkich lęków chłopca, zła świata i niepowodzeń. Przejmuje ON władzę nad chłopcem i niejednokrotnie zmusza do złych czynów.

    „Ja jestem tylko narzędziem, jestem jak strzała spuszczona cięciwy…” („Dżozef” J. Małecki, s.262)

    Drewniak z zabawki zmienia się w Pana, który pragnie rządzić życiem chłopca. Drewniany Kozioł prześladuje Stanisława do późne dorosłości, odbiera mu marzenia, pragnienia i zsyła tylko ból. Jednocześnie Kozioł bardzo obawia się śmierci i zapomnienia.

    To co mi się najbardziej podoba w stylu pisarskim Małeckiego to jego „szufladkowanie” fabuły. Pisząc „szufladkowanie” mam na myśli, że każda strona to swego rodzaju nowa zamknięta półeczka, z której wyciągniemy fragment historii – dopiero, kiedy otworzymy wszystkie półeczki będziemy mogli zobaczyć całość historii i jej prawdziwe przeslanie. Ponadto Małecki w swojej prozie już niejednokrotnie zamyka historię w historii.

    Trzeba przyznać, że „Dżozef” nie jest powieścią łatwą. Jest niesamowicie klimatyczna, atmosfera powieści jest dusza, gęsta i zaciska się na czytelniku z każdą stroną., tak jak opowieść Stacha zmyka pacjentów w czterech ścianach szpitala. Małecki momentami pozwala czytelnikowi odetchnąć wracając do szpitalnej sali, ale jednocześnie wie, że następnym razem porwie nas jeszcze głębiej. Autor stopniowo dawkuje nam emocje, nie pozwalając im jednocześnie opaść. Zaczynając „Dzożefa” miałam w głowie takie myśli – „ale co to ma być?”, „nie rozumiem tej książki” – i faktycznie, żeby zrozumieć tę powieść trzeba ją przeczytać w całości, poczuć wszystkie emocje, a nawet obłęd w niej przekazany. Trzeba wczuć się w każdego bohatera z osobna, poznać ich i zrozumieć.

    „Dżozef” to swego rodzaju przestroga, a także rada, aby tworzyć własne życie według oczekiwać i potrzeb, aby brać z życia garściami ponieważ „w życiu są tylko opowieści…” („Dżozef” J. Małecki, s.305)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Skr B. w dniu 2018-07-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Trudno chyba znaleźć dzisiaj Polaka – czytelnika, który na żadną z książek Jakuba Małeckiego nie natknął się, chociażby epizodycznie. Ten młody jeszcze autor już dołączył do grona znanych polskich prozaików pierwszej połowy XXI wieku, a jego dorobek literacki, liczący obecnie zaledwie kilka pozycji, wskazuje na pracowitość pisarza. Wychodzące spod jego ręki historie są plastyczne, posiadają specyficzny klimat i wyróżniają się dużą kompatybilnością na linii języka i myśli twórcy. Jakub Małecki nie ucieka również od swoich korzeni – prawdopodobnie właśnie dzięki temu powstaje tak duża swoboda w operowaniu przestrzenią, jaką można dostrzec w jego prozie.

    Jego najnowsza powieść. „Dżozef”, wykracza jednak poza „podwórko” autora. Odwołuje się przecież do dzieła Josepha Conrada, osadzonego w realiach dalekich od kujawskiej wsi jak Piekło od Nieba. Już taki wstęp może być źródłem ogromnego sceptycyzmu dla miłośników literatury pięknej, ponieważ Conrad do dzisiaj należy do ścisłego kanonu cenionych autorów. Jego powieści słyną z presji psychicznej, którą wywiera po równo na bohaterze i czytelniku, zaś sam sposób snucia historii odznacza się bardzo indywidualistycznym, zabarwionym przez bogatą biografię pisarza stylem. Czy w starciu z dziełem tak uznanym, jak „Jądro ciemności” powieść J. Małeckiego może uniknąć pewnej sztampowości, płytkości, albo wręcz – odpukać – naśladownictwa?

    Sam Jakub Małecki broni swoich racji niebagatelnym pomysłem na fabułę. Akcja powieści ma miejsce w Sali szpitalnej, do której trafiają wspólnie trzej pacjenci, pochodzący z trzech pokoleń i znajdujący się w zasadzie w kompletnie różnych sytuacjach życiowych. Narratorem autor czyni najmłodszego z nich, stereotypowego przedstawiciela miejskiego blokowiska, ukrywającego najwyżej wstyd po młodzieńczej fascynacji literaturą. Jego język jest ubogi i przesycony prostym, często wulgarnym słownictwem, bardzo emocjonalny. Trudno się dziwić – Grzegorz właśnie stracił pracę, a to tylko rąbek zasłony, za którą kryją się jego najnowsze problemy osobiste. Nie tylko ON snuje historię, jaką serwuje nam pisarz. Najstarszy z pacjentów, zwany Czwartym, zdaje się cierpieć na osobliwą chorobę, a w maglinie dyktuje osobliwe opowieści o chłopcu i Koźle Drewniaku. Podczas tych napadów mówi o sobie jako o Conradzie – który, jak niedługo się okaże, odegrał niebagatelną rolę w życiu chłopca z opowiadania. Ponadto pacjenci zaczynają z niepokojem obserwować osobliwe zmiany, jakie zachodzą w szpitalu w miarę postępowania historii Czwartego. I nie są to bynajmniej zmiany natury niematerialnej.

    Sama fabuła powieści J. Małeckiego jest jak na względnie krótką pozycję, bardzo rozbudowana. Stwarza to chwilami wrażenie nadmiernego nasycenia, natomiast w innych fragmentach trudno oprzeć się myśli, że autor zbyt pochopnie spłyca pewne części ważne dla akcji powieści. Język jest gawędziarski, jednocześnie potoczny i niepozbawiony refleksyjności, chociaż oczywiście podanej w dość uproszczonej formie. Zdaje się, że w kwestii operowania środkami językowymi autor poszedł w ślady czołowych twórców współczesnych, stawiając na słownictwo kolokwialne. I tutaj tkwi najsłabszy punkt powieści. Styl J. Małeckiego sprawdziłby się doskonale przy dosadnych opisach codzienności, jakie królują obecnie w prozie. Sama powieść nie wpisuje się jednak w ten trend dosadności i naturalizmu, a uproszczenie słownictwa szkodzi tylko atmosferze pewnej ponadmaterialnej grozy, którą przekazuje sama fabuła utworu. Krótko mówiąc – zamiast wpadać coraz głębiej w makabryczne lęki bohaterów, czytelnik pozostaje na pozycji obserwatora. I choćby chciał poczuć dreszcz towarzyszący lekturze, nie jest w stanie przebić się przez barierę powszedniości, którą stawia przed nim autor. Tutaj mistrzostwo obraca się przeciw J. Małeckiemu – styl gawędy, obecny w „Jądrze ciemności”, tutaj jest zbyt spowszechniały. Hermetycznego środowiska marynarzy nie da się do końca oddać poprzez porównanie ze sferą blokowisk.

    Mimo tych mankamentów moim zdaniem J. Małecki wyszedł z pojedynku z Conradem zwycięsko. Jego powieść jest nadal plastyczna, oryginalna i stanowi coś więcej, niż tylko hołd dla twórczości dawnego mistrza. Ona żyje własnym życiem – zupełnie jak drewniane postacie, które uwalnia mały chłopiec gdzieś pośród kujawskiej wsi pod Włocławkiem. Widać w niej indywidualizm pisarza, który potrafi łączyć pozornie sprzeczne i niepasujące do siebie elementy, a ponadto potrafi robić to w zaskakujący sposób. Chociaż zawiodłam się na pewnych mankamentach językowych, poza nimi tę akurat pozycję przeczytałam z czystą przyjemnością. To wciąż jedna z niewielu pozycji tego autora, jakie ukazały się na rynku wydawniczym. Kto potrafi zatem przewidzieć, jak wysoko wzniesie się Jakub Małecki w swojej – przypuśćmy – dziesiątej powieści?

    Weronika, lat 17

    Źródło: [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula