Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał
Deszczowa kołysanka
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Novae Res |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2017 |
| Ilość stron: | 258 |
- Autor: Jolanta Knitter-Zakrzewska
- Wydawnictwo Novae Res
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2017
- Ilość stron: 258
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788380836433
- Język: polski
- ISBN: 9788380836433
- EAN: 9788380836433
- Wymiary: 12.5x19.5x2.1 cm
- Dane producenta: Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.), Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia, Polska, sekretariat@novaeres.pl, tel. 660850200
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Dominika S. w dniu 2017-12-01Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną[całość recenzji można znaleźć na moim blogu - [Adres usunięty]]
Przyznam szczerze, że jestem w szoku. Kompletnie nie rozumiem, jak to jest możliwe, że ja tej książki w ogóle nie widziałam na kontach bookstagramowych! Jak to?! Why?! Przecież "Deszczowa kołysanka" jest po prostu świetna! A ja jestem wręcz zachwycona! Chyba nigdy jeszcze nie czytałam w ten sposób skonstruowanego kryminału, gdzie książka podzielona jest na pięć części i każda poświęcona jest innej sprawie kryminalnej, którą zajmuje się prywatny detektyw łączący wszystko w spójną całość. Nie dość, że w ten sposób wciąż na nowo zaczynamy rozkminiać kolejne morderstwa? To jeszcze mamy okazję poznać wielu bohaterów drugoplanowych, którzy dodają specyficznego klimatu i kolorytu tej powieści. Książka jest krótka, ma zaledwie 258 stron, plus wydana jest w małym, prawie kieszonkowym wydaniu, jednak podczas jej lektury ma się wrażenie? Że wszystko zostało wręcz w sposób idealny zamknięte w tym niewielkim formacie. To, co kupiło mnie zupełnie? To fakt, że narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, a co w tym wszystkim jest najlepsze? Do głosu w niej dochodzą przeróżne postaci - nie tylko główny bohater, ale również charaktery poboczne. Niesamowicie fajny i chwytliwy zabieg, bowiem w ten sposób możemy 'wejść w głowę' przeróżnych osób - widzimy sprawy, ich zachowania i problemy z różnych perspektyw i mimo ilości narratorów? Nie da się w tym wszystkim pogubić! Akcja rozgrywa się na przestrzeni kilku lat - w życiu Daniela niewiele się zmienia, wciąż jest prywatnym detektywem i samotnym mężczyzną poświęcającym czas i energię na rozwiązanie kolejnych zagadek kryminalnych. Jednak w moim osobistym odczuciu - to jego świadome wyalienowanie i dystans zaczynają się zmniejszać, pozwalając mu tym samym cieszyć się choć drobnymi sprawami. Nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby autorka przewidziała kontynuację historii Grota, ba! Z przyjemnością bym po nią sięgnęła. Jednak póki co? Jeśli jesteście fanami powieści kryminalnych i lubicie niebanalne rozwiązania stylistyczne? Dodatkowo nigdy nie macie dość zbrodni oraz zawiłości ludzkich motywów? To "Deszczowa kołysanka" jest właśnie dla Was! Polecam! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Aneta G. w dniu 2017-10-30Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąOstatnimi czasy chodzi za mną tematyka zagadek kryminalnych i detektywów mających je rozwikłać. Oczywiście najlepiej, jeśli zagadki są niebanalne, a ich rozwiązanie nie jest dla Czytelnika oczywiste. Wtedy cała zabawa idzie na marne. A jeśli do tego detektyw jest postacią pełną charyzmy, ze skomplikowanym portretem psychologicznym i trudnymi wspomnieniami, jestem w pełni ukontentowana. Wszystkie te cechy mogę przypisać „Deszczowej kołysance”, choć nie obyło się bez drobnych zgrzytów.
Książka Jolanty Knitter-Zakrzewskiej jest podzielona na części związane z porami roku. W każdej z nich główny bohater, Daniel Grot, stara się rozwikłać tajemnicę jakiegoś morderstwa, ratując z opresji podejrzanych, których wina na pierwszy rzut oka jest przesądzona. Dla doświadczonego detektywa nic nie jest jednak pewne, a oskarżenia pod adresem jego klientów są aż nazbyt oczywiste, by mogły okazać się prawdziwe. Ratując z opresji innych, Grot nie potrafi jednak ocalić samego siebie, topiąc przeszłość w koniaku i rozpamiętując tragiczną utratę najbliższej mu osoby.
Pięć części książki to pięć różnych spraw zleconych głównemu bohaterowi. Czy wszystkie uda się rozwikłać? I czy możliwym okaże się w końcu życie tu i teraz, myślenie o przyszłości? Na te pytania uzyskacie odpowiedzi, sięgając po „Deszczową kołysankę”- książkę pełną melancholii, smutku i… samotności niemal wszystkich postaci, które autorka powołała do życia. Te przejmująco ukazane stany emocjonalne uważam zresztą za jedną z większych zalet powieści.
Co jest w takim razie jej wadą? Brak proporcji pomiędzy poszczególnymi częściami. Pierwsza sprawa, którą decyduje się przyjąć Daniel Grot, jest dla mnie tą najciekawszą. Czytelnik najdłużej kluczy w niej drogami, z których nie wiadomo, która prowadzi do celu. Kolejne rozdziały są coraz krótsze, a to oznacza szybsze rozwiązanie i co za tym idzie – mniej czasu na zabawę w samozwańczego detektywa.
Cóż, trudno o książkę doskonałą, ale tę z pewnością można określić mianem dobrej. Może nawet bardzo dobrej. Czas spędzony na lekturze z pewnością nie był dla mnie czasem straconym.
[Adres usunięty]
![]()
