Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii pozostałe książki
Dekameron
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Format: | 14,7x21 cm |
| Oprawa: | Twarda |
| Rok wydania: | 2015 |
| Ilość stron: | 848 |
| Wydawnictwo: | MG |
- Autor: Giovanni Boccaccio
- Wydawnictwo MG
- Oprawa: Twarda
- Rok wydania: 2015
- Ilość stron: 848
- Format: 14,7x21 cm
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788377793435
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Decamerone
- Tłumacz: Boye Edward
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788377793435
- EAN: 9788377793435
- Wymiary: 150X210
- Dane producenta: Wydawnictwo MG Ewa Malinowska-Grupińska, Pruszkowska 29/188, 02-119 Warszawa, Polska, kontakt@wydawnictwomg.pl, tel. 603176030
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Michał L. w dniu 2015-11-11Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
9 z 12 osób uznało recenzję za przydatnąZAKAZANE DZIESIĘĆ DNI
Dzieło, które od blisko siedmiuset lat rozpala wyobraźnię i stanowi barwny opis życia we Florencji owego okresu, to także dzieło, które niemalże pięćset lat temu trafiło do słynnego indeksu ksiąg zakazanych przez kościół katolicki i znajdowało się na nim aż do samego końca jego obowiązywania, który nastąpił całkiem niedawno.
Co takiego jest w „Dekameronie”, iż wywołuje takie emocje? Co sprawiło, że przeszedł do klasyki literatury, ba!, że mistrzostwo noweli „Sokół” stało się wyznacznikiem tego, jak nowele winno się pisać? A co sprawiło, że kościół katolicki zabraniał nawet jego posiadania?
Jest rok 1348, trwa właśnie wielka zaraza pustosząca Florencję. Grupka dziesięciu osób chroniąc się przed chorobą, dla zabicia czasu i zajęcia się czymś zaczyna snuć opowieści. Każdego dnia ktoś inny, każdego dnia dziesięć historii i tak przez tytułowe (to w końcu słowo Dekameron oznacza) dziesięć dni…
Opowiadają zaś głównie o miłości, miłości w najróżniejszych jej odsłonach i już sam ten temat był wystarczająco kontrowersyjny, jak na wiek XIV. Oferował bowiem nie tylko miłość małżeńską, ale także tą nieformalną, miłość pomiędzy parą zwykłych kochanków. Miłość nie tylko duchową, ale także i fizyczną, pociąg bez miłości, pociąg wbrew zakazom. Miłość tragiczną i szczęśliwą. Zdradę nawet. Sól w oku konserwatystów? I owszem. Ale Boccaccio posunął się także dalej, prezentując ludzką kondycję, w szczególności hipokryzję, jaka tkwi w każdym z nas, czego najlepszym przykładem jest opowieść o grzesznym mnichu, który sam identyczny grzech wytyka swojemu przełożonemu.
Podobne podejście do tematu jak na owe czasy stanowić musiało szok. Ale i jaką wartość literacką zarazem, nieprzemijającą nawet teraz, pomimo upływu całych wieków. Owszem, styl, choć bardzo minimalistyczny, pozostaje archaicznym, a jednak w słowach Boccaccia jest ponadczasowa siła zrozumiała doskonale współczesnemu czytelnikowi. Trudno więc byłoby nie polecić dzieła tego formatu, dzieła, które znać winno się koniecznie, jeśli ceni się klasyczną literaturę, która na wyższą półkę i na karty historii trafiła nie przypadkiem. I wcale nie tylko z powodu zakazu, który każdej dziedzinie sztuki robi lepiej, niż najlepsi specjaliści od reklamy. Polecam, a wydawnictwu MG składam podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Anna S. w dniu 2015-11-15Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
6 z 9 osób uznało recenzję za przydatnąJednym z powodów, dla których warto sięgnąć po „Dekameron” jest jego długa obecność w indeksie ksiąg zakazanych. Historie stworzone w XIV wieku przez Giovanniego Boccaccia dziś w obliczu wszechobecnej erotyki może nie budzą rumieńców na twarzy i nie wywołują zgorszenia, ale na pewno zdziwią niejednego czytelnika.
W zbiorze 100 nowel opowiedzianych przez 10 osób (7 pań i 3 młodzieńców) w ciągu 10 dni znajdziemy utwory, które mogą czytać i dzieci. Na pewno każdy kojarzy najpopularniejszą nowelę „Sokół”. Znajdziemy tam również sporo utworów, które zdecydowanie przeznaczone są dla dorosłego odbiorcy. Nie zabraknie w nich wykorzystywania naiwności i niewinności niewiast, uwodzenia przez księży, ale i zniewalania młodzieńców przez grupy zakonnic. Strony „Dekameronu” ociekają seksualnością, występkami, zaskakującymi zakończeniami. Wielkim plusem jest prosta fabuła tocząca się wokół jednego wątku. Kilkustronicowe utwory odkryją nam nieznany przełom średniowiecza i renesansu.
Każdy dzień miał swój temat przewodni, dlatego w zbiorze znajdziemy różnorodne opowieści ukazujące inteligencję i spryt opowiadających. Głównym motywem opowiadań jest miłość: małżeńska i pozamałżeńska, zmysłowa i platoniczna, tragiczna i idylliczna. Fakt poświęcenia sporej ilości miejsca dążności do doznań fizycznych, zaspokojenia własnych potrzeb, wykorzystanie nieświadomości, ułomności innego człowieka, a do tego pozamałżeńskie przygody, których bohaterami często bywali księża i i mnisi (ale nie zabraknie i zakonnic) sprawia, że „Dekameron” czyta się troszkę jak współczesne informacje o seksualnych wybrykach duchownych.
Boccaccio poza zgorszeniem miłością pozamałżeńską obnaża ludzką kondycję, tkwiącą w nas hipokryzję, kiedy ludzie wytykają sobie grzechy popełniane przez nich samych. Wiele opowieści ze względu na naiwność bohaterów może bawić.
Mimo upływu czasu, zmieniających się prądów i mód literackich „Dekameron” ciągle czyta się z przyjemnością i ciekawością. Wielkim plusem wydanego przez Wydawnictwo MG zbioru (poza oczywistymi walorami literackimi i historycznymi) jest oprawa: piękna sztywna okładka, bardzo dobrze zszyte strony, dzięki czemu zbiór posłuży wielu czytelnikom i odpowiednie rozmieszczenie tekstu na stronach, co sprawia, że książkę czyta się przyjemnie.
„Dekameron” polecam każdemu. Często wydaje nam się, że literatura sprzed wieków jest nudna i niestrawna. Zapewniam Was, że w czasie czytania tej książki można się świetnie bawić. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Jolanta B. w dniu 2024-12-17Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąNie ocenia się książki po okładce, ale czasem właśnie ta piękna oprawa zachęca do sięgnięcia po dany tytuł. Tak było z „Dekameronem” Giovanniego Boccaccio, który zyskał nie tylko zachwycające wydanie, ale i pierwsze od stu lat zupełnie nowe tłumaczenie autorstwa Zofii Anuszkiewicz.
Czy to dzieło, które powstało ponad sześćset lat temu może okazać się zajmujące dla współczesnego czytelnika? Zdecydowanie tak i duża w tym rola właśnie tłumaczenia, bo Pani Zofia nie siliła się ani na wprowadzanie staropolszczyzny, ani na szczęście nie okrasiła tekstu współczesnymi zwrotami, a bardzo naturalnie, pozostawiając kwiecisty i bogaty język adekwatny do posługującego się nim eleganckiego towarzystwa, zachowała równowagę pomiędzy jego uwspółcześnieniem a zachowaniem stylu epoki.
Przyznaję, że początkowo obawiałam się, że to liczące ponad 800 stron tomiszcze będzie wymagało ogromnego zaangażowania i uwagi, ale jakże się myliłam! I przeczytałam je niemalże w dziesięć dni, idąc śladem dziesięciorga bohaterów, którzy kryjąc się przed ryzykiem zarażenia dżumą i uciekając od wszechobecnej, przytłaczającej śmierci schronili się we florenckiej willi umilając sobie wzajemnie czas znakomitymi opowieściami. Prócz przyjemnego w odbiorze języka, to właśnie podział na dziesięć dni i opowiadanych każdego z nich dziesięć krótszych i nieco dłuższych historii sprawia, że kartki umykają jedna za drugą.
Oczywiście na odbiór największy wpływ ma jednak tematyka, bo choć średniowieczne realia zdecydowanie odbiegają od współczesnych, to w barwnych, zajmujących i pełnych sarkazmu i ciętych ripost opowieściach naśmiewających się z ludzkich przywar, piętnujących hipokryzję duchownych i bogaczy, ale też zachwalających cielesne przyjemności - nie szczędząc pikantnych szczegółów - znajdziemy odbicie naszych czasów.
Czy dziwi zatem, że to arcydzieło literatury zachwyca czytelników na całym świecie od ponad sześciuset lat? Absolutnie nie, bo w wielu kwestiach pozostaje równie aktualne, a ponadto i bawi, i uczy. Spędziłam z nim kilkanaście dni wypełnionych uśmiechami, refleksjami, a czasem nawet rumieńcem wstydu, a „Dekameron” odkrywał przede mną swe sekrety zamknięte w stu opowieściach. Zachęcam i Was do poznania tego dzieła, lub odkrycia go na nowo, a ja z przyjemnością będę wracać do wielu z przeczytanych w nim historii. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Daria W. w dniu 2025-01-29Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną"Dekameron" to bardzo ciekawa książka, a to nowe wydanie jest po prostu wspaniałe. Dopracowane w najmniejszym szczególe zarówno literackim jak i estetycznym.
Jest to pierwsze nowe tłumaczenie od blisko stu lat. Według mnie bardzo dobre. Chociaż tytuł ten ma już swoje lata i nie jest to lekka lektura pod względem językowym jak i objętościowym, to czytało mi się ją przyjemnie. Do tego mnogość mapek, które pomagają się odnaleźć w tekście i umiejscowić wszystko w głowie, ale również przypisów, które sprawiły, że ta pozycja była bardziej przystępna. Równie ciekawe były posłowia oraz uwagi tłumaczy.
Boccacio stworzył nowy w tamtych czasach (mówimy tu o włoskim średniowieczu) gatunek - nowelę.
Akcja książki rozgrywa się w czasie epidemii dżumy. Grupa dziesięciu osób postanawia się ukryć w podmiejskiej posiadłości, mając nadzieję, że los ich oszczędzi, że przeżyją. Za ten czas izolacji opowiadają sobie nawzajem różne historie.
Pozycja ta składa się z aż stu nowel. Każdy z bohaterów opowiada jakieś historie.
Muszę przyznać, że jest to naprawdę ciekawa lektura. Nie wszystkie z przytoczonych opowieści przypadły mi do gustu, ale na pewno skłaniały do przemyśleń. Były różnorodne, jedne bardziej inne mniej interesujące.
Trochę byłam zmęczona objętością tego dzieła, trochę mi z nim zeszło, jednak uważam, że jest to książka, którą naprawdę warto przeczytać. Na pierwszy rzut oka może wydawać się toporną cegłą, ale tłumacze świetnie sprawili się ze swoim zadaniem, do tego (jak wcześniej wspomniałam) znajdziemy tutaj wiele przypisów, które objaśniają nam różne kwestie i przybliżają ówczesne realia.
Warta uwagi. Polecam! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Anna K. w dniu 2025-01-11Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąFlorencka willa to tu znalazło schronie dziesięć osób. Chcieli uciec przed dżumą, aby śmierć ich nie dopadła. Nie chcą się nudzić, dlatego postanawiają umilić sobie czas, opowiadając różne opowieści. Jakimi? O czym były? Jak potoczył się los bohaterów?
Są pozycje, które pomimo lat się „nie starzeją”, po które warto sięgnąć. Książka została napisana ponad 600 lat temu, a wydawnictwo Marginesy wydało jej nowe tłumaczenie. Jak im to wyszło? Moim zdaniem świetnie. Nie jest to książka na jeden wieczór, ale chyba nie ma osoby, która by przeczytała ponad 800 stron tak szybko. Mnie wciągnęła i kilka dni z rzędu zajmowała moje popołudnia, wieczory, a nawet część nocy. Czy warto było po nią sięgnąć? Zdecydowanie tak, można się z niej dowiedzieć wiele na temat włoskiego średniowiecza, bujności życia wtedy, zachwytu światem i wiele więcej.
Muszę jeszcze wspomnieć o pięknym wydaniu. Mamy w nim nieduże, a przy tym naprawdę ciekawe, przyciągające wzrok rysunki, które uatrakcyjniają czytanie.
„Dekameron” to książka, po którą moim zdaniem wato sięgnąć. Ze swojej strony polecam.
![]()
