Czekając na jednorożce

Autor:

Średnia: 4.5 Ilość ocen: 2
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
276
Rok wydania
2018
Nasza cena: 37,60 zł 47,00 zł Taniej o: 20%

Dla dwunastoletniej Talii McQuinn Arktyka nie jest wymarzonym miejscem na wakacje. Nie ma wyjścia musi tam pojechać z ojcem, który prowadzi badania nad wielorybami. Ojciec całe dnie spędza poza domem, a Talia zostaje sama ze wspomnieniami o zmarłej mamie. Marzy o spotkaniu jednorożca. Według legend te zwierzęta spełniają życzenia. Jednym z życzeń dziewczynki jest pożegnanie się z mamą.
Talia wie jednak, że jednorożce nie istnieją. Ale istnieją narwale morskie ssaki, z których głowy wyrasta pojedynczy spiralnie skręcony róg. Istnieją i żyją właśnie w wodach Arktyki. Może więc one zdołają rozproszyć jej smutek?
Piękna poetycka opowieść o rozstaniach, samotności i przyjaźni.

Czytaj całość

Recenzje (2)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Talia niedawno straciła mamę. Teraz musi porzucić znane miejsca i przyjaciół, i wyjechać z tatą na Arktykę, na całe trzy miesiące. Zimne lato, przykre wspomnienia i obecność ojca, z którym nigdy nie była blisko. Czy to lato okaże się dla dziewczynki totalną katastrofą?

    “Czekając na jednorożce” to spokojna i wyważona, a przy tym bardzo emocjonalna powieść o tym, co w życiu jest najważniejsze. O ludziach, bez których nasza codzienność nie byłaby taka sama. O słowach, jakie chcielibyśmy od nich słyszeć każdego dnia. I poczuciu bezpieczeństwa, jakie daje nam świadomość, że w ich sercu zajmujemy istotne miejsce. Najważniejszą osobą w życiu Talii była mama, a dziś, gdy jej już nie ma, dziewczynka musi na nowo się odnaleźć i uporać ze swoimi lękami.

    Hautala przedstawia nam codzienność nastolatki poszukującej własnego ja, towarzyszące jej poczucie zagubienia i niepewności oraz konieczność uporania się ze stratą kogoś bliskiego. Mimo że książka zdecydowanie wpisuje się w szeregi literatury młodzieżowej, to poruszana w niej tematyka sprawia, że każdy czytelnik zrozumie problemy i dylematy głównej bohaterki. Autorka z wielkim wyczuciem i niezwykła wrażliwością, subtelnie i delikatnie prowadzi nas przez historię pełną melancholii i samotności, starając się jednak dodać dziewczynce nieco odwagi i trochę nadziei, bo przecież dla każdego w końcu zaświeci słońce, prawda?

    Powieść napisana przez Hautalę cechuje się dużą dojrzałością, której często ciężko się doszukiwać w przypadku podobnych książek. Autorka przedstawia nam powieściowy świat w taki sposób, jakby opisywała wydarzenia z prawdziwego życia. Akcja rozwija się spokojnie, swoim tempem, nic nie zostało w tej historii upchnięte na siłę, by przesadnie zaskakiwać i dzięki temu intrygować czytelnika. Nie. W tej opowieści jest wiele burz, ale znajdują się one raczej w sercu bohaterki, niż na kolejnych kartkach. „Czekając na jednorożce” to powieść refleksyjna, dająca do myślenia, pozwalająca złapać oddech i zwracająca naszą uwagę na tematy będące zawsze na czasie, zdecydowanie istotne.

    Do gustu bardzo przypadła mi ta zimowa atmosfera. Chłód Arktyki zdaje się świetnie pasować do zimna, które opanowało serce bohaterki. Dziewczynka zdaje się dojrzewać na naszych oczach, przystosowywać do nowych reguł, rozumieć, że pewnych rzeczy nie może zmienić, a marzenia niestety zaskakująco często pozostają jedynie marzeniami. Przeszywające zimno, śnieżny krajobraz, morskie zwierzęta, które kojarzą się Talii z możliwością powrotu do przeszłości- całość wypada bardzo przekonująco, a każdy szczegół znajduje się na odpowiednim miejscu.

    Krótkie rozdziały i pierwszoosobowa narracja sprawiają, że lektura upływa nam szybko i przyjemnie, przy okazji pozwalając na lepsze odnalezienie się w świecie Talii. Młodzieżowa stylistyka i prosty język sprawiają, że całość jest lekka i bardzo przyjazna czytelnikowi. Można by powiedzieć, że ta książka czyta się sama, zaskakująco szybko i przyjemnie. Hautala sprawia wrażenie autorki doświadczonej, jej styl wydaje się wypracowany, a przecież na swoim koncie ma zaledwie dwie książki.

    „Czekając na jednorożce” to prosta, ale poruszająca historia. W tej prostocie kryje się cały nasz świat. Codzienność pełna i pięknych wspomnień i smutnych doświadczeń, przykra, ale również obiecująca. To także najlepszy dowód na to, że życie może nas zaskoczyć, a na niespodzianki warto czekać, bo nigdy nie wiemy, co jeszcze nas spotka.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Większość z nas na wczasy wyjeżdża nad morze, w góry, nad jeziora, generalnie tam gdzie świeci słońce. Właśnie z tym kojarzy mi się lato: koc w kratę, parawan i leżenie plackiem. Talia McQuinn, wraz z ojcem, obierają nieco niecodzienny kierunek, a jest nim Arktyka. Przyznam wam, że czytanie książki, której akcja dzieje się na skutym lodem biegunie, w środku lata jest jak orzeźwiający podmuch bryzy. Jeśli jeszcze do tego dodamy porywający, emocjonalny i bardzo sugestywny styl autorki, która wprost wyrywa nas z kanapy i przenosi do skutego lodem Churchill, to wyjdzie nam przepis na książkę doskonałą. I choć jest to litratura skierowana do młodzieży to uważam, że każdy, prędzej czy później, znajdzie się na takim etapie swojego życia, że książka ta przyniesie mu nadzieję i pocieszenie.

    Talia McQuinn, wraz z ojcem przenoszą się, na biegun gdzie mężczyzna będzie zajmował się badaniem białuch arktycznych. Kilka miesięcy wcześniej matka dziewczynki umarła i Talia do tej pory nie może pogodzić się ze stratą. Od przyjaciółki ojca dowiaduje się, że istnieje gatunek wielorybów, które ze względu na róg, nazywane są morskimi jednorożcami. Według legendy zwierzęta te potrafią spełniać życzenia. Choć Talia, nie wierzy w jednorożce, ze wszelką cenę pragnie wyruszyć z ojcem na "lód" wierząc, że jedna z tych mitycznych istot zdoła rozproszyć jej smutek. Jej największym marzeniem jest cofnąć czas, by mogła pożegnać się z mamą.

    Muszę zacząć od tego, że autorka umie pisać. Choć nigdy nie odwiedziłam Churchill, ani żadnego innego kanadyjskiego miasteczka, to muszę przyznać że dzięki dopracowanemu, lirycznemu stylowi autorki poznałam ich klimat. Siedziałam we własnym fotelu, ubrana w letnią sukienkę, i w pewnym momencie zrobiło mi się zimno, jedyne o czym marzyłam to kubek gorącej herbaty. Podziwiam "ludzi północy", tych którzy żyją w miejscu tak trudno dostępnym i nieprzyjaznym dla człowieka. Dookoła tundra, skute lodem morze i wszędobylskie szare skały. Zima trwająca ponad pół roku i lato z temperaturą nie przekraczającą 15 stopni Celsjusza. To ziemia traperów i autochtonów, ludzi odważnych, pełnych siły fizycznej i psychicznej. Choć i tam dotarła cywilizacja i postęp technologiczny to trzeba mieć w sobie mnóstwo determinacji by żyć w niesprzyjających i monotonnych warunkach. Jednak Arktyka, choć skuta lodem, jest domem nie tylko dla kilu tysięcy ludzi. Żyje tam wiele gatunków ptaków i zwierząt,dla których śnieg i niskie temperatury są istnym rajem na ziemi. Pingwiny, kormorany, albatrosy, niedźwiedzie polarne, morsy, woły piżmowe. No i oczywiście wieloryby, które są bohaterami tej opowieści. Stan Minnesota, gdzie mieszka nasza autorka, również słynie ze srogich zim. Może właśnie stąd fascynacja Arktyką. Bez zauroczenia tym odległym miejscem, z pewnością książką nie była by tak działająca na zmysły. Muszę przyznać, że się bałam. Bałam się pazurów niedźwiedzia, pękniętego lodu, monotonii i smutku. Wszystko to wydawało się tak realistyczne. Jednak to co sprawiło, że "Czekając na jednorożce" na długo zapadnie mi w pamięć, to sposób w jaki autorka przekazała nam emocje i uczucia naszej bohaterki.

    Śmierć jednego z rodziców jest ciosem. Niezależnie czy mamy lat dziesięć, dwadzieścia czy czterdzieści, boli tak samo. Jednak dzieci, oprócz uczucia straty, doświadczają również lęku związanego z niezrozumieniem świata w jakim funkcjonują. Mama czy tata to byty, które powinny trwać wiecznie. Kiedy jedno z nich umiera, dziecko jest zagubione, próbuje zrozumieć dlaczego tak się stało, jednak nie ma ku temu odpowiednich narzędzi. Talia wiedziała czym jest śmierć. Patrzyła jak najbliższa jej sercu osoba jest wyniszczana przed podstępną chorobę jaką jest rak. Razem z mamą walczyła, jednak przegrały. Obie. Świat tej inteligentnej trzynastolatki skurczył się. Z pełnej, szczęśliwej rodziny został jej tylko ojciec. Miałam łzy w oczach kiedy czytałam o tym, jak ten dorosły, odpowiedzialny mężczyzna, odwraca się od własnej córki. Wybiera pracę, pogoń za wielorybami, ucieka od rodzicielstwa, którego się boi. Talia została sama, co jeszcze bardziej potęguje jej strach. Kochani, czułam to, czułam każdy jeden lęk naszej głównej bohaterki, autorka umieściła mnie wprost w jej głowie, bym razem z nią współodczuwała. I muszę wam powiedzieć, że przeraził mnie ogrom jej cierpienia. Śmierć matki, wyrwanie z "comfort zone" i wyprowadzka tysiące kilometrów od domu do miejsca gdzie nikogo nie zna, ciągła nieobecność ojca wszystko to sprawiło, że Talia przeniosła się w świat marzeń gdzie żyją spełniające marzenia jednorożce. Zwierzę to jest symbolem nadziei, która tej młodej dziewczynie była bardzo potrzebna. Jednak oprócz bólu i cierpienia pojawia się małe jasne światełko na końcu tunelu. A jest nim przyjaźń.

    Jednym z ważniejszych tematów, poruszonych w tej powieści, jest przyjaźń. Autorka w piękny sposób pokazała nam proces rodzenia się tego uczucia oraz jego umacniania. Bez przyjaciół nasze życie jest puste. I nie chodzi tylko o beztroską zabawę i wspólne spędzanie czasu. Przyjaciel to taka osoba z którą przyjemnie jest rozmawiać a jeszcze lepiej milczeć, ktoś kto będzie dzielił Twoje marzenia i pomagał w spełnieniu się życzeń. Oto istota przyjaźni. Choć mamy dużo znajomych, to ilu z nich możemy określić mianem przyjaciela? Książka ta skłoniła mnie do przemyśleń nad naturą przyjaźni i związków międzyludzkich w ogóle. Często nie doceniamy ludzi, którzy są przy nas kiedy nasze życie znajduje się na zakręcie. Jest to dla nas oczywiste, wprost spodziewamy się tej obecności. A czy mówimy tym ludziom dziękuję? Przyjaźń polega zarówno na braniu jak i dawaniu, co pokazuje nam smutna, trzynastoletnia dziewczyna o dobrym sercu. Jestem przekonana, że po przeczytaniu tej powieści chwycicie za telefon i wybierzecie numer najbliższego przyjaciela. By podziękować za to że jest? Że wspiera. A może po prostu razem pomilczycie?

    "Czekając na jednorożce" to powieść, w której to nie fabuła gra pierwsze skrzypce. Można wręcz powiedzieć, że nic się tutaj nie dzieje. Beth Hautala, skonstruowała powieść, która angażuje czytelnika, zmusza do współodczuwania. Nie znajdziecie tutaj zawrotnych zwrotów akcji, punktów kulminacyjnych czy zagadki na miarę Sherlocka Holmesa. Jest za to nastolatka z problemami, zimny, niedostępny region Kanady oraz smutek. Dopiero gdzieś na horyzoncie widać pierwsze promienie nadziei. Jest to książka bardziej ku pokrzepieniu serc niż rozrywce. Próba pogodzenia się z przeszłością i połączenia starego z nowym. Mocna rzecz o sile życzeń i sposobach ich spełniania. Polecam nie tylko młodzieży.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula