Publikując swój kolejny, już trzeci tom esejów, Profesor Stanisław Bieleń próbuje wypełnić lukę w polskim życiu politycznym, jaką jest całkowity brak debaty odnośnie do polskich interesów narodowych oraz celów działań państwa polskiego na arenie międzynarodowej w zmieniającym się na naszych oczach świecie. Autor wierny etosowi człowieka nauki i konsekwentny w poszukiwaniu prawdy nie waha się płynąć pod prąd zmasowanego żywiołu wszechpotężnej propagandy, ukazując zupełnie inny obraz rzeczywistości. Uważa, że jako doświadczony badacz stosunków międzynarodowych, nie może ze swoją wiedzą pozostać jedynie obserwatorem „wobec spraw niezwykle żywotnych, ważnych dla każdego z osobna i dla całej wspólnoty narodowej”. Doskonale zdaje sobie sprawę z lekceważonego szczególnie przez polskich polityków, lecz realnie istniejącego obecnie najwyższego ryzyka wojny globalnej. Jest przy tym w pełni świadom tragizmu obecnej polskiej rzeczywistości, która podąża szlakami, przed którymi blisko sto lat temu ostrzegał Roman Dmowski. Wypróbowana przez Autora forma eseju znakomicie łączy naukową analizę i diagnozy z potrzebą ich jasnego i prostego przekazu dla możliwie najszerszego grona czytelników, daleko odbiegając od oficjalnie obowiązującej nowomowy.
Dr hab. Andrzej Czarnocki, prof. UMCS
Jednym z najważniejszych pytań, które stawia w omawianym zbiorze Autor i na nie odpowiada jest: czy polskie grupy rządzące opowiadające się konsekwentnie w latach 2022-2025 za kontynuacją i eskalacją wojny na Ukrainie właściwie postrzegały egzystencjalne interesy Polski? Pod adresem polityków wszystkich polskich formacji kieruje największy zarzut, że „zapominają o interesie własnego państwa, że szafują losami narodu, prowadząc ryzykowną grę, narażając je na ataki odwetowe i nieobliczalne straty”. Pisze, że odnosi wrażenie, iż „polscy politycy, niezależnie od swojej proweniencji ideowej, zatracili roztropność i odpowiedzialność za skutki swoich decyzji i działań, a zwłaszcza za zaczepne, chełpliwe i aroganckie wypowiedzi. Źle rokuje polityka, którą uprawiają niebezpieczni hazardziści, bezkompromisowi moraliści, krótkowzroczni efekciarze i podżegacze wojenni”. Polska, ze względu na swoje geopolityczne usytuowanie, powinna należeć do tej grupy państw, które angażują się w największym stopniu w pokojowe, dyplomatyczne sposoby rozwiązywania sporów i konfliktów za naszą wschodnią granicą. Niestety, po raz kolejny polskie władze występują w roli głównego, czy jednego z głównych państw, prących do konfrontacji z Rosją. W polskich elitach politycznych, w polskich mainstreamowych środkach przekazu oraz w większości społeczeństwa polskiego „partia wojny” z Rosją ma zdecydowanie więcej zwolenników niż „partia pokoju”. Pewne zdziwienie może budzić to, że podobna tendencja występuje także wśród polskich badaczy stosunków międzynarodowych.
Prof. dr hab. Mieczysław Stolarczyk
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii nauki polityczne
Jaka jest główna tematyka publikacji "Czas ryzyka w stosunkach międzynarodowych"?
Książka stanowi krytyczną analizę polskiej polityki zagranicznej i interesów narodowych w obliczu współczesnych zagrożeń geopolitycznych. Autor koncentruje się na braku merytorycznej debaty o celach państwa oraz na realnym ryzyku eskalacji globalnych konfliktów zbrojnych. Treść ma formę zbioru esejów, które łączą naukową precyzję z próbą dotarcia do szerokiego grona odbiorców. Publikacja stawia trudne pytania o odpowiedzialność elit politycznych za bezpieczeństwo i przyszłość wspólnoty narodowej.
Czy autor odnosi się do wydarzeń na Ukrainie w latach 2022-2025?
Tak, profesor Stanisław Bieleń szczegółowo analizuje postawę polskich władz wobec konfliktu na Ukrainie w tym konkretnym okresie. Autor poddaje w wątpliwość, czy dążenie do eskalacji i kontynuacji działań zbrojnych jest zgodne z egzystencjalnym interesem Rzeczypospolitej. W treści znajdziesz argumenty przemawiające za dyplomatycznymi metodami rozwiązywania sporów zamiast przyjmowania postawy konfrontacyjnej. Wywód ten pozwala zrozumieć mechanizmy, które doprowadziły do dominacji tak zwanej partii wojny w polskim dyskursie publicznym.
Dla jakiego czytelnika przeznaczona jest ta pozycja z zakresu nauk politycznych?
Publikacja jest skierowana do osób poszukujących alternatywnych analiz politologicznych, które wykraczają poza oficjalną narrację medialną. Dzięki formie eseju, skomplikowane zagadnienia stosunków międzynarodowych są przedstawione w sposób zrozumiały dla osób niebędących zawodowymi badaczami. To idealna lektura dla świadomych obywateli chcących zgłębić temat suwerenności i bezpieczeństwa państwa w dynamicznym świecie. Książka wymaga jednak od czytelnika otwartości na argumenty idące pod prąd powszechnie obowiązującej propagandy.
Komu odradza się lekturę książki "Czas ryzyka w stosunkach międzynarodowych"?
Pozycja ta nie jest odpowiednia dla czytelników oczekujących bezkrytycznego potwierdzenia oficjalnej linii polskiej dyplomacji. Osoby szukające literatury czysto faktograficznej lub kronikarskiej mogą poczuć niedosyt, gdyż jest to tom esejów o silnym zabarwieniu analitycznym i polemicznym. Autor ostro krytykuje niemal wszystkie polskie formacje polityczne, więc lektura może być wyzwaniem dla osób silnie związanych z konkretnymi partiami. Nie jest to również podręcznik akademicki wykładający podstawy teorii, lecz zaawansowana diagnoza bieżącej sytuacji geopolitycznej.
Jaką formę przekazu zastosował profesor Stanisław Bieleń w tym tomie?
Autor posługuje się formą eseju naukowego, która łączy rzetelną argumentację badawczą z jasnym i prostym językiem. Taki styl pozwala na uniknięcie hermetycznej nowomowy i bezpośrednie zwrócenie się do czytelnika z konkretnymi diagnozami politycznymi. Każdy tekst w zbiorze stanowi zamkniętą całość, co ułatwia analizę poszczególnych aspektów polskiej racji stanu. Dzięki temu publikacja zachowuje wysoki poziom merytoryczny, pozostając jednocześnie tekstem o charakterze interwencyjnym i ważnym społecznie.

