Czas Gierka. Epoka socjalistycznej dekadencji

Książka
36,59 zł
Outlet
18,23 zł
eBook
38,99 zł
Audiobook
39,92 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Format: 16.5 x 23.5 cm
Wydawnictwo: Bellona
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 344
Opis

Cała prawda o złotej epoce gierkowskiej

Edward Gierek doszedł do władzy po odsunięciu przez towarzyszy z Biura Politycznego KC PZPR Władysława Gomułki, który krwawo stłumił robotnicze protesty na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku. Cieszył się opinią dobrego gospodarza na Śląsku, miał też poparcie Moskwy. Siła Gierka brała się z tego, że był inny od Gomułki. Nosił eleganckie, dobrze skrojone garnitury, kolorowe krawaty i nie miał wciąż ponurej miny, która cechowała jego poprzednika. Propaganda gierkowska lansowała hasło: „Żeby Polska rosła w siłę, a ludziom żyło się dostatniej”, i wielu Polaków w nie uwierzyło. Bolesne przebudzenie nastąpiło w 1976 roku, wraz z buntami robotników z Radomia i Ursusa, a fala strajków w sierpniu 1980 roku ostatecznie zmiotła Gierka i jego ekipę.


O autorze

Piotr Gajdziński, historyk, dziennikarz, autor popularnych biografii Gomułki, Gierka, Jaruzelskiego i Mateusza Morawieckiego, błyskotliwie opisuje dekadę lat 70. XX wieku. Pokazuje, jak wyglądała i zmieniała się ówczesna Polska, skąd wziął się mit „złotej epoki gierkowskiej”, czy nasz kraj rzeczywiście rozwijał się jak nigdy przedtem, otwierał na świat i był „najweselszym barakiem w obozie komunistycznym”. Tropi też liczne absurdy tamtych czasów, które dowodziły, że ustroju komunistycznego (wówczas zwanego realnym socjalizmem) na dłuższą metę nie da się zreformować i usprawnić. Świetna lektura dla tych, którzy chcą sobie przypomnieć młode lata albo dowiedzieć się, w jakich warunkach żyli i dorastali ich dziadkowie i rodzice.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii historia polski

Szczegóły
  • Tytuł: Czas Gierka. Epoka socjalistycznej dekadencji
  • Autor: Piotr Gajdziński
  • Wydawnictwo Bellona
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2021
  • Ilość stron: 344
  • Format: 16.5 x 23.5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788311163218
  • Język: polski
  • Podtytuł: Epoka socjalistycznej dekadencji
  • ISBN: 9788311163218
  • EAN: 9788311163218
  • Wymiary: 16.5x23.5 cm
  • Dane producenta: Dressler Dublin sp. z o.o., Poznańska 91, 05-850 Ożarów Mazowiecki, Polska, sekretariat@dressler.com.pl, tel. +48 22 733 50 00
Recenzje książki Czas Gierka. Epoka socjalistycznej dekadencji (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Helena G. w dniu 2021-11-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    "Epoka gierkowska to pouczający przykład, jak nieudolność, łapczywość funkcjonariuszy partii rządzącej oraz ideologiczne okowy weryfikują wielkie wizje i hojne obietnice."

    Po tę książkę sięgnęłam z ciekawości. Epoka gierkowska to czasy mojej młodości, nie była to może moim zdaniem najzabawniejsza z peerelowskich epok jak sugeruje autor, ale mimo wszystko jest mi bliska i czasem nawet wspominam ją z sentymentem. Jednak nie dlatego, że było tak wspaniale, lecz było po prostu inaczej, wkraczanie w dorosłość zawsze wspomina się z sentymentem. W tamtych latach skończyłam liceum, zaczęłam pracę i miałam dużą styczność z komitetem gminnym PZPR, gdyż pracowałam w jednostce budżetowej, więc w tamtym czasie komitet był w naszym budynku.

    Pamiętam bardzo dobrze rządy Edwarda Gierka, początkowo można było wszystko kupić w sklepach, jak nie za gotówkę, to na raty, co było wówczas nowością. Można zatem powiedzieć, że każde czasy są inne i w każdych znajdziemy jakiś pozytyw.

    Ta książka nie jest typową biografią Edwarda Gierka, jest to bardziej opowieść o latach 70 - tych, w których ON był głównym motorem PZPR. Przedstawione są tu niemal wszystkie osoby z ekipy Edwarda Gierka, premier Piotr Jaroszewicz, a także Szlachcic, Babiuch, Szydlak, Kania, Moczar, Jaruzelski i Olszowski oraz przegląd wydarzeń z tamtego dziesięciolecia naszego kraju.

    Ja do dzisiaj pamiętam taki wierszyk : "Chcesz cukierka? Idź do Gierka. Gierek ma, to ci da!" Jeszcze przez wiele lat niektórzy traktowali go jak wyliczankę. Pamiętam również serię sześciu znaczków pocztowych wydanych z okazji VI Zjazdu PZPR w 1972 roku i mam tę serię w swoim klaserze.

    Gierek był chyba jednym z najbardziej lubianym I Sekretarzem KC PZPR. Ambicje miał bardzo duże, potrafił rozmawiać z ludźmi, nie stwarzał muru między nimi, chciał aby Polacy go kochali. W oczach wielu Polaków to był tak zwany swój chłop, który dla wszystkich chciał dobrze, mimo tego że był komunistą z zachodu, świetnie ubranym, dobrze ostrzyżonym, mówiącym nawet po francusku. Jeszcze do dzisiaj jest ciągle hołubiony i nie wiadomo w czym tkwi fenomen jego popularności. Być może to, że przyszedł po tym złym, no może w każdym razie po dużo gorszym.

    "Spotkaniem Edwarda Gierka ze strajkującymi stoczniowcami nowa ekipa próbowała się autoryzować w oczach społeczeństwa, pokazać, że potrafi rozmawiać jak Polak z Polakiem. To rzeczywiście była nowość, Władysław Gomułka nie rozmawiał, ON tylko przemawiał."

    W książce "Czas Gierka. Epoka socjalistycznej dekadencji" autor stara się nam opowiedzieć jak to było naprawdę z luksusem epoki gierkowskiej, to dzisiaj np. moja teściowa wspomina, że "za Gierka to było wszystko, było dobrze". Może dla niektórych i tak było. Pod rządami ekipy Gierka rozwinęła się turystyka krajowa a nawet zagraniczna, sama pamiętam pierwsze wczasy z pracy do Bułgarii, to było niesamowite dla mnie w tamtym czasie. Lecz w drugiej połowie lat 70 - tych pojawiły się już problemy z zaopatrzeniem sklepów. Nie wszyscy pamiętają, że były strajki, kolejki, kartki żywnościowe, na półkach ocet i "nagie haki" w sklepie mięsnym itp. Pamiętają tylko to co było dobre. Dla nich dobre. Lecz tak jest do dzisiaj.

    Gierek był przekonany, że jeszcze kilka lat i wszystko się wyprostuje i będzie dobrze. Zbieg różnych pechowych okoliczności (a może po prostu zwykły pech), sprawiły że nie wszystko się udało. Zima stulecia z pewnością miała w to również swój wkład. Zostały tylko złudzenia, z którymi ludzie zostali.

    Jednak myślę, że Edward Gierek był prawdziwym patriotą i warto zapoznać się z historią jego kadencji w PZPR.

    "Nieliczni, tylko nieliczni, zdawali sobie sprawę, że ten bal będzie nas kosztował gigantycznego kaca. Na pewno nie zdawał sobie z tego sprawy Gierek."

    Polecam wszystkim, którzy chcą się dowiedzieć o tej zawiłej polityce partyjnej oraz dekadą Edwarda Gierka oraz Coca-Coli i malucha.

    Warto przeczytać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Martyna B. w dniu 2022-02-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Po ,,Czas Gierka'' Gajdzińskiego sięgałam bez większych oczekiwań – ot, myślałam, poczytam sobie wreszcie o człowieku, którego nazwisko bardzo często padało jako odpowiedź na jedno z pytań umieszczonych w ankiecie, którą miałam pecha przeprowadzać na studiach. Pecha, bo ankieta była tragicznie skonstruowana i tak tendencyjna, że momentami ze wstydu aż mnie skręcało.

    I nawet mimo tego, że nie oczekiwałam, że ta książka będzie dobra, że zmieni jakoś moje życie, rzuci nowe światło na dekadę Gierka, to i tak się rozczarowałam. Bo widzicie, książki o historii, o postaciach historycznych, bitwach i nawet o konstrukcji radzieckich samolotów można pisać dobre. Zajmujące. Takie w trakcie których lektury przemknie czytelnikowi przez myśl: ach, więc to tak to...

    Gajdziński nie ma tego talentu. I nie wiem czy to wina korekty, czy to wina stylu samego autora (który, co mnie dziwi, jest ogólnie rzecz biorąc raczej chwalony), ale ,,Czas Gierka'' czytało mi się źle. Topornie. To, co miało być zwykłą wycieczką w przeszłość szybko okazało się w ciężką, żmudną i przede wszystkim nudną wyprawą.

    I żebyście nie mieli wątpliwości: nie mam nic przeciwko zdaniom wielokrotnie złożonym. Naprawdę. Sama dość często ich używam. Ale takie zdania muszą być ładnie skonstruowane. Muszą brzmieć. A zdania Gajdzińskiego nie brzmią. Wyglądają za to czasami tak, jakby wrzucał w nie słowa ,,potencjalnie pasujące'' po to, żeby zwiększyć ich objętość (np. ,,Nie z pierwszego jeszcze szeregu, ale z obiecującymi widokami na przyszłość.'')

    Co gorsza Gajdziński niepotrzebnie wyzłośliwia się w swojej książce. Doskonale rozumiem, że można nie lubić okresu PRL-u, że można nie darzyć osób będących wówczas u władzy specjalnym sentymentem albo podziwem. Jednak tworzenie opisów w stylu:

    ,,Czasem jest też zmuszony odwiedzać rodziny górników, którzy zginęli w nierzadkich podczas jego śląskich rządów katastrofach'' (zupełnie jakby Edward Gierek był osobiście odpowiedzialny za zawały w kopalniach)

    czy:

    ,,Gierek zapomniał dodać, że ostatni raz zjechał pod ziemię w belgijskiej kopalni w Zwartbergu w 1946 roku. Od tego czasu pracował już wyłącznie w aparacie partii komunistycznej'' (jak rozumiem, wedle autora, pracując teraz ,,za biurkiem'' nie mogę już nigdy-przenigdy żadnemu pracownikowi fizycznemu powiedzieć, że doskonale rozumiem, jak beznadziejną i niskopłatną ma pracę, bo skończyłam pracować w magazynie jakieś pięć lat temu i od tego czasu, o zgrozo, nie podniosłam z poziomu podłogi na wysokość ramion żadnego koła dwumasowego?)

    albo:

    ,,Tak jakby socjalistyczne państwo nie mogło spełnić jednocześnie dwóch, zaledwie dwóch, najważniejszych dla człowieka potrzeb – bezpieczeństwa i bezpieczeństwa socjalnego''* (podpowiadam, że ,,demokratyczne państwo prawa'' wciąż nie potrafi ich spełnić);

    było w pewnym sensie bardzo irytujące. Bo widzicie, kiedy sięgam po książkę pana Kershawa o Hitlerze, to nie robię tego dlatego, że mamy z Kershawem podobne podejście do tematu i możemy się – hehe – powyzłośliwiać na NSDAP, ale dlatego, że książka została rzetelnie, obiektywnie, dobrze i ciekawie napisana. Innymi słowy: czytając ,,Czas Gierka'' byłam zainteresowana tematem, a nie złośliwostkami autora. Fakt, że Gajdziński nie był w stanie się od nich powstrzymać uważam za rażący brak profesjonalizmu w książce tego typu. Tak samo, jak to, że autor z wielką lubością cały czas podkreślał brak wyższego wykształcenia u poszczególnych postaci. Nie ma to jak połechtać sobie ego pisząc ,,literaturę faktu'', prawda?

    A jak z samą treścią? Najlepiej podsumowuje ją chyba tylko stwierdzenie, że ,,nie dowiedziałam się nic nowego''. Zupełnie. Ani trochę. Nawet odrobinę.

    Ale w książce są zdjęcia. I są ładne. Chociaż papier jest taki sobie i okładka miękka.

    Nie polecam, nie odradzam. Mnie, w każdym razie, Gajdziński porządnie wynudził i poważnie wątpię w to, żebym miała kiedyś w przyszłości sięgnąć po inną książkę jego autorstwa.

    **książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu [Adres usunięty]

    *A to tylko wyraźniejsze przykłady z pierwszych ~100 stron. Dalej nie chciało mi się już notować.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Beata Z. w dniu 2021-11-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czasy młodości dla wielu czytelników to właśnie epoka Gierka. Sięgnęłam po tę pozycję z ciekawości. Nie było mnie jeszcze na świecie, kiedy żył i rządził Edward Gierek, więc dla mnie totalną abstrakcją było, kiedy w domu starszych przyjaciół mówiło się: "A za Gierka to było"... Kiedy dowiedziałam się o tej książce, natychmiast po nią sięgnęłam. I nie żałuję.

    Wielkim plusem są wyraźne i duże zdjęcia, które pokazują opisywane wydarzenia. Podoba mi się papier, na którym wydrukowaną tę książkę, a także jej format. Nie jest za gruba - ponad 300 stron - jednak treściwa. Autor skupia się na temacie i zwięźle opisuje najważniejsze wydarzenia. Jest z wykształcenia historykiem, więc wchodzi w odpowiednią narrację historyczną, którą zwykły laik, interesujący się historią, rozumie i "łapie". Nie obawia się pisać o faktach kontrowersyjnych i trudnych. Polacy bowiem nie chcieli socjalizmu, ale skoro nie mieli wyjścia, to woleli stworzyć go na nowo, po polsku, a nie narzuconego siłą przez Sowietów.

    W rozdziale pierwszym "Aktorzy pierwszoplanowi" otrzymujemy dobrze dobraną biografię Towarzysza Edwarda. Konkretne przykłady mowy-trawy, którą Gierek stosował do końca swych rządów, przerażają współczesnego odbiorcę. Jest to jednak niezwykle interesujące, ponieważ widzimy w tym ograniczoność Gierka oraz jego naiwność. Trudno było nie zauważyć rosnących cen, niskiej wydajności pracy, ale sukcesywnych podwyżek zarobków, czyli byle jak, byle gdzie, byle kasa się zgadzała...

    Drugim bohaterem, któremu poświęca się tu sporo miejsca jest Piotr Jaroszewicz, który jako premier miał bliskie kontakty z Gierkiem. Szczególne miejsce zajmuje kwestia jego tragicznej śmierci wraz z żoną w willi w Aninie. Do dziś nie udało się ustalić sprawców tej zbrodni. Czyżby zatarg z towarzyszem mógł doprowadzić do takiej tragedii?

    Rozdział drugi opowiada o aktorach drugoplanowych: Franciszek Sztygar, wiceminister spraw wewnętrznych, Edward Babiuch, sekretarz KC, Jan Szydlak, I sekretarz KC, Stanisław Kania, nadzorującego administracją państwową, Mieczysława Moczara, czy Wojciecha Jaruzelskiego.

    Rozdział trzeci jest poświęcony aktorom prowincjonalnym, czyli takim towarzyszom, którzy działali lokalnie. Socjalizm miał w końcu zaspokajać potrzeby.

    Czwarty rozdział to początki oporu wobec Gierka, a piąty opowiada o coraz większym zadłużeniu kraju i wszelkich inwestycjach, takich jak odbudowa Zamku Królewskiego w Warszawie. Szósty został metaforycznie zatytułowany "Wiatr od morza" i dotyczy aspiracji Polaków wobec władzy. Siódmy pokazuje, kto rzeczywiście trzymał władzę w Polsce. Ósmy wskazuje mocne strony epoki, rolę Prymasa Wyszyńskiego, Solidarności... Ostatni rozdział pokazuje, że Sowieci nie weszli do Polski, choć mogli, z milczącym przyzwoleniem USA...

    Niewątpliwie jest to inne spojrzenia na działalność Gierka i jego ekipy. Dziękuję Wydawnictwu Bellona oraz serwisowi N[Adres usunięty] za możliwość przeczytania tej fascynującej lektury.

    Książka została otrzymana z serwisu N[Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula