Bartuś naprawdę przeraził się, gdy jego babcia powiedziała, że jego tata, gdy był mały, "darł koty" razem z kolegami. Bo też wyobraźcie sobie bandę podwórkowych rozrabiaków, wśród których jest ten ze wszech miar porządny tata Bartusia, którzy znęcają się nad biednymi zwierzątkami!
Na szczęście, jak wiadomo, "drzeć koty" to jedynie takie powiedzenie. Co jednak znaczy? Czy ktoś wyjaśni to ciekawskiemu Bartusiowi? Właściwie nasz bohater na każdym kroku napotyka jakieś zagadkowe sformułowania, które brzmią dziwnie, a czasami bardzo zabawnie. Co jednak znaczą? Kto wyjaśni to wszystko Bartusiowi i jakie zabawne nieporozumienia jeszcze z tego wynikną? Przekonajcie się sami!
Już od dziesięciu lat "Co to znaczy...?" Grzegorza Kasdepke obecne jest na rynku wydawniczym. Jak dotąd ukazały się dwa tomy, w których dociekliwy Bartuś zadaje dorosłym pytania o najrozmaitsze związki frazeologiczne. Teraz mamy okazję przedstawić naszym Czytelnikom (i tym młodym i tym nieco starszym) wydanie jubileuszowe, w którym zawarte są obie części. To bez wątpienia wspaniały prezent dla każdego dziecka, które szuka odpowiedzi na niekończące się pytania. Historyjki napisane zostały w sposób tak inteligentny i dowcipny, że zachwycić mogą każdego - dorosłego i dziecko. To ogromna porcja wiedzy o naszej mowie ojczystej. Wiedzy, która procentować będzie w trakcie przyszłej edukacji szkolnej i całym późniejszym życiu.
Grzegorz Kasdepke to jeden z najsłynniejszych współczesnych bajkopisarzy polskich i autorów książek kierowanych do młodych Czytelników. Ma ich w dorobku naprawdę sporo. Są to między innymi następujące książki:
- "45 puknięć w głowę: Słowa i pojęcia, które warto znać";
- "A ja nie chcę być księżniczką";
- "Apteka Dionizego";
- "Bodzio i Pulpet";
- "Co to znaczy...: 101 zabawnych historyjek, które pozwolą zrozumieć znaczenie niektórych powiedzeń";
- "Cukiernia Barnaby";
- "Detektyw Pozytywka";
- "Do trzech odlicz!: Zabawy matematyczne";
- "Drużyna pani Miłki czyli O szacunku, odwadze i innych wartościach";
- "Dziwne przypadki bajkopisarza";
- "Horror! czyli Skąd się biorą dzieci";
- "Inżynier Ciućma czyli Śrubka, młotek i przemądrzałe roboty";
- "Irving miś czarodziej";
- "Kacper z szuflady";
- "Kasztan, tapczan, tralala";
- "Kocha, lubi, szanuje... czyli Jeszcze o uczuciach";
- "Kto zamawiał koszmarną przygodę?";
- "Mam prawo! czyli Nieomal wszystko, co powinniście wiedzieć o prawach dziecka, a nie macie kogo zapytać!";
- "Na co zachorował cyrkiel oraz o tym, kto wygrał zawody w liczeniu: Historyjki matematyczne";
- "Niegrzeczniaki";
- "Niesforny alfabet";
- "Nowe kłopoty detektywa Pozytywki";
- "Osa Zosia";
- "Ostrożnie! Wszystko, co powinno wiedzieć dziecko, żeby mogło bezpiecznie bawić się w domu".
Jakie konkretne zagadnienia językowe wyjaśnia książka "Co to znaczy... Zestaw jubileuszowy"?
Publikacja skupia się na wyjaśnianiu znaczenia popularnych polskich związków frazeologicznych oraz powiedzeń. Autor przybliża dzieciom metafory takie jak "mieć węża w kieszeni" czy "bujać w obłokach". Historie opowiedziane są z perspektywy dociekliwego chłopca o imieniu Bartuś, co ułatwia dziecku utożsamienie się z bohaterem. Dzięki temu lektura pomaga w naturalnym wzbogacaniu słownictwa i poprawnym używaniu języka polskiego w codziennych sytuacjach.
Czy ten zestaw zawiera obie części popularnej serii o Bartusiu w jednym tomie?
Tak, wydanie jubileuszowe łączy dwie części kultowej serii w jednej, poręcznej książce. Czytelnicy otrzymują kompletny zbiór opowiadań, które wcześniej ukazywały się jako osobne publikacje w ramach "Serii z parasolem". Taka forma wydania sprawia, że biblioteczka dziecka wzbogaca się o obszerne kompendium wiedzy podane w atrakcyjny sposób. Jest to praktyczne rozwiązanie dla rodziców szukających pełnego zestawu edukacyjnego w trwałej oprawie.
Dla dzieci w jakim wieku styl pisania Grzegorza Kasdepke będzie najbardziej zrozumiały?
Treść została przygotowana z myślą o dzieciach w wieku wczesnoszkolnym, które zaczynają zadawać pytania o znaczenie słów. Język użyty przez autora jest lekki, pełen humoru i dostosowany do percepcji kilkuletniego odbiorcy. Krótkie rozdziały pozwalają na wspólne czytanie przed snem lub samodzielną lekturę bez poczucia znużenia. Humorystyczne dialogi sprawiają, że nauka abstrakcyjnych pojęć staje się dla dziecka zabawą, a nie obowiązkiem.
Czy ta książka jest odpowiednia dla maluchów, które dopiero uczą się mówić?
Książka może okazać się zbyt wymagająca dla najmłodszych dzieci, które nie potrafią jeszcze skupić uwagi na dłuższych tekstach. Ze względu na dużą ilość dialogów i konieczność zrozumienia abstrakcyjnych pojęć, produkt nie jest polecany dla maluchów poniżej czwartego roku życia. Publikacja wymaga od czytelnika pewnego poziomu dojrzałości emocjonalnej, aby w pełni zrozumieć ironię i kontekst sytuacyjny opisanych zdarzeń. Dla początkujących czytelników tekst może wymagać dodatkowego wsparcia i wyjaśnień ze strony rodzica.
W jaki sposób autor przedstawia trudne związki frazeologiczne, aby zainteresować młodego czytelnika?
Autor wykorzystuje zabawne sytuacje z życia codziennego, w których dorośli próbują wytłumaczyć dziecku zawiłości językowe. Każde opowiadanie jest krótką, zamkniętą formą, która w logiczny sposób prowadzi do definicji danego związku frazeologicznego. Dzięki postaci Bartusia, który zadaje trudne pytania, dziecko czuje, że jego własna ciekawość jest czymś naturalnym i pozytywnym. Realistyczne ilustracje oraz dynamiczne tempo akcji skutecznie utrzymują uwagę młodego odbiorcy podczas czytania.
