Cień sułtana. Tom 1
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Czwarta Strona |
| Seria: | Cień sułtana |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2016 |
| Ilość stron: | 448 |
- Autor: Maria Paszyńska
- Wydawnictwo Czwarta Strona
- Seria Cień sułtana
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2016
- Ilość stron: 448
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788379765140
- Język: polski
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788379765140
- EAN: 9788379765140
- Wymiary: 13.6x20.4x2.9 cm
- Dane producenta: Wydawnictwo Poznańskie, ul. Fredry 8, 61-701 Poznań, Polska, handlowy@wydawnictwopoznanskie.com, tel. 61 623 38 38
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Jan M. w dniu 2016-12-07Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
5 z 5 osób uznało recenzję za przydatnąMaria Paszyńska, autorka dwóch świetnych książek o przedwojennej Warszawie tym razem wzięła się za fragment tureckiej historii. Nie wiedziałem czy sobie poradzi, bo to wszak zupełnie co innego, tam przedwojenna polska stolica, a tu nie dość, że zupełnie odmienne czasy i miejsca, to jeszcze kultura tak odległa od naszej.
Autorka zrobiła to jednak znakomicie, błyskawicznie wciągnęła mnie w świat tureckiego wojska, pałacowych intryg i walk pomiędzy janczarami, a żołnierzami Nikoli Šubića Zrinskiego, dowódcy twierdzy w Szigetvárze. Wszystkie zalety jej wcześniejszych książek znajdziemy i tutaj. Znakomity język, solidne przygotowanie historyczne, bohaterowie z krwi i kości, to tylko niektóre zalety tej świetnej powieści. Dodatkowym elementem, który powoduje, że chyba mogę pokusić się o stwierdzenie, że Cień sułtana jest nawet lepszy niż wcześniejsze książki Pani Marii, jest odrobina egzotyki i bardzo mocne osadzanie go w realiach historycznych. Trzon fabuły to bowiem nie tylko prawdziwe wydarzenia i miejsca, ale także wiele postaci, wokół których zbudowano tę opowieść. Sulejman, Mehmed Pasza, czy chorwacki obrońca Szigetváru istnieli naprawdę, naprawdę stoczyli bitwę, a ostatnia wyprawa sułtana rzeczywiście była mocno pechowa.
Tę rzeczywistą oś Paszyńska dodatkowo obudowała w bardzo interesujący sposób fikcją, w której widać ogromną dbałość o szczegóły, dogłębne studia nad epoką, doprawione udanymi wymyślonymi postaciami i wydarzeniami. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Michalina F. w dniu 2017-06-13Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąSięgając po Cień sułtana, mniej więcej wiedziałam, czego mogę się spodziewać, historia bowiem stworzona przez autorkę łączy ze sobą fikcję literacką z wydarzeniami z historii. Już sam opis zdradza bardzo wiele… tzn. o czym konkretnie czytelnik będzie mógł przeczytać…
I o ile początek tej powieści nie do końca mnie zachwycił – dość nudne wprowadzenie – o tyle z każdą kolejną stroną fabuła nabierała rumieńców.
Dodam, że nie jestem fanką powieści, które w znacznej części składają się ze „zbitego” tekstu, gdyż zazwyczaj są nużące i jedyne, co wywołują w czytelniku to nagminne ziewanie, ale w przypadku Cienia sułtana dialogi okazały się zdecydowanie zbędne, a raczej ich minimalne zastosowanie to zdecydowanie plus tej historii…
Dzięki narracji trzecioosobowej – perspektywa wszystkowidzącego i wszystko wiedzącego obserwatora – książka zyskuje na głębi. Wędrując po kartach powieści i poznając kolejne opisy, niemal możemy dotknąć tych budowli, poczuć kurz unoszący się na polnej drodze po przejeździe jazdy konnej sułtana, czy cieszyć oczy widokiem drogich kamieni i ozdób… ale i brutalnych obrazów nie braknie Wam podczas lektury…
Autorka oddała zarówno piękno, jak i brutalność ówczesnego świata plastycznym językiem oraz umiejętnością kreowania takich obrazów – bardzo rzeczywistych, namacalnych…
Choć od chwili przebrnięcia przez wprowadzenie do historii opisanej przez Marię Paszyńską, książkę czyta się szybko, chłonąc kolejne słowa, to w zasadzie książka kończy się w momencie, w którym powieść dopiero zaczyna się tak konkretnie rozwijać… Niemniej odnosząc się do najnowszych informacji, jakoby w październiku miała ukazać się kontynuacja losów Mehmeda Paszy Sokollu, jestże to całkowicie do zaakceptowania i nie pozostaje nic innego, jak niecierpliwie oczekiwać premiery Krwawego morza.
Podsumowując: Jeśli lubujecie się w klimatach Imperium Osmańskiego, Bliskiego wschodu, interesuje Was historia z nutą fikcji literackiej (lub odwrotnie) i macie ochotę na ciekawą lekturę, która pozwoli Wam przenieść się do XVI wieku… koniecznie sięgnijcie po tę książkę… Świat intryg, zakazanej miłości czeka na Was i przyjmie Was z otwartymi ramionami…
Polecam! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Bookostarada B. w dniu 2022-06-02Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną"Cień sułtana"
Uwielbiam twórczość Marii Paszyńskiej. Zwykle nie mogę się oderwać od jej książek i już od samego początku jestem zafascynowana historią jaką stworzyła. Z "Cieniem sułtana" jednak nie od początku było tak kolorowo, ponieważ początek był dla mnie bardzo wymagający. Szczególnie pod względem bohaterów, których nie mogłam zapamiętać i często musiałam wracać o kilka storn, aby sobie dokładnie nakreślić "co, kto i jak". Jednak muszę dodać, że byłam przygotowana na taki początek. Książka przenosi nas do roku 1566 do Imperium Osmańskiego. Są to czasy, które do tej pory były mi znane jedynie z lekcji historii, sama absolutnie nie zagłębiałam się w tamten okres historyczny.
Po wymagającym początku każdy kolejny rozdział po prostu pochłaniałam całą sobą. Jestem naprawdę w dużym szoku tego, jak autorka połączyła historię i fikcję literacką tworząc zaskakującą fabułę.
Opowieść w książce jest naprawdę ciekawa i znaleźć tu można wszystko co ludzkie i mimo, iż od XVI wieku minęło mnóstwo czasu, to zazdrość, intrygi, spiski i walka o władzę nadal są żywe i siedzą w nas, czasem ukryte, ale bardzo często wychodzą na powierzchnię.
Moja szczególną uwagę wśród bohaterów przykuła Jelena. Jej odwaga, upór i cała kreacja była doskonała. Polubiłam ją od samego początku.
Mimo dość skomplikowanych imion i nazw styl Marii Paszyńskiej pozostaje lekki i przyjemny w odbiorze.
"Cień sułtana" to porywająca opowieść, która mimo trudnego początku zrobiła na mnie wrażenie. Chylę czoła, ponieważ wydaje mi się, że autorka zrobiła doskonały reserch jeśli chodzi o Imperium Osmaskie i Habsburgów. Cóż tu dużo mówić, jeśli lubicie takie klimaty, to jak najbardziej polecam, jednak zdaję sobie też sprawę, że nie jest to książka dla każdego. 😊 -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Anna R. w dniu 2022-05-17Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąMaria Paszyńska nakreśliła mistrzowskie i porywające połączenie historii z fikcją literacką, które zabiera nas w niezapomnianą, jakże emocjonującą podróż w czasie, jaką chciałoby się rozkoszować jak najdłużej. Autorka jak zwykle nie zawodzi i funduje swoim czytelnikom fascynującą, angażującą przygodę, która pochłania niczym najgłębsza otchłań, niosąc zarazem błogie zapomnienie i ukojenie.
"Cień sułtana" to wybitna, literacka kompozycja, składająca się z solidnej, doskonale prześledzonej przez pisarkę porcji historii z lawiną skrajnych, obezwładniających emocji, dlatego żaden czytelnik nie będzie w stanie przejść obok niej obojętnie. Autorka charakteryzuje się niesamowicie lekkim, przyjemnym i sugestywnym piórem, w skutek czego wszelkie fundamentalne wydarzenia nakreślone są nadzwyczaj błyskotliwie. Nie tylko nie nużą, ale wręcz fascynują, zwłaszcza, że stanowią tło dla wyjątkowo poruszających ludzkich dramatów. Bezsprzecznie, należy również wspomnieć o rozmachu, z jakim została misternie nakreślona ta frapująca opowieść! I choć początkowo nadmiar postaci, bogactwo zdarzeń czy przeskoki czasowe mogą przytłoczyć, w pewnym momencie czytelnik absolutnie wsiąka w fabułę i płynie po kolejnych stronach z zapartym tchem i szybszym biciem serca.
"Cień sułtana" jest porywającą, nieprawdopodobnie przyjemną, dopracowaną w każdym szczególe, wiernie odwzorowująca historyczne fakty powieścią, która Was pochłonie i oczaruje. To nie tylko hipnotyzująca i emocjonująca lektura, ukazująca krwawe konflikty, mroczne tajemnice, intrygi, walkę o władzę, jak i pragnienie zemsty, ale także przejmująca wizja dzieci, bezdusznie pozbawionych beztroskiej młodości czy rodzicielskiej miłości w imię wyższych spraw. Jeśli kochacie historyczne powieści, dopełnione ludzkimi dramatami, jak i nutką tajemnicy, gdzie z każdą stroną wzrasta napięcie i zaciekawienie, będziecie zachwyceni. Polecam gorąco! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Halina W. w dniu 2022-05-10Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąKsiążki Marii Paszyńskiej od dawna przyciągają moją uwagę, bo potrafi jak mało kto przybliżyć mi różne fakty historyczne, ba i zaciekawić do tego stopnia, że po zakończeniu lektury ze zdziwieniem oglądam książkę, żeby stwierdzić, że to naprawdę jest już koniec. Cieszę się, że „Cień sułtana”, to dopiero początek cyklu wspaniałej „serii sułtańskiej”, więc zapewne jeszcze nie jeden raz spotkam się z jej bohaterami. Jestem pod wielkim wrażeniem napisanej z wielkim rozmachem, niezwykle plastycznej, porywającej i pięknej opowieści. Ogromnie się cieszę, że ta seria doczekała się nie tylko wznowienia, ale nowej, niezwykłej szaty graficznej.
Jak świat światem, ludzie ciągłe toczyli ze sobą boje. Najczęściej podłożem konfliktów zbrojnych była wiara. Wojny religijne, szczególnie dla muzułmanów, były czymś wyjątkowym, świętym, bo zginąć za wiarę, to taki rodzaj śmierci, który zapewniał im zgodnie z ich wierzeniem, trafienie do lepszego miejsca. Przynajmniej tak wmawiano żołnierzom, a tak naprawdę to zazwyczaj przyczyną wojen, była chęć zdobycia władzy, zaszczytów, nowych terytoriów i bogactw, jakkolwiek kolejni władcy, którzy pragnęli władzy absolutnej, tego by nie argumentowali. Na tle tych wszystkich fanatyków, pragnących jedynie władzy nad całym światem, Sulejman Prawodawca jawi się jako ktoś lepszy i sprawiedliwy. Człowiek dbający o swój naród i Imperium Osmańskie, ale patrząc na te wydarzenia z perspektywy czasu, trudno oprzeć się jednak wrażeniu, że najważniejsza dla niego była dominacja muzułmańska nad chrześcijaństwem, głównie na terenie krajów europejskich, co tym samym nie czyni go lepszym od innych.
Akcja powieści rozpoczyna się w 1524 roku, w Kadiluku Wyszegradzkim, gdy jego mieszkańcy przygotowują się do uroczystości ku czci świętego Sawy. Świętego, który był dla nich szczególnie ważny jak i całego Serbskiego Kościoła Prawosławnego. Ten dzień natomiast, ludzie sułtana wybrali sobie na dewszirme, czyli pobór chrześcijańskich chłopców, którzy w przyszłości mieli zasilić korpusy janczarskie lub służbę osmańskiego dworu.
Bośniacki chłopiec, który marzył o zastaniu mnichem jak jego stryj, tego dnia stracił możliwość bycia chrześcijaninem. Na nic zdały się jego krzyki i bunt, musiał zapomnieć o tym kim jest, by mógł żyć. Tego dnia zniknął na zawsze dobroduszny chłopiec Bojo, a pojawił się Mehmed Pasza Sokollu, przyszły wezyr, oddany sługa i przyjaciel sułtana Sulejmana Wspaniałego, którego Mahmed podziwiał i kochał. Zostaje jego oddanym towarzyszem, w doli i niedoli. Jednak każdy władca kiedyś umiera, bo jak każdy jest tylko człowiekiem i podlega jak wszyscy prawu życia i śmierci, a życie musi toczyć się dalej. Sokollu tak bardzo zależy na dobru Imperium, że nawet po śmierci sułtana, nadal wiernie mu służy, a nowego nierozważnego następcę, próbuje powstrzymać przed popełnianiem błędów, by nie dopuścić do wojny domowej.
Początek powieści toczy się bardzo powoli i nie sądziłam, że ta historia tak bardzo mnie wciągnie. Sporo tu bohaterów, obco brzmiących imion, nieznanych mi powiązań i hierarchii na dworze sułtana. Potem, jednak w miarę rozwoju akcji, powieść naprawdę mnie zaciekawiała i czytałam ją z coraz większym zainteresowaniem. Autorka zaimponowała mi swoim dużym znawstwem, zaangażowaniem i tym w jaki sposób snuje swoją opowieść. Po intrygującym prologu przenosi akcję do XVI wieku, do roku 1566, gdy bardzo już chory sułtan Sulejman postanowił podbić ziemię Habsburów, żeby przed śmiercią, otworzyć możliwość podbicia chrześcijańskiej Europy.
Niestety podczas oblężenia węgierskiej twierdzy Szigetvar sułtan umiera. Sokollu za wszelką cenę musi utrzymać w tajemnicy jego śmierć, by dokończyć dzieła swego przyjaciela i nie dopuścić do buntu żołnierzy.
Kiedy twierdza w końcu pada, do niewoli dostaje się w przebraniu chłopca, córka księcia Zrinskiego Jelena. Mała dziewczynka o walecznym sercu i wielkim harcie ducha, która poprzysięgła sobie zemstę na swoich wrogach. Jednak, żeby przeżyć, nie może zdradzić swojej tożsamości i wbrew sobie bardzo szybko zaprzyjaźnia się z Sokollu. Gdy ten odkryje, że domniemany chłopiec jest dziewczynką, dla ich wspólnego dobra, musi przekazać ją żonie sułtana, z którą niegdyś łączyło go wielkie uczucie. Sokollu w tym momencie stracił już wszystko, na czym mu najbardziej zależało, ale ma jeszcze jedną misję do spełnienia. "Na tym świecie nie liczy się nic prócz świętego Imperium Osmańskiego".
Wspaniała opowieść, którą jestem oczarowana, zarówno jej fabułą, jak i konstrukcją fabularną. Autorka nie szczędziła wysiłków, by wiernie odwzorować fakty historyczne, a gdy było to niemożliwe, ubarwiała je fikcją literacką, starając się przy tym, by wypadło to jak najbardziej wiarygodnie, bez uszczerbku dla prawdy historycznej. To genialna historia, godna polecania, która wciąga i zachwyca. Nietrudno dostrzec, że Maria Paszyńska naprawdę ma imponującą wiedzę na temat realiów Imperium Osmańskiego i umiejętnie ją wykorzystuje w powieści. W lekki i niewymuszony sposób przedstawia kulturę, zwyczaje i życie codzienne ówczesnych Turków oraz przedstawia niezwykle istotne fakty dotyczące tamtego okresu. Imperium Osmańskie na równi mnie zachwycało, co przerażało. Z jednej strony bogactwo i przepych, a z drugiej intrygi, skrytobójstwa i walka o władzę.
Jedynie w tej historii co mnie dziwiło i czego nie mogłam zrozumieć, to pobudki działania Jeleny, która od nienawiści bardzo szybko przeszła do przyjaźni, obdarzając ogromnym zaufaniem obcego człowieka i do tego wroga, ale jak sadzę był to celowy zabieg autorki, gdyż zapewne Jelena pojawi się jeszcze w kolejnej części.
Tak na sam koniec, naszły mnie jeszcze pewne refleksje. Jak niezwykle łatwo można utracić swoją tożsamość, bo nie miejsce urodzenia nas determinuje, lecz środowisko, w którym się dorastało i w którym się wychowaliśmy. Władcy natomiast to byli bardzo samotni ludzie, nie mieli komu powierzać swoich tajemnic, trudno było im komukolwiek zaufać, wciąż obawiali się o swoje życie, więc na co im była władza i przepych skoro nie mieli jej z kim dzielić. „Życie ludzkie […] parzy strachem, płonie namiętnościami, tli się nadzieją, żarzy wiarą w przyszłość, lecz jest tylko miałkim popiołem pozbawionym sensu”
Na tę chwilę to już koniec opowieści o Mahmedzie Paszy Sokollu bośniackim chłopcu, który został cieniem największego władcy tego świata.
![]()