Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa lub z serii Silence
Broken Silence Tom 2 * *
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Seria: | Silence |
| Oprawa: | Miękka |
| Wydawnictwo: | Feeria |
| Rok wydania: | 2018 |
| Ilość stron: | 384 |
- Autor: Natasha Preston
- Wydawnictwo Feeria
- Seria Silence
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2018
- Ilość stron: 384
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788372297471
- Język: polski
- Podtytuł: Broken Silence Tom 2
- Oryginalny tytuł: Broken Silence
- Tłumacz: Pawlik Karolina
- ISBN: 9788372297471
- EAN: 9788372297471
- Wymiary: 140X205
- Dane producenta: Wydawnictwo JK Sp. z o.o., Krokusowa 3, 92-101 Łódź, Polska, redakcja.jk@wydawnictwojk.pl, tel. 426764969
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Patrycja C. w dniu 2018-06-09Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąRecenzja pochodzi z bloga [Adres usunięty]
Jak wiemy, poprzedni tom kończy się, kiedy Oakley wraz z mamą i bratem wyjeżdża do Australii. Od tego momentu minęły cztery lata. Dziewczyna po prostu zostawiła Cole'a. Było jej z tym ciężko, ale nie chciała, by Cole poświęcał dla niej swojego życia, wymarzonych studiów, czy pracy. Jednak przez ten czas, kiedy przebywała w Australii, ciągle myślała o swojej miłości do niego. Próbowała pozbyć się uczuć, zapomnieć, ale nie potrafiła tego zrobić. Każdy najmniejszy szczegół przypominał jej o chłopaku. W między czasie radziła sobie z przeszłością. Chodziła na terapię, a mama i brat ją wspierali.
Teraz zbliżał się proces. Wszyscy liczą, że ojciec dziewczyny wraz z jego znajomym dostaną najwyższy wyrok sądu. Znalazły się też inne dziewczyny, a raczej już kobiety, którym ojciec Oaekley robił dokładnie to samo. Dziewczyna wie, że musi wrócić i stawić temu czoła. Chce w końcu zamknąć ten rozdział i żyć szczęśliwe. Czy Cole na jej widok będzie się cieszył? Jak zakończy się proces?
Powiem szczerze, że czekałam na tę część z niecierpliwością. Byłam bardzo ciekawa, jak zakończą się losy tej dwójki i czy aby przypadkiem drugi tom nie jest na siłę. Myliłam się, tom drugi jest bardzo dobry.
Oakley w końcu mówi. Czasami ma dość tego, że jej brat i matka obchodzą się z nią jak z jajkiem. Cierpi, bo tęskni za Cole'm. Na początku utrzymywała z nim kontakt, ale potem go urwała, bo uważała, że tak będzie dla nich najlepiej. Ale uważać, a czuć, to co innego. Oczywiście, że za nim tęskni. W dodatku wszystko o nim jej przypomina.
W Australii chodzi na terapię, która jej pomaga. Decyduje się też zeznawać w sądzie, bo czuje, że tego właśnie potrzebuje. Wraca do miasteczka i tam zastaje Cole'a z...koleżanką! Ale sprawa szybko się wyjaśnia i wydaje się, że wszystko jest ok.
Cole też próbował sobie ułożyć życie pod nieobecność ukochanej. Był na kilku randkach, ale to nic nie dało. Wciąż myślał o Oakley. Skończył studia, znalazł sobie pracę, a kiedy jej miłość wraca... Na początku jest zły i wygarnął jej to, że go zostawiła. I to mi się bardzo w nim podobało. Powiedział, co myślał. Potem wspierał ją w trakcie procesu i myślę, że śmiało mogę stwierdzić, że na nowo budowali swój związek.
Brat Oakley źle znosił całą tą sytuację. Chodzi mi o to, co zrobił jego siostrze. W końcu ojciec był jego autorytetem, a okazało się, że był potworem. Ich matka za to stara sobie ułożyć na nowo życie, choć uważa, że nie zasługuje na to. A obok stoi mężczyzna, który jest nią zainteresowany...
Jeśli chodzi o cały proces przeciwko ojcu dziewczyny, nie zdradzę jak się skończył. Ale gwarantuję, że kiedy przeczytacie wszystkie postawione mu zarzuty, to się przerazicie... Tyle lat mu to uchodziło na sucho... Ale jestem dumna z Oakley, naprawdę.
Oprócz tego mamy mały bonus, opowiadanie jak się wiedzie naszym bohaterom w przyszłości. Miło wiedzieć, że są szczęśliwi i Oakley jakoś się z tego pozbierała.
Autorka stworzyła naprawdę dobrą historię. Posługuje się prostym językiem, bardzo dobrze oddaje uczucia bohaterów i to, co się dzieje w ich głowach. Szybko się czyta, książka nas pochłania.
Naprawdę Wam polecam. Broken Silence pokazuje, że po burzy pojawia się słońce. Po tych najgorszych wydarzeniach warto pozwolić sobie na szczęście, bo każdy na nie zasługuje. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Weronika T. w dniu 2018-05-31Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąZARYS FABUŁY
Planowała od dawnych spraw trzymać się z daleka. To dlatego wyjechała do Australii i zostawiła za sobą całą przeszłość. Łącznie z Colem, którego nadal nie przestała kochać. Mijają cztery lata. Jak wiele mogło się zmienić? Czy ten, który skradł jej serce, odwzajemnia jej uczucia? Oakley wraca do Anglii, by stawić czoła nie tylko wrogom i wymierzyć im sprawiedliwość, ale też by w końcu skonfrontować się z człowiekiem, o którym nie potrafi przestać myśleć.
Czy dla ich miłości jest jeszcze jakaś szansa?
KONFRONTACJA PO LATACH
Trochę nie jestem w stanie pojąć tego, jak dwoje bardzo, bardzo kochających się ludzi irracjonalnie decyduje się na rozłąkę. Na lata pełnych tęsknoty wspomnień, na porażkę. Bo jak inaczej można nazwać życie pochłonięte bolesną samotnością? Owszem, główna bohaterka sporo przeszła i jak wspomina, marzy o wolności. Jakim jednak kosztem? Pewnie dałoby się rozwiązać to jakoś inaczej. No ale… Gdyby nie to, nie byłoby konfrontacji wielkiej miłości i nie byłoby tego tomu. A patrzenie jak Oakley i Cole próbują wejść na jedną, wspólną ścieżkę sprawiało mi przyjemność. Oboje dość szybko przejmują się o tym, że pomimo upływu czasu wcale tak wiele się nie zmieniło. Pozostaje jednak jeszcze inna kwestia. Rozprawa w sądzie, wzbudzająca wiele skrajnych emocji.
OKO W OKO Z WROGIEM
Bohaterka musi stanąć oko w oko z bolesnymi doświadczeniami. Wpierw nie planowała tego robić bezpośrednio, jednakże odnajdując w sobie pokłady motywacji, zmienia zdanie. Jej postawa uczy wytrwałości, determinacji, akceptacji tego, co chociaż maksymalnie przykre i złe, stanowi część naszego życia. Poboczny wątek, czyli właśnie ten dotyczący procesu, uaktywnia się dopiero w drugiej połowie książki i dla mnie to właśnie ona okazała się ciekawsza aniżeli ta pierwsza.
I NIE ZMIENIA SIĘ NIC
Doceniam pierwszoosobową, naprzemiennie przejmowaną przez głównych bohaterów narrację. To moja ulubiona, bo demaskująca myśli i odsłaniająca uczucia na równi wszystkich tych, którzy dla powieści mają największe znaczenie. Oakley dojrzewa, staje się odważniejsza, przede wszystkim mówi. Cole nadal pozostaje opiekuńczym, przyjacielskim, uczynnym chłopakiem z sąsiedztwa. Na drugim planie nie brak pokręconego brata dziewczyny i jej matki. Bohaterowie wypadają więc wiarygodne, ale nie czuję, żebym miała zaprzyjaźnić się z nimi na dłużej.
BONUS
Czytelniczki tego tomu otrzymują w bonusie specjalne opowiadanie o dalszych losach głównych bohaterów, zatytułowane „Silent Night”. Czyli kilka stron historii z Bożym Narodzeniem w tle.
PODSUMOWANIE
Książka okazała się dobrą, choć nieporywającą kontynuacją. Dla tych, których pokochali bohaterów w pierwszym tomie, będzie to oczywiście nie lada gratka, ponieważ lekkie pióro autorki i jej warsztat sprawiają, że historię czyta się szybko. Nie odnalazłam tutaj jednak żadnych rewelacji, które nakłoniłyby mnie do zachłannego przewracania kolejnych stron. Ot co, kontynuacja utrzymana na podobnym poziomie, co poprzednia część.
[Adres usunięty] -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Natalia Z. w dniu 2018-05-29Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną"Podobało mi się, że w tej chwili sprawy między nami układały się tak, jakbym nigdy nie wyjechała."
Po przeczytaniu poprzedniej części historii Oakley oraz Cole'a od razu zapragnęłam przeczytać dalszą jej historię. Po tak tragicznym zakończeniu w pierwszej części liczyłam na to, że autorka w kontynuacji tej opowieści, przychylnym okiem spojrzy na dziewczynę. Ta powieść opowiada dalszy ciąg historii dziewczyny, która w dzieciństwie była wykorzystywana seksualnie. W pogwałceniu jej praw, brał udział jej własny ojciec. W tej odsłonie historii, czytelnicy dostają opowieść o tym, co dzieje się 4 lata później w życiu bohaterów. Najistotniejszym w całej historii jest proces jej ojca oraz oprawcy, który kiedyś przyczynił się do napaści seksualnej.
Bardzo spodobała mi się narracja, która skupia się pomiędzy dwójką głównych bohaterów: Oakley i Cole'a. Lubię gdy w tego typu lekturach możemy poznać myśli i emocje postaci, z którymi obcujemy przez całą powieść. Jeśli chodzi o samą fabułę, to przyznam, że jest ona poprowadzona w pozytywnym kierunku, aczkolwiek mam się do czego przyczepić. Przede wszystkim razi mnie czas, który upłynął po rozstaniu głównych bohaterów. Uważam, że gdy się kogoś kocha, to nie są ważne kilometry w jakich znajduje się nasza druga połówka - i tak pragnie się je pokonywać. Tutaj jednak dostrzegam bierność Cole'a, która bardzo mi się nie spodobała... Czuję w tym temacie do niego zawód. Lecz cicho sza!, więcej nie zdradzam w tym temacie.
"Znowu spojrzałem na Jaspera i zobaczyłem, że wpatruje się w ojca z nienawiścią. Poza tym wyglądał na równie przerażonego, jak ja się czułem. Czy ława przysięgłych na pewno nie da się nabrać na coś takiego?"
Negatywem jest dla mnie również zbyt entuzjastyczny powrót Oakley. Uciekła od Cole'a bez słów wyjaśnienia, nie kontaktowała się z nim od 4 lat, a jej powrót mimo wszystko został jej szybko zapomniany. Jak dla mnie, stało się to zbyt szybko. Nie czułam dreszczyku strachu, podczas czytania ich dalszych losów. Pomimo jednak tego, powieść uważam za wartą przeczytania. Zdaję sobie sprawę z tego, że autorka pragnęła nie mieszać zbyt dużo w życiu bohaterki, ponieważ bądź co bądź, dziewczyna i tak wiele przeszła. Szybko ją pochłonęłam, gdy tylko miałam ku temu sposobność. Lektura jest fenomenalna mimo kilku wad.
Jestem całkowicie zaintrygowana tą serią. Cieszę się i zarazem żałuję, że to już koniec. W zakończeniu lektury czytelnicy dostają bonus, w postaci odrębnej historii widzianej kilkanaście lat później. Wielki plus dla autorki za to, ponieważ fani jej postaci mogą dostrzec co się dzieje kilka lat później z Colem oraz Oakley. Mnie to odpowiada i satysfakcjonuje. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Martyna P. w dniu 2018-05-28Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąSKOMENTUJ NA: [Adres usunięty]
Czasami brakuje nam słów, aby wypowiedzieć się, w jakimś temacie. Ja właśnie się tak czuję. Gdy recenzowałam dla Was pierwszy tom serii Silence nie wiedziałam od czego mam zacząć. Ponownie nie wiem, co powiedzieć.
Czytając zakończenie „Silence” nie godziłam się na taki koniec, byłam zdruzgotana tym, że Oakley postanowiła wraz z mamą i bratem wyjechać z Anglii i tym samym zostawić Cole'a, który kochał ją całym sercem. Oczywiście jej wyjazd był podyktowany tym, że chciała zacząć swoje życie od nowa w innym miejscu, by zapomnieć o tym, co zrobił jej ojciec i jego wieloletni przyjaciel. Wraz z wyjazdem dziewczyny do Australii jej związek przestaje istnieć. Czas mija szybko i w końcu po czterech latach ma dojść do procesu, w którym mają zostać skazani zwyrodnialcy, którzy sprawili, że Oakley zamilkła i bała się mówić o tym, co ją spotkało. Jej powrót po czterech latach do Anglii wiąże się też z ponownym spotkaniem z miłością jej życia i gdy w końcu ta dwójka się spotyka ich uczucia okazują się być jeszcze bardziej silne niż w dniu, kiedy dziewczyna zadecydowała o swoim wyjeździe. Jak ułoży się ich ponowne wspólne życie? Czy Oakley poradzi sobie, gdy stanie oko w oko ze swoją przeszłością? I czy ponownie zawalczy z Cole'em o ich miłość?
Kocham tę opowieść całym sercem i nie mogłabym powiedzieć niczego innego, ponieważ już pierwszy tom sprawił, że jest to opowieść godna uwagi. Bałam się zmian, jakie znajdę w „Broken Silence”, ale moje obawy sprawiły, że czytałam tę książkę z wielkim zaciekawieniem. Mocno ściskałam kciuki też za tę dwójkę bohaterów, ponieważ byli sobie pisani i nie wyobrażałam sobie innego zakończenia, tylko w którym wzięliby ślub i byli szczęśliwi. Jeśli chodzi o bohaterów to poznajemy ich cztery lata później. Cole skończył studia i ma dobrą pracę, o której zawsze marzył i chce kupić dom. Wciąż kocha Oakley, która też się zmieniła, ponieważ jest dojrzalsza i to ona zadecydowała, że ma w sobie na tyle odwagi i siły, by zeznawać w procesie przeciwko swojemu ojcu. Jej determinacja była pełna podziwu. Podziwiałam ją nie tylko w tej sprawie, ale i w tym, że dała szansę miłości. Oczywiście w drugim tomie nie zabraknie też jej denerwującego brata, który wcale się nie zmienił - jest bardzo nadopiekuńczy, jej mamy, Kerry oraz Bena.
Styl, jakim została napisana książka jest napisany z perspektywy dwóch bohaterów - Oakley oraz Cole'a. To bardzo dobra narracja, ponieważ świetnie się uzupełnia. Brak luk w fabule. Autorka skupiła się także na opisaniu koszmaru przez, co przeszła główna bohaterka, dzięki czemu łatwiej nam jest się utożsamić z jej osobistą tragedią. Oczywiście tak jak w przypadku pierwszego tomu - okładka drugiego jest piękna i naprawdę cieszy oko, więc czy polecam Wam tę książkę. Oczywiście. Świetna seria.
Ponadto dla fanów serii w książce znajduje się też bonus w postaci „Silent Night” - specjalne opowiadanie o dalszych losach głównych bohaterów. To deser, na który warto się skusić, ponieważ mnie rozczulił i z pewnością zapamiętam serię Silence na długo.
![]()
