Bracia Slater. Tom 4. Ryder

Autor:

Średnia: 4.5 Ilość ocen: 13
Darmowy fragment:
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Rok wydania
2018
Wydawnictwo
Ilość stron
408
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 27,68 zł
Nasza cena: 25,83 zł 36,90 zł Taniej o: 30%

Czwarty tom serii z braćmi Slater autorstwa jednej z najsłynniejszych autorek New Adult na świecie

“Ryder” to kolejna część bestsellerowej serii powieści erotycznych “Bracia Slater”. Ryder Slater skrywa w głębi serca mroczną tajemnicę, przez którą niszczy swój związek z ukochaną kobietą. Czy uda mu się uratować rodzinę?

Ryder chciał mieć Brannę dla siebie, gdy tylko pierwszy raz na nią spojrzał. A jest mężczyzną, który dominuje wszystko, czego zapragnie, o ile jest tym piękna kobieta. Tak oto rozpoczął się ich gorący i burzliwy romans. Teraz minął już jakiś czas i Branna jest załamana tym, że nie potrafi do niego dotrzeć. Płacz, kłótnie ani ciche dni nie pomagają. Branna myśli, że jej związek z ukochanym mężczyzną okazał się największą pomyłką jej życia... A przecież Ryder także jej pragnie. Skrywa jednak w sobie mroczny sekret, przez który nie potrafi być szczęśliwy. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że tajemnica ta zagraża bezpieczeństwu wszystkich dookoła. Co zrobić, aby ratować rodzinę i miłość swojego życia?


Od tej powieści z pewnością nie zdołasz się oderwać! Czyta się ją niemal jednym tchem, bo też ze strony na stronę akcja wciąga coraz bardziej. Autorce w mistrzowski sposób udaje się łączyć niezwykle namiętne wątki erotyczne z tropieniem zagadek z przeszłości bohaterów. Idealna, wakacyjna lektura dla każdej miłośniczki romansów!

Oto kolejny tom z cyklu "Bracia Slater” autorstwa L. A. Casey. Na serię składają się jak dotąd następujące tytuły: "Dominic”, "Bronagh”, "Alec”, "Keela”, "Kane”, "Aideen”, "Ryder”.
 

Fragment książki


- Nie rozumiem, Branna 0 jęknął Damien, marszcząc brwi. - Muszę zrozumieć, więc mi pomóż, proszę.

Ujął moje dłonie i ostrożnie podciągnął mnie, a potem posadził na krześle kuchennym i zajął miejsce po drugiej stronie stołu.

- Zaczęło się od małych rzeczy - wyznałam. - Wychodził w nocy, żeby pobiegać albo kupić coś do jedzenia, ale nie wracał przez całą noc. Szczrze mówiąc, na początku nie zauważyłam, że to się powtarza. Dopiero po kilku miesiącach. Praca w szpitalu strasznie mnie męczy, więc nie zwracałam uwagi na to, że wychodził w nocy z domu, bo spałam jak kamień. Ale gdy mu o tym wspomniałam, zaczęły się kłótnie. Nie chciał odpowiadać na moje pytania, więc mnie ignorował. Nie było szans na wyjaśnieie sytuacji, więc wszystko tylko się pogorszyło z czasem, a teraz jestem już w takim punkcie, że chcę się całkowicie od niego odciąć, by zapomnieć.

Damien zmarszczył brwi.

- Czy moi bracia wiedzą, co ON robi?

- Na pewno wiedzą. - Przełknęłam ślinę. - Ale zachowaj dla siebie to, co zaraz ci powiem, okej?

Damien pokiwał głową.

- Wszystkie pieniądze Rydera, nasze pieniądze, zniknęły.

Damienowi opadła szczęka.

 

Przeczytaj dłuższy fragment książki

 

O książce


Historia Rydera jest jak dobra whisky, gorzka, wytrawna i niesamowicie intensywna. Moim zdaniem to najlepsza część całej serii.

Emilia Zaręba, "Po drugiej stronie okładki"


O autorce

L.A. Casey – bestsellerowa autorka "The New York Times” i "USA Today”. Pochodzi z Irlandii, mieszka w Dublinie. Jej życie składa się z dwóch podstawowych elementów: wychowywania cudownej córeczki oraz "czarowania” kolejnych powieści. Uwielbia rozmawiać ze swoimi fankami na Facebooku. Zainspirowana literaturą erotyczną ciężko pracowała nad własną książką i determinacją wywalczyła jej wydanie. Całe szczęście! Tak powstał kultowy "Dominic” z serii Bracia Slater. Choć miała zaledwie dziewiętnaście lat, przygodę z pisarstwem rozpoczęła od hitu. "Dominic” według recenzji sklepu internetowego Amazon to spektakularny sukces i bestsellerowa książka.

Czytaj całość

Recenzje (13)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    "Ryder" jest czwartym tomem hitowego cyklu "Bracia Slater". Cała seria skradła serca wielu kobietom w Polsce. Czytając opinie, możecie spodziewać się, że większość będzie pozytywna. Było tak przynajmniej do tej pory... Jak wypadła czwarta część serii na tle poprzednich? O tym niżej, zapraszam :)

    Zacznę od tego, że niesamowicie lubię styl autorki. Pisze ona w sposób lekki i przyjemny. Pomimo długich rozdziałów, książkę się wręcz wciąga. Ja przeczytałam ją w jeden dzień. I byłam zdziwiona, że to już koniec, miałam ochotę na więcej.

    Historia jest przedstawiona z punktu widzenia głównej bohaterki. Razem z nią próbujemy dociec co jest powodem nagłej zmiany jej ukochanego. Podoba mi się też fakt, że mamy okazję poznać początkowy etap ich znajomości. Przeplatają się rozdziały "Kiedyś" i "Obecnie". Wprowadza to jeszcze większy efekt zaskoczenia tym, że coś się w tym związku nie układa.

    Bohaterów bardzo polubiłam, chociaż daleko im do ideałów. Ryder jest przystojny, zabawny, pewny siebie, opiekuńczy, ale skrywa wiele tajemnic. Niestety nie spodobał mi się fakt, że wolał odciąć się od swojej ukochanej żeby niby ją chronić. Moim zdaniem powinien jej prosto z mostu powiedzieć co się dzieje, a nie jakieś podchody urządzać... A Branna? Troszczy się o wszystkich, a swoje dobro stawia na samym końcu. Przyjmuje na swoje barki problemy innych, chociaż swoich ma już pod dostatkiem. Nie wie jak poradzić sobie z trudną sytuacją w związku, a jednak nie prosi o żadną pomoc i rady... a szkoda, może wtedy oszczędziłaby sobie wielu przykrych chwil i sytuacji.

    Razem tworzą niezwykle mocną, pełną miłości i uroku parę. Są głową całej ich rodziny i całkiem nieźle sprawdzają się w tej roli.

    Relacja między głównymi bohaterami jest napięta, ale mimo to wyczuwalna jest chemia. Tę dwójkę niesamowicie do siebie ciągnie, widać, że potrzebują się zarówno fizycznie jak i emocjonalnie.

    Cała historia jest przyprószona erotyką, szczególnie rozdziały "kiedyś". Nie są to jednak aż tak sprośne opisy jak to w niektórych książkach bywa. Więc osoby wyczulone na to, nie powinny przekreślać od razu tej powieści :)

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Historii braci Slater chyba nie trzeba Wam przedstawiać. A jeśli nie mieliście okazji poznać losów tych pięciu braci to nadrabiajcie zaległości jak najszybciej, bo Ryder i Branna już czekają na Was!

    Ryder to najstarszy z braci, wreszcie doczekałam się jego historii. Burzliwy związek z siostrą Bronagh. Brannę mogliśmy poznać już w poprzednich tomach i jedno co wiemy na sto procent to to, że nie jest dobrze. Tajemnicze nocne wyjścia, brak rozmów, sekrety, oddalanie się od siebie - to codzienność, w której żyje Branna. Czuje się w tym związku coraz gorzej i wie, że aby ruszyć dalej musi zerwać z przeszłością i kimś, kto wydawał się jej przyszłością, czyli Ryderem. Jednak, jak to w życiu Slaterów bywa, nic nie przychodzi łatwo - nawet zerwanie, a porywczy temperament mężczyzny skutecznie to jej utrudni. Nie pomaga też hermetyczne otoczenie, gdzie każda z jej przyjaciółek jest związana z Braćmi. W tej książce nie zabraknie kłótni, płaczu, dorosłych decyzji, które mogą zmienić ich losy. Nie ominą nas również demony przeszłości, które pomimo, że wydawałyby się już niegroźne, a jednak uderzą w najmniej oczekiwanym momencie. Myślę, że to właśnie za to tak mocno polubiłam ten cykl. Bohaterowie się zmieniają, dojrzewają, zakładają rodziny i prowadzą normalne, ustatkowane życie, a jednak tkwi w nich żyłka życia na krawędzi, bytu w niebezpieczeństwie i walka o najbliższych, nawet gdy ceną byłoby nawet własne życie. Książka z nieprawdopodobnymi zwrotami wydarzeń, często przewidywalna ale i tak sprawiająca przyjemność odkrywa przed nami kolejne sekrety, chociaż osobiście najbardziej czekam na część o Damienie i Allanie. Czuję, że tam to się dopiero będzie działo!

    Bracia Slater to świetny cykl, który pokazuje nam moc miłości, solidarności braterskiej i potęgę rodziny, która jest w stanie zrobić dla siebie wszystko, pomimo ryzyka i niebezpieczeństwa. Ryder jako najstarszy z braci doskonale wie co to odwaga i ciężar odpowiedzialności za drugiego człowieka, a pomimo błędów potrafi zawalczyć o osobę, którą kocha najbardziej na świecie!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    „Ryder” to już czwarty tom serii „Bracia Slater” od L. A. Casey. Poprzednimi tomami autorka całkowicie skradła moje serce. Zawarte w nim było to, co uwielbiam w tego typu książkach: namiętność, pożądanie, tajemnice z przeszłości, niebezpieczeństwo i oczywiście mnóstwo żartów, docinek i „słownych potyczek”, które nie raz bawiły mnie do łez. Poprzednie trzy tomy, pomimo tego iż w dużym stopniu były do siebie podobne, to jednak bardzo mi się spodobały, a seria „Bracia Slater” jest jedną z moich ulubionych serii książkowych.

    Tym razem Wydawnictwo Kobieco kazało nam nieco dłużej czekać na IV tom, dlatego z niecierpliwością czekałam na informacje o polskiej premierze. Gdy w końcu książka trafiła w moje ręce, od razu rozpoczęłam lekturę…

    Branna jest załamana tym, że jej związek z ukochanym mężczyzną okazał się pomyłką. Chociaż kocha Rydera ponad życie, to nie może w żaden sposób do niego dotrzeć. Nie pomagają kłótnie, płacz ani niekończące się ciche dni.

    Ryder Slater jest wściekły. Nie dość, że od wielu miesięcy okłamuje najważniejszą kobietę w życiu, to jeszcze ukrywa coś, co naraża wszystkich na śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie może jednak nic powiedzieć i zrobić.

    Kiedy ich związek znajdzie się nad krawędzią, Ryder zmierzy się z mrocznymi siłami. Jedno jest pewne, że mężczyzna zrobi wszystko, aby uratować miłość i rodzinę.

    Ryder chciał mieć Brannę od pierwszej chwili. Ryder dominuje to, co chce mieć.

    „Ryder” jest zdecydowanie inny od poprzednich części. Trzy pierwsze tomy, były napisane według jednego schematu. Działała w nich zasada „Kto się czubi, ten się lubi”. Pomimo początkowych niechęci, autorka tworzyła między daną dwójką bohaterów jakieś uczucie, które z każda kolejną stroną kwitło. Następnie był wątek powrotów do przeszłości, traumatycznych przeżyć, po których następował kulminacyjny, pełny licznych niebezpieczeństw moment.

    Jednak czwarty tom serii różni się dość diametralnie od pozostałych. Na czym polega ta różnica?

    Po pierwsze, „Ryder” jest historią bardziej dramatyczną. Brak tutaj jakiś przekomarzanek między bohaterami, gdyż historia zaczyna się w momencie, gdy związek Rydera i Branny chyli się nieubłagalnie ku końcowi. Brak tu jakiś początkowych flirtów, gdyż mamy tu do czynienia z dojrzałym związkiem.

    Po drugie, nie wprowadzone są tu żadne nowe wątki, bohaterowie borykają się z problemami, mającymi początek w przeszłości. Autorka nie wprowadziła do fabuły żadnych nowych postaci, prawdopodobnie dlatego, by czytelnik mógł bardziej wczuć się w sytuację Branny i Rydera.

    Jak w takim razie wypadł „Ryder” na tle pozostałych części?

    Nie będę ukrywać, że brakowało mi tego charakterystycznego poczucia humoru Braci Slater i tej „lekkości” fabuły. Co oczywiście nie oznacza, że tom IV jest zły, czy też nudny. Nic z tych rzeczy.

    Cieszę się, że autorka podążyła w nieco innym kierunku. Dzięki temu, nie odnosi się wrażenia, że to kolejna, powielana historia. „Ryder” pokazuje to, że życie wcale nie jest takie bajkowe, tak proste, jakby się mogło wydawać.

    Zakończenie książki całkowicie skradło moje serducho. Autorka świetnie poprowadziła pewien wątek, zupełnie mnie przy tym zaskakując. Finał IV tomu jak dla mnie był najlepszy. Gdy czytałam ostatnie strony, autentycznie szczerzyłam się do książki.

    Cała historia bardzo mi się podobała. Została ona poprowadzona w formie przeplatanki: aktualne wydarzenia, zostawały chwilowo przerywane, by czytelnik mógł przenieść się do przeszłości i zobaczyć jak ogromnie zmienił się los tej dwójki bohaterów. Ta część została równie lekko napisana jak trzy poprzednie tomy. Autorka posiada ten dar, że już od pierwszych stron potrafi zaciekawić czytelnika.

    Jeśli jeszcze nie mieliście do czynienia z tą serią, to koniecznie powinniście nadrobić zaległości.

    A jeśli czytaliście poprzednie tomy, to jestem przekonana, że Rydera pokochacie równie mocno jak Dominica, Alec’a, czy Kane’a.

    Z niecierpliwością będę wypatrywała wieści na temat polskiej premiery ostatniej części serii. Całe szczęście, że na półce czeka „Branna”, czyli dopełnienie tomu IV. Jeszcze raz gorąco polecam Wam tą serię!

    A teraz zmykam, by przeczytać „Brannę”.

    Moja ocena: 8/10

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Bracia Slater naprawdę skradli moje serce. Wszyscy. Cała piątka jest czarująca na swój sposób. Ta historia różni się zupełnie od pozostałych, nie wprowadza do fabuły nowych wątków, a w ciekawy sposób przybliża nam wydarzenia z przeszłości.

    Ryder i Branna według wszystkich byli dla siebie stworzeni i stanowili idealny związek. Przynajmniej tak sądzą pozostali bracia Slater oraz dziewczyny. Niestety rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Branna czuje się bezradna, cierpi wewnątrz, skrywa swoje problemy przed światem i przed siostrą. Czuje, że jej związek zmierza ku końcowi, nie widzi wyjścia z tej sytuacji. Dalej kocha Rydera, ale nie takiego jakim się stał przez ostatni rok. Cały czas łudziła się, że wszystko wróci w końcu na właściwy tor, lecz kiedy tak się nie dzieje Branna podejmuje druzgocącą decyzje o rozstaniu.

    Ryder od miesięcy zachowywał się dziwnie. Wychodził z domu nigdy nie mówiąc dokąd.Zrobił się zdystansowany, zimny i obojętny, tak jakby przestał cokolwiek czuć do swojej narzeczonej. Przestał zwracać na nią uwagę, non stop był zajęty swoim telefonem. Kiedy Branna z nim zrywa mężczyzna nie przyjmuje tego do wiadomości i nie pozwala jej na to, prosi ją o czas by mógł wszystko wyjaśnić. Kobieta postanawia go śledzić i to co odkrywa ją załamuje.

    Niestety nie wie, że to nie jest to na co wyglądało. Nie jest świadoma, że Ryder robi to wszstko by ją chronić i całą swoją rodzinę.

    Slater nie wie, że na Brannę czeka jeszcze większe niebezpieczeństwo, kiedy zostaje porwana i uświadamia sobie kto ją porwał i dlaczego, jest załamana swoim odkryciem, traci chęci do życia.Wróg Kane'a nie zadaje jej takich ran, jakie zadał jej Ryder. Chce po prostu żeby to wszystko się skończyło. Pragnie by Duży Phil zakończył już swoją vendettę. Kiedy bracia dowiadują się kto ją porwał i gdzie jest przetrzymywana chcą ją uratować.

    Gdy Ryder w końcu wyznaje prawdę po tych traumatycznych przeżyciach Branna nie potrafi mu uwierzyć. Czuje się zagubiona,

    Czy Branna i Ryder poradzą sobie ze swoimi problemami?

    Czy ponownie sobie zaufają i zakochają się w sobie jeszcze raz?

    Bardzo podobały mi się flashbacki Branny, bo dzięki temu mogłam poznać niektóre wydarzenia z poprzednich tomów w innej perspektywie, a przede wszystkim poznaliśmy Dominica również z innej strony, a nie tylko jako takiego chamskiego. Żałuję tylko, że było tylko tyle tych powrotów do przeszłości, bo chętnie dowiedziałabym się jeszcze czegoś więcej, ale muszę się zadowolić tym co jest.

    Książka jest równie dobra jak poprzednie, aczkolwiek już widać, że autorka pisze cały czas w tym samym schemacie w każdej książce mamy niemalże takie samo zakończenie - porwanie i zwycięstwo braci oraz na końcu inna wersja "żyli długo i szczęśliwie". Cieszy mnie to, że każdy odnalazł swoje szczęście i tak dalej, ale jak dla mnie zbyt dużo przewidywalności już występuje w tych książkach. Pierwsze dwie nie były przewidywalne, bo Nico i Alec potrafili zaskoczyć, ale z każdym kolejnym tomem ta przewidywalność rośnie, a co się stało z tymi mężczyznami, którzy byli twardzielami itp, a teraz trzęsą się przed dziewczynami, zupełnie tak jakby nie mieli swojego zdania. Fajnie jakby w następnym tomie ta sielanka została trochę zakłócona, bo w tej chwili te książki trochę przypominają ciepłe kluchy.

    Jestem ciekawa jaka będzie historia Damiena - najmłodszego z braci. Może ten tom będzie zupełnie się różnił od poprzednich i może w jakiś sposób mnie zaskoczy. Czytam to głównie dla Dominica i Kane'a, bo uwielbiam tych braci! :)

    Mimo wszystko, myślę że warto przeczytać jeśli szuka się czegoś nie zobowiązującego i takiego luźniejszego.

    Ps. Uwielbiam te okładki! Są cudowne!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Branna jest załamana swoim związkiem z Ryder'em. Nie pamięta, kiedy ostatnio się kochali, czy okazywali sobie jakieś pozytywne uczucia. Ciągle się kłócą, krzyczą na siebie, albo po prostu się unikają. Jej ukochany znika gdzieś nocami i nie chce się z tego wytłumaczyć, a Branna nie wie, co o tym myśleć. Jest tym wszystkim zmęczona nie tylko psychicznie, ale i fizycznie. Wie, że musi podjąć decyzję i to niekoniecznie pozytywną. Wie, że musi rozstać się z Ryder'em...

    Ryder z kolei jest wściekły na cały świat, bo ukrywa coś przed wszystkimi i nie może nic powiedzieć. Boli go fakt, że okłamuje swoją ukochaną, ale w ten sposób chce jej zapewnić bezpieczeństwo. Nie ma pojęcia, co siedzi jej w głowie. A kiedy się dowiaduje, że ta chce go zostawić, nie przyjmuje tego do świadomości. Dosłownie.

    Czy naszej dwójce uda się pogodzić? Czy Brannie na pewno nie zagraża żadne niebezpieczeństwo? Ryder szybko się dowie, co to znaczy, móc stracić ukochaną.

    Jak doskonale wiecie, serię o braciach Slater zaczęłam nie po kolei, bo od trzeciego tomu i to właśnie wtedy przepadłam. Pokochałam każdego z braci i muszę koniecznie znaleźć czas, by przeczytać pierwszy i drugi tom :D Co prawda Damien pozostaje moim niedoszłym mężem, ale wszyscy są świetni :D

    Myślę, że śmiało można powiedzieć, że Ryder i Branna to tacy rodzice tej serii. Opiekują się swoim rodzeństwem, a nawet Branna nazywana jest mamuśką. Wydaje mi się też, że są ze sobą najdłużej, ale mogę się tutaj mylić, bo nie czytałam poprzednich części.

    Kiedy tak się zastanawiam, to ciężko opisać mi Ryder'a. Nie jest zbytnio zaborczy, aczkolwiek owszem, potrafi rządzić. Rodzina jest dla niego najważniejsza, tak jak dla pozostałych braci. Jest przystojny, seksowny i zajmuje się nie wiadomo czym, co doprowadza Brannę do szału. Nikomu nic nie mówi, ale w rzeczywistości jego bracia wiedzą, o co chodzi. Jedynie Branna (no i przez chwilę Damien) nie są tego świadomi.

    Branna zaś to z pewnością silna kobieta, która w młodym wieku musiała zastąpić swojej młodszej siostrze matkę i ojca. Uważam, że świetnie sobie z tym poradziła. Niejednokrotnie przekłada dobro siostry ponad swoje. To o niej częściej myśli niż o sobie. Nie mówi żadnej z dziewczyn o swoim problemie w związku, bo każda z nich ma coś na głowie i po prostu nie chce im dokładać dodatkowego problemu. Cała Branna.

    Podejmuje też trudną decyzję o rozstaniu z Ryder'em, bo nie czuje już tego, co było. Męczy się tym wszystkim. Wie, że będzie cierpieć, ale ma dość. A Ryder nie przyjmuje do świadomości tej decyzji i każe jej jeszcze poczekać 48 godzin...Świetnie, nie? W między czasie Brannie grozi niebezpieczeństwo i tu zaczyna się trochę akcji.... I na tym skończę! Troszeczkę jest to chyba schematem, bo w poprzedniej części też tak było, ale uwierzcie mi, że czytało mi się świetnie.

    Recenzja pochodzi z bloga [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 8 recenzji

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Bracia Slater. Ryder
  • Autor: L A Casey
  • Wydawnictwo Kobiece
  • Seria Bracia Slater
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 408
  • Format: 135 x 205
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366074972
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Slater Brothers. Ryder
  • Tłumacz: Akuszewska Marta
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366074972
  • EAN: 9788366074972
  • Wymiary: 13.5x20.5x2.6 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula