Kiedy zimą 1945 roku wojska Wehrmachtu ustępowały pod naporem Armii Czerwonej, wśród Niemców trwała paniczna ewakuacja. Wysokiej rangi oficerowie SS i inni prominentni władcy III Rzeszy pospiesznie wywozili z zajmowanych terenów nagromadzony w ciągu sześciu lat wojny majątek. Były to niejednokrotnie skradzione z muzeów i prywatnych kolekcji dzieła sztuki, klejnoty i biżuteria o ogromnej wartości, a nawet cenne zabytki piśmiennictwa.
Wśród najbardziej znanych, zaginionych w trakcie wojny skarbów wymienić można, rzecz jasna, legendarną Bursztynową Komnatę, ale także "Portret Młodzieńca" pędzla Rafaela Santi.
Nim jeszcze na dobre ucichły echa II wojny światowej, wśród ludności (a także historyków) zaczęły krążyć legendy o podziemnych sztolniach, fabrykach, ruinach dolnośląskich zamków i pałaców, gdzie wszystkie te drogocenne przedmioty miały zostać ukryte. I już od roku 1945 na Dolny Śląsk zaczęli zjeżdżać poszukiwacze skarbów.
Każdy myślał, że to właśnie jemu uda się znaleźć sekretne, hitlerowskie bunkry. Że to właśnie do niego uśmiechnie się los i stanie się oto posiadaczem gigantycznej fortuny. Do tej pory jednak żadnemu z tych łowców szczęścia nie udało się osiągnąć jakiegoś spektakularnego sukcesu, Bursztynowa Komnata czy Złoty Pociąg nadal pozostają Świętym Graalem polskich (i nie tylko polskich) poszukiwaczy skarbów.
Czy rzeczywiście na Dolnym Śląsku mają oni czego szukać? "Blask ukrytego złota" opisuje kulisy tych poszukiwań, ich przebieg i rezultaty. Leszek Adamczewski przemierza wzdłuż i wszerz tereny Dolnego Śląska, opisując nam jego największe tajemnice. Książka jest fascynująca od początku do końca i rozpali wyobraźnię każdego miłośnika historii!
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii ii wojna światowa
