Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii listy, wspomnienia
Bill W
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Oprawa: | Miękka |
| Wydawnictwo: | Fronda |
| Rok wydania: | 2016 |
| Ilość stron: | 200 |
- Autor: Robert Fitzgerald
- Wydawnictwo Fronda
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2016
- Ilość stron: 200
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788380790384
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: SOUL OF SPONSORSHIP
- Tłumacz: Bryll Magdalena, Porzezińska Agnieszka, oraz Łysiak Tomasz
- ISBN: 9788380790384
- EAN: 9788380790384
- Wymiary: 14.0x22.4x1.5 cm
- Dane producenta: Piotr Giertych - Wydawnictwo Giertych, os. Białoboka 4, 62-035 Kórnik, Polska, biuro@giertych-wydawnictwo.pl, tel. 500197138
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Edyta L. w dniu 2016-05-24Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąW dzisiejszych czasach nie brakuje książek medytacyjnych. Początkujący czytelnik znajdzie wiele rad w książeczkach o codziennej medytacji. Nie można jednak pozostawać początkującym, dlatego proponuję państwu książkę o medytacji, która jest bezpośrednio pełna szacunku dla tematu i czytelników. Podpowie nam łagodnie jak usunąć przeszkody, ale nigdy jak myśleć, lub tym bardziej jak czuć.
Autor w książce opowiada historię przyjaźni dwóch facetów: ojca Eda Dowlinga i Billa W. Pisze o ich pochodzeniu i o dwudziestu latach wymiany listów. Autor, ponieważ znał ich obu, napisał tę książkę, aby uczcić ich przyjaźń.
Wspólnota Anonimowych Alkoholików od ponad 80-ciu lat działa na świecie, a od 40-stu w Polsce i stale się rozwija a także pomaga potrzebującym wrócić do trzeźwości. Dzieje się tak za sprawą programu Dwunastu Kroków - przez które działa Bóg i pomaga zmieniać życie milionom ludzi na całym świecie. Kiedy wspólnota AA stawiała pierwsze kroki, jej współzałożyciel Bill W. skończył pisać Wielką Księgę, a wkroczył do jego życia Ed Dowling i stał się aniołem stróżem Wspólnoty AA.
Program Dwunastu Kroków, spisany przez Billa W. stał się dla wielu wspólnot programem założycielskim. Narkomani, hazardziści, pracoholicy, seksoholicy, a także depresanci i grzesznicy, przyswoili sobie program dla swoich własnych potrzeb.
Jedną z najpewniejszych form pracy z Programem Dwunastu Kroków jest poznawanie go w roli sponsora, czyli duchowego przewodnika. „Bill W i jego sponsor” to książka, która pomaga zrozumieć duszę sponsorowania. Listy, które autor zawarł w tej książce pokazują jak zmaga się Billi W. z przejściem do kościoła katolickiego. A przecież jego sponsorem był ksiądz katolicki, lecz nigdy go do tego nie namawiał. Jedynie dawał mu wielkie poczucie bezpieczeństwa, tak, że ojciec Ed pomógł Billemu przejść przez depresję, a stało się to za sprawą ćwiczeń duchowych Św. Ignacego Loyoli. Bill W. napisał słynną książkę „Dwanaście kroków i dwanaście tradycji”, a motto zaczerpnął właśnie z ćwiczeń duchowych Św. Ignacego Loyoli ”Bóg odmawia dumnym, a pomaga pokornym. Najkrótszą drogą do pokory są upokorzenia, a tych w środowisku AA nie brakuje”. Wspólnota AA ciągle się rozrasta i pomaga milionom ludzi na całym świecie w ich słabości oraz prowadzi do wolności i wiary.
Bill W. w młodym wieku doświadczył cierpienia, gdy ojciec zostawił matkę, Billa i jego młodszą siostrę. Po rozwodzie rodziców Bill pozostał w depresji jeszcze przez rok (miał bowiem dopiero 9 lat). W szkole zawsze walczył z poczuciem niższości, a gdy pierwszy raz się zakochał - dyrektor szkoły powiedział mu, że jego dziewczyna nagle zmarła. Nie skończył szkoły – wpadł ponownie w depresję, która trwała 3 lata. Gdy wybuchła pierwsza wojna światowa rozpoczął naukę w akademii wojskowej, aby ukryć swą niewiedzę zaczął pić, ożenił się, a gdy dowiedział się, że żonie usunięto jajniki i nie będzie mogła mieć dzieci - zaczął jeszcze więcej pić. Cierpiał na delirium i miał myśli samobójcze, to wtedy spotkał ojca Ediego, który stał się przewodnikiem duchowym Billego.
Ta książka nie jest biografią, lecz zawarte w niej 195 listów pisanych do siebie nawzajem, świadczy o wielkiej przyjaźni obu mężczyzn. Nie jest gruba, bo ma zaledwie 170 stron, to daje dużo do myślenia i pozwala uzyskać ”pokorę na dzisiejsze czasy”. Zagłęb się drogi czytelniku w tę lekturę i pomyśl, że nie ma dziś człowieka który by żył spokojnie i bez stresu. Czasy w których żyjemy są bardzo niebezpieczne: żyjemy w ciągłym biegu, w stresie, z każdej strony straszą nas chorobami i katastrofami. Może więc to jest ten moment, aby na chwilę zatrzymać się i pomyśleć jak osiągnąć spokój i pogodę ducha?
Wydawnictwo Fronda podsuwa nam świetną lekturę, którą trzeba koniecznie przeczytać i pomyśleć co zrobić, aby nasze życie było bardziej pogodne, a przez to pogłębić swoją wiarę.
Moja ocena: 10/10
Polecamy, zespół [Adres usunięty] -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Ókr V. w dniu 2017-02-28Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąBill W. i jego sponsor - Robert Fitzgerald - recenzja
Bill W., współzałożyciel grupy Anonimowych Alkoholików i Programu 12 kroków, właśnie szykował się do snu, kiedy do drzwi jego pokoju zadzwonił woźny zapowiadając gościa. Tak Bill Wilson i ojciec Ed Dowling spotkali się po raz pierwszy.
Książka "Bill W. i jego sponsor" autorstwa Roberta Fitzgeralda opowiada o prawdziwej przyjaźni za pomocą listów i anegdot.
Bill W. i ojciec Ed byli autentycznymi osobami, a czytając o ich przyjaźni i wzajemnych spostrzeżeniach możemy zmienić swoje postrzeganie innych osób. Nawet nie będąc katolikami albo alkoholikami (o których opowiada książka) możemy zaakceptować samego siebie i cierpienie z jakim przychodzi nam się mierzyć.
Książka jest bardzo wartościowa, a jej kolejną zaletą jest to, że czyta się ją bardzo szybko, ponieważ jest napisana w interesujący sposób, dlatego bardzo ją polecam wszystkim czytelnikom, szczególnie tym, którzy borykają się z problemami niedoceniania przez innych i samego siebie.
Nowhere Man, lat 18
źródło:[Adres usunięty]
![]()
