Kot Lord nie jest zwykłym czworonogiem. Któregoś dnia z nudów postanawia wysłać swoją panią na wycieczkę, która kończy się naprawdę zaskakująco.
Książka "Ja cię kocham, a ty miau" jest zwariowaną historią, w której kryminał łączy się z komedią, a humor z wątkami tragicznymi.
Ala jest ilustratorką. Ma narzeczonego i kota o imieniu Lord. Lordowi nie podoba się życie, które wiodą. W jego zamyśle zasługują na coś więcej. Kot postanawia pożegnać narzeczonego swojej opiekunki i wysłać ją na wycieczkę. Dzięki temu Ala wraz z innymi artystami trafia do dworku położonego w odludnym miejscu. Właścicielem jest pan Stefan. Jest to niezwykła postać. Pan Stefan postanawia ufundować stypendium. Twórca, który je otrzyma, zostanie spadkobiercą właściciela dworku. Walka toczy się bardzo zaciekle. Artyści prześcigają się w pomysłach, aż nagle któregoś dnia jeden z twórców zostaje odnaleziony martwy. Czy Lord uratuje swoją właścicielkę? Jak zakończy się ta historia?
O autorce
Katarzyna Berenika Miszczuk jest z wykształcenia lekarką, a pisarką i scenarzystką z pasji. Jest autorką wielu książek i opowiadań. Znana m.in. z serii diabelsko-anielskiej, w której skład wchodzą cztery tomy: "Ja, diablica", "Ja, anielica", Ja, potępiona" oraz "Ja, ocalona", oraz z cyklu "Kwiat paproci", który składa się z takich książek, jak "Szeptucha", "Noc Kupały", "Żerca" "Przesilenie" oraz "Jaga". Autorka napisała także scenariusz do kilku odcinków serialu "Znaki".