Anka i diabeł stróż

Średnia: 3.5 Ilość ocen: 2
Wysyłka w:
72 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Seria
Rok wydania
2018
Ilość stron
320
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 24,07 zł
Nasza cena: 33,12 zł 39,90 zł Taniej o: 17%

Opowieść o czterdziestoletniej kobiecie, która poświęca wszystko dla wirtualnej miłości. Kolejna, niezwykle udana propozycja autorki "Wakacji".

Choć Anka ma dopiero czterdzieści lat, okazuje się, że niebawem zostanie babcią. Jej sytuacja życiowa dramatycznie się zmienia, gdy wyprowadza się na wieś, której serdecznie nie znosi. W Internecie poznaje jednak mężczyznę. Mężczyznę, w którym zakochuje się bez reszty, chociaż zna go jedynie z komputerowego ekranu. To dla niego odsuwa się od dawnych przyjaciół, zrywa kontakty z bliskimi. To dla niego w końcu bierze kolejne pożyczki. Czuje, że jest on jedynym człowiekiem, przy boku którego dane jej będzie odnaleźć szczęście i spokój.

Powieść Niny Majewskiej-Brown to pasjonująca historia o tym, jak zaślepienie potrafi zniszczyć szczęście, odebrać spokój i poczucie bezpieczeństwa. Anka jest bohaterką, z którą z pewnością utożsamia się niejedna kobieta w okolicach czterdziestki. Pragnienie miłości, zagubienie związane z nową, życiową sytuacją, pokusy, jakie podsuwa nam Internet oraz kłopoty finansowe, w które wpędziła się pod wpływem wirtualnej znajomości. Oto problemy, z jakimi musi zmagać się Anka, a zmagania te tworzą wciągającą już od pierwszych stron opowieść. Napisana została ona niezwykle lekkim stylem, co sprawia, że czyta się ją wyjątkowo dobrze. To pozycja obowiązkowa dla każdej wielbicielki literatury obyczajowej, zwłaszcza tej rodzimej.

Nina Majewska-Brown to autorka doskonale znana wielu polskim Czytelniczkom. Absolwentka polonistyki UAM przez lata pracowała w rozmaitych, literackich wydawnictwach. Obecnie wychowuje synów i prowadzi dom. Zadebiutowała powieścią "Wakacje", która jest pierwszą częścią cyklu o Ninie Braun. Dalsze tomy tej serii to: "Zwyczajny dzień", "Jak się nie zakochać" oraz "Nina". Inne jej powieści to między innymi "Grzech" oraz "Notes kuchenny".

Czytaj całość

Recenzje (2)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lepsze wrogiem dobrego

    „(…) Niektóre wyobrażenia o miłości, szczęściu i nowym życiu lepiej pozostawić tylko w sferze marzeń, a żyć chwilą obecną i cieszyć się z tego m co się ma” – o prawdziwości tych słów przekonujemy się niestety zwykle wówczas, kiedy jest już za późno. W poszukiwaniu czegoś lepszego, w przekonaniu, że „za płotem trawa jest bardziej zielona”, lekceważymy to, co mamy, co udało nam się osiągnąć, bezustannie goniąc na czymś niedoścignionym. Rezultat jest taki, że nawet jeśli osiągniemy upragniony cel, to wcale nie jest ON taki wspaniały, a my w pogoni za nim wyrzekliśmy się wszystkiego. Co więcej, niekiedy tracimy to bezpowrotnie…

    Anka jest właśnie takim przykładem osoby, która wciąż pragnie czegoś więcej, niż ma. Uważa, że jej jedynym osiągnięciem jest urodzenie syna (który zresztą lada chwila uczyni ją babcią), a także utrzymanie przy sobie męża. Tyle tylko, że Maciej już dawno przestał być dla niej atrakcyjny, a ich małżeństwo już dawno pogrążyło się w marazmie, wypełniając się pustką i wzajemnymi pretensjami. Nie dość, że męża nigdy nie ma w domu, to jeszcze od czasu wyprowadzki na znienawidzoną wieś, Anka jest od Maćka uzależniona, bowiem sama nie prowadzi samochodu. a domiar złego w ich domu – poza ciężarną Anetą – pomieszkują rozwydrzeni przyjaciele syna, którzy bez skrępowania korzystają ze wszystkich dostępnych w domu udogodnień, wszędzie zostawiając za sobą bałagan. Zawodowo Również na polu zawodowym Anka nie może się niczym pochwalić, nużąca, wielogodzinna praca w biurze nieruchomości i toksyczna szefowa z wiecznie skrzywioną miną dopełniają obrazu rzekomo beznadziejnego życia bohaterki.

    Odskocznią od tego świata jest dla Anki znajomość z Arturem, wojowniczym ekologiem, żyjącym wzniosłymi ideałami i … dobrami kupowanymi za pieniądze innych. Teraz do tych innych zalicza się również Anka, która oferuje mężczyźnie pomoc materialną w obliczu przejściowych kłopotów finansowych. Tyle tylko, że owe kłopoty wcale nie mijają, a według słów Artura, jego zadłużenie wynosi blisko sześćdziesiąt tysięcy. Nie zważając na nic, Anka bierze pożyczki, by wydobyć ukochanego ze szponów długów. Ochoczo płaci również za nocleg w Krakowie, a ostatecznie finansuje cały wyjazd. Nie zastanawia się nad konsekwencjami swojego postępowania, nie chce słuchać też najbliższej przyjaciółki, która ostrzega ją przed mężczyznami takimi jak Artur. I nawet, kiedy przekracza granicę, której jako mężatka przekroczyć nie powinna, wciąż nie chce dopuścić rozsądku do głosu…

    O tym, jak potoczy się ta opowieść możemy przekonać się dzięki lekturze książki „Anka i diabeł stróż”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Edipresse powieść, to kolejne już spotkanie z Anką i jej mężem Maciejem, kolejna szansa, by w skomplikowanych losach bohaterki, odnaleźć również swoją życiową historię. Autorka, Nina Majewska-Brown, w swojej książce pt. „Anka i diabeł stróż”, z serii „Anka”, stawia przed swoimi postaciami prawdziwe wyzwania, ale i silne pokusy. To, jak łatwo bohaterowie im ulegają dowodzi, jak słaby był ich związek i jak bardzo się od siebie oddalili. Prawdą jest jednak to, że historia tej pary może być historią każdego wieloletniego związku, którego strony w trudnej walce z codziennością, zgubiły siebie.

    Anka trafia na mężczyznę, który za pomocą kilku słodkich słów jest w stanie wyciągnąć od niej spore sumy. To jednak świadczy o tym, jak bardzo jest spragniona czułości i tego, by poczuć się piękną. Również Maciej zaczyna poszukiwać tego, czego w domu nie znajduje – kobiety radosnej, która nie ukrywa swojego ciała w workowatych, burych sukienkach. Pozostaje tylko pytanie, czy para w porę się opamięta i czy będą w stanie ponieść konsekwencje swojego postępowania. Przekonamy się o tym dzięki lekturze powieści Majewskiej-Brown, która jednak – mimo interesującego pomysłu na fabułę – nieco rozczarowuje. Brak jest w książce głębi, brak jest rozedrganych emocji bohaterów, którzy przecież toczą walkę również z samym sobą. Mimo iż stylowi pisania autorki nie można nic zarzucić, to jednak utrzymujemy dystans zarówno wobec wykreowanych postaci, jak i podejmowanych przez nich wyborów. Mimo tego jestem przekonana, że większość czytelników sięgnie po kolejny tom książki – warto chociażby po to, by przekonać się, czy rzeczywiście mieliśmy rację co do Artura i kondycji umysłowej samej Anki, która niemal nieznajomemu mężczyźnie oddaje nie tylko serce, ale majątek…

    Justyna Gul

    Qultura słowa

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Anka i jej diabeł stróż” Niny Majewskiej – Brown przybyła do mnie niedawno zupełnie niespodziewanie, a jednak zainteresowała mnie (i to bardzo) swoim okładkowym opisem. Jest to druga część cyklu "Anka" i odrobinę się obawiałam, ponieważ pierwszej nie czytałam i obawiałam się, czy nie będzie mi to utrudniało lektury.

    Anka jest nieustannie zaskakiwana przez życie i najbliższych. Nie dość, że przeprowadza się na znienawidzoną wieś, że nareszcie przeciwstawia się toksycznej szefowej, że w wieku czterdziestu lat ma zostać babcią, to w dodatku sama się zakochuje. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie to, że mężczyznę zna tylko z monitora komputera.

    Co sprawia, że pożycza ukochanemu pieniądze, biorąc kredyty gdzie się da? Że dla niego oszukuje przyjaciół, finalnie zrywając z nimi kontakt? Jaką moc ma ten wirtualny mężczyzna, że dla niego rezygnuje z rodziny, domu, pracy i tylko u jego boku dostrzega jedyną szansę na własne spełnienie?

    Historia o tym, jak zaślepienie potrafi zniszczyć szczęście, odebrać spokój i poczucie bezpieczeństwa.

    „Anka i diabeł stróż” to powieść, którą pochłonęłam w ekspresowym tempie. Napisana lekkim barwnym językiem, dzięki czemu czyta się ją bardzo przyjemnie. Szybko się okazało, że moje obawy, co do trudności w czytaniu są zupełnie bezpodstawne. Nie czułam ani odrobiny dyskomfortu z tego tytułu, że nie przerobiłam pierwszej części i nie rzutowało to absolutnie na mój odbiór tej powieści.

    „Anka i diabeł stróż” to opowieść o tym, że można czuć się bardzo samotnym nie będąc samemu. Anka – tytułowa bohaterka ma na swoim koncie długi staż małżeński, a mimo to jest książkowym przykładem na to, że nie podgrzewana zupa w końcu stygnie i zaczyna kisnąć. Relacje pomiędzy nią a jej mężem – nie są skomplikowane, nie ma awantur, nie ma burzy...jest po prostu nijako, bezpłciowo i bezbarwnie, a to najkrótsza droga do zrobienia głupoty.

    Anka w poszukiwaniu akceptacji i odrobiny adoracji wikła się w dziwny związek z facetem poznanym przez internet. Ta relacja, w którą z dnia na dzień brnie coraz bardziej, mimo racjonalnych i uzasadnionych ostrzeżeń przyjaciółki, zaczyna rodzić komplikacje w jej poukładanym i mimo wszystko, całkiem niezłym życiu. Jestem jednak w stanie ją zrozumieć – jej potrzeby, były swego czasu również moimi potrzebami i podobnie jak ona – przez jakiś czas żyłam bardziej własnymi wyobrażeniami aniżeli rzeczywistością, w taką pułapkę bardzo szybko można wpaść, zwłaszcza jeśli napędza nas samotność i potrzeba bycia w czyimś centrum zainteresowania.

    Mężczyzna – który dał Ance to, czego nie miała na co dzień – działał w bardzo porosty sposób – jego postępowanie w myśl zasady „kropla drąży skałę” sprawdziło się bezapelacyjnie. Zmanipulował ją totalnie i uzależnił od siebie, chociaż w rzeczywistości niewiele jej dał, poza swoimi słowami.

    Nie od dziś wiadomo, że dobrze dobrane słowa mają wielką moc sprawczą, jeśli do tej pory w to nie wierzyliście – to po tej lekturze, zmienicie zdanie.

    Wieli z Was z pewnością skrytykuje Ankę, nazwie ją głupią czy dziecinnie naiwną. Sama bym ją tak nazwała, gdybym nie miała podobnych doświadczeń jak ona. Może niektórzy z Was nie przyznają się do tego, ale mam nadzieję, że polubicie ją – bo wbrew temu co robi – jest kobietą mądrą życiowo i doświadczoną.

    Czemuż więc uległa takiemu zaślepieniu? – zapytacie.

    No cóż...pragnienie bycia kochanym i akceptowanym, siedzi w każdym człowieku, w jednych mniej, w drugich bardziej. Czasami wystarczy mały życiowy zakręt, by to pragnienie stało się jedynym napędzaczem, a wówczas można bardzo szybko wpakować się w bagno po same uszy.

    Powieść „Anka i diabeł stróż” porusza również zupełnie inny aspekt samotności – przykładem tego jest Aneta – mocno zarysowana w tej powieści, a jej potrzeby i samotność pokazane są z zupełnie innej perspektywy niż potrzeby i samotność Anki. Jest dziewczyną Kamila (syna Anki) w zaawansowanej ciąży. Jej samotność i strach przed przyszłością, był momentami dla mnie paraliżujący. Autorka świetnie wykreowała tę postać, choć poboczną, to praktycznie wnoszącą w tę historię mocny ładunek emocjonalny, który poznajemy przez pryzmat rodzącego się uczucia młodej matki do swego nienarodzonego dziecka, po zmartwienia związane z rozwojem płodu, brak środków na życie, brak akceptacji ze strony matki, nieczułość i infantylność ojca dziecka, złe samopoczucie, opuchnięte kostki, i wreszcie strach przed samym porodem, który może odebrać przyszłej matce wszelką radość. Aż po zaufanie i wdzięczność jakie budzi się w dziewczynie w stosunku do Anki – czyli jej przyszłej teściowej.

    Te dwie jakże różne kobiety – mają w sobie wielkie poczucie beznadziejności, każda z innych powodów, każda z innych przyczyn i każda walczy z nimi na inne sposoby.

    Obserwując ich relacje – budzącą się między nimi więź – czułam się tak, jakbym patrzyła na nadmuchiwane koło ratunkowe.

    Moim zdaniem – to będzie dla nich obu bardzo ważna i kluczowa relacja, która przyniesie obu rozwiązanie i zaspokojenie ich potrzeb. Tylko, że na razie one o tym nie mają pojęcia.

    Nie chcę Wam zbyt dużo zdradzać, bo chciałabym, żebyście sięgnęli sami po tę powieść – mam tylko jedną prośbę – nie traktujcie z góry tych dwóch kobiet i nie szafujcie wyrokami zbyt szybko.

    Czasami warto bowiem oddać się chwili refleksji i dać się ponieść empatii, by móc zrozumieć drugiego człowieka.

    „Anka i diabeł stróż” ma otwarte zakończenie – co znaczy, że o dalszych losach bohaterów przeczytamy w kolejnym tomie. I powiem Wam, że chętnie sięgnę po kolejną część. Bardzo chcę poznać losy tych dwóch kobiet. Dowiedzieć się, jak Anka poradziła sobie w związku z Arturem? Czy może uda jej się odnaleźć drogę prowadzącą ponownie w ramiona Macieja – jej męża? Czy Kamilowi uda się wziąć w garść i unieść spoczywający na nim ciężar odpowiedzialności? I wreszcie dowiedzieć się, czy Aneta znajdzie w sobie siłę, by kroczyć przez życie jako młoda matka? Czy spełni swoje plany?

    Recenzja na: http://przeczytajka.blogspot.com/2018/04/anka-i-diabe-stroz-nina-majewska-brown.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula