Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Literackie
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 382
Opis

Afryka to nie państwo to książka, która ma za zadanie obalić popularne stereotypy dotyczące Czarnego Kontynentu. Dipo Faloyin, redaktor magazynu "Vice", zabiera czytelników w podróż, która zaczyna się w tętniącej życiem metropolii Lagos. W przeciwieństwie do powszechnych wyobrażeń, Afryka to nie tylko bieda i safari, a autor z humorem i przenikliwością przedstawia różnorodność i złożoność tego kontynentu.

Zaskakujące odkrycia o Afryce

Podczas lektury można natknąć się na wiele zaskakujących faktów o życiu w miastach afrykańskich. Faloyin nie boi się podważać utartych schematów myślenia, pokazując, że w Afryce istnieją metropolie, które tętnią życiem, pełne kultury i możliwości. Autor zachęca do odkrywania bogactwa doświadczeń, które oferuje ten kontynent, od zawirowań historii po nowoczesne ruchy społeczne.

Przełamywanie stereotypów

W książce autor wskazuje na dziedzictwo kolonialne oraz jego wpływ na współczesne społeczeństwa afrykańskie. Zamiast skupiać się na negatywnych aspektach, Faloyin podkreśla siłę i determinację młodego pokolenia, które podejmuje walkę o lepszą przyszłość. Przez pryzmat osobistych doświadczeń oraz wnikliwych analiz, autor ukazuje, jak różnorodne i dynamiczne są afrykańskie kultury, które nieustannie się rozwijają.

  • Wnikliwe analizy – Książka oferuje głębokie spojrzenie na złożoność afrykańskich społeczeństw.
  • Humor i przenikliwość – Faloyin w zabawny sposób komentuje rzeczywistość, co czyni lekturę przyjemną.
  • Różnorodność tematów – Od historii po nowoczesne ruchy polityczne, książka obejmuje wiele aspektów afrykańskiej rzeczywistości.
  • Obalenie mitów – Autor skutecznie demaskuje krzywdzące wyobrażenia o Afryce, prezentując ją w nowym świetle.

Dlaczego warto przeczytać tę książkę?

To obowiązkowa lektura dla każdego, kto pragnie zrozumieć Afrykę w jej pełnej okazałości. Faloyin nie tylko przekazuje informacje, ale również zmusza do refleksji nad tym, jak postrzegamy inne kultury i jakie stereotypy mogą wpływać na nasze myślenie. Jego tekst jest nie tylko krytyką fałszywych narracji, ale także celebracją dynamicznej przyszłości kontynentu.

Podsumowując, Afryka to nie państwo to nie tylko książka, ale wezwanie do zmiany perspektywy. Zainspiruj się do odkrywania prawdziwej Afryki i przekonaj się, jak wiele ma do zaoferowania. Ta publikacja to klucz do zrozumienia złożoności i piękna Czarnego Kontynentu.


Opinie o książce

Przejrzysta, dobrze udokumentowana dekonstrukcja mocno nieprawdziwej konwencjonalnej wiedzy na temat Afryki.

"Kirkus Reviews"

Faloyin jest inteligentnym, często kąśliwym i zabawnym pisarzem... Jego pełen wzburzenia tekst mówi o nadziei, o zmianie.

Bookpage

Z jasnością i przenikliwym dowcipem Faloyin bada pochodzenie 54 krajów Afryki? Jego książka rozprawia się z wymazywaniem historii i kliszami. Jest także celebracją kontynentu, który już teraz żyje swą dynamiczną przyszłością.

Booklist

Porywająca krytyka fałszywego zachodniego spojrzenia na Afrykę... Żywiołowa i pouczająca.

"Publishers Weekly"

Niezbędna książka, obowiązkowa lektura dla każdego, kto szuka wprowadzenia do tego rozległego kontynentu.

Sally Hayden, "Irish Times"

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii reportaż

Jaki jest główny cel publikacji Afryka to nie państwo?

Książka skupia się na dekonstrukcji szkodliwych stereotypów dotyczących kontynentu afrykańskiego i ukazuje jego rzeczywistą, wielowymiarową różnorodność. Autor analizuje, w jaki sposób zachodnia kultura oraz media uprościły obraz 54 państw do poziomu biedy lub safari. Lektura rzuca nowe światło na nowoczesne metropolie, takie jak Lagos, oraz dynamiczne ruchy społeczne inicjowane przez młode pokolenia. To pozycja obowiązkowa dla osób pragnących zrozumieć współczesną Afrykę poza utartymi i często nieprawdziwymi schematami.

Dla kogo ta książka może okazać się nieodpowiednim wyborem?

Publikacja nie jest klasycznym przewodnikiem turystycznym ani zbiorem lekkich anegdot o dzikiej przyrodzie. Jeśli szukasz technicznych wskazówek dotyczących planowania podróży lub opisów flory i fauny, ten reportaż nie spełni Twoich oczekiwań. Autor koncentruje się na głębokiej analizie polityczno-społecznej, historii kolonializmu oraz współczesnej tożsamości mieszkańców miast. Jest to lektura wymagająca skupienia i gotowości do zrewidowania własnych poglądów na temat geopolityki.

W jakim stylu utrzymana jest narracja Dipo Faloyina?

Autor posługuje się stylem łączącym wnikliwą analizę dziennikarską z błyskotliwym dowcipem oraz celną ironią. Jako doświadczony redaktor, Faloyin potrafi pisać o trudnych tematach, takich jak dziedzictwo kolonialne, w sposób niezwykle porywający i przystępny. Narracja jest dynamiczna i często kąśliwa wobec zachodnich uprzedzeń, co sprawia, że treść angażuje czytelnika od pierwszych stron. Dzięki takiemu podejściu skomplikowane procesy historyczne i społeczne stają się zrozumiałe dla szerokiego grona odbiorców.

Jak książka odnosi się do problematyki kolonializmu?

W reportażu autor szczegółowo opisuje, jak arbitralne granice wytyczone przez europejskie mocarstwa wpłynęły na dzisiejszą sytuację polityczną kontynentu. Faloyin wyjaśnia mechanizmy, które doprowadziły do powstania współczesnych państw i trudności w budowaniu stabilnych struktur demokratycznych. Analizuje również zjawisko kompleksu białego człowieka oraz realne szkody wyrządzone przez niektóre międzynarodowe akcje charytatywne. Tekst zmusza do refleksji nad tym, jak decyzje sprzed wieków wciąż kształtują codzienność milionów ludzi.

Czy autor omawia konkretne kraje, czy traktuje kontynent ogólnie?

Lektura przedstawia szeroką panoramę kontynentu, opierając się na przykładach z wielu państw, ze szczególnym uwzględnieniem specyfiki Nigerii. Czytelnik poznaje unikalne cechy wybranych narodów, co pozwala zrozumieć, że Afryka to mozaika kultur, języków i odrębnych systemów politycznych. Książka kładzie duży nacisk na indywidualną tożsamość poszczególnych regionów, sprzeciwiając się traktowaniu ich jako jednej, homogenicznej całości. Pozwala to na głębokie zrozumienie wyzwań i sukcesów, z jakimi mierzą się konkretne społeczności na własnych warunkach.

Szczegóły
  • Tytuł: Afryka to nie państwo
  • Autor: Dipo Faloyin
  • Wydawnictwo Literackie
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 382
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788308083628
  • Język: polski
  • Podtytuł: Pora przełamać stereotypy
  • Oryginalny tytuł: Africa Is Not a Country: Notes on a Bright Continent
  • Tłumacz: Charchalis Wojciech
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788308083628
  • EAN: 9788308083628
  • Wymiary: 17x24.5 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Literackie sp.z o.o, Długa 1, 31-147 Kraków, Polska, handel@wydawmnictwoliterackie.pl, tel. 126192770
Recenzje książki Afryka to nie państwo (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Joanna M. w dniu 2025-10-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Afryka zawsze była traktowana bardziej jako idea niż miejsce. Idea cierpienia i walki. Idea przemocy. Idea przeklętego przywództwa.”1 Dziennikarz Dipo Faloyin chce rozprawić się z tymi ideami. Zawalczyć o inne, bliższe prawdy postrzeganie czarnego kontynentu. Napisał reportaż pt. „Afryka to nie państwo”, w którym pokazuje, że Afryka to nie tylko biedne dzieci i safari, że tam również zawitała cywilizacja. I owszem państwa Afrykańskie zmagają się z konfliktami, autorytaryzmami, biedą, ale jest to pokłosie dziwnych okoliczności, w jakich te państwa powstały.

    Już na początku książki Faloyin typuje winnych takiego stanu rzeczy. „Wewnętrzna struktura nowoczesnej Afryki została zbudowana raczej na zachłanności niż na poczuciu rzeczywistości.”2 Każdy z nas słyszał o kolonializmie, a „tajemnicą poliszynela” nie jest, iż afrykańskie państwa to sztuczne twory, które powstały niemal przy użyciu linijki. Faloyin bez skrępowania wypomina państwom rozwiniętym te wszystkie wstydliwe kwestie. „Uwaga: jeśli kiedykolwiek będziesz potrzebował wymyślić cały kraj z obawy, że najlepsza ziemia niebawem trafi w cudze ręce, możesz odkryć, że łatwo jest przeoczyć pewne detale, które na pierwszy rzut oka wydają się nieistotne (…)”3 I on pokazuje, ile rzeczy przeoczono projektując afrykańskie państwa. Przytacza konkretne przypadki, gdzie te „przeoczenia” stały się zarzewiem do konfliktów i nadużyć, albo pretekstem dla ruchów narodowowyzwoleńczych i wyłaniania się bohaterów-dyktatorów. Mówi o państwach pozostawionych samym sobie, które muszą uprzątnąć wielki bajzel, jaki zrobili nieproszeni goście.

    Ktoś powie, że przecież Afryce się pomaga, że płynie do niej szeroka pomoc organizacji charytatywnych. Faloyin mówi o skomplikowanej równowadze „(…) pomiędzy robieniem czegoś, a czynieniem większej szkody niż korzyści.”4 Porusza kwestie nieefektywności tej pomocy, złej dystrybucji. Przytacza historie, jak prowadziła ona wręcz do pogłębienia problemu. Wręcz naigrywa się z mitu „białego zbawcy”, mówiąc jak bardzo Afrykańczycy go nie potrzebują. W tej części wypływają też kwestie wizerunkowe, które chyba są istotą tej książki. Bo autor zawraca uwagę, że wszelkie akcje charytatywne utrwalają obraz biednej, niezaradnej Afryki, a ona walczy z tym stereotypem.

    „Brak zróżnicowanego obrazu kontynentu na całym świecie nie jest winą Afrykanów, lecz bariery, która stara się nie przepuszczać ich światła: filtrów operujących tymi samymi przestarzałymi historiami w popkulturze i kampaniach charytatywnych o Afryce, która nigdy się nie rozwija.”5 I nie zaprzeczę, że fragment o popkulturze był dla mnie najciekawszy i chyba najbardziej otworzył oczy na problem. Bo faktycznie mało jest obrazów o rozwijającej się Afryce. Zazwyczaj jest ona tłem dla romantycznych historii, albo brutalnych dramatów. Autor książki w zabawnym stylu wytyka tendencyjność tych produkcji podkreślając, że obrazy bogatej Afryki – jak ta w „Czarnej Panterze” czy komedii „Książę w Nowym Jorku – to wyjątki. Natomiast zastanawiam się, czy Faloyin nie przecenia znaczenia tych filmów. Czy przeciętny widz, nie skupia się na ich (wybornych) walorach rozrywkowych nie drążąc całej warstwy ideologicznej, którą skrywa ich tło? Pewnie tak. Nie mogę jednak zaprzeczyć, że interpretacja autora „Afryka to nie państwo” jest ciekawa i niewątpliwie słuszna.

    Zbliżając się do końca książki widzimy do jakich wniosków zmierza Faloyin. Ostatnie rozdział to przykłady na to, jak Afrykanie wzięli się za naprawę swoich państw. Historie grup, ruchów, które postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i jawnie sprzeciwić się autokratyzmom i różnym przejawom łamania praw człowieka. Sami, bez pomocy „białego zbawcy”. Sposób w jaki ten reportaż został skonstruowany daje wrażenie, że to „cywilizowane” państwa „nabroiły” na afrykańskim kontynencie. Podzieliły go i rozkradły, zniszczyły jego potencjał i zostawiły ludy Afryki w cały tym syfie. Ale Afrykańczycy nie są niezaradni, jak pokazuje ich popkultura. Mają chęci i potrafią zawalczyć o sprawiedliwość, naprawę złą, które zostało wyrządzone. Że nie chcą dalej być postrzegani jako „trzeci świat”.

    „Afryka to nie państwo” to odważny reportaż z jasnym celem. Jego autor nie przeczy, że na kontynencie afrykańskim działo się (dzieje się?) źle, ale jasno wskazuje winowajców. Prowokacja, „odwracanie kota ogonem”, czy chęć pokazania prawdy? Jestem ciekawa do jakich wniosków dojdą czytelnicy.

    1 Dipo Faloyin, „Afryka to nie państwo”, tłum. Wojciech Charchalis, wyd. Literackie, 2024,s. 351.

    2 Tamże, s. 59.

    3 Tamże, s. 56

    4 Tamże, s. 102.

    5 Tamże, s. 350.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Weronika M. w dniu 2024-03-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    🌍🧭

    54 państwa,
    ponad 2 tysiące języków i więcej niż miliard ludzi. Gdy słyszę te liczby, oczami wyobraźni widzę wyjątkowe miejsce, niezwykłą mozaikę kulturową. Dlaczego więc Afryka nadal w wielu miejscach postrzegana jest przez pryzmat stereotypów i kojarzy się tylko z głodem, biedą i może, ewentualnie, z pięknym zachodzącym słońcem?

    🌞👣

    ,,Afryka to nie państwo" pozwala czytelnikowi poznać historię tego niezwykłego kontynentu, począwszy od kolonizacji i wyznaczenia sztucznych granic, przez kradzież dóbr materialnych, aż po współczesność, w której Afrykańczycy podejmują próby odzyskania tego, co zostało im brutalnie odebrane.

    Autor rzetelnie, ale też z dozą ironii i humoru rozprawia się z wciąż obecnymi stereotypami na temat Czarnego Kontynentu. Gwarantuję, że po lekturze tej książki, myśląc o Afryce, zamiast jednolitej plamy na mapie zobaczycie wyjątkowe miejsce pełne różnorodności. Zrozumiecie też, z czym musieli się zmagać Afrykańczycy (jako ogół i jako obywatele poszczególnych państw) i jaki wpływ wydarzenia z przeszłości mają na ich obecne życie.

    Dowiedziałam się z tej książki bardzo wiele, ale poczułam też chęć dalszego poszukiwania informacji na temat Afryki.

    🌆🌅

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula