A nam kusa sukmana

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 218
Opis

Andrzej Zawadzki, urodził się w   1950 r. w Skarżycach (pow. pułtuski). Z wykształcenia ekonomista rolnictwa, doktor nauk rolniczych, zawodowo związany z bankowością i finansami. Wieloletni nauczyciel Akademicki autor publikacji z zakresu ekonomii i bankowości. Pisze felietony, wspomnienia, ale też opowiadania i teksty kabaretowe. Wydał zbiór felietonów Ela tropi portale (2021) oraz eseju o Bogdanie Jańskim (Teodor z Pułtuska. Bogdan Jański, mój wielki ziomek, 2023). Laureat Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego na Felieton „O Brzytwę Pilcha” (2023). Członek ZAiKS (sekcja M). Jego poprzednia książka Po zawodach (2024), opowiada o zajęciach, których już nie ma.

A nam kusa sukmana to zbiór felietonów powstałych w latach 2023-24, które w znacznej części ukazały się na łamach czasopism.

Kurza stopa!

Tytułowa „kurza stopa” to chyba najłagodniejsze z przekleństw, jakie cisną się na usta, gdy słucha się prezesa naszego banku centralnego, a zwłaszcza, gdy potem konfrontuje się jego słowa z realiami, innymi niż te tworzone na użytek TVP. Wprawdzie jest jeszcze przekleństwo „kurka wodna”, ale ponoć zarezerwowano je dla literatów, więc zwykłym zjadaczom chleba pozostaje kurza stopa. To taka hipotetyczna stopa NBP.

Nasz prezes centralnego banku jest z jednej strony mało skomplikowanym osobnikiem, bo wiadomo, iż powie, jak nam dobrze pomacha przy tym rękoma, popuka się w głowę niezbyt mocno, byśmy nie usłyszeli, że jest pusta. Wszyscy mogliśmy się o tym przekonać wielokrotnie, bo jest przewidywalny, czego nie należy mylić z przewidującym. Nawet kierunków rozwoju sytuacji w zakresie spadku wartości złotego nie przewidział: kiedy mówił, że grozi nam zbyt niska inflacja, okazało się, że ta hydra zaciska nam pętlę na szyi, z mocą, której nie doświadczaliśmy od lat a młode pokolenie – to już w ogóle nigdy. Szczególny popis jako stand-uper dał prezes na spacerniaku, chyba gdzieś nad morzem, skąd – gdyby nie jego nadzwyczaj rezolutna żona – musiałby ulotnić się chyba chyłkiem i biegiem.

Na swoich konferencjach prasowych, na których pewnie nikt obok niego wystąpić nie chce (jak to było w zwyczaju za poprzednich prezesów NBP), opowiada więc o tym, jak nam jest dobrze. I jeszcze o tym, że tylko głupcy tego nie dostrzegają. Nie widzą na przykład „wungla” w składach opałowych, którym są one – te składy – wręcz zawalone. Prezes głównego banku kraju został namaszczony na to stanowisko przez – a jakżeby inaczej – prezesa naczelnego, prezesa wszystkich prezesów, ba! wszystkich Polaków. A propos tego namaszczenia: prezes namaszcza, co jest przejawem wielkiej miłości do danej osoby, ale też odbiera namaszczenie, co oznacza z kolei kłopoty wcześniej namaszczonego. Prezes albo kocha, albo nienawidzi, nie zna stanów pośrednich, przy czym kłopoty osobnika z cofniętym namaszczeniem, niczym klątwa, rozciągają się na całą jego rodzinę i następne pokolenia. Mógł się o tym przekonać szef NIK-u, który dość szybko z kryształu przerodził się – w opinii prezesa – w szwarccharakter.

Prezes nie jest w NBP sam. Dostał do pomocy wiernych kompanów, co skutkowało tym, że do niedawna wszyscy głosowali jak szef. Pod dyktando naczelnego, można to łatwo sprawdzić, zapoznając się z protokołami z głosowań wychodzącymi po pewnym czasie na światło dzienne. Większość z drużyny prezesa to partyjni nominaci, których nazwiska nic nie mówią znawcom zagadnień bankowych, albo też osoby słynne z zupełnie innych, czyli politycznych, wcześniejszych aktywności. Ostatnio pojawili się w Radzie Polityki Pieniężnej ludzie, którzy mają odwagę – a ta odwaga wynika z kompetencji, jakie posiadają w zakresie polityki pieniężnej – by głosować inaczej, niż wskazuje prezes. Ostatnie oświadczenia najnowszej członkini RPP wskazują, że może być ciekawie, choć prezes i partyjni nominaci zachowują większość.

Gdzie te czasy, gdy – bez wielkiej przesady – świat wstrzymywał oddech przed wystąpieniem szefa polskiego banku centralnego? Wtedy to wystąpienie miało wartość, coś z niego wynikało. Tak było na przykład w czasach, gdy – jak to można zobaczyć na archiwalnych zdjęciach – obecny szef z prezesem wszystkich prezesów maszerowali z antysystemowym transparentem i palącą się kukłą ówczesnego prezydenta. Tak i dziś prezes NBP stawia się na każde wezwanie na Nowogrodzką, by pokazać swoją zależność, swoje chodzenie na niezbyt długiej smyczy.

Inflacja, co by nie mówić, jest rządzącym na rękę. Większość dochodów budżetowych, od VAT-u poczynając, jest skorelowana z cenami płaconymi przez nas jako konsumentów, co wiedzą wszyscy. No może z wyjątkiem oglądających TVP.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura faktu

Czego czytelnik może spodziewać się po lekturze książki "A nam kusa sukmana"?

Książka stanowi zbiór satyrycznych felietonów, które wnikliwie analizują polską rzeczywistość gospodarczą i polityczną lat 2023-2024. Autor łączy w nich wiedzę ekspercką z zakresu bankowości z lekkim, niemal kabaretowym stylem narracji. Teksty koncentrują się na krytyce decyzji Narodowego Banku Polskiego oraz mechanizmach władzy wpływających na codzienne życie obywateli. Jest to propozycja dla osób szukających błyskotliwego komentarza do wydarzeń, które kształtowały nastroje społeczne w ostatnich latach. Każdy z tekstów stanowi odrębne świadectwo konkretnego momentu w historii najnowszej, opisane z perspektywy świadomego obserwatora.

Czy autor posiada kompetencje do oceniania działań polskiego sektora bankowego?

Andrzej Zawadzki jest doktorem nauk rolniczych i ekonomistą z wieloletnim doświadczeniem zawodowym w bankowości oraz finansach. Jego akademickie zaplecze oraz praktyka w sektorze bankowym pozwalają mu na merytoryczne ocenianie mechanizmów inflacyjnych i decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Dzięki temu felietony nie są jedynie subiektywnymi opiniami, lecz opierają się na solidnej wiedzy o procesach ekonomicznych zachodzących w państwie. Wiedza ta zostaje przekazana w sposób przystępny, co ułatwia zrozumienie skomplikowanych zjawisk rynkowych każdemu czytelnikowi. To połączenie teorii z praktyką czyni go wiarygodnym głosem w debacie publicznej.

Jaki styl narracji dominuje w tym konkretnym zbiorze felietonów?

Autor posługuje się językiem pełnym ironii, sarkazmu i celnych metafor, co nadaje publikacji charakter literackiego stand-upu. Zamiast suchych danych statystycznych, czytelnik odnajdzie tu barwne opisy konferencji prasowych oraz krytyczne spojrzenie na propagandę medialną. Zawadzki często odwołuje się do potocznych sformułowań i anegdot, aby zdemaskować absurdalność niektórych decyzji politycznych. Taka forma sprawia, że trudna tematyka ekonomiczna staje się angażująca i wywołuje uśmiech, mimo powagi poruszanych problemów. Jest to doskonały przykład literatury faktu, która łączy edukację z rozrywką.

Jakie konkretne problemy społeczne są poruszane w tej publikacji?

Teksty skupiają się przede wszystkim na walce z wysoką inflacją, kontrowersyjnych wystąpieniach prezesa NBP oraz wpływie polityki na niezależność instytucji finansowych. Autor analizuje zjawiska takie jak gwałtowny wzrost cen towarów czy problemy z dostępnością surowców energetycznych, które dotknęły gospodarstwa domowe. W publikacji pojawiają się liczne odniesienia do mechanizmów działania mediów publicznych oraz relacji między kluczowymi postaciami na polskiej scenie politycznej. Lektura pozwala spojrzeć na te wydarzenia z dystansem, demaskując przy tym techniki manipulacji informacją. Książka stanowi cenne uzupełnienie wiedzy o mechanizmach rządzących współczesną Polską.

Dla jakiego typu czytelnika ta pozycja może okazać się nieodpowiednia?

Zbiór ten nie jest polecany osobom poszukującym obiektywnej, neutralnej światopoglądowo analizy ekonomicznej pozbawionej komentarza politycznego. Ze względu na silne zabarwienie krytyczne i wyraźne opowiedzenie się autora po jednej ze stron sporu publicznego, treść może nie przypaść do gustu zwolennikom poprzednich układów władzy. Publikacja nie jest również klasycznym podręcznikiem akademickim, lecz literaturą faktu o charakterze opiniotwórczym i felietonistycznym. Czytelnicy oczekujący wyłącznie optymistycznego przekazu o stanie gospodarki mogą poczuć się przytłoczeni skalą wytykanych błędów. Warto mieć na uwadze, że autor stawia na subiektywną i odważną ocenę rzeczywistości.

Szczegóły
  • Autor: Andrzej Zawadzki
  • Wydawnictwo Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 218
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788320558883
  • Język: polski
  • ISBN: 9788320558883
  • EAN: 9788320558883
  • Wymiary: 148 x 210 x 12 mm
  • Dane producenta: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, ul. ul. Erazma Ciołka 15 lok 8, 01-441 Warszawa, biuro@lsw.pl
Recenzje
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula