Historia kobiet, które znalazły się w pierwszym transporcie do Auschwitz.
Przekonaj się, jak wyglądały koleje losu niewinnych dziewczyn z dobrych domów, które niespodziewanie spotkał koszmar.
"999. Nadzwyczajne dziewczyny z pierwszego transportu kobiecego do Auschwitz" to pozycja poświęcona dziewięćset dziewięćdziesięciu dziewięciu kobietom, które dwudziestego piątego marca 1942 roku rozpoczęło podróż ku swojemu największemu koszmarowi.
Były to dziewczyny jeszcze niezamężne, które wsiadając do pociągu mającego zawieźć je do obozu Auschwitz, nie wiedziały, że właśnie wybierają się na miejsce własnej kaźni. Słowackie Żydówki, oddane Niemcom przez własny rząd, myślały, że jadą do pracy w fabryce. Wyjazdowi nie towarzyszyły więc płacze ani krzyki przerażenia, a podekscytowanie, każda z kobiet zadbała też o to, by wyglądać nienagannie i beztrosko żegnała się z najbliższymi, choć wiele spośród nich miało ich już nigdy nie zobaczyć.
Obecnie niewiele mówi się o tym właśnie transporcie. Tymczasem dziewczyny, przyzwyczajone do spokojnego życia, w którym niczego im nie brakowało, przeżyły szok, wchodząc do miejsca, gdzie czekały je tylko ból, strach, poniżenie, praca ponad siły i śmierć. Warto jednak zwrócić uwagę, jak walczyły o to, by przetrwać i powrócić do normalnego życia.
O autorce
Heather Dune Macadam, autorka książki "999. Nadzwyczajne dziewczyny z pierwszego transportu kobiecego do Auschwitz", jest amerykańską pisarką skupioną na tematyce Holokaustu. Pozycje, które przygotowała, za wartościowe uznał nie tylko instytut Yad Vashem, ale i Muzeum Kultury Żydowskiej w Bratysławie i USC Shoah Foundation. Wyżej opisaną książkę przetłumaczono na kilkanaście języków.